Ambasador Palestyny w Polsce o sytuacji w Strefie Gazy: To jeszcze nie jest pokój

Ambasador Palestyny w Polsce Mahmoud Khalifa w rozmowie z Tysol.pl podkreśla, że mimo zawieszenia broni w Strefie Gazy nie można jeszcze mówić o pokoju. – To nawet nie jest pierwszy punkt planu pokojowego dla nas i dla regionu - mówi w rozmowie z Pawłem Pietkunem Mahmoud Khalifa, ambasador Palestyny w Polsce.
Ciężarówki z pomocą humanitarną wjeżdżają do Gazy
Ciężarówki z pomocą humanitarną wjeżdżają do Gazy / EPA/HAITHAM IMAD Dostawca: PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • M.in. Donald Trump, Abdel Fatah el-Sisi i Recep Tayyip Erdogan podpisali w Szarm el-Szejk porozumienie dotyczące Strefy Gazy.
  • Dokument ma zawierać zasady i przepisy dotyczące pokoju i odbudowy regionu.
  • Szczegóły porozumienia nie zostały ujawnione, jednak ma ono symbolizować początek nowego etapu w relacjach na Bliskim Wschodzie.
  • - To dopiero początek - mówi Tysol.pl Mahmoud Khalifa, ambasador Palestyny w Polsce.

 

Palestyńczycy wracają do zniszczonej Gazy

Palestyńczycy powracają do ruin Gazy, Izrael wstrzymał ostrzał Palestyny, dziesiątki transportów z pomocą humanitarną wpuszczonych w końcu do miasta rozdaje głodującym żywność, a świat mówi o zakończeniu najbardziej krwawego konfliktu w regionie od dekad. Jednak to dopiero początek drogi.

Gaza jak Warszawa w 1945

Gaza, niegdyś dumne miasto na wschodnim wybrzeżu Morza Śródziemnego, dzisiaj przypomina Warszawę w 1945 roku. Niemal doszczętnie zniszczone miasto stało się świadkiem jednej z największych katastrof humanitarnych tego stulecia. To właśnie tu jeszcze kilka tygodni temu umierało kilkadziesiąt osób tygodniowo, z czego niemałą część stanowiły dzieci - zbyt młode, żeby zrozumieć toczącą się wokół nich wojnę.

Jednak od dwóch dni ciągnie tu nieprzerwany potok Palestyńczyków - mieszkańców miasta, którzy uciekli przed bombardowaniami izraelskich rakiet, dronów i - to rzadziej - najnowszej generacji samolotów F-35 zrzucających na miasto bomby.

Izrael zapewniał wówczas, że chodzi o zniszczenie posterunków i bojowników Hamasu, jednak faktycznie najczęściej cierpieli od bombardowań zwykli ludzie. Zdjęcia z tych bombardowań, ze zniszczonych szpitali, oglądali przedstawiciele państw zasiadających w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, a do dzisiaj można je obejrzeć w Parlamencie Europejskim, czy siedzibie Komisji Europejskiej.

 

Plan pokojowy Donalda Trumpa – nowy etap dla Bliskiego Wschodu

Jednak ani Izrael, który odzyskał w końcu porwanych dwa lata temu zakładników, również część ciał tych, którzy nie przeżyli niewoli Hamasu, ani Palestyńczycy nie mają wątpliwości, że ten oddech zawdzięczają negocjacjom wymuszonym i rozpoczętym przez administrację Donalda Trumpa, prezydenta Stanów Zjednoczonych, który mówi wprost, że to kolejny pokój, który zaprowadził na świecie.

Pokojowy plan Trumpa przewiduje, że po początkowym wycofaniu wojsk izraelskich za wyznaczoną linię dojdzie do głębszego wycofania tych sił. Ma się stać to jednak dopiero po sformowaniu Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych - jak na razie nie doszło do tego, choć siły te mają być zbudowane z jednostek amerykańskich, katarskich, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Turcji. 

Ambasador Palestyny: To jeszcze nie pokój

Ostatecznie Izrael ma się wycofać niemal całkowicie, za wyjątkiem strefy buforowej wzdłuż granic swojego terytorium. Jednak jak na razie planu pokojowego te kraje nie podpisały.

