Rychła beatyfikacja grupy polskich salezjanów, męczenników II wojny światowej

Dziewięciu polskich salezjanów, którzy zginęli w obozach koncentracyjnych Auschwitz i Dachau, oraz dwóch kapłanów diecezjalnych zamordowanych z nienawiści do wiary podczas komunistycznego reżimu w Czechosłowacji zostanie wyniesionych na ołtarze. Ogłoszono także dekrety dotyczące czterech nowych Czcigodnych Sług Bożych: hiszpańskiej zakonnicy cysterskiej, hiszpańskiego dominikanina, kapłana z Sardynii i karmelity z Ligurii.
Jan Świerc i towarzysze
Jan Świerc i towarzysze / Vatican Media

Co musisz wiedzieć: 

 

Kościół katolicki będzie miał jedenastu nowych błogosławionych. Podczas audiencji udzielonej dziś, 24 października, kardynałowi Marcello Semeraro, prefektowi Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych, papież Leon XIV wyraził zgodę na promulgację dekretów dotyczących męczeństwa dziewięciu polskich salezjanów, zamordowanych w latach 1941–1942 z nienawiści do wiary w niemieckich obozach koncentracyjnych Auschwitz i Dachau, oraz dwóch kapłanów diecezjalnych z byłej Czechosłowacji, zabitych w latach 1951–1952 w ramach prześladowań Kościoła katolickiego przez reżim komunistyczny po II wojnie światowej.

Promulgowano również dekrety uznające heroiczność cnót czterech Sług Bożych, którzy stają się Czcigodnymi: Maria Evangelista Quintero Malfaz, zakonnica cysterska; Angelo Angioni, kapłan diecezjalny, założyciel Instytutu Misyjnego Niepokalanego Serca Maryi; José Merino Andrés, dominikanin; oraz Gioacchino della Regina della Pace, karmelita bosy.

 

Męczennicy w niemieckich obozach koncentracyjnych

Salezjanie Jan Świerc, Ignacy Antonowicz, Ignacy Dobiasz, Karol Golda, Franciszek Harazim, Ludwik Mroczek, Włodzimierz Szembek, Kazimierz Wojciechowski i Franciszek Miśka, zaangażowani w działalność duszpasterską i edukacyjną, padli ofiarą nazistowskich prześladowań po zajęciu Polski przez Niemców 1 września 1939 roku. W ramach tych represji Kościół katolicki był szczególnie atakowany, a duchowni aresztowani wyłącznie za pełnienie swojej posługi.

Niezaangażowani w ówczesne konflikty polityczne, zostali aresztowani wyłącznie z powodu bycia księżmi katolickimi. Ich los odzwierciedla szczególną wrogość okazywaną polskiemu duchowieństwu, prześladowanemu i poniżanemu. W obozach koncentracyjnych duchowni nieśli duchowe wsparcie współwięźniom, a mimo upokorzeń i tortur nie przestawali wyrażać swojej wiary.

Znieważani i wyśmiewani z powodu swego kapłaństwa, byli torturowani i zabijani lub umierali wskutek nieludzkich warunków obozowych. Świadomi, że ich posługa duszpasterska była postrzegana jako forma oporu wobec reżimu przez nazistów niemieckich, kontynuowali apostolską pracę, pozostając wierni powołaniu i przyjmując z pokorą ryzyko aresztowania, deportacji i śmierci.

 

Męczennicy komunistycznego reżimu w Czechosłowacji

Kapłani diecezji Brna, Jan Bula i Václav Drbola, zostali zamordowani w Jihlavie z nienawiści do wiary. Obaj, z powodu swojego gorliwego zaangażowania duszpasterskiego, uważani byli za niebezpiecznych przez komunistyczny reżim, który objął władzę w ówczesnej Czechosłowacji w 1948 roku i rozpoczął otwarte prześladowania Kościoła.

Jan Bula, aresztowany 30 kwietnia 1951 roku w wyniku spisku tajnej policji państwowej, został oskarżony o inspirowanie zamachu, podczas którego 2 lipca 1951 roku w Babicach zginęło kilku funkcjonariuszy komunistycznych. Procesowany i skazany na śmierć, został powieszony 20 maja 1952 roku w więzieniu w Jihlavie.

