Afera podkarpacka: oskarżony prominentny prokurator – doradca ministrów Ćwiąkalskiego i Kwiatkowskiego

Prokuratura Krajowa w głośnym śledztwie w sprawie tzw. afery podkarpackiej zakończyła badać wątek Zbigniewa N. - niezwykle wpływowego w przeszłości byłego już Prokuratora Okręgowego w Rzeszowie, który był także śledczym tamtejszej dawnej Prokuratury Apelacyjnej. Zdecydowano, że N. stanie przed sądem nie tylko pod zarzutami korupcyjnymi i powoływania się na wpływy, ale nawet za pomoc w nielegalnym przerwaniu ciąży. Warto nadmienić, iż ten ex-prokurator był doradcą ministrów sprawiedliwości: Zbigniewa Ćwiąkalskiego i Krzysztofa Kwiatkowskiego.
/ screen YouTube

Śledztwo w sprawie całej afery podkarpackiej prowadzi Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach. Akt oskarżenia został pod koniec minionego tygodnia skierowany do Sądu Rejonowego w Rzeszowie.

Wątki korupcyjne
Prokuratura zarzuca temu prokuratorowi w stanie spoczynku powoływanie się na wpływy w Naczelnym Sądzie Administracyjnym i podjęcie się pośrednictwa w załatwieniu korzystnego dla jednej ze spółek orzeczenia w tej placówce w zamian za korzyść majątkową w kwocie nie mniejszej niż 50 tysięcy złotych. 

Odpowie on także za nakłanianie i ułatwianie jednemu z biznesmenów - Marianowi D. wręczenia korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 60 tysięcy złotych byłej Prokurator Apelacyjnej w Rzeszowie – również już podejrzanej Annie H. oraz nakłonienie do popełnienia przestępstwa. 

Powoływał się na wpływy
Zbigniew N. został także oskarżony o powoływanie się na wpływy w Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, w Prokuraturze Rejonowej w Leżajsku, Sądzie Rejonowym w Rzeszowie, Ministerstwie Sprawiedliwości, Krajowej Radzie Sądownictwa, Komisji Egzaminacyjnej do Przeprowadzenia Egzaminu Adwokackiego przy Ministrze Sprawiedliwości, Izbie Skarbowej w Rzeszowie. W zamian za korzyści majątkowe o łącznej wartości nie mniejszej niż 362 tysiące zł w postaci gotówki, różnego rodzaju alkoholi oraz paliwa, podjął się on załatwienia określonych spraw, z którymi zwrócił się do niego biznesmen - Marian D. 

To nie jedyne grzechy uczestnika afery podkarpackiej. Zarzucono mu też powoływanie się na wpływy w instytucjach państwowych i podjęcie się pośrednictwa w załatwieniu korzystnych rozstrzygnięć dla pewnych osób w sprawach, z którymi zwracali się oni do niego. W zamian za to przyjął on łapówkę w kwocie nie mniejszej niż prawie 49 tysięcy złotych. 

Pomoc w nielegalnej aborcji
W toku śledztwa wyszło także na jaw, że prokurator Zbigniew N. w 2012 roku udzielił ciężarnej kobiecie pomocy w nielegalnej aborcji. 

„Działanie sprawcy polegało na przekazaniu kobiecie środków poronnych, wskazanie lekarza, który przeprowadzi nielegalny zabieg, przekazanie jej tysiąca złotych na ten cel oraz zorganizowanie przewiezienia jej do szpitala w celu dokonania nielegalnego zabiegu”

- czytamy w komunikacie prokuratury.

Mało tego, gdy śledczy wpadli na trop tej sprawy, Zbigniew N. – zawodowy prokurator - nakłaniał tę samą kobietę do złożenia w prokuraturze nieprawdziwych zeznań i zatajenia prawdy. Za czyn ten również odpowie przed sądem. Tak samo jak za drugi, potwierdzony przypadek nakłaniania innej już kobiety do nielegalnej aborcji. 

Obok rzeszowskiego prokuratora Zbigniewa N. na ławie oskarżonych zasiądzie również Andrzej W., który go korumpował w zamian za załatwienie przez Zbigniewa N. w Krajowym Rejestrze Sądowym, Drugim Mazowieckim Urzędzie Skarbowym w Warszawie oraz Prokuraturze Apelacyjnej w Warszawie różnych spraw. 

