Szukaj
Konto

Red. naczelny "TS" Michał Ossowski: Pielgrzymka Ludzi Pracy to doświadczenie wspólnoty

30.09.2025 22:03
Red. naczelny "TS" Michał Ossowski: Pielgrzymka Ludzi Pracy to doświadczenie wspólnoty
Źródło: Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
Pielgrzymka Ludzi Pracy jest czymś więcej niż religijnym zwyczajem. To przypomnienie, że bez wspólnoty nie ma wolności, a bez solidarności trudno walczyć o godną pracę.
Co musisz wiedzieć
  • Na Jasnej Górze w ubiegłą sobotę i niedzielę odbyła się 43. Ogólnopolska Pielgrzymka Ludzi Pracy.
  • Członkowie i sympatycy NSZZ "Solidarność" modlili się, powierzali swoje troski, dziękowali Matce Bożej.
  • Pielgrzymka jest doświadczeniem szczególnej wspólnoty, pokazaniem, że "Solidarność" jest jedna.

 

Jesteśmy razem

Są w życiu Związku wydarzenia cykliczne, które cementują wspólnotę Solidarności i przypominają o podstawowych ideach oraz wartościach, według których działamy. Co roku stają się dla nas drogowskazem potwierdzającym sens naszej związkowej pracy. Jednym z takich wydarzeń jest Ogólnopolska Pielgrzymka Ludzi Pracy na Jasną Górę.

W trzecią sobotę i niedzielę września tysiące osób - członków i sympatyków NSZZ "Solidarność" - pielgrzymowało do Częstochowy. Modlili się, powierzali swoje troski, dziękowali.

Pielgrzymka Ludzi Pracy z jednej strony jest rytuałem: co roku od czterdziestu trzech lat kolejne pokolenia pracowników powierzają swoje życie i codzienny trud Matce Bożej. Z drugiej strony - to podczas niej każdego roku pytamy na nowo: kim jesteśmy jako wspólnota? Co dziś znaczy solidarność w świecie, w którym coraz częściej każdy idzie własną drogą?

Przewodniczący Piotr Duda przypomniał w tym roku, że sztandary Związku nie są muzealnymi eksponatami. - Nie pozwolimy schować ich do szuflady historii - podkreślił. W jego słowach brzmiała nie tylko troska o Związek, ale także szersze pytanie o kondycję społeczną.

Tym, co szczególnie odróżnia Pielgrzymkę od wielu innych masowych zgromadzeń, jest bowiem doświadczenie szczególnej wspólnoty. Mimo różnych problemów w poszczególnych częściach Polski i w różnych branżach w Solidarności jesteśmy razem.

Tylko razem

Czy taka wspólnota jest jeszcze możliwa? I co ma wspólnego modlitwa na Jasnej Górze z codziennymi problemami? Ma bardzo wiele.

To właśnie brak solidarności sprawia, że tak łatwo jednych rozgrywać przeciw drugim. Wszyscy pragniemy godnej pracy i życia, ale każdy osobno przegrywa.

Dlatego Pielgrzymka jest czymś więcej niż religijnym zwyczajem. To przypomnienie, że bez wspólnoty nie ma wolności, a bez solidarności trudno walczyć o godną pracę. To lekcja, którą Solidarność nieustannie daje Polsce i światu. W 1980 roku, kiedy Solidarność wchodziła na drogę ku wolności, również podkreślano przywiązanie do wartości chrześcijańskich, a wiara dawała Polakom siłę, by sprzeciwić się złu. Dziś Pielgrzymka przypomina, że ten kapitał wciąż w nas trwa.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.09.2025 22:03
Źródło: tysol.pl