Minęło 25 lat od czasu nadania imienia NSZZ "Solidarność" Szkole Podstawowej w Wąglikowicach

Uroczystości z okazji 25-lecia nadania imienia NSZZ „Solidarność” Szkole Podstawowej odbyły się 7 listopada Wąglikowicach koło Kościerzyny. Tego dnia świętowano również 195 lecie istnienia szkoły w Wąglikowicach, a także kolejną rocznicę nadania nieistniejącemu już Publicznemu Gimnazjum imienia błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki.

Co musisz wiedzieć:

  • Uroczystości z okazji 25-lecia nadania imienia NSZZ „Solidarność” Szkole Podstawowej odbyły się 7 listopada Wąglikowicach koło Kościerzyny.
  • Tego dnia świętowano również 195 lecie istnienia szkoły w Wąglikowicach, a także kolejną rocznicę nadania nieistniejącemu już Publicznemu Gimnazjum imienia błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki.

 

Uroczystości

Obchody rozpoczęły się koncelebrowaną mszą św. w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Wąglikowicach pod przewodnictwem księdza prałata Mariana Szczepińskiego, delegata biskupa, a kazanie wygłosił ksiądz kanonik Grzegorz Nadolny, proboszcz parafii w Osieczku, były uczeń szkoły w Wąglikowicach.

We mszy uczestniczyli, oprócz dzieci i młodzieży, nauczycieli i rodziców, zaproszeni goście, w tym liczna delegacja związkowców z Solidarności z byłym przewodniczącym Komisji Krajowej Januszem Śniadkiem i przewodniczącym Zarządu Regionu Gdańskiego Krzysztofem Doślą.

Dalsza część uroczystości odbyła się już w szkole, która położona jest po drugiej stronie ulicy. Gospodarzem spotkania był dyrektor szkoły Sławomir Grzyb. Program artystyczny przygotowany przez zespół „Môłi Kaszëbi” i Teatralne Koło „Magali” zachwycił widzów.

Najpierw mali artyści w przepięknych regionalnych strojach zaprezentowali folklor Ziemi Kaszubskiej. Następnie starsza młodzież przedstawiła krótki spektakl słowno-muzyczny poświęcony dziedzictwu Solidarności. Uroczystości zakończyły krótkie wystąpienia gości oraz wręczenie pamiątkowych statuetek osobom i organizacjom wspierającym szkołę w Wąglikowicach.

 

Jedyna taka szkoła

Szkoła w Wąglikowicach jest jedyną w Polsce noszącą imię NSZZ „Solidarność”.

Edward Fortuna, przewodniczący Międzyzakładowej Komisji Koordynacyjna NSZZ „Solidarność” Zarządu Morskiego Portu Gdańsk:

Zarząd Morskiego Portu posiadał ośrodek w Gołuniu. W latach 80. jego kierownikiem został Edward Jarosiewicz, pracownik portu, który został tam „zesłany” ze względu na swoją działalność w Solidarności. W ośrodku spotykali się związkowi działacze, między innymi Ireneusz Leszka i Tolek Filipkowski. Już w wolnej Polsce ktoś z nich wpadł na pomysł, aby szkołę w pobliskich Wąglikowicach nazwać imieniem NSZZ „Solidarność”. Sprawa zaczęła się konkretyzować gdzieś pod koniec lat dziewięćdziesiątych. W każdym razie zbliżał się rok milenijny 2000, i po rozmowach z ówczesną panią dyrektor Haliną Lemańczyk, w które włączyły się też kuratorium oświaty, zarząd Gminy Kościerzyna, kierownik naszego biura w Kościerzynie Józef Rymsza, również Komisja Krajowa oraz Zarząd Regionu Gdańskiego. Po długich negocjacjach zostało ustalone, że szkoła w Wąglikowicach otrzyma imię NSZZ „Solidarność”. Uroczystość nadania szkole imienia odbyła się, w dniu inauguracji roku szkolnego 1 września 2000 roku. Międzyzakładowa Komisja Koordynacyjna Solidarności Zarządu Morskiego Portu Gdańsk ufundowała sztandar. Od tego czasu opiekujemy się tą szkołą. Później w akcję pomocy szkole włączyły się też Solidarność Portu Północnego, spółki portowe, spółka portowej straży pożarnej Florian. Co roku jeździmy na uroczystości organizowane przez szkołę, ale także wspieramy ją finansowo, przez lata dzieci z Wąglikowic przyjeżdżały na wycieczki do portu.

