Rokita o "aferze" wokół córki Tuska: "Jak dzwonisz do szefa mafii, to nie dziw się, że cię podsłuchują"

– Jak dzwonisz do szefa mafii pruszkowskiej czy jakiejś innej, to nie dziw się, że cię podsłuchują wtedy, to naturalne zupełnie – powiedział były prominentny polityk PO Jan Maria Rokita, komentując w ten sposób "aferę" związaną z rzekomym inwigilowaniem córki premiera Donalda Tuska.
Jan Maria Rokita
Jan Maria Rokita / fot. YouTube / Rymanowski Live

Co musisz wiedzieć?

  • Katarzyna Tusk-Cudna była rzekomo pod obserwacją systemu Pegasus.
  • Wcześniej informowano, że kontaktowała się z osobą pod kontrolą Pegasusa w związku z obsługą prawną spraw o ochronę dóbr osobistych.
  • Donald Tusk publicznie odniósł się do sprawy, uderzając w prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
  • – Jak dzwonisz do szefa mafii pruszkowskiej czy jakiejś innej, to nie dziw się, że cię podsłuchują wtedy, to naturalne zupełnie – powiedział były prominentny polityk PO Jan Maria Rokita.

 

Sprawa kontaktów prawnych i Pegasus

W środę Onet podał, że córka premiera była klientką Romana Giertycha, który wówczas był adwokatem i reprezentował ją w sprawach o ochronę dóbr osobistych wytaczanych tabloidom.

Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak został zapytany w TVP Info, czy ktokolwiek z otoczenia premiera był inwigilowany Pegasusem. Odpowiedział, że prokuratura potwierdziła, iż rozmowy i informacje Katarzyny Tusk "mogły paść łupem" osób kontrolowanych przez system, ponieważ kontaktowała się z jedną z takich osób.

Reakcja Donalda Tuska

Oliwy do ognia dolał później Donald Tusk. "Okazuje się, że PiS podsłuchiwał przy pomocy Pegasusa moją żonę i córkę" – napisał na platformie X i zwymyślał prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego: „Wnuczki i wnuków też, podpalaczu z Żoliborza?”.

"W tym podsłuchiwaniu moich najbliższych chodziło Kaczyńskiemu prawdopodobnie o ochronę instytucji rodziny. W imię tradycyjnych wartości oczywiście" – ironizował.

 

Były polityk PO nie przebierał w słowach

Do całej sprawy odniósł się na antenie Kanału Zero były polityk Platformy Obywatelskiej, a obecnie publicysta Jan Maria Rokita.

– Jak dzwonisz do szefa mafii pruszkowskiej czy jakiejś innej, to nie dziw się, że cię podsłuchują wtedy, to naturalne zupełnie – powiedział Rokita.

– Pierwsza rzecz, myślę, że tak ja, jak państwo, którzy nas oglądają, nie mają jasności w tej sprawie. Zwróciłem uwagę, że Tomasz Siemoniak najpierw mówił, że nic, a potem nagle... Kazali mu, kazał mu, to jasne – podkreslił.

Prowadzący rozmowę Robert Mazurek wtrącił, że "nieszczęsny Tomasz Siemoniak nie wiedział na początku co mówić, więc powiedział prawdę". – A później dowiedział się, że to najgorsze, co mógł zrobić – dodał.

– To częste u polityków-wasali. W Polsce są politycy-suwereni i wasale. Tych suwerenów jest dwóch – odpowiedział Rokita.


 

POLECANE
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw tylko u nas
W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw

W prawie wyborczym w USA panuje bałagan. Wybory podlegają stanom, a każdy stan ma inne przepisy dotyczące wyborów.

Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi z ostatniej chwili
Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi

Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal w olimpijskim konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Wygrali Jan Hoerl i Stephan Embacher z Austrii. Brąz wywalczyli Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal z Norwegii.

Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową z ostatniej chwili
Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową

Francja obniża cele dla energii wiatrowej i słonecznej, a jednocześnie wzmacnia energetykę jądrową. Plan francuskiego rządu ocenia krytycznie Greenpeace.

Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat z ostatniej chwili
Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat

W wieku 95 lat zmarł amerykański aktor i reżyser Robert Duvall - poinformowała w poniedziałek żona artysty, Luciana Duvall. Aktor był znany z ról w filmach takich jak „Ojciec chrzestny”, „Czas apokalipsy” i „Pod czułą kontrolą”, za którą w 1983 r. otrzymał Oscara.

Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń

Coraz więcej użytkowników platformy X (dawniej Twitter) zgłasza problemy z działaniem aplikacji. Na stronie Downdetector od godz. 19 pojawiło się już ponad 1,9 tys. zgłoszeń.

Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050 z ostatniej chwili
Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050

Była wiceminister spraw zagranicznych Anna Radwan-Röhrenschef poinformowała w poniedziałek, że rezygnuje z członkostwa w Polsce 2050. Wcześniej taką samą decyzję podjął Michał Kobosko.

Tusk i Morawiecki starli się na X. Szczyt bezczelności z ostatniej chwili
Tusk i Morawiecki starli się na X. "Szczyt bezczelności"

Starcie Donalda Tuska i Mateusza Morawieckiego na platformie X. Poszło o konwencję PiS w Stalowej Woli i pieniądze z programu SAFE dla Huty.

REKLAMA

Rokita o "aferze" wokół córki Tuska: "Jak dzwonisz do szefa mafii, to nie dziw się, że cię podsłuchują"

– Jak dzwonisz do szefa mafii pruszkowskiej czy jakiejś innej, to nie dziw się, że cię podsłuchują wtedy, to naturalne zupełnie – powiedział były prominentny polityk PO Jan Maria Rokita, komentując w ten sposób "aferę" związaną z rzekomym inwigilowaniem córki premiera Donalda Tuska.
Jan Maria Rokita
Jan Maria Rokita / fot. YouTube / Rymanowski Live

Co musisz wiedzieć?

  • Katarzyna Tusk-Cudna była rzekomo pod obserwacją systemu Pegasus.
  • Wcześniej informowano, że kontaktowała się z osobą pod kontrolą Pegasusa w związku z obsługą prawną spraw o ochronę dóbr osobistych.
  • Donald Tusk publicznie odniósł się do sprawy, uderzając w prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
  • – Jak dzwonisz do szefa mafii pruszkowskiej czy jakiejś innej, to nie dziw się, że cię podsłuchują wtedy, to naturalne zupełnie – powiedział były prominentny polityk PO Jan Maria Rokita.

 

Sprawa kontaktów prawnych i Pegasus

W środę Onet podał, że córka premiera była klientką Romana Giertycha, który wówczas był adwokatem i reprezentował ją w sprawach o ochronę dóbr osobistych wytaczanych tabloidom.

Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak został zapytany w TVP Info, czy ktokolwiek z otoczenia premiera był inwigilowany Pegasusem. Odpowiedział, że prokuratura potwierdziła, iż rozmowy i informacje Katarzyny Tusk "mogły paść łupem" osób kontrolowanych przez system, ponieważ kontaktowała się z jedną z takich osób.

Reakcja Donalda Tuska

Oliwy do ognia dolał później Donald Tusk. "Okazuje się, że PiS podsłuchiwał przy pomocy Pegasusa moją żonę i córkę" – napisał na platformie X i zwymyślał prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego: „Wnuczki i wnuków też, podpalaczu z Żoliborza?”.

"W tym podsłuchiwaniu moich najbliższych chodziło Kaczyńskiemu prawdopodobnie o ochronę instytucji rodziny. W imię tradycyjnych wartości oczywiście" – ironizował.

 

Były polityk PO nie przebierał w słowach

Do całej sprawy odniósł się na antenie Kanału Zero były polityk Platformy Obywatelskiej, a obecnie publicysta Jan Maria Rokita.

– Jak dzwonisz do szefa mafii pruszkowskiej czy jakiejś innej, to nie dziw się, że cię podsłuchują wtedy, to naturalne zupełnie – powiedział Rokita.

– Pierwsza rzecz, myślę, że tak ja, jak państwo, którzy nas oglądają, nie mają jasności w tej sprawie. Zwróciłem uwagę, że Tomasz Siemoniak najpierw mówił, że nic, a potem nagle... Kazali mu, kazał mu, to jasne – podkreslił.

Prowadzący rozmowę Robert Mazurek wtrącił, że "nieszczęsny Tomasz Siemoniak nie wiedział na początku co mówić, więc powiedział prawdę". – A później dowiedział się, że to najgorsze, co mógł zrobić – dodał.

– To częste u polityków-wasali. W Polsce są politycy-suwereni i wasale. Tych suwerenów jest dwóch – odpowiedział Rokita.



 

Polecane