Szukaj
Konto

Rosja grozi NATO? Szef Sojuszu: atak może nastąpić w ciągu 6 lat

04.09.2025 16:50
Mark Rutte
Źródło: PAP/EPA/STRINGER
Komentarzy: 0
Alarmujące słowa z Pragi - szef NATO Mark Rutte ostrzegł, że Rosja może uderzyć w państwa Sojuszu już w tej dekadzie. – Musimy dopilnować, aby nawet nie próbowali – powiedział stanowczo, apelując o pilne wzmocnienie armii i produkcji uzbrojenia.
Co musisz wiedzieć
  • Rutte ostrzegł, że Rosja może zaatakować NATO do 2031 roku.
  • Szef NATO wzywa do większych wydatków na obronę i produkcję broni.
  • Czechy mają odegrać kluczową rolę w odstraszaniu Moskwy.

 

Rosja, jeżeli się zdecyduje i będzie gotowa, to może zaatakować kraje NATO do 2031 roku

- ostrzegł w Pradze sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Mark Rutte po rozmowach z premierem Czech Petrem Fialą.

Rutte: Musimy odstraszyć Moskwę

Musimy dopilnować, aby nawet nie próbowali

- podkreślił szef NATO. Wezwał państwa Sojuszu do zwiększenia wydatków na obronność, wzmocnienia armii i przyspieszenia produkcji uzbrojenia.

Ukraina kluczem do bezpieczeństwa Europy

Rutte zaznaczył, że fundamentem gwarancji bezpieczeństwa dla Kijowa będą Siły Zbrojne Ukrainy. W spotkaniu online uczestniczył również prezydent Wołodymyr Zełenski.

Czechy w roli ważnego sojusznika

Premier Petr Fiala ocenił, że osiągnięcie pokoju wymaga solidnych gwarancji dla Ukrainy, które powstrzymają Rosję przed dalszą agresją. Rutte z kolei chwalił Czechy za ich wkład w potencjał odstraszający NATO i rozmowy o zwiększeniu możliwości tamtejszego przemysłu obronnego.

Spotkanie "koalicji chętnych"

W czwartek w Paryżu prezydent Emmanuel Macron spotkał się z przywódcami państw tworzących tzw. koalicję chętnych. Rozmawiano o możliwych gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy po zawieszeniu broni lub zakończeniu wojny z Rosją - szczegóły wciąż są negocjowane.

Polskę reprezentował premier Donald Tusk. Zarówno on, jak i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, podkreślali, że Polska nie wyśle żołnierzy na Ukrainę, a jej rola ograniczy się do wsparcia logistycznego.

Prezydent Wołodymyr Zełenski stwierdził, że choć "koalicja chętnych" ma jeszcze charakter koncepcyjny, to może przynieść realne gwarancje bezpieczeństwa dla jego kraju. W rozmowach uczestniczyli również m.in. Ursula von der Leyen, Antonio Costa oraz specjalny wysłannik Donalda Trumpa, Steve Witkoff. Spotkanie odbyło się w formule hybrydowej - część uczestników, w tym sekretarz generalny NATO, łączyła się online.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.09.2025 16:50
Źródło: dorzeczy