Václav Drbola, aresztowany podstępem 17 czerwca 1951 roku, również oskarżony o udział w zamachu w Babicach, przebywając w tym samym więzieniu, został skazany na śmierć i stracony 3 sierpnia 1951 roku. Oszukani i uwięzieni w pułapce przygotowanej przez fałszywych świadków, obaj kapłani doznali przemocy i tortur oraz zostali przymuszeni do  podpisania fałszywych zeznań, co równało się przyznaniu się do winy.

W wyniku tych pokazowych procesów zostali skazani na śmierć. Świadomi niebezpieczeństw w dramatycznym kontekście wrogości wobec Kościoła, mimo surowości więzienia i doznanych tortur, przyjęli swój los z wiarą i ufnością w wolę Bożą, co potwierdzają listy napisane przed egzekucją oraz świadectwo kapłana, który spowiadał Jana Bulę.

 

Czterech nowych Czcigodnych Sług Bożych

Z ogłoszonych dziś dekretów wynika, że czterema nowymi Czcigodnymi Sługami Bożymi zostają:

Maria Evangelista Quintero Malfaz – hiszpańska zakonnica cysterska, żyjąca na przełomie XVI i XVII wieku. Urodziła się 6 stycznia 1591 roku w Cigales w rodzinie głęboko wierzącej. Osierocona w dzieciństwie, odpowiedziała na powołanie zakonne i wstąpiła do klasztoru cysterskiego św. Anny w Valladolid. Wzorowo wypełniała powierzone jej obowiązki i doświadczała mistycznych przeżyć, które spisywała pod kierunkiem spowiedników, Gaspara de la Figuery i Francisco de Vivara. W 1632 roku, po założeniu nowego klasztoru cysterskiego w Casarrubios del Monte w prowincji Toledo, została tam wysłana i 27 listopada 1634 roku objęła urząd przeoryszy, wspierając życie modlitwy i kontemplacji. Nadal doświadczała zjawisk mistycznych, pozostawiających widoczne ślady, a od 1648 roku jej zdrowie zaczęło podupadać. Zmarła 27 listopada tego samego roku. Została pochowana w kapitularzu klasztoru, a pięć lat później, podczas ekshumacji, jej szczątki odnaleziono nietknięte, co wzmocniło sławę  jej świętości. Centralnym punktem jej życia duchowego był nieustanny dialog z Bogiem, ofiarowanie siebie z Chrystusem dla nawrócenia grzeszników, praktykowanie cnót teologalnych z ufnością w Pana oraz cierpliwe znoszenie trudności i słabości fizycznej, a także wykonywanie woli Bożej w każdej okoliczności z pokorą i miłością do Boga.

Angelo Angioni – kapłan diecezjalny, urodzony 14 stycznia 1915 roku w Bortigali na Sardynii w licznej rodzinie. Wychowany w atmosferze głębokiej wiary, po studiach w seminarium przyjął święcenia 31 lipca 1938 roku. Przez dziesięć lat pełnił posługę wikariusza, a następnie proboszcza. W 1948 roku został mianowany rektorem seminarium diecezjalnego w Ozieri i zaangażował się w utworzenie diecezjalnej wspólnoty kapłanów oblackich, poświęconych misjom ludowym i zagranicznym na wzór bł. Paola Manna. Jako kapłan fidei donum trafił do Rio Preto, gdzie realizował swoje ideały misyjne, angażując się w działalność duszpasterską, edukacyjną i społeczną, zakładając szkołę parafialną i Instytut Misyjny Niepokalanego Serca Maryi. Dzięki jego inicjatywie powstały kościoły, kaplice, domy rekolekcyjne, ośrodki dla seniorów i przestrzenie parafialne. Angioni prowadził także działalność wydawniczą, przygotowując broszury informacyjne przez drukarnię Instytutu. Jednym z ostatnich jego dzieł apostolskich było powołanie Instytutu Nauk Religijnych. Intensywna działalność duszpasterska została ograniczona przez dwa udary w 2000 i 2004 roku, które pozostawiły go ciężko osłabionego. Zmarł 15 września 2008 roku, pozostawiając świadectwo miłości do Pana i oddania duszpasterskiego, żyjąc ubóstwem ewangelicznym i posiadając tylko niezbędne środki.