Przypomnijmy, że w tym samym śledztwie zarzuty popełnienia przestępstw o charakterze korupcyjnym przedstawiono m.in. byłemu posłowi PSL Janowi B., byłej Prokurator Apelacyjnej w Rzeszowie Annie H., podkarpackiemu biznesmenowi z branży paliwowej Marianowi D., bratu byłego asystenta byłego posła PSL Jana B. – Zygmuntowi P. oraz Januszowi W. – byłemu funkcjonariuszowi służb specjalnych.

​​​​​​​Przemysław Jarasz

 

POLECANE
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad z ostatniej chwili
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad

„Rosyjskie ataki na Ukrainę i prowokacje przeciwko Polsce skutkują wymiernymi zagrożeniami dla RP - trzeba to widzieć przez pryzmat wielodomenowych operacji wywiadowczych. Generuje to także konkretne straty dla Polski, choćby ostatnia sytuacja wymuszająca zamknięcie lotnisk w PL” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał we wtorek ostrzeżenie I stopnia przed oblodzeniem w woj. świętokrzyskim.

Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom tylko u nas
Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom

Jak poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Akademia Sztuki Wojennej chce, aby w jej szeregach znaleźli się chińscy studenci. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale jeżeli to prawda, to wszystkie te osoby powinny zostać zdymisjonowane, a Chińczycy odesłani z powrotem do kraju. To byłoby najłagodniejsze wyjście z tej sytuacji, gdyż na studia do Europy Chińska Republika Ludowa nie wysyła przypadkowych osób.

SAFE nie znaczy „bezpieczny” tylko u nas
SAFE nie znaczy „bezpieczny”

Pozornie kwestia naszego wejścia do programu SAFE mogłaby wydawać się bezdyskusyjna. Rządowa propaganda przez pierwsze dni życia tematu w przestrzeni medialnej przedstawiała go jako potężną unijną darowiznę, dzięki której sfinansujemy zakup dużej ilości broni, którą wyprodukują w znakomitej większości polskie zakłady.

Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja z ostatniej chwili
Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja

W czwartkowym spotkaniu inaugurującym Radę Pokoju w Waszyngtonie prezydenta Karola Nawrockiego będzie reprezentował minister Marcin Przydacz – poinformował w mediach społecznościowych rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Wywar z pluskwiaków. Wipler bierze się za niskie ceny pączków z ostatniej chwili
"Wywar z pluskwiaków". Wipler bierze się za niskie ceny pączków

Dziennikarze opisali skład pączków z popularnych dyskontów, wskazując m.in. E120 i E904. Słodkości sprzedawane były w absurdalnie niskich cenach. "Nie ma lepszych dowodów na to, że prawo konkurencji i UOKIK w Polsce nie działają. Biorę się za to" – zapowiedział poseł Przemysław Wipler.

Atak hakerski na Uniwersytecie Warszawskim z ostatniej chwili
Atak hakerski na Uniwersytecie Warszawskim

Zidentyfikowano atak hakerski na część infrastruktury IT Uniwersytetu Warszawskiego – poinformował we wtorek minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Żaryn: Chińscy studenci zostaną dopuszczeni do pozyskiwania danych wrażliwych gorące
Żaryn: Chińscy studenci zostaną dopuszczeni do pozyskiwania danych wrażliwych

„Akademia Sztuki Wojennej RP, kluczowa jednostka edukacyjno-naukowa prowadząca edukację także na potrzeby Sił Zbrojnych RP i systemu bezpieczeństwa RP, rozwija współpracę z… Chinami” – alarmuje na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Córka polityka PSL wiceprezesem KGHM. Minister: Nie widzę upolitycznienia spółek Skarbu Państwa z ostatniej chwili
Córka polityka PSL wiceprezesem KGHM. Minister: Nie widzę upolitycznienia spółek Skarbu Państwa

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun uważa, że w tej chwili spółki Skarbu Państwa nie są upolitycznione. – Córka polityka PSL wiceprezesem KGHM. To już jest nieaktualne? – zapytał szefa resortu MAP prowadzący rozmowę Bogdan Rymanowski.

