Szukaj
Konto

Koniec z darmową pracą młodych

21.09.2025 13:27
Stażysta (zdjęcie poglądowe)
Źródło: fot. Canva Pro
Komentarzy: 0
Przez lata w Polsce utrwaliło się przekonanie, że stażysta to raczej kłopot niż wsparcie. Młody człowiek miał być wdzięczny, że pozwala mu się „czegoś nauczyć” – nawet jeśli oznaczało to wykonywanie monotonnych zadań, które normalnie musiałyby być opłacone. W efekcie powstał system, w którym darmowa praca stała się czymś oczywistym, a ci, którzy nie mieli finansowego zaplecza, byli z góry wykluczeni z szansy na start w prestiżowych instytucjach. To na szczęście ma się zmienić.
Co musisz wiedzieć
  • Bezpłatne staże to darmowa praca, wykonywana najczęściej na rzecz pracodawców, którzy dzięki temu obniżają koszty.
  • Za każdą pracę należy się płaca - darmowe staże są formą wyzysku.
  • System jest dyskryminujący - stać na nie tylko osoby z bogatszych rodzin lub mieszkające w dużych miastach.
  • Związki zawodowe od lat postulują koniec z bezpłatnymi stażami, a kampania w tej sprawie prowadzona była na szczeblu europejskim.

 

Stażysta - ciężar czy siła robocza?

Stażysta to w praktyce dodatkowe ręce do pracy - ręce, które często wykonują monotonne, powtarzalne i potrzebne czynności, za które normalnie ktoś musiałby otrzymać wynagrodzenie. Tymczasem przez lata obowiązywał system, w którym uznano, że młody człowiek ma być wdzięczny, iż może pracować za darmo.

Problem bezpłatnych staży nie jest wyłącznie kwestią sprawiedliwości. Owszem, zasada jest prosta: za pracę należy się płaca. Ale jest też inny wymiar - dyskryminacyjny. Na staż w prestiżowej instytucji bez wynagrodzenia mogą sobie pozwolić przede wszystkim osoby z zapleczem finansowym: te, które mieszkają w dużych miastach albo mogą liczyć na wsparcie rodziców. Reszta - mimo chęci, talentu i potencjału - musi odrzucić szansę, bo zwyczajnie ich na to nie stać.

W efekcie bezpłatne staże cementują system, w którym dostęp do rozwoju zawodowego i budowania kariery mają tylko ci, którzy startują z lepszej pozycji ekonomicznej. To jawna niesprawiedliwość społeczna, którą przez lata wskazywały związki zawodowe - w Polsce i w całej Europie.

Rola związków zawodowych

Dlatego propozycja Ministerstwa Pracy, aby skończyć z darmową pracą młodych, jest krokiem w dobrym kierunku. To efekt ogólnoeuropejskiej kampanii prowadzonej przez związki zawodowe, w tym NSZZ "Solidarność".

I tu warto zatrzymać się jeszcze przy samych związkach zawodowych. Kiedy domagają się podwyżek, walczą o nie dla wszystkich pracowników, nie tylko dla członków związku. Kiedy żądają końca darmowych staży - czynią to w interesie całego młodego pokolenia. A jeśli ktoś uważa, że związki "dbają tylko o swoich" - to niech uświadomi sobie, że zmiany, które udało się związkom wywalczyć, jak choćby obniżenie wieku emerytalnego, obejmują wszystkich obywateli i pracowników, także tych niezrzeszonych w związkach zawodowych.

Dobra zmiana

Czas skończyć z fikcją, że darmowy staż to inwestycja w przyszłość. To nie inwestycja - to wyzysk. Jeśli praca ma wartość, to powinna być wynagradzana. Jeśli młodzi mają się rozwijać, to nie kosztem swojej godności i podstawowego prawa do płacy.

Koniec z bezpłatnymi stażami to naprawdę dobra zmiana.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.09.2025 13:27
Źródło: tysol.pl