José Merino Andrés – kapłan dominikański z Hiszpanii. Powołanie rozwijał w parafii i w Akcji Katolickiej. Urodził się 23 kwietnia 1905 roku w Madrycie, a 22 lipca 1933 roku wstąpił do klasztoru dominikanów w San Esteban w Salamance. Po sześciu latach przyjął święcenia kapłańskie i został skierowany do klasztoru w La Felguera w Asturii, a następnie do klasztoru Nuestra Señora de Atocha w Madrycie. Intensywnie zaangażowany w głoszenie Słowa Bożego i sprawowanie sakramentów, w 1949 roku został wysłany do Meksyku, gdzie poświęcił się misjom ludowym. Po powrocie do Hiszpanii objął stanowisko mistrza nowicjuszy w Palencji, gdzie w latach 1950–1966 formował ponad 700 młodych. Pomimo pogarszającego się stanu zdrowia oddawał ostatnie siły na głoszenie Ewangelii. Zmarł 6 grudnia 1968 roku. Był przykładem życia zakonnego, wyróżniając się głęboką modlitwą, oddaniem Maryi, praktykowaniem miłości bliźniego oraz pokorą i ubóstwem w posłuszeństwie przełożonym.

Gioacchino della Regina della Pace (w świecie Leone Ramognino) – karmelita bosy z Ligurii, urodzony 12 lutego 1890 roku w Sassello, prowincja Savona. Imię otrzymał na cześć papieża Leona XIII. Dorastał w rodzinie religijnej i angażował się w życie parafialne. Pracował jako stolarz i brał udział w I wojnie światowej jako kapral, wyróżniając się w budowie mostów i kanałów nad Isonzo i Piave, za co otrzymał odznaczenie Cavaliere di Vittorio Veneto. Po powrocie do Sassello współpracował przy zakładaniu Koła Św. Ludwika dla wychowania młodzieży, uczestniczył w Towarzystwie Wzajemnej Pomocy św. Alfonsa Liguoriego oraz w zakładaniu grupy skautów katolickich. Angażował się w budowę Sanktuarium Królowej Pokoju na Monte Beigua i w 1927 roku został jego kustoszem. Przez około dziesięć lat żył jako pustelnik, pozostając otwartym na pielgrzymów. W 1951 roku wstąpił do Karmelitów Bosych w Convento del Deserto di Varazze, kontynuując posługę w sanktuarium, gdzie pozostał kustoszem aż do śmierci 25 sierpnia 1985 roku w wieku 95 lat. Spędzał wiele godzin na modlitwie przed Tabernakulum, odznaczał się głęboką pobożnością maryjną i troską o pielgrzymów. Był przykładem miłości bliźniego i życia w modlitwie, a mieszkańcy nazywali go „Ninu u santu” za serdeczność i dobroć.

Tiziana Campisi, Vatican News PL


 

POLECANE
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji z ostatniej chwili
Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Jak informuje portal tichyseinblick.de, legalizacja przez władze Hiszpanii pół miliona migrantów, którzy nielegalnie przedostali się do kraju, ma wpływ na ruch migracyjny. Nie tylko w Ceucie na granicach czekają nowi pretendenci do stania się Europejczykami. Mieszkańcy Afryki Północnej lecą do Stambułu i przejeżdżają przez Pireneje. Sytuacja wymyka się rządowi Pedro Sáncheza spod kontroli.

Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego tylko u nas
Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego

Polska stoi przed strategiczną decyzją dotyczącą finansowania rozwoju przemysłu obronnego. Według byłego wiceministra aktywów państwowych Zbigniewa Gryglasa wybór między unijnym mechanizmem SAFE a propozycją „Polskie SAFE 0%” może przesądzić o tym, czy krajowe firmy zbrojeniowe – w tym spółki z grupy Polska Grupa Zbrojeniowa – będą w stanie znacząco zwiększyć produkcję uzbrojenia w najbliższych latach.

KE poważnie zaniepokojona polskim konfliktem wokół SAFE z ostatniej chwili
KE "poważnie zaniepokojona" polskim konfliktem wokół SAFE

Komisja Europejska z "niepokojem" obserwuje spór polityczny w Polsce wokół programu SAFE. W Brukseli pojawiają się głosy o „bałaganie” i braku pewności co do realizacji projektu, który ma mieć duże znaczenie dla bezpieczeństwa w Europie.

Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu! tylko u nas
Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu!

Portal Tysol.pl zapytał prawnik, prof. Genowefę Grabowską, jakie konsekwencje miałoby podpisanie przez Donalda Tuska unijnej pożyczki SAFE mimo ewentualnego weta prezydenta.

