Paweł Janowski: Złoty lepszy od Euro
05.01.2018 17:29

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Śmiać się czy płakać? Panowie bardzo niezależni dziennikarze i bardzo niezależni ekonomiści ogłosili swoje dobre rady. We wtorkowym wydaniu dziennika Rzeczpospolita, ukazał się List otwarty, w którym wołają do premiera Morawieckiego, żeby złożył hołd lenny Niemcom i oddał banksterom w prezencie polska Złotówkę, jedną najsilniejszych walut minionego roku.
Strefa Euro gra tak, jak w Kalifacie Germania zaplanują. A skoro sypie się rumowisko Euro, to przydałoby się podbić kolejny kraj, tak jak kiedyś Grecję. Podbić, wydoić i pozbawić walutowej niezależności. Skoro piszą, że w tej strefie jest coraz lepiej, to wiadomo, że jest tam coraz gorzej. Widocznie banki niemieckie, francuskie, włoskie i zależne, mało zdzierają z podbitych narodów. A może już nie ma czego zdzierać? Skoro więc Polacy zaczęli sobie dobrze radzić i wzmacniają gospodarkę, to jest co kraść.
Najśmieszniejszym w tym Liście jest postulat powołanie stałej Rady, "która wskaże niezbędne zmiany w systemie prawnym i finansowym, pomoże wybrać właściwy moment wejścia do systemu ERM II i opłacalny dla polskiej gospodarki kurs wymiany złotego na euro, a także zainicjuje społeczną akcję informacyjną". I pewnie profesor Leszek z kumplami zasiądzie w Radzie i będzie doradzał. I jeszcze kilku geniuszy pokroju pana Janusza od Przekształceń albo Ryszarda od Sześciu Króli. I razem dadzą nam rady.
Oczywiście niezależni w liście piszą, że nie mamy wyboru. Wcześniej też nie mieliśmy wyboru i powinniśmy byli przyjąć z uśmiechem na ustach i wdzięcznością w sercu najazd muzułmanów. No przecież Niemcy kazali, to nie mieliśmy wyboru. Co istotne trzeba też Rosją postraszyć. Ja tam nie zatrzymywałbym się na Rosji. Czyngis chan, Attyla, Kaligula i wikingowie też nam grożą, jak nie podporządkujemy się Niemcom.
Gratuluję niezależności dziennikarzom i przenikliwości ekonomistom. Tak trzymajcie, to będą z wami trzymać. Oczywiście Niemcy będą z wami trzymać, ale na pewno nie Polacy. Niech Niemcy w swoim kryzysie i upadku trzymają się od nas z daleka. Zniszczyli Grecję, która obecnie ma dług publiczny przekraczający 170% PKB. Gdy Niemcy wzięli się za pomaganie temu krajowi dług wynosił 120% PKB. Jak widać Niemcy uratowali Greków, bo Grecy nie mieli wyjścia i musieli przyjąć Euro. Przecież to była dziejowa konieczność i już. I długo się Grecja nie podniesie po tej dziejowej konieczności. Już Niemcy o to zadbają z właściwą dla siebie troską i bezinteresownością.
Inne kraje południa Europy też ledwie żyją, dlatego pewnie musiał pojawić się ten List otwarty. Trzeba polskich miliardów, żeby ratować rumowisko o nazwie Strefa Euro. Nadwyżka w bilansie handlowym krajów strefy euro, to nadwyżka osiągana przez gospodarkę Kalifatu Germania. Pozostałe kraje leżą na łopatkach. Niemcy podbili pół Europy przy pomocy Euro. Ich apetyt nie maleje, dlatego będą nękać nas za pośrednictwem niezależnych, niezawisłych i tym podobnych proroków wieszczących, że albo padniemy na kolana przed Niemcami, albo w kosmos wylecimy.
Niech szanowni ekonomiści swoje mądrości Sorosowi zaniosą, ale Polskę niech zostawią w spokoju. Mamy dobry wzrost PKB i niski poziom bezrobocia. I mamy Złotówkę. Oby jak najdłużej.
Dr Paweł Janowski
Redaktor naczelny miesięcznika "Czas Solidarności"
Felieton ukazał się w najnowszym wydaniu "Tygodnika Solidarność"
Najśmieszniejszym w tym Liście jest postulat powołanie stałej Rady, "która wskaże niezbędne zmiany w systemie prawnym i finansowym, pomoże wybrać właściwy moment wejścia do systemu ERM II i opłacalny dla polskiej gospodarki kurs wymiany złotego na euro, a także zainicjuje społeczną akcję informacyjną". I pewnie profesor Leszek z kumplami zasiądzie w Radzie i będzie doradzał. I jeszcze kilku geniuszy pokroju pana Janusza od Przekształceń albo Ryszarda od Sześciu Króli. I razem dadzą nam rady.
Oczywiście niezależni w liście piszą, że nie mamy wyboru. Wcześniej też nie mieliśmy wyboru i powinniśmy byli przyjąć z uśmiechem na ustach i wdzięcznością w sercu najazd muzułmanów. No przecież Niemcy kazali, to nie mieliśmy wyboru. Co istotne trzeba też Rosją postraszyć. Ja tam nie zatrzymywałbym się na Rosji. Czyngis chan, Attyla, Kaligula i wikingowie też nam grożą, jak nie podporządkujemy się Niemcom.
Gratuluję niezależności dziennikarzom i przenikliwości ekonomistom. Tak trzymajcie, to będą z wami trzymać. Oczywiście Niemcy będą z wami trzymać, ale na pewno nie Polacy. Niech Niemcy w swoim kryzysie i upadku trzymają się od nas z daleka. Zniszczyli Grecję, która obecnie ma dług publiczny przekraczający 170% PKB. Gdy Niemcy wzięli się za pomaganie temu krajowi dług wynosił 120% PKB. Jak widać Niemcy uratowali Greków, bo Grecy nie mieli wyjścia i musieli przyjąć Euro. Przecież to była dziejowa konieczność i już. I długo się Grecja nie podniesie po tej dziejowej konieczności. Już Niemcy o to zadbają z właściwą dla siebie troską i bezinteresownością.
Inne kraje południa Europy też ledwie żyją, dlatego pewnie musiał pojawić się ten List otwarty. Trzeba polskich miliardów, żeby ratować rumowisko o nazwie Strefa Euro. Nadwyżka w bilansie handlowym krajów strefy euro, to nadwyżka osiągana przez gospodarkę Kalifatu Germania. Pozostałe kraje leżą na łopatkach. Niemcy podbili pół Europy przy pomocy Euro. Ich apetyt nie maleje, dlatego będą nękać nas za pośrednictwem niezależnych, niezawisłych i tym podobnych proroków wieszczących, że albo padniemy na kolana przed Niemcami, albo w kosmos wylecimy.
Niech szanowni ekonomiści swoje mądrości Sorosowi zaniosą, ale Polskę niech zostawią w spokoju. Mamy dobry wzrost PKB i niski poziom bezrobocia. I mamy Złotówkę. Oby jak najdłużej.
Dr Paweł Janowski
Redaktor naczelny miesięcznika "Czas Solidarności"
Felieton ukazał się w najnowszym wydaniu "Tygodnika Solidarność"