 

Prawie 200 lat historii

Szkoła w Wąglikowicach została utworzona w 1830 roku na mocy zarządzenia władz królewskich w Gdańsku. Wąglikowice, podobnie jak całe Pomorze Gdańskie, znajdowały się wtedy pod zaborem pruskim. Pierwszym nauczycielem a zarazem kierownikiem szkoły został nauczyciel Lemańczyk. Początkowo nauka odbywała się w języku polskim, ale od 1863 już tylko w niemieckim. Liczba dzieci w szkole zaczęła wzrastać, w związku z czym władze oświatowe postanowiły w 1874 roku, że dzieci z Wdzydz i Juszek będą uczęszczały do szkoły tylko trzy razy w tygodniu. Naukę musiano ograniczyć tylko do religii, czytania, pisania i rachunków. Po pewnym czasie zarządzono, aby we Wdzydzach i Juszkach zorganizować tzw. „szkołę wędrującą”. Raz w tygodniu nauczyciel przyjeżdżał do dzieci w tych miejscowościach, a innego dnia dzieci dochodziły do szkoły w Wąglikowicach. W 1875 roku postanowiono rozbudować szkołę i zaczęto zbierać środki wśród miejscowej ludności. Budowę nowej szkoły rozpoczęto na wiosnę 1884 roku, a zakończono jesienią. Dzieci kończyły naukę egzaminem w wieku 14 lat. W 1898 roku szkołę w Wąglikowicach przekształcono na dwunastoklasową i sprowadzono drugiego nauczyciela. Nauka obejmowała następujące przedmioty: religia katolicka, język niemiecki, rachunki, geometria, historia, geografia i przyroda. Ostatni pruski kierownik szkoły musiał zrezygnować z pracy w tutejszej palcówce, gdyż niedostatecznie znał język polski, który stał się językiem obowiązującym w szkole. Miejscowa ludność już od 1 listopada 1918 roku nie posyłała dzieci do szkoły, w której uczono w języku niemieckim. Pierwszy polski nauczyciel, Marian Walczyk, objął swoją posadę 1 października 1919 roku. Zmieniono wystrój szkoły. Obrazy rodziny cesarskiej zastąpiono obrazami świętych, a godło pruskie orłem białym. Zawieszono również polską flagę. Po zakończeniu II wojny światowej nauczanie w szkole rozpoczęły panie Leokadia Kiedrowska i Stanisława Barsznik. Początkowo zorganizowano 4 klasy. Pierwsze lata powojenne upłynęły pod znakiem remontów i wyposażania szkoły w nowe meble. Zorganizowano kurs dla dorosłych, którzy w okresie okupacji nie mogli się uczyć.

Na początku lat 60. stałym opiekunem szkoły został Zarząd Portu Gdańsk. Liczba dzieci w szkole ciągle wzrastała i w roku 1979 wynosiła 203. przyczyną tego była likwidacja szkół w sąsiednich miejscowościach: w Juszkach, Wdzydzach, Schodnie i Grzybowie oraz wzrost liczby mieszkańców Wąglikowic. W 1980 roku wszyscy nauczyciele szkoły podstawowej w Wąglikowicach przystąpili do NSZZ „Solidarność”. W 1989 roku rozpoczęły się w Polsce zmiany ustrojowe. Dało się je odczuć także w szkole. Po 30 latach ponownie można było uczyć religii w szkole. W 1995 roku stanowisko dyrektora Szkoły Podstawowej w Wąglikowicach objęła Halina Lemańczyk, która sprawowała tę funkcje do 2011 roku. Swoją pracę rozpoczęła od przeprowadzenia remontu w szkole. W pracę włączyli się, zachęceni do tego przez ks. proboszcza Tadeusza Lipskiego, mieszkańcy wsi. Szkoła silnie włączyła się w życie wsi. Na wniosek rady rodziców, młodzieży i rady pedagogicznej 1 września 2000 roku Szkoła Podstawowa w Wąglikowicach uzyskała imię Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”.


 

POLECANE
Makabryczne odkrycie w Poznaniu. Na miejscu pracują służby pilne
Makabryczne odkrycie w Poznaniu. Na miejscu pracują służby

Makabryczne znalezisko na terenie opuszczonych Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego wywołało poruszenie. Policjanci i prokurator wyjaśniają, kim była odnaleziona osoba i w jakich okolicznościach doszło do jej śmierci.

Bodnar zapowiada możliwy akt oskarżenia wobec Mateusza Morawieckiego pilne
Bodnar zapowiada możliwy akt oskarżenia wobec Mateusza Morawieckiego

W rozmowie z RMF FM Adam Bodnar ponownie oceniał działania rządu i Trybunału Konstytucyjnego, a także odniósł się do możliwego aktu oskarżenia wobec byłego premiera Mateusza Morawieckiego. W wywiadzie padło wiele stanowczych deklaracji.

Kiedy przyjdzie biała zima? Prognoza pogody na Święta Wiadomości
Kiedy przyjdzie biała zima? Prognoza pogody na Święta

Choć grudzień rozpoczął się wyjątkowo ciepło i zamiast zimy mamy jesienną aurę, prognozy zapowiadają wyraźne ochłodzenie jeszcze przed świętami. Czy oznacza to, że Boże Narodzenie przyniesie białe krajobrazy w całym kraju?

Koniec darmowego zakwaterowania i wyżywienia dla Ukraińców. Ośrodki zaczęły się wyludniać Wiadomości
Koniec darmowego zakwaterowania i wyżywienia dla Ukraińców. Ośrodki zaczęły się wyludniać

Wygaszenie programu darmowego zakwaterowania i wyżywienia dla ukraińskich uchodźców w Polsce przyniosło natychmiastowy efekt: liczba mieszkańców ośrodków spadła nawet o połowę, a państwo zamknęło przedsięwzięcie, które od 2022 r. pochłonęło ponad miliard złotych.