W Świnoujściu zaczyna brakować paliwa. Powodem „turystyka paliwowa” z Niemiec pilne
W Świnoujściu zaczyna brakować paliwa. Powodem „turystyka paliwowa” z Niemiec

Masowe tankowanie po polskiej stronie granicy sprawia, że na stacjach paliw w Świnoujściu zaczynają pojawiać się braki. Do miasta przyjeżdżają nie tylko polscy kierowcy, ale również Niemcy, którzy chcą skorzystać z niższych cen paliwa.

Doradca prezydenta: SAFE zagraża suwerenności, bezpieczeństwu i finansom Polski gorące
Doradca prezydenta: SAFE zagraża suwerenności, bezpieczeństwu i finansom Polski

Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski opracował wyczerpującą analizę, w której argumentuje, dlaczego unijny program SAFE powinien zostać odrzucony.

Akt oskarżenia przeciwko Michałowi Dworczykowi z ostatniej chwili
Akt oskarżenia przeciwko Michałowi Dworczykowi

Warszawska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko europosłowi PiS Michałowi Dworczykowi. Śledczy twierdzą, że polityk miał korzystać z prywatnej skrzynki mailowej w sprawach służbowych oraz utrudniać postępowanie po włamaniu na jego konto.

Komunikat: Śledztwo ws. pushbacków na granicy zakończone. Prokuratura rozwiązuje zespół z ostatniej chwili
Komunikat: Śledztwo ws. pushbacków na granicy zakończone. Prokuratura rozwiązuje zespół

Prokuratura Okręgowa w Siedlcach poinformowała o rozwiązaniu zespołu prokuratorów powołanych do prowadzenia śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy Straży Granicznej, Policji i innych służb na granicy polsko-białoruskiej.

TVN w cieniu wielkiej transakcji. Chińczycy wracają do gry z ostatniej chwili
TVN w cieniu wielkiej transakcji. Chińczycy wracają do gry

Tencent może wrócić do finansowania przejęcia Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance. W tle są obawy funduszy z Zatoki Perskiej związane z wojną na Bliskim Wschodzie – informują amerykańskie media.

REKLAMA

Rychła beatyfikacja grupy polskich salezjanów, męczenników II wojny światowej

Dziewięciu polskich salezjanów, którzy zginęli w obozach koncentracyjnych Auschwitz i Dachau, oraz dwóch kapłanów diecezjalnych zamordowanych z nienawiści do wiary podczas komunistycznego reżimu w Czechosłowacji zostanie wyniesionych na ołtarze. Ogłoszono także dekrety dotyczące czterech nowych Czcigodnych Sług Bożych: hiszpańskiej zakonnicy cysterskiej, hiszpańskiego dominikanina, kapłana z Sardynii i karmelity z Ligurii.
Jan Świerc i towarzysze
Jan Świerc i towarzysze / Vatican Media

Co musisz wiedzieć: 

 

Kościół katolicki będzie miał jedenastu nowych błogosławionych. Podczas audiencji udzielonej dziś, 24 października, kardynałowi Marcello Semeraro, prefektowi Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych, papież Leon XIV wyraził zgodę na promulgację dekretów dotyczących męczeństwa dziewięciu polskich salezjanów, zamordowanych w latach 1941–1942 z nienawiści do wiary w niemieckich obozach koncentracyjnych Auschwitz i Dachau, oraz dwóch kapłanów diecezjalnych z byłej Czechosłowacji, zabitych w latach 1951–1952 w ramach prześladowań Kościoła katolickiego przez reżim komunistyczny po II wojnie światowej.

Promulgowano również dekrety uznające heroiczność cnót czterech Sług Bożych, którzy stają się Czcigodnymi: Maria Evangelista Quintero Malfaz, zakonnica cysterska; Angelo Angioni, kapłan diecezjalny, założyciel Instytutu Misyjnego Niepokalanego Serca Maryi; José Merino Andrés, dominikanin; oraz Gioacchino della Regina della Pace, karmelita bosy.

 

Męczennicy w niemieckich obozach koncentracyjnych

Salezjanie Jan Świerc, Ignacy Antonowicz, Ignacy Dobiasz, Karol Golda, Franciszek Harazim, Ludwik Mroczek, Włodzimierz Szembek, Kazimierz Wojciechowski i Franciszek Miśka, zaangażowani w działalność duszpasterską i edukacyjną, padli ofiarą nazistowskich prześladowań po zajęciu Polski przez Niemców 1 września 1939 roku. W ramach tych represji Kościół katolicki był szczególnie atakowany, a duchowni aresztowani wyłącznie za pełnienie swojej posługi.