Choć nawet, kiedy to już się stanie do pokoju na Bliskim Wschodzie może być jeszcze daleko. 

- Na razie mamy zawieszenie broni. Zawieszenie broni bardzo ważne dla Palestyny i regionu. Wciąż nie można jednak mówić o zakończeniu tej wojny, o pokoju. Nie, dopóki nie zakończą się kolonialne dążenia Izraela i okupacja Palestyny - mówi nam Mahmoud Khalifa, ambasador Palestyny w Polsce - Mamy tu na myśli opuszczenie przez Izrael wszystkich okupowanych terenów, nie tylko Gazy. Chodzi o  Zachodni Brzeg, Wzgórza Golan, oraz Wschodnią Jerozolimę. Plan Trumpa wprowadzony w  całości jest dopiero pierwszym krokiem w procesie pokojowym. Pierwszym krokiem…

 

Czy zawieszenie broni w Gazie to koniec wojny?

Palestyńczycy w Polsce przyznają, że to zawieszenie broni jest ogromnie ważne, ale każdy z nich marzy o zakończeniu wojny w ogóle. Jednak nie na warunkach proponowanych przez Izrael, czy - w niektórych wypowiedziach - przez Donalda Trumpa. Nie ma mowy o autonomii, liczy się tylko niepodległość. Palestyna chce być wolna.

- Plan Trumpa jest punktem wyjścia do trwałego porozumienia, które będzie przygotowane z pomocą innych - tłumaczy Mahmoud Khalifa. - USA są sojusznikiem Izraela, w rozmowach o długotrwałym pokoju konieczna jest przeciwwaga Unii Europejskiej (większość krajów Wspólnoty,w tym Polska, uznała Palestynę za niepodległe państwo) i ONZ. Ważna jest obecność społeczności międzynarodowej. Pełen plan pokojowy to wykonanie rezolucji ONZ ws. Izraela i Palestyny, to plan o którym mówiły Francja, czy Arabia Saudyjska. To zakończenie okupacji palestyńskich terytoriów.

Trump i przywódcy regionu przygotowują siły stabilizacyjne

W chwili naszej rozmowy z ambasadorem Palestyny w Polsce Donald Trump ogłosił, że zaczęła się druga faza porozumienia pokojowego, czyli przygotowanie do rozmieszczenia w regionie sił stabilizacyjnych. Na razie porządku w zniszczonej Gazie pilnują bojownicy Hamasu. 

Hamas otrzymał od USA pozwolenie na to, by tymczasowo utrzymywać porządek na zrujnowanym wojną terytorium, wyjaśniał dziennikarzom Donald Trump.

[Sekcje "Co musisz wiedzieć" i FAQ, a także śródtytuły i lead od Redakcji]

[Sytuacja w Strefie Gazy. Źródło: Wikipedia CC BY-SA 4.0 Ecrusized]

 

Najczęściej zadawane pytania - FAQ

Co ogłoszono podczas szczytu w Szarm el-Szejk? Przywódcy USA, Egiptu, Turcji i krajów Zatoki Perskiej podpisali porozumienie w sprawie planu pokojowego dla Strefy Gazy, mającego zakończyć wojnę między Izraelem a Hamasem.

Jakie stanowisko zajmuje ambasador Palestyny w Polsce? Mahmoud Khalifa uważa, że zawieszenie broni to dopiero początek procesu pokojowego. Pokój będzie możliwy dopiero po zakończeniu izraelskiej okupacji terytoriów palestyńskich.

Czy Izrael całkowicie wycofał swoje wojska ze Strefy Gazy? Nie. Izrael ma się wycofać w kilku etapach – ostateczne opuszczenie terytorium nastąpi dopiero po utworzeniu Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych.

Jak reagują Palestyńczycy? Mieszkańcy Gazy wracają do ruin miasta, ale większość z nich podkreśla, że zawieszenie broni to nie koniec wojny. Marzą o pełnej niepodległości Palestyny.