Przydacz: „Nie wiem, kogo minister informował, ale na pewno nie prezydenta”. Konflikt wokół MiG-29 pilne
Przydacz: „Nie wiem, kogo minister informował, ale na pewno nie prezydenta”. Konflikt wokół MiG-29

W sprawie przekazania Ukrainie polskich samolotów MiG-29 wybuchł konflikt między MON a prezydenckim Biurem Polityki Międzynarodowej. „Nie wiem z kim WKK utrzymuje relacje i kogo informuje, ale najwyraźniej nie Pana Prezydenta” – napisał Marcin Przydacz w mediach społecznościowych, wskazując na brak informacji przekazanych prezydentowi Karolowi Nawrockiemu.

Do polskiej armii trafią drony z polskiej spółki. 360 dronów Warmate za 100 mln zł Wiadomości
Do polskiej armii trafią drony z polskiej spółki. 360 dronów Warmate za 100 mln zł

Jeszcze w tym roku Wojsko Polskie otrzyma 360 dronów Warmate – nowoczesnej amunicji krążącej, zdolnej do rażenia celów opancerzonych i piechoty. To pierwszy duży krok w realizacji szerszej umowy ramowej przewidującej nawet 10 tys. takich maszyn.

Rozżalona Lempart opuszcza Polskę. „Myślałam, że walczę o kraj, a walczyłam o stołki” z ostatniej chwili
Rozżalona Lempart opuszcza Polskę. „Myślałam, że walczę o kraj, a walczyłam o stołki”

Liderka pro-aborcyjnych Strajków Kobiet Marta Lempart ogłosiła, że opuszcza Polskę i przenosi się do Brukseli. W rozmowie z serwisem Goniec.pl przyznała, że nie zamierza już działać w kraju, a powodem ma być obawa przed wykorzystaniem wobec niej materiałów służb specjalnych. "Myślałam, że walczę o Polskę, a walczyłam o stołki dla różnych ludzi" – wyznała gorzko.

Jeśli Fidesz przegra wybory, Orban ma plan. „Rozważana opcja od dawna” z ostatniej chwili
Jeśli Fidesz przegra wybory, Orban ma plan. „Rozważana opcja od dawna”

Według Bloomberga Viktor Orban miał sygnalizować w rozmowach, że „plan ten zawsze był rozważany”, a jego celem byłoby utrzymanie wpływu na politykę państwa nawet w razie przegranej Fideszu.

Przełom w Brukseli: Rosyjskie aktywa bezterminowo zamrożone. Co to oznacza? z ostatniej chwili
Przełom w Brukseli: Rosyjskie aktywa bezterminowo zamrożone. Co to oznacza?

Państwom UE udało się porozumieć w czwartek w sprawie zamrożenia rosyjskich aktywów na stałe, bez konieczności przedłużania co pół roku za zgodą wszystkich stolic - ogłosiła duńska prezydencja. Przybliża to Wspólnotę do decyzji o wykorzystaniu tych aktywów do sfinansowania wsparcia dla Ukrainy.

Wstrząsające zeznania Polaków w Szwecji. „Zabrali dokumenty, kazali pracować bez przerwy” z ostatniej chwili
Wstrząsające zeznania Polaków w Szwecji. „Zabrali dokumenty, kazali pracować bez przerwy”

Według prokuratury w Malmö cała działalność oskarżonych opierała się na mechanizmie podporządkowania ofiar, którym odbierano dokumenty i wmawiano długi. Polscy robotnicy mieli pracować bez przerwy, w fatalnych warunkach i za symboliczne kwoty.

REKLAMA

Minęło 25 lat od czasu nadania imienia NSZZ "Solidarność" Szkole Podstawowej w Wąglikowicach

Uroczystości z okazji 25-lecia nadania imienia NSZZ „Solidarność” Szkole Podstawowej odbyły się 7 listopada Wąglikowicach koło Kościerzyny. Tego dnia świętowano również 195 lecie istnienia szkoły w Wąglikowicach, a także kolejną rocznicę nadania nieistniejącemu już Publicznemu Gimnazjum imienia błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki.

Co musisz wiedzieć:

  • Uroczystości z okazji 25-lecia nadania imienia NSZZ „Solidarność” Szkole Podstawowej odbyły się 7 listopada Wąglikowicach koło Kościerzyny.
  • Tego dnia świętowano również 195 lecie istnienia szkoły w Wąglikowicach, a także kolejną rocznicę nadania nieistniejącemu już Publicznemu Gimnazjum imienia błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki.

 

Uroczystości

Obchody rozpoczęły się koncelebrowaną mszą św. w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Wąglikowicach pod przewodnictwem księdza prałata Mariana Szczepińskiego, delegata biskupa, a kazanie wygłosił ksiądz kanonik Grzegorz Nadolny, proboszcz parafii w Osieczku, były uczeń