Niezaangażowani w ówczesne konflikty polityczne, zostali aresztowani wyłącznie z powodu bycia księżmi katolickimi. Ich los odzwierciedla szczególną wrogość okazywaną polskiemu duchowieństwu, prześladowanemu i poniżanemu. W obozach koncentracyjnych duchowni nieśli duchowe wsparcie współwięźniom, a mimo upokorzeń i tortur nie przestawali wyrażać swojej wiary.

Znieważani i wyśmiewani z powodu swego kapłaństwa, byli torturowani i zabijani lub umierali wskutek nieludzkich warunków obozowych. Świadomi, że ich posługa duszpasterska była postrzegana jako forma oporu wobec reżimu przez nazistów niemieckich, kontynuowali apostolską pracę, pozostając wierni powołaniu i przyjmując z pokorą ryzyko aresztowania, deportacji i śmierci.

 

Męczennicy komunistycznego reżimu w Czechosłowacji

Kapłani diecezji Brna, Jan Bula i Václav Drbola, zostali zamordowani w Jihlavie z nienawiści do wiary. Obaj, z powodu swojego gorliwego zaangażowania duszpasterskiego, uważani byli za niebezpiecznych przez komunistyczny reżim, który objął władzę w ówczesnej Czechosłowacji w 1948 roku i rozpoczął otwarte prześladowania Kościoła.

Jan Bula, aresztowany 30 kwietnia 1951 roku w wyniku spisku tajnej policji państwowej, został oskarżony o inspirowanie zamachu, podczas którego 2 lipca 1951 roku w Babicach zginęło kilku funkcjonariuszy komunistycznych. Procesowany i skazany na śmierć, został powieszony 20 maja 1952 roku w więzieniu w Jihlavie.

Václav Drbola, aresztowany podstępem 17 czerwca 1951 roku, również oskarżony o udział w zamachu w Babicach, przebywając w tym samym więzieniu, został skazany na śmierć i stracony 3 sierpnia 1951 roku. Oszukani i uwięzieni w pułapce przygotowanej przez fałszywych świadków, obaj kapłani doznali przemocy i tortur oraz zostali przymuszeni do  podpisania fałszywych zeznań, co równało się przyznaniu się do winy.

W wyniku tych pokazowych procesów zostali skazani na śmierć. Świadomi niebezpieczeństw w dramatycznym kontekście wrogości wobec Kościoła, mimo surowości więzienia i doznanych tortur, przyjęli swój los z wiarą i ufnością w wolę Bożą, co potwierdzają listy napisane przed egzekucją oraz świadectwo kapłana, który spowiadał Jana Bulę.

 

Czterech nowych Czcigodnych Sług Bożych

Z ogłoszonych dziś dekretów wynika, że czterema nowymi Czcigodnymi Sługami Bożymi zostają:

Maria Evangelista Quintero Malfaz – hiszpańska zakonnica cysterska, żyjąca na przełomie XVI i XVII wieku. Urodziła się 6 stycznia 1591 roku w Cigales w rodzinie głęboko wierzącej. Osierocona w dzieciństwie, odpowiedziała na powołanie zakonne i wstąpiła do klasztoru cysterskiego św. Anny w Valladolid. Wzorowo wypełniała powierzone jej obowiązki i doświadczała mistycznych przeżyć, które spisywała pod kierunkiem spowiedników, Gaspara de la Figuery i Francisco de Vivara. W 1632 roku, po założeniu nowego klasztoru cysterskiego w Casarrubios del Monte w prowincji Toledo, została tam wysłana i 27 listopada 1634 roku objęła urząd przeoryszy, wspierając życie modlitwy i kontemplacji. Nadal doświadczała zjawisk mistycznych, pozostawiających widoczne ślady, a od 1648 roku jej zdrowie zaczęło podupadać. Zmarła 27 listopada tego samego roku. Została pochowana w kapitularzu klasztoru, a pięć lat później, podczas ekshumacji, jej szczątki odnaleziono nietknięte, co wzmocniło sławę  jej świętości. Centralnym punktem jej życia duchowego był nieustanny dialog z Bogiem, ofiarowanie siebie z Chrystusem dla nawrócenia grzeszników, praktykowanie cnót teologalnych z ufnością w Pana oraz cierpliwe znoszenie trudności i słabości fizycznej, a także wykonywanie woli Bożej w każdej okoliczności z pokorą i miłością do Boga.

