Szukaj
Konto

Mamy nagranie incydentu z kiełbasą podczas rozprawy Kaja Godek – Bart Staszewski

10.10.2025 17:20
Cezary Krysztopa
Źródło: fot. X
Komentarzy: 0
Mamy nagranie z najsłynniejszej już rozprawy online w Polsce! Podczas procesu między Kają Godek a Bartem Staszewskim doszło do sytuacji, którą internauci nazwali „sądowym kabaretem roku”. Publicysta Cezary Krysztopa, gdy nie zdawał sobie z tego sprawy, został włączony do rozprawy w momencie, gdy… jadł kiełbasę.
Co musisz wiedzieć
  • Mamy nagranie z absurdalnego incydentu podczas rozprawy
  • Świadkowie Ziemkiewicz i Krysztopa nie dostali linków do połączenia
  • Krysztopa został wezwany, gdy jadł kiełbasę - i o mało nie dostał mandatu

 

W mediach społecznościowych pojawił się film, który główny bohater ówczesnych wydarzeń opatrzył komentarzem:

Mam nagranie z rozprawy Kaja Godek - Bart Staszewski, podczas której obraziłem Wysoki Sąd z wykorzystaniem kiełbasy. Wprawdzie nagranie w oryginale zawiera wyłącznie dźwięk, ale dograłem Wam jedzenie kiełbasy, żebyście mieli pełen obraz.

Krysztopa komentuje

Rozprawa odbyła się 6 października o godzinie 9.00 w formule zdalnej. Bart Staszewski pozwał Kaję Godek, zarzucając jej, że "pomówiła go o pedofilię". Świadkami w procesie mieli być Rafał Ziemkiewicz i Cezary Krysztopa, jednak żaden z nich nie otrzymał linku do rozprawy mimo wcześniejszych zapewnień sądu.

Krysztopa relacjonuje całe zajście:

Słuchajcie, jajca jak berety :) Sprawa w załatwianiu od tygodni (czekać na link, przyjdzie na maila). Link nie przychodzi, żona mi pomaga wydzwania do sądu. Rozprawa się zaczyna o 9.00, linku nie ma. Godzina, nie ma, półtorej godziny, nie ma. W końcu dostałem link od strony, ale nic się nie dzieje. No to czekam aż mnie kto 'wpuści' na rozprawę na Teams i robię swoje. Godzina 11.00, jestem głodny, to sobie wziąłem kiełbasę i jem. Nie doczekałem się. Dzwoni do mnie strona i mówi, że o mało nie dostałem mandatu 700 PLN za jedzenie kiełbasy na rozprawie, bo gdzieś tam w międzyczasie podobno mnie włączyli i na wezwanie sędzi żebym przestał jeść kiełbasę sięgnąłem po chleb. Sądy w kastostanie to mem.

"To chyba standard" - mówi Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz potwierdził, że również nie mógł się połączyć z sądem:

Ja w ogóle linku nie dostałem, a teraz czytam, że zostałem ukarany grzywną za niestawiennictwo. W temacie beretów - potwierdzam.

"Kiełbasa była jałowcowa, chleb bez masła"

Krysztopa dodaje, że choć sytuacja wyglądała jak kabaret, to ma także wymiar poważny:

Chciałbym móc powiedzieć, że moja kiełbasa była tutaj happeningiem wymierzonym w żenujący stan sądownictwa, ale to nie byłaby prawda. Ta zabawna sytuacja ma jednak również poważne aspekty. Jeśli sąd karze Rafała Ziemkiewicza za brak stawiennictwa, a wcześniej nie przesyła mu linku do rozprawy, to niesie to ze sobą bardzo smutne wnioski. Smutne wnioski można wyciągnąć również w kwestii tzw. wiodących mediów, które relacjonują sprawę kłamliwie i wyłącznie z punktu widzenia skompromitowanego aktywisty LGBT Barta Staszewskiego.

A w rozmowie z portalem Tysol.pl zaznaczył:

A tak w ogóle to sobie wypraszam, kiełbasa była jałowcowa, a chleb był bez masła.

"Dopóki rządzi Tusk i Iustitutia, sprawiedliwości nie będzie"

Rafał Ziemkiewicz dodał, że w obecnym systemie nie sposób liczyć na uczciwy proces:

Wydaje się, że dopóki w sądach rządzi Tusk i Iustitutia, z tym pupilkiem lewactwa nie da się w nich wygrać. Jeśli sąd klepnął nawet tak bezczelne kłamstwo jak to, że nigdy nie twierdził, że w PL są ‘strefy wolne od LGBT’, to trudno o lepszy dowód specjalnego statusu.

"To standard przy przesłuchaniach przeciwko niemu"

Znany jako "Gej przeciwko światu" Waldemar Krysiak dodał:

Jak ja zeznawałem przeciwko Bartowi Staszewskiemu ostatnim razem, to mi przez telefon powiedziano, że mogę online z zagranicy. Potem musiałem powtarzać zeznania, 'bo nie nadawałem z Polski'. Próby opóźniania zeznawania przeciwko niemu to chyba standard.

Kim są bohaterowie tej sprawy?

Kaja Godek - działaczka pro-life, szefowa Fundacji "Życie i Rodzina", inicjatorka projektów "Stop Aborcji" i "Zatrzymaj Aborcję", pod którymi zebrano setki tysięcy podpisów.

Bart Staszewski - aktywista LGBT, autor fake newsa o "strefach wolnych od LGBT", współzałożyciel Marszu Równości w Lublinie i stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza, promowany przez Obama Foundation jako "lider Europy".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.10.2025 17:20
Źródło: tysol.pl