REKLAMA

Afera podkarpacka: oskarżony prominentny prokurator – doradca ministrów Ćwiąkalskiego i Kwiatkowskiego

Prokuratura Krajowa w głośnym śledztwie w sprawie tzw. afery podkarpackiej zakończyła badać wątek Zbigniewa N. - niezwykle wpływowego w przeszłości byłego już Prokuratora Okręgowego w Rzeszowie, który był także śledczym tamtejszej dawnej Prokuratury Apelacyjnej. Zdecydowano, że N. stanie przed sądem nie tylko pod zarzutami korupcyjnymi i powoływania się na wpływy, ale nawet za pomoc w nielegalnym przerwaniu ciąży. Warto nadmienić, iż ten ex-prokurator był doradcą ministrów sprawiedliwości: Zbigniewa Ćwiąkalskiego i Krzysztofa Kwiatkowskiego.
/ screen YouTube

Śledztwo w sprawie całej afery podkarpackiej prowadzi Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach. Akt oskarżenia został pod koniec minionego tygodnia skierowany do Sądu Rejonowego w Rzeszowie.

Wątki korupcyjne
Prokuratura zarzuca temu prokuratorowi w stanie spoczynku powoływanie się na wpływy w Naczelnym Sądzie Administracyjnym i podjęcie się pośrednictwa w załatwieniu korzystnego dla jednej ze spółek orzeczenia w tej placówce w zamian za korzyść majątkową w kwocie nie mniejszej niż 50 tysięcy złotych. 

Odpowie on także za nakłanianie i ułatwianie jednemu z biznesmenów - Marianowi D. wręczenia korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 60 tysięcy złotych byłej Prokurator Apelacyjnej w Rzeszowie – również już podejrzanej Annie H. oraz nakłonienie do popełnienia przestępstwa. 

Powoływał się na wpływy
Zbigniew N. został także oskarżony o powoływanie się na wpływy w Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, w Prokuraturze Rejonowej w Leżajsku, Sądzie Rejonowym w Rzeszowie, Ministerstwie Sprawiedliwości, Krajowej Radzie Sądownictwa, Komisji Egzaminacyjnej do Przeprowadzenia Egzaminu Adwokackiego przy Ministrze Sprawiedliwości, Izbie Skarbowej w Rzeszowie. W zamian za korzyści majątkowe o łącznej wartości nie mniejszej niż 362 tysiące zł w postaci gotówki, różnego rodzaju alkoholi oraz paliwa, podjął się on załatwienia określonych spraw, z którymi zwrócił się do niego biznesmen - Marian D. 

To nie jedyne grzechy uczestnika afery podkarpackiej. Zarzucono mu też powoływanie się na wpływy w instytucjach państwowych i podjęcie się pośrednictwa w załatwieniu korzystnych rozstrzygnięć dla pewnych osób w sprawach, z którymi zwracali się oni do niego. W zamian za to przyjął on łapówkę w kwocie nie mniejszej niż prawie 49 tysięcy złotych. 

Pomoc w nielegalnej aborcji
W toku śledztwa wyszło także na jaw, że prokurator Zbigniew N. w 2012 roku udzielił ciężarnej kobiecie pomocy w nielegalnej aborcji. 

„Działanie sprawcy polegało na przekazaniu kobiecie środków poronnych, wskazanie lekarza, który przeprowadzi nielegalny zabieg, przekazanie jej tysiąca złotych na ten cel oraz zorganizowanie przewiezienia jej do szpitala w celu dokonania nielegalnego zabiegu”

- czytamy w komunikacie prokuratury.

Mało tego, gdy śledczy wpadli na trop tej sprawy, Zbigniew N. – zawodowy prokurator - nakłaniał tę samą kobietę do złożenia w prokuraturze nieprawdziwych zeznań i zatajenia prawdy. Za czyn ten również odpowie przed sądem. Tak samo jak za drugi, potwierdzony przypadek nakłaniania innej już kobiety do nielegalnej aborcji. 

Obok rzeszowskiego prokuratora Zbigniewa N. na ławie oskarżonych zasiądzie również Andrzej W., który go korumpował w zamian za załatwienie przez Zbigniewa N. w Krajowym Rejestrze Sądowym, Drugim Mazowieckim Urzędzie Skarbowym w Warszawie oraz Prokuraturze Apelacyjnej w Warszawie różnych spraw. 

Przypomnijmy, że w tym samym śledztwie zarzuty popełnienia przestępstw o charakterze korupcyjnym przedstawiono m.in. byłemu posłowi PSL Janowi B., byłej Prokurator Apelacyjnej w Rzeszowie Annie H., podkarpackiemu biznesmenowi z branży paliwowej Marianowi D., bratu byłego asystenta byłego posła PSL Jana B. – Zygmuntowi P. oraz Januszowi W. – byłemu funkcjonariuszowi służb specjalnych.

​​​​​​​Przemysław Jarasz


 

Polecane