Szukaj
Konto

Jubileusz Świata Misyjnego i Migrantów. Papież: w historii Kościoła rozpoczyna się nowa epoka

05.10.2025 13:53
Leon XIV
Źródło: fot. Vatican Media
Komentarzy: 0
Dziś granice misji nie są już geograficzne, ponieważ to ubóstwo, cierpienie i pragnienie większej nadziei przybliżają się do nas. Świadczy o tym historia wielu naszych braci migrantów, dramat ich ucieczki przed przemocą, towarzyszące im cierpienie, strach przed tym, że nie podołają, ryzyko niebezpiecznych przepraw morskimi wybrzeżami, ich krzyk bólu i rozpaczy – wskazał Papież podczas Mszy św. sprawowanej na Placu św. Piotra.
Co musisz wiedzieć
  • W dniach 4-5 października Kościół obchodzi Jubileusz Świata Misyjnego i Migrantów;
  • W czasie dzisiejszej Mszy św. na Placu św. Piotra, będącej punktem centralnym obchodów jubileuszowych, papież zwrócił się do wiernych z apelem o podjęcie zadania "nowej epoki misyjnej", która nie polega na wyruszeniu w świat, ale na pozostaniu, by głosić Pana przybyłym;
  • Papież mówił o wierze, jako sile delikatnej oraz o chrześcijańskiej nadziei na to, że wszelki ból ma swój koniec, a na człowieka czeka nowe życie;
  • Papież uznał, że czasy, w których żyjemy są wezwaniem, abyśmy się znaleźli w "permanentnym stanie misji", a to wymaga od nas współpracy misyjnej oraz powołania misyjnego.

 

Niedzielna Eucharystia stanowiła centralny punkt przeżywanego Jubileuszu Świata Misyjnego oraz Migrantów. Papież zwrócił się z konkretnym apelem: "bracia i siostry, te łodzie, które mają nadzieję dostrzec bezpieczny port, w którym mogą się zatrzymać, i te oczy pełne niepokoju i nadziei, które szukają stałego lądu, do którego można by przybić, nie mogą i nie powinny spotkać się z chłodem obojętności lub piętnem dyskryminacji!".

Wskazując na "nową epokę misyjną" Leon XIV zauważył, że nie chodzi jedynie o "wyruszenie", ale o "pozostanie", aby głosić Pana Jezusa "poprzez przyjmowanie, współczucie i solidarność: pozostać, nie chroniąc się w wygodzie naszego indywidualizmu; pozostać, aby spojrzeć w twarz tym, którzy przybywają z odległych i udręczonych krajów; pozostać, aby otworzyć przed nimi ramiona i serca, przyjąć ich jak braci, być dla nich obecnością pocieszenia i nadziei".

Jubileusz ożywia świadomość powołania misyjnego

Papież na początku homilii wskazał, że przeżywane dziś wydarzenie Roku Jubileuszowego jest "piękną okazją, aby ożywiać w nas świadomość powołania misyjnego, które rodzi się z pragnienia niesienia wszystkim radości i pociechy Ewangelii, zwłaszcza tym, którzy mają trudną i bolesną historię". Leon XIV zwrócił się szczególnie do migrantów, którzy opuścili swoją ojczyznę, a przez to pozostawili swoją rodzinę, "przeżywając noce pełne strachu i samotności, doświadczając na własnej skórze dyskryminacji i przemocy".

Jest nowe życie

Leon XIV wskazał, że Duch Święty posyła nas, aby kontynuować misję Chrystusa aż po krańce świata, także w przestrzeniach dotkniętych wojną, niesprawiedliwością i cierpieniem.

Wobec dramatycznych doświadczeń i pojawiających się pytań, Pan daje odpowiedź, która otwiera nas na nadzieję; to zapowiedź tego, że "wszystko to będzie miało koniec, swój kres, ponieważ zbawienie nadejdzie i nie będzie się opóźniać".

- Istnieje zatem życie, nowa możliwość życia i zbawienia, pochodząca z wiary, ponieważ nie tylko pomaga nam ona przeciwstawiać się złu, trwając w dobru, ale także przemienia nasze życie tak, że staje się ono narzędziem zbawienia, które Bóg nadal chce realizować w świecie - powiedział Papież.

Wiara jak ziarnko gorczycy

Pan Jezus w Ewangelii wskazuje na delikatną siłę; to wiara, która może dokonywać "rzeczy niewyobrażalnych, ponieważ niesie w sobie siłę miłości Boga, która otwiera drogi zbawienia". To delikatna siła, która nie "narzuca się za pomocą środków władzy i w sposób nadzwyczajny".

- Jest to zbawienie, które się dokonuje, gdy angażujemy się osobiście i otaczamy troską - z ewangelicznym współczuciem - cierpienie bliźniego; jest to zbawienie, które toruje sobie drogę, cicho i pozornie bezskutecznie, w codziennych gestach i słowach, które stają się niczym to małe ziarenko, o którym mówi nam Jezus; jest to zbawienie, które wzrasta powoli, gdy stajemy się «nieużytecznymi sługami», to znaczy wówczas, gdy służymy Ewangelii i braciom, nie szukając własnych korzyści, lecz jedynie po to, aby nieść światu miłość Pana - zauważył Leon XIV.

"Permanentny stan misji"

Nawiązując do nauczania papieża Franciszka, Leon XIV dodał, że czasy, w których żyjemy są wezwaniem, abyśmy się znaleźli w "permanentnym stanie misji". To wszystko wiąże się z dwoma istotnymi aktywnościami misyjnymi: współpracą misyjną oraz powołaniem misyjnym.

Pierwszy element zakłada współpracę między Kościołami. Tam, gdzie istnieje długa tradycja chrześcijańska - jak we wspólnotach na zachodzie, obecność braci i sióstr z południa świata "powinna być postrzegana jako szansa na wymianę", odnowienie Kościoła i rozbudzenie chrześcijaństwa. To także wezwanie dla misjonarzy - którzy udają się w inne strony - do życia w miejscowej kulturze, z szacunkiem i umiejętnością wniesienia "proroctwa Ewangelii".

Papież zwrócił się szczególnie do Kościoła w Europie, wskazując na potrzebę "nowego zrywu misyjnego". To wezwanie jest skierowane do świeckich, zakonników i prezbiterów, którzy swoją posługę ofiarują na terenach misyjnych. Ojciec Święty dodał: "potrzeba nowych propozycji i doświadczeń powołaniowych zdolnych wzbudzić to pragnienie, zwłaszcza wśród ludzi młodych".

Miejsca zbawienia

- Obyście zawsze spotykali się z dobrym przyjęciem! - zwrócił się Papież do migrantów. Morza i pustynie, które musieli pokonywać, w Piśmie Świętym są "miejscami zbawienia", gdzie "Bóg stał się obecny, aby zbawić swój lud". - Życzę wam, abyście odnaleźli to oblicze Boga w misjonarzach i misjonarkach, których spotkacie! - powiedział Leon XIV.

ks. Marek Weresa - Watykan

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.10.2025 13:53
Źródło: vaticannews.va/pl