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.01.2018 17:29
Rafał Woś: A ty gdzie chowasz pieniądze?
04.11.2024 21:02

Komentarzy: 0
Byłem kiedyś na „bardzo ważnej konferencji finansowej”. Wiecie: chrom, szkło i buraczki z serem brie. Te sprawy. Podchodzi do mnie facet i pyta znad sałatki z anchois: „A Pan szanowny gdzie przechowuje aktywa?”. „Bo ja – ciągnie dalej niezrażony moim milczeniem – tylko we framudze. We framudze jest najlepiej”.
Czytaj więcej
@Fiat Money: Co polscy politycy zrozumieli z kryzysu euro? Nic
31.10.2024 20:15
Amerykański gigant ma kłopoty. 290 mln euro kary
26.08.2024 21:45

Komentarzy: 0
Holenderski urząd wymierzył platformie taksówkowej Uber grzywnę w wysokości 290 mln euro za przesyłanie prywatnych danych europejskich kierowców do USA, co uznano za pogwałcenie unijnych przepisów dotyczących prywatności (RODO). Firma skrytykowała tę decyzję i zapowiedziała odwołanie.
Czytaj więcej
[Felieton „TS”] Magdalena Okraska: Wspólna waluta to żaden ideał
20.08.2024 20:37

Komentarzy: 0
Eurosceptycyzm – czy w ogóle jakiekolwiek wątpliwości co do kształtu Unii Europejskiej, roli Polski w tym ciele, roli innych państw, które były tam przed nami – zdaje się u nas wykluczać z debaty prowadzonej przez „przyzwoitych ludzi”. Nie dopuszcza się odrębnych głosów, uważa się je wręcz za „szurskie”. W Polsce nie istnieje lewicowa krytyka Unii z pozycji społecznych czy gospodarczych. Zarówno lewica, jak i spora część prawicy prześcigają się w biegu przez płotki na „europejskość”, tak jakby jej rewersem nie było samostanowienie, lecz wyłącznie wstecznictwo.
Czytaj więcej
Euro w Chorwacji: widzimy już pierwsze skutki wprowadzenia tej waluty
11.07.2024 12:56

Komentarzy: 0
Decyzja Rady Unii Europejskiej o przyjęciu Chorwacji do strefy euro zapadła dwa lata temu. Pół roku później, 1 stycznia 2023 roku, Chorwacja porzuciła kunę na rzecz atrakcyjniejszej waluty. Dzisiaj obiektywna ocena skutków przyjęcia wspólnej jednostki pieniężnej jest ciężka ze względu na wstrząsy, których doznała światowa gospodarka w ostatnich latach. Niemniej jednak wskaźniki gospodarcze w Chorwacji nie napawają optymizmem.
Czytaj więcej
