Polowanie zamiast rządzenia

Ta władza kiedy traci nerwy, zaczyna szukać winnych. A że własnych błędów przyznać nie wypada – cel musi być poza obozem rządzącym. Ostatnio na celowniku znów znalazł się Zbigniew Ziobro.
Donald Tusk
Donald Tusk / (mr) PAP/Paweł Supernak

Co musisz wiedzieć:

  • Rząd Donalda Tuska bije rekordy niepopularności
  • Administracja szefa Koalicji Obywatelskiej ratuje się przy pomocy tzw. "rozliczeń"
  • Ostatnio na ich celowniku znalazł się Zbigniew Ziobro

 

Polowanie na Zbigniewa Ziobrę

Choć sytuacja polityczna wymaga poważnych działań, rozsądnego rządzenia, troski o budżet i zagrożenia jak Mercosur, rządzący z uporem powracają do młocki o „rozliczeniach” i „odpowiedzialności”. Tymczasem wystarczy sięgnąć do kodeksu karnego wykonawczego, by wiedzieć, że tzw. Fundusz Sprawiedliwości nie był żadnym „widzimisię Ziobry”, tylko państwowym funduszem celowym. Ale prawo w tej historii nie ma znaczenia. Liczy się polityczny efekt.

To samo dotyczy słów prokurator Anny Adamiak – rzecznik ministra Żurka – która stwierdziła, że „prokurator przyjął dostatecznie uzasadnione podejrzenie”. Problem w tym, że kodeks postępowania karnego wymaga dużego prawdopodobieństwa, a nie „dostatecznego podejrzenia”. Różnica między jednym a drugim jest taka jak między procesem a polowaniem. W tym drugim chodzi nie o dowody, ale o trofeum.

 

Pokaz siły i zemsta

Tymczasem prawdziwe dramaty dzieją się tam, gdzie państwo powinno stanąć po stronie skrzywdzonych. Przypadek kapitan Anny Michalskiej pokazuje, jak cienka jest dziś granica między deklaracjami a czynami. Gdy celebryta obraża funkcjonariuszkę Straży Granicznej, sąd uznaje, że to „wolność słowa”, bo rzecznik „powinna mieć grubszą skórę”. Gdy dziennikarz krytykuje władzę – pretekst do nagonki. Rząd ws. Michalskiej milczy, a prokuratura po cichu wycofuje się z roli oskarżyciela publicznego, słowem nie staje po stronie funkcjonariusza Straży Granicznej.

To wszystko dzieje się w tym samym państwie, w którym premier Donald Tusk tłumaczy aferę z działką CPK wpisem na X-ie, mijając się totalnie z faktami, a jego prokurator krajowy – Dariusz Korneluk – z rozbrajającą szczerością przyznaje, że zdejmowanie immunitetów posłom opozycji to żaden problem, bo przecież „nie chodzi o politykę”.

Na pewno nie chodzi o rozsądek i trzeźwą głowę, tylko o coś prostszego – o pokaz siły i o zemstę. Bo łatwiej dziś w Polsce rozliczać niż rządzić. Łatwiej polować niż budować.
 


 

POLECANE
„Plan B” dla Ukrainy? Niech Zełenski sięgnie po pieniądze oligarchów tylko u nas
„Plan B” dla Ukrainy? Niech Zełenski sięgnie po pieniądze oligarchów

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania. A może tak sięgnąłby po majątki ukraińskich oligarchów?

TSUE uznał, że prawo UE stoi ponad Konstytucją z ostatniej chwili
TSUE uznał, że prawo UE stoi ponad Konstytucją

„TSUE po raz kolejny forsuje tezę o tym, że państwa członkowskie mają obowiązek stosowania prawa UE, a nie swojej Konstytucji” – alarmuje na platformie X mec. Bartosz Lewandowski.

Kard. Krajewski nowym arcybiskupem metropolitą łódzkim z ostatniej chwili
Kard. Krajewski nowym arcybiskupem metropolitą łódzkim

Papież Leon XIV mianował nowego arcybiskupa metropolitę łódzkiego. Funkcję tę obejmie kardynał Konrad Krajewski.

Nocna ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Do Polski przyleciało ponad 300 osób Wiadomości
Nocna ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Do Polski przyleciało ponad 300 osób

Samolotami LOT-u, w ramach europejskiego programu rescEU, ewakuowano z Blisko Wschodu kolejnych 300 osób, w tym ponad 200 polskich obywateli; samoloty wylądował w nocy z środy na czwartek w Polsce - poinformowało polskie MSZ. Ewakuacja objęła osoby przebywające m.in. w Bahrajnie, Kuwejcie i Katarze.

Bogdan Rzońca: W Zielony Ład wpisana jest likwidacja rolnictwa UE tylko u nas
Bogdan Rzońca: W Zielony Ład wpisana jest likwidacja rolnictwa UE

Brak rolnictwa jest wpisany w politykę klimatyczną KE – alarmuje eurodeputowany Bogdan Rzońca (PiS) w rozmowie z portalem Tysol.pl.

