To wstrząśnie Niemcami. Chodzi o emerytury

- Niemieccy doradcy naukowi postulują podniesienie wieku emerytalnego do 73 lat.
- Obecnie Niemcy podnoszą próg z 65 do 67 lat. Ten wiek emerytalny będzie obowiązywać do około 2030 r.
- Jako wzór wskazano Danię, gdzie wiek jest powiązany z długością życia i ma wzrosnąć do 70 lat do 2040 r.
Propozycja podniesienia wieku emerytalnego w Niemczech
Niemiecka grupa doradców naukowych przy rządzie federalnym zaproponowała stopniowe podniesienie wieku emerytalnego do 73 lat. Naukowcy powołują się na trendy demograficzne i stagnację produktywności. Doniesienia opisał dziennik "Bild". Jak przekazano, w skład zespołu wchodzi czterech ekonomistów.
Argumenty naukowców
Naukowcy twierdzą, że produkcja w Niemczech stoi w miejscu z powodu niskiego wzrostu wydajności i starzenia się społeczeństwa. Podkreślają konieczność powiązania wieku emerytalnego z długością życia.
"Będziemy musieli bardziej się starać, jeśli chcemy utrzymać rozmiary systemu ubezpieczeń społecznych bez nakładania jeszcze większego obciążenia na przyszłe pokolenia. Wiek emerytalny powinien być powiązany z oczekiwaną długością życia" - czytamy.
Naukowcy wskazują na Danię
Jako przykład wskazano Danię, gdzie rządzący powiązali wiek emerytalny z oczekiwaną długością życia. Według szacunków do 2040 r. wzrośnie do 70 lat.
Jak jest dziś w Niemczech?
Zgodnie z obowiązującym harmonogramem od 2012 r. wiek emerytalny jest stopniowo podnoszony z 65 do 67 lat, co roku o około jeden miesiąc dla kolejnych roczników.
W 2025 r. próg wynosi ok. 66 lat i 2 miesiące dla rocznika 1959 oraz 66 lat i 6 miesięcy dla rocznika 1960. Docelowe 67 lat jako powszechny wiek emerytalny ma zostać osiągnięte około 2030 r.
Wiek emerytalny w Polsce
W Polsce wiek emerytalny wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.

Komentarze
Tusk ciągle musi. Kto nie pozwala mu odejść?
IPN odkrył szczątki co najmniej 150 osób. Zostały zamordowane przez Niemców

Spłonął samochód AfD. Potem pojawił się tajemniczy list

Szefowa AfD zapowiada rewolucję. „Wyjdziemy z Schengen i zrezygnujemy z euro”