 


 

POLECANE
Niemcy wyślą żołnierzy na Grenlandię z ostatniej chwili
Niemcy wyślą żołnierzy na Grenlandię

Niemcy wyślą w czwartek na Grenlandię kilkunastu żołnierzy Bundeswehry – poinformował w środę rzecznik niemieckiego rządu. Zgodnie z jego słowami ma to być misja rozpoznawcza.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Zarząd Województwa Podkarpackiego przyjął uchwałę o przyznaniu Andrzejowi Dudzie Odznaki Honorowej "Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego" oraz pozytywnie zaopiniował aktualizację strategii "Dorzecze Wisłoki".

Trzy małpki w Brukseli tylko u nas
Trzy małpki w Brukseli

Japońskie przysłowie o trzech małpach – Mizaru, Kikazaru i Iwazaru – miało być przestrogą moralną, a stało się dziś trafną metaforą politycznej hipokryzji. „Nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego, nie mówię nic złego” – to już nie tylko ludowa mądrość, lecz brutalna praktyka i zasada funkcjonowania brukselskich elit wobec tego, co dzieje się w Polsce. Zwłaszcza wtedy, gdy władzę sprawują „właściwi ludzie”.

Trump mówi o Iranie. Zostaliśmy poinformowani z ostatniej chwili
Trump mówi o Iranie. "Zostaliśmy poinformowani"

– Zostaliśmy poinformowani dość stanowczo – ale dowiemy się, co to wszystko oznacza – że zabójstwa w Iranie zostały wstrzymane i nie ma planów egzekucji – poinformował w środę wieczorem Donald Trump.

Za nami konferencja pt. Czy człowiek ma wpływ na klimat? Wiadomości
Za nami konferencja pt. "Czy człowiek ma wpływ na klimat?"

Konferencja pt. "Czy człowiek ma wpływ na klimat?", zorganizowana przez Instytut Studiów Doktrynalnych, odbyła się dziś w Sejmie RP.

Reuters: Interwencja USA w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższej doby z ostatniej chwili
Reuters: Interwencja USA w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższej doby

Amerykańska interwencja w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższych 24 godzin – napisała w środę wieczorem agencja Reutera, powołując się na zachodnich urzędników. Dowódca irańskiej gwardii rewolucyjnej zapowiedział, że Teheran "zdecydowanie" odpowie na ewentualny atak USA lub Izraela.

Polacy powinni natychmiast opuścić Iran. Pilny komunikat MSZ z ostatniej chwili
Polacy powinni natychmiast opuścić Iran. Pilny komunikat MSZ

Ministerstwo Spraw Zagranicznych apeluje o natychmiastowe opuszczenie Iranu oraz odradza wszelkie podróże do tego państwa – poinformował w środę wieczorem polskie ministerstwo spraw zagranicznych.

Niepokojące znalezisko. Komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Niepokojące znalezisko. Komunikat Straży Granicznej

Ponad 60 dokumentów tożsamości ujawniono w mieszkaniu Polki zaangażowanej w udzielanie pomocy cudzoziemcom na granicy z Białorusią – poinformowała Straż Graniczna.

Szwecja wyśle wojska na Grenlandię z ostatniej chwili
Szwecja wyśle wojska na Grenlandię

Szwedzkie wojsko wniesie wkład w duńskie działania obronne na Grenlandii – poinformował w środę premier Szwecji Ulf Kristersson. Wcześniej rząd w Kopenhadze oświadczył, że wojska Danii i państw NATO zwiększają obecność na Grenlandii.

Żurek grozi zgłoszeniem sprawy azylu Zbigniewa Ziobry do TSUE z ostatniej chwili
Żurek grozi zgłoszeniem sprawy azylu Zbigniewa Ziobry do TSUE

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział w środę, że nie wyklucza skierowania skargi na Węgry do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z udzieleniem azylu Zbigniewowi Ziobrze. Jak jednak zastrzegł, najpierw chce zobaczyć dokument, który poświadczałby, że Ziobro taki azyl rzeczywiście dostał.

