Bernard Cichocki dla "TS": Po wielu latach stagnacji w końcu Huta Stalowa Wola wychodzi na prostą

– Nie jest tak, że skoro mamy dobre wyniki, to spoczniemy na laurach. One nas motywują do jeszcze bardziej wytężonej pracy – zaznacza Bernard Cichocki, prezes zarządu Huta Stalowa Wola SA, w rozmowie z Izabelą Kozłowską.
- Rok 2017 praktycznie za nami. Jaki to był czas dla Huty Stalowa Wola?
- Po wielu latach stagnacji w końcu Huta Stalowa Wola wychodzi na prostą i rok 2017 kończymy z bardzo dobrymi wynikami ze sprzedaży. Wzrastają produkcja, wynagrodzenia, są coraz lepsze perspektywy. Rok zamkniemy z zyskiem nie mniejszym niż 7 mln zł i nie jest to efekt uruchomienia rezerw, ale owoc prowadzonej przez nas działalności operacyjnej. Do HSW przyszedłem w lipcu 2016 roku. Przychody w spółce za pierwsze pół roku wyniosły zaledwie 70 mln zł, ale rok 2016 zamknęliśmy z przychodami w wysokości ok. 360 mln. Ten rok planujemy zamknąć z przychodami w wysokości 460-480 mln zł. To pokazuje, jak radykalne musiały zajść zmiany, aby Huta wyszła na prostą.
- Poprawa sytuacji w HSW jest efektem wdrożonego planu naprawczego?
- Przede wszystkim takie wyniki finansowe są efektem ciężkiej i żmudnej pracy, której podjęliśmy się jako cały zespół. Bez współpracy i zrozumienia nie byłoby możliwe sprawne wprowadzenie kolejnych założeń planu naprawczego. Zakładaliśmy, że w bieżącym roku rozliczymy zaległości sprzed wielu lat po to, aby w kolejnych latach ostatecznie zlikwidować stratę finansową. To wyzwanie udało nam się sprawniej przeprowadzić niż wstępnie zakładaliśmy.

- Po wielu latach stagnacji w końcu Huta Stalowa Wola wychodzi na prostą i rok 2017 kończymy z bardzo dobrymi wynikami ze sprzedaży. Wzrastają produkcja, wynagrodzenia, są coraz lepsze perspektywy. Rok zamkniemy z zyskiem nie mniejszym niż 7 mln zł i nie jest to efekt uruchomienia rezerw, ale owoc prowadzonej przez nas działalności operacyjnej. Do HSW przyszedłem w lipcu 2016 roku. Przychody w spółce za pierwsze pół roku wyniosły zaledwie 70 mln zł, ale rok 2016 zamknęliśmy z przychodami w wysokości ok. 360 mln. Ten rok planujemy zamknąć z przychodami w wysokości 460-480 mln zł. To pokazuje, jak radykalne musiały zajść zmiany, aby Huta wyszła na prostą.
- Poprawa sytuacji w HSW jest efektem wdrożonego planu naprawczego?
- Przede wszystkim takie wyniki finansowe są efektem ciężkiej i żmudnej pracy, której podjęliśmy się jako cały zespół. Bez współpracy i zrozumienia nie byłoby możliwe sprawne wprowadzenie kolejnych założeń planu naprawczego. Zakładaliśmy, że w bieżącym roku rozliczymy zaległości sprzed wielu lat po to, aby w kolejnych latach ostatecznie zlikwidować stratę finansową. To wyzwanie udało nam się sprawniej przeprowadzić niż wstępnie zakładaliśmy.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 28.12.2017 15:00
Komentarze
Huta Stalowa Wola zaprezentowała nowy wóz bojowy "Borsuk". Nowe umowy dla PGZ
05.09.2017 21:29
Stalowa Wola: Otwarta Huta
18.01.2017 19:09
Dobre wiadomości w sprawie Mai Chwalińskiej
29.10.2026 14:22

Komentarzy: 0
Maja Chwalińska ma coraz większe szanse na zakończenie sezonu na 11. miejscu w rankingu WTA. Polska tenisistka nie bierze już udziału w turniejach, ale sytuacja jej rywalek układa się korzystnie. Po czwartkowych meczach w Tokio wiadomo, że zagrozić jej może już tylko jedna zawodniczka.
Czytaj więcej
„Jak się bawią Żurkowcy?”. Blisko 170 tys. zł na konferencję Ministerstwa Sprawiedliwości
29.10.2026 14:21

Komentarzy: 0
Ministerstwo Sprawiedliwości zawarło umowę o wartości 169 432,50 zł brutto na organizację konferencji w Łodzi dla maksymalnie 75 osób. Oznacza to ponad 2259 zł wartości kontraktu w przeliczeniu na jedno przewidziane miejsce. Wydatki skrytykował poseł PiS Dariusz Matecki, wskazując m.in. na koszty gastronomii, noclegów i wynajmu obiektu. Dokumentacja zamówienia potwierdza wartość umowy, ale szczegółowe zarzuty dotyczące kosztorysu i liczby uczestników wymagają dodatkowej weryfikacji.
Czytaj więcej
Polsce brakuje pilotów do F-16? MON wyjaśnia
29.10.2026 13:45

Komentarzy: 0
Ministerstwo Obrony Narodowej zakwestionowało informacje opublikowane przez „Rzeczpospolitą” dotyczące liczby pilotów myśliwców F-16 w polskich Siłach Zbrojnych. Resort przekonuje, że Polska dysponuje znacznie większą liczbą wykwalifikowanych pilotów, niż wynikałoby z doniesień gazety. Jednocześnie MON odmawia ujawnienia szczegółowych danych kadrowych, wskazując na bezpieczeństwo państwa i ryzyko wykorzystywania niepełnych informacji w działaniach dezinformacyjnych.
Czytaj więcej