Angelo Angioni – kapłan diecezjalny, urodzony 14 stycznia 1915 roku w Bortigali na Sardynii w licznej rodzinie. Wychowany w atmosferze głębokiej wiary, po studiach w seminarium przyjął święcenia 31 lipca 1938 roku. Przez dziesięć lat pełnił posługę wikariusza, a następnie proboszcza. W 1948 roku został mianowany rektorem seminarium diecezjalnego w Ozieri i zaangażował się w utworzenie diecezjalnej wspólnoty kapłanów oblackich, poświęconych misjom ludowym i zagranicznym na wzór bł. Paola Manna. Jako kapłan fidei donum trafił do Rio Preto, gdzie realizował swoje ideały misyjne, angażując się w działalność duszpasterską, edukacyjną i społeczną, zakładając szkołę parafialną i Instytut Misyjny Niepokalanego Serca Maryi. Dzięki jego inicjatywie powstały kościoły, kaplice, domy rekolekcyjne, ośrodki dla seniorów i przestrzenie parafialne. Angioni prowadził także działalność wydawniczą, przygotowując broszury informacyjne przez drukarnię Instytutu. Jednym z ostatnich jego dzieł apostolskich było powołanie Instytutu Nauk Religijnych. Intensywna działalność duszpasterska została ograniczona przez dwa udary w 2000 i 2004 roku, które pozostawiły go ciężko osłabionego. Zmarł 15 września 2008 roku, pozostawiając świadectwo miłości do Pana i oddania duszpasterskiego, żyjąc ubóstwem ewangelicznym i posiadając tylko niezbędne środki.

José Merino Andrés – kapłan dominikański z Hiszpanii. Powołanie rozwijał w parafii i w Akcji Katolickiej. Urodził się 23 kwietnia 1905 roku w Madrycie, a 22 lipca 1933 roku wstąpił do klasztoru dominikanów w San Esteban w Salamance. Po sześciu latach przyjął święcenia kapłańskie i został skierowany do klasztoru w La Felguera w Asturii, a następnie do klasztoru Nuestra Señora de Atocha w Madrycie. Intensywnie zaangażowany w głoszenie Słowa Bożego i sprawowanie sakramentów, w 1949 roku został wysłany do Meksyku, gdzie poświęcił się misjom ludowym. Po powrocie do Hiszpanii objął stanowisko mistrza nowicjuszy w Palencji, gdzie w latach 1950–1966 formował ponad 700 młodych. Pomimo pogarszającego się stanu zdrowia oddawał ostatnie siły na głoszenie Ewangelii. Zmarł 6 grudnia 1968 roku. Był przykładem życia zakonnego, wyróżniając się głęboką modlitwą, oddaniem Maryi, praktykowaniem miłości bliźniego oraz pokorą i ubóstwem w posłuszeństwie przełożonym.

Gioacchino della Regina della Pace (w świecie Leone Ramognino) – karmelita bosy z Ligurii, urodzony 12 lutego 1890 roku w Sassello, prowincja Savona. Imię otrzymał na cześć papieża Leona XIII. Dorastał w rodzinie religijnej i angażował się w życie parafialne. Pracował jako stolarz i brał udział w I wojnie światowej jako kapral, wyróżniając się w budowie mostów i kanałów nad Isonzo i Piave, za co otrzymał odznaczenie Cavaliere di Vittorio Veneto. Po powrocie do Sassello współpracował przy zakładaniu Koła Św. Ludwika dla wychowania młodzieży, uczestniczył w Towarzystwie Wzajemnej Pomocy św. Alfonsa Liguoriego oraz w zakładaniu grupy skautów katolickich. Angażował się w budowę Sanktuarium Królowej Pokoju na Monte Beigua i w 1927 roku został jego kustoszem. Przez około dziesięć lat żył jako pustelnik, pozostając otwartym na pielgrzymów. W 1951 roku wstąpił do Karmelitów Bosych w Convento del Deserto di Varazze, kontynuując posługę w sanktuarium, gdzie pozostał kustoszem aż do śmierci 25 sierpnia 1985 roku w wieku 95 lat. Spędzał wiele godzin na modlitwie przed Tabernakulum, odznaczał się głęboką pobożnością maryjną i troską o pielgrzymów. Był przykładem miłości bliźniego i życia w modlitwie, a mieszkańcy nazywali go „Ninu u santu” za serdeczność i dobroć.

Tiziana Campisi, Vatican News PL



 

Polecane