REKLAMA

Ambasador Palestyny w Polsce o sytuacji w Strefie Gazy: To jeszcze nie jest pokój

Ambasador Palestyny w Polsce Mahmoud Khalifa w rozmowie z Tysol.pl podkreśla, że mimo zawieszenia broni w Strefie Gazy nie można jeszcze mówić o pokoju. – To nawet nie jest pierwszy punkt planu pokojowego dla nas i dla regionu - mówi w rozmowie z Pawłem Pietkunem Mahmoud Khalifa, ambasador Palestyny w Polsce.
Ciężarówki z pomocą humanitarną wjeżdżają do Gazy
Ciężarówki z pomocą humanitarną wjeżdżają do Gazy / EPA/HAITHAM IMAD Dostawca: PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • M.in. Donald Trump, Abdel Fatah el-Sisi i Recep Tayyip Erdogan podpisali w Szarm el-Szejk porozumienie dotyczące Strefy Gazy.
  • Dokument ma zawierać zasady i przepisy dotyczące pokoju i odbudowy regionu.
  • Szczegóły porozumienia nie zostały ujawnione, jednak ma ono symbolizować początek nowego etapu w relacjach na Bliskim Wschodzie.
  • - To dopiero początek - mówi Tysol.pl Mahmoud Khalifa, ambasador Palestyny w Polsce.

 

Palestyńczycy wracają do zniszczonej Gazy

Palestyńczycy powracają do ruin Gazy, Izrael wstrzymał ostrzał Palestyny, dziesiątki transportów z pomocą humanitarną wpuszczonych w końcu do miasta rozdaje głodującym żywność, a świat mówi o zakończeniu najbardziej krwawego konfliktu w regionie od dekad. Jednak to dopiero początek drogi.

Gaza jak Warszawa w 1945

Gaza, niegdyś dumne miasto na wschodnim wybrzeżu Morza Śródziemnego, dzisiaj przypomina Warszawę w 1945 roku. Niemal doszczętnie zniszczone miasto stało się świadkiem jednej z największych katastrof humanitarnych tego stulecia. To właśnie tu jeszcze kilka tygodni temu umierało kilkadziesiąt osób tygodniowo, z czego niemałą część stanowiły dzieci - zbyt młode, żeby zrozumieć toczącą się wokół nich wojnę.

Jednak od dwóch dni ciągnie tu nieprzerwany potok Palestyńczyków - mieszkańców miasta, którzy uciekli przed bombardowaniami izraelskich rakiet, dronów i - to rzadziej - najnowszej generacji samolotów F-35 zrzucających na miasto bomby.

Izrael zapewniał wówczas, że chodzi o zniszczenie posterunków i bojowników Hamasu, jednak faktycznie najczęściej cierpieli od bombardowań zwykli ludzie. Zdjęcia z tych bombardowań, ze zniszczonych szpitali, oglądali przedstawiciele państw zasiadających w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, a do dzisiaj można je obejrzeć w Parlamencie Europejskim, czy siedzibie Komisji Europejskiej.

 

Plan pokojowy Donalda Trumpa – nowy etap dla Bliskiego Wschodu

Jednak ani Izrael, który odzyskał w końcu porwanych dwa lata temu zakładników, również część ciał tych, którzy nie przeżyli niewoli Hamasu, ani Palestyńczycy nie mają wątpliwości, że ten oddech zawdzięczają negocjacjom wymuszonym i rozpoczętym przez administrację Donalda Trumpa, prezydenta Stanów Zjednoczonych, który mówi wprost, że to kolejny pokój, który zaprowadził na świecie.

Pokojowy plan Trumpa przewiduje, że po początkowym wycofaniu wojsk izraelskich za wyznaczoną linię dojdzie do głębszego wycofania tych sił. Ma się stać to jednak dopiero po sformowaniu Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych - jak na razie nie doszło do tego, choć siły te mają być zbudowane z jednostek amerykańskich, katarskich, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Turcji. 

Ambasador Palestyny: To jeszcze nie pokój

Ostatecznie Izrael ma się wycofać niemal całkowicie, za wyjątkiem strefy buforowej wzdłuż granic swojego terytorium. Jednak jak na razie planu pokojowego te kraje nie podpisały.

