Szukaj
Konto

Polska bezbronna wobec dronów. Rząd „analizuje”, zamiast działać

09.09.2025 10:32
Poszukiwania drona Majdan-Sielec
Źródło: Wojtek Jargiło/PAP
Komentarzy: 0
Trzeci w ciągu zaledwie trzech tygodni bezzałogowiec spadł na terytorium Polski. Choć zagrożenie rośnie, państwo wciąż nie posiada realnych możliwości obrony przed małymi dronami. Resorty zasłaniają się „analizami”, a pieniądze na systemy antydronowe nie zostały zabezpieczone.
Co musisz wiedzieć
  • Trzeci rosyjski dron w ciągu trzech tygodni spadł na Polskę, państwo nadal bez ochrony.
  • Kupione systemy SkyCTRL nie działają - decyzje o modernizacji wstrzymane.
  • MON i MI od miesięcy tylko "analizują", a pieniędzy na obronę nie ma.

 

Przykry obraz niemocy rządu w kwestii budowy zabezpieczeń antydronowych w dzisiejszej Rzeczpospolitej

- skomentował w mediach społecznościowych ostatnie wypadki z odnajdywanymi w Polsce szczątkami dronów były minister obrony Mariusz Błaszczak.

Systemy zakupione przez rząd PiS takie jak SkyControl nie są rozwijane i jak dowiedzieliśmy się wczoraj, zostały zdjęte z granicy. Brakuje środków na budowę nowych systemów. MON traktuje jako sukces powołanie dowództwa wojsk dronowych, które w żaden sposób nie zwiększyło naszego potencjału obronnego

- dodał we wpisie.

Kolejne drony spadają, państwo bezradne

W poniedziałek rano na terytorium Polski spadł kolejny bezzałogowy statek powietrzny. To już trzeci taki przypadek w ostatnich tygodniach.

Jak zauważa "Rzeczpospolita", deklaratywnie wszystko wygląda dobrze.

Budujemy całościowy system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, a także obrony powietrznej państwa polskiego na różnych poziomach. To proces, którego nie da się zrealizować z dnia na dzień i który wymaga wielu lat

- pisze portal w tekście "Polska wciąż bezsilna wobec rosyjskich dronów", przytaczając słowa wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza po incydencie w Osinach 20 sierpnia.

Kosiniak-Kamysz: Aerostaty i "przyspieszenie"

Minister przypominał, że w maju 2023 roku podjęto decyzję o zakupie aerostatów radarowych.

To znakomite uzupełnienie zdolności przeciwlotniczych, radarowych i rozpoznania radiolokacyjnego. System ten już niedługo wejdzie do służby Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej

- zapewniał. Dodał, że Polska jako pierwsze państwo w NATO tworzy całościowy system antydronowy.

Jak zauważają autorzy artykułu w "Rz", problem w tym, że pełna zdolność systemu Wisła, Narew i Pilica pojawi się dopiero za minimum 4 lata. Już dziś słychać też o problemach z finansowaniem.

SkyCTRL kupiony, ale… nie działa

Wojsko Polskie nabyło kilkanaście systemów SkyCTRL od firmy APS Systems, które miały być początkiem skutecznej ochrony. Jednak - jak podaje Agencja Uzbrojenia - "decyzją Rady Modernizacji Technicznej została ona wstrzymana. Rada poleciła uzupełnienie Wymagań Sprzętowych o wyniki analizy innych dostępnych na rynku rozwiązań technicznych".

Przedstawiciele spółki wskazują, że system wymaga modernizacji i uzupełnienia o rozwiązania kinetyczne. W Ukrainie SkyCTRL działa, a Litwa właśnie go zamówiła, informuje "Rz".

Niewdrożony KINMA i brak pieniędzy

Już półtora roku temu pokazano koncepcję systemu KINMA. Dziś mógłby być gotowy, ale - jak tłumaczy Agencja Uzbrojenia - "z uwagi na brak możliwości jego sfinansowania w pełnym zakresie" projekt nie został wdrożony. Resort przyznaje wprost: brakuje pieniędzy.

Ministerstwo Infrastruktury też "analizuje"

Bezradność nie dotyczy tylko MON - zauważają dziennikarze "Rz". W maju Kosiniak-Kamysz w piśmie do Ministerstwa Infrastruktury wskazywał na konieczność osłony portów i lotnisk systemami antydronowymi. Mimo to po czterech miesiącach nadal nic się nie wydarzyło. Odpowiedź MI publikowana przez portal brzmi:

Dalszym etapem prac jest zdefiniowanie możliwości i zdolności w zakresie monitorowania i ochrony infrastruktury krytycznej.

Jak podsumowuje "Rz", w praktyce oznacza to, że resort obrony analizował temat ponad pół roku, a teraz Ministerstwo Infrastruktury analizuje go na nowo - i pieniędzy wciąż nie ma.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.09.2025 10:32
Źródło: rzeczpospolita