Doda wspomina niebezpieczny koncert. „Mogłam stracić oko” Wiadomości
Doda wspomina niebezpieczny koncert. „Mogłam stracić oko”

Doda w jednym z ostatnich wywiadów wróciła wspomnieniami do niebezpiecznej sytuacji, która wydarzyła się podczas jej koncertu. Jak opowiedziała, ktoś z publiczności rzucił w nią zapalniczką.

Ścigany od niemal dekady 48-latek zatrzymany przez policję Wiadomości
Ścigany od niemal dekady 48-latek zatrzymany przez policję

Przez blisko dziewięć lat skutecznie ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości mężczyzna zatrzymany kilka dni temu przez policjantów z Jaworzna. Poszukiwany za liczne kradzieże i włamania 48-latek zmieniał miejsca zamieszkania, wyjeżdżał za granicę i posługiwał się sfałszowanymi dokumentami.

10 lat więzienia za stosunek homoseksualny z ostatniej chwili
10 lat więzienia za stosunek homoseksualny

Jak poinformował portal France24, parlament Senegalu uchwalił w środę ustawę podwajającą maksymalną karę więzienia za stosunki homoseksualne do 10 lat. Projekt ustawy, który również kryminalizuje promowanie lub finansowanie takich relacji, oczekuje obecnie na podpis prezydenta Bassirou Diomaye Faye.

Nie żyje legendarny mistrz olimpijski Wiadomości
Nie żyje legendarny mistrz olimpijski

Ronnie Delany, irlandzki lekkoatleta, który zdobył złoty medal w biegu na 1500 metrów podczas Igrzysk Olimpijskich w Melbourne w 1956 roku, zmarł w wieku 91 lat. Mistrz olimpijski zapisał się w historii jako jedyny Irlandczyk, który zdobył złoto w lekkoatletyce między 1932 a 1992 rokiem.

Zełenski: Orban jest jak Putin, tylko nie wysyła dronów i wojsk na Ukrainę z ostatniej chwili
Zełenski: Orban jest jak Putin, tylko nie wysyła dronów i wojsk na Ukrainę

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski porównał działania premiera Węgier Viktora Orbana do polityki Władimira Putina. Powiedział, że Orban blokuje pomoc dla Ukrainy i popiera Putina, choć nie używa siły militarnej.

REKLAMA

Polowanie zamiast rządzenia

Ta władza kiedy traci nerwy, zaczyna szukać winnych. A że własnych błędów przyznać nie wypada – cel musi być poza obozem rządzącym. Ostatnio na celowniku znów znalazł się Zbigniew Ziobro.
Donald Tusk
Donald Tusk / (mr) PAP/Paweł Supernak

Co musisz wiedzieć:

  • Rząd Donalda Tuska bije rekordy niepopularności
  • Administracja szefa Koalicji Obywatelskiej ratuje się przy pomocy tzw. "rozliczeń"
  • Ostatnio na ich celowniku znalazł się Zbigniew Ziobro

 

Polowanie na Zbigniewa Ziobrę

Choć sytuacja polityczna wymaga poważnych działań, rozsądnego rządzenia, troski o budżet i zagrożenia jak Mercosur, rządzący z uporem powracają do młocki o „rozliczeniach” i „odpowiedzialności”. Tymczasem wystarczy sięgnąć do kodeksu karnego wykonawczego, by wiedzieć, że tzw. Fundusz Sprawiedliwości nie był żadnym „widzimisię Ziobry”, tylko państwowym funduszem celowym. Ale prawo w tej historii nie ma znaczenia. Liczy się polityczny efekt.

To samo dotyczy słów prokurator Anny Adamiak – rzecznik ministra Żurka – która stwierdziła, że „prokurator przyjął dostatecznie uzasadnione podejrzenie”. Problem w tym, że kodeks postępowania karnego wymaga dużego prawdopodobieństwa, a nie „dostatecznego podejrzenia”. Różnica między jednym a drugim jest taka jak między procesem a polowaniem. W tym drugim chodzi nie o dowody, ale o trofeum.

 

Pokaz siły i zemsta

Tymczasem prawdziwe dramaty dzieją się tam, gdzie państwo powinno stanąć po stronie skrzywdzonych. Przypadek kapitan Anny Michalskiej pokazuje, jak cienka jest dziś granica między deklaracjami a czynami. Gdy celebryta obraża funkcjonariuszkę Straży Granicznej, sąd uznaje, że to „wolność słowa”, bo rzecznik „powinna mieć grubszą skórę”. Gdy dziennikarz krytykuje władzę – pretekst do nagonki. Rząd ws. Michalskiej milczy, a prokuratura po cichu wycofuje się z roli oskarżyciela publicznego, słowem nie staje po stronie funkcjonariusza Straży Granicznej.

To wszystko dzieje się w tym samym państwie, w którym premier Donald Tusk tłumaczy aferę z działką CPK wpisem na X-ie, mijając się totalnie z faktami, a jego prokurator krajowy – Dariusz Korneluk – z rozbrajającą szczerością przyznaje, że zdejmowanie immunitetów posłom opozycji to żaden problem, bo przecież „nie chodzi o politykę”.

Na pewno nie chodzi o rozsądek i trzeźwą głowę, tylko o coś prostszego – o pokaz siły i o zemstę. Bo łatwiej dziś w Polsce rozliczać niż rządzić. Łatwiej polować niż budować.
 



 

Polecane