Marcin Kacprzak: Czy Morawiecki oczaruje Guya? Śmiem wątpić.

Prawicowe media z gracją motyla przestawiły wajchę i nawet odsunięcie Antoniego Macierewicza udało się zamienić w kolejną misterny manewr Dobrej Zmiany. Teraz już tylko i wyłącznie dbają o pijarową osłonę samobójczej moim zdaniem misji premiera Morawieckiego o kryptonimie "Ugłaskać Brukselę i Timmermansa".
/ screen YouTube


Nie wiem kto wymyślił tę narrację: Morawiecki leci do Brukseli i niczym czarodziej z krainy Ozz zamieni Timmermansa i pana Guya w łagodne owieczki, które dopiero po spotkaniu z premierem zrozumieją, że nie mieli racji oskarżając Polskę o łamanie praworządności. Propisowskie media podbijają bębenek relacjonując podróż szefa rządu niemal minuta po minucie. Są absolutnie pewne, że premier wyjdzie zza zamkniętych drzwi i wykona pamiętne "yes, yes, yes", a potem opowie nam że już wszystko załatwione i możemy bez przeszkód reformować wszystko co chcemy.

O święta naiwności. Nic z tego nie będzie. Unia będzie szczypała Polskę do ostatniej chwili istnienia tego rządu, nawet jeśli na jego czele stanąłby nawrócony na kaczyzm Jerzy Owsiak. Pozostanie tylko niesmak i zawód, bo zapewne pierwsze brukselskie strzały i odwracanie kota ogonem po tych niby udanych negocjacjach rozpoczną się zanim samolot rządowy dotknie kołami pasa na Okęciu. Tak się bowiem robi politykę. Sterujący Unią Niemcy odczytają chęć porozumienia jako słabość i zapewne jeszcze podbiją stawkę. No a my pozostaniemy z rządem przesuniętym do centrum, który nie chce konfliktów i sporów, bo idą wybory. To oczywiście zmusi nas do wykonania dwóch kolejnych kroków w tył i jednego w przód, dla publisi. Beata, wracaj do nas.

 


 

POLECANE
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy Wiadomości
Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy

Początek roku to ważny moment dla piłkarzy, których umowy zbliżają się do końca. Zgodnie z przepisami, zawodnik może negocjować z nowym klubem na sześć miesięcy przed wygaśnięciem kontraktu i podpisać umowę bez kwoty odstępnego.

Oscar dla scenarzysty. To nagranie z „Klanu” stało się viralem Wiadomości
"Oscar dla scenarzysty". To nagranie z „Klanu” stało się viralem

Agnieszka Kaczorowska gra Bożenkę w serialu „Klan” od ponad 25 lat. Niecodzienna scena z jej udziałem z najnowszych odcinków szybko obiegła internet.

Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału z ostatniej chwili
Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału

Trzech Polaków - siódmy Kacper Tomasiak, 18. Kamil Stoch i 20. Maciej Kot - awansowało do serii finałowej drugiego konkursu narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Garmisch-Partenkirchen. Na półmetku prowadzi lider Pucharu Świata i TCS Słoweniec Domen Prevc, który uzyskał 143 m.

Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić

Styczeń 2026 roku zapowiada się wyjątkowo interesująco dla wszystkich, którzy lubią spoglądać w nocne niebo. Długie wieczory i sprzyjające warunki sprawią, że wiele zjawisk będzie widocznych nawet bez specjalistycznego sprzętu.

Koniec social mediów dla dzieci? Ten kraj zaostrza przepisy Wiadomości
Koniec social mediów dla dzieci? Ten kraj zaostrza przepisy

Francuski rząd pracuje nad nową ustawą, która ma znacząco ograniczyć dostęp dzieci i młodzieży do mediów społecznościowych. Projekt zakłada, że od 1 września 2026 roku platformy internetowe nie będą mogły oferować swoich usług osobom poniżej 15. roku życia. W praktyce oznaczałoby to konieczność skutecznej weryfikacji wieku użytkowników.

Pijany kierowca potrącił 37-latkę. Kobieta nie żyje z ostatniej chwili
Pijany kierowca potrącił 37-latkę. Kobieta nie żyje

37-letnia kobieta zmarła w szpitalu po potrąceniu na chodniku w Ostrowie Wielkopolskim przez pijanego kierowcę. Sprawcę odnaleziono godzinę po zdarzeniu w Przygodzicach – podała ostrowska policja.

REKLAMA

Marcin Kacprzak: Czy Morawiecki oczaruje Guya? Śmiem wątpić.

Prawicowe media z gracją motyla przestawiły wajchę i nawet odsunięcie Antoniego Macierewicza udało się zamienić w kolejną misterny manewr Dobrej Zmiany. Teraz już tylko i wyłącznie dbają o pijarową osłonę samobójczej moim zdaniem misji premiera Morawieckiego o kryptonimie "Ugłaskać Brukselę i Timmermansa".
/ screen YouTube


Nie wiem kto wymyślił tę narrację: Morawiecki leci do Brukseli i niczym czarodziej z krainy Ozz zamieni Timmermansa i pana Guya w łagodne owieczki, które dopiero po spotkaniu z premierem zrozumieją, że nie mieli racji oskarżając Polskę o łamanie praworządności. Propisowskie media podbijają bębenek relacjonując podróż szefa rządu niemal minuta po minucie. Są absolutnie pewne, że premier wyjdzie zza zamkniętych drzwi i wykona pamiętne "yes, yes, yes", a potem opowie nam że już wszystko załatwione i możemy bez przeszkód reformować wszystko co chcemy.

O święta naiwności. Nic z tego nie będzie. Unia będzie szczypała Polskę do ostatniej chwili istnienia tego rządu, nawet jeśli na jego czele stanąłby nawrócony na kaczyzm Jerzy Owsiak. Pozostanie tylko niesmak i zawód, bo zapewne pierwsze brukselskie strzały i odwracanie kota ogonem po tych niby udanych negocjacjach rozpoczną się zanim samolot rządowy dotknie kołami pasa na Okęciu. Tak się bowiem robi politykę. Sterujący Unią Niemcy odczytają chęć porozumienia jako słabość i zapewne jeszcze podbiją stawkę. No a my pozostaniemy z rządem przesuniętym do centrum, który nie chce konfliktów i sporów, bo idą wybory. To oczywiście zmusi nas do wykonania dwóch kolejnych kroków w tył i jednego w przód, dla publisi. Beata, wracaj do nas.

 



 

Polecane