Choć nawet, kiedy to już się stanie do pokoju na Bliskim Wschodzie może być jeszcze daleko. 

- Na razie mamy zawieszenie broni. Zawieszenie broni bardzo ważne dla Palestyny i regionu. Wciąż nie można jednak mówić o zakończeniu tej wojny, o pokoju. Nie, dopóki nie zakończą się kolonialne dążenia Izraela i okupacja Palestyny - mówi nam Mahmoud Khalifa, ambasador Palestyny w Polsce - Mamy tu na myśli opuszczenie przez Izrael wszystkich okupowanych terenów, nie tylko Gazy. Chodzi o  Zachodni Brzeg, Wzgórza Golan, oraz Wschodnią Jerozolimę. Plan Trumpa wprowadzony w  całości jest dopiero pierwszym krokiem w procesie pokojowym. Pierwszym krokiem…

 

Czy zawieszenie broni w Gazie to koniec wojny?

Palestyńczycy w Polsce przyznają, że to zawieszenie broni jest ogromnie ważne, ale każdy z nich marzy o zakończeniu wojny w ogóle. Jednak nie na warunkach proponowanych przez Izrael, czy - w niektórych wypowiedziach - przez Donalda Trumpa. Nie ma mowy o autonomii, liczy się tylko niepodległość. Palestyna chce być wolna.

- Plan Trumpa jest punktem wyjścia do trwałego porozumienia, które będzie przygotowane z pomocą innych - tłumaczy Mahmoud Khalifa. - USA są sojusznikiem Izraela, w rozmowach o długotrwałym pokoju konieczna jest przeciwwaga Unii Europejskiej (większość krajów Wspólnoty,w tym Polska, uznała Palestynę za niepodległe państwo) i ONZ. Ważna jest obecność społeczności międzynarodowej. Pełen plan pokojowy to wykonanie rezolucji ONZ ws. Izraela i Palestyny, to plan o którym mówiły Francja, czy Arabia Saudyjska. To zakończenie okupacji palestyńskich terytoriów.

Trump i przywódcy regionu przygotowują siły stabilizacyjne

W chwili naszej rozmowy z ambasadorem Palestyny w Polsce Donald Trump ogłosił, że zaczęła się druga faza porozumienia pokojowego, czyli przygotowanie do rozmieszczenia w regionie sił stabilizacyjnych. Na razie porządku w zniszczonej Gazie pilnują bojownicy Hamasu. 

Hamas otrzymał od USA pozwolenie na to, by tymczasowo utrzymywać porządek na zrujnowanym wojną terytorium, wyjaśniał dziennikarzom Donald Trump.

[Sekcje "Co musisz wiedzieć" i FAQ, a także śródtytuły i lead od Redakcji]

[Sytuacja w Strefie Gazy. Źródło: Wikipedia CC BY-SA 4.0 Ecrusized]

 

Najczęściej zadawane pytania - FAQ

Co ogłoszono podczas szczytu w Szarm el-Szejk? Przywódcy USA, Egiptu, Turcji i krajów Zatoki Perskiej podpisali porozumienie w sprawie planu pokojowego dla Strefy Gazy, mającego zakończyć wojnę między Izraelem a Hamasem.

Jakie stanowisko zajmuje ambasador Palestyny w Polsce? Mahmoud Khalifa uważa, że zawieszenie broni to dopiero początek procesu pokojowego. Pokój będzie możliwy dopiero po zakończeniu izraelskiej okupacji terytoriów palestyńskich.

Czy Izrael całkowicie wycofał swoje wojska ze Strefy Gazy? Nie. Izrael ma się wycofać w kilku etapach – ostateczne opuszczenie terytorium nastąpi dopiero po utworzeniu Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych.

Jak reagują Palestyńczycy? Mieszkańcy Gazy wracają do ruin miasta, ale większość z nich podkreśla, że zawieszenie broni to nie koniec wojny. Marzą o pełnej niepodległości Palestyny.

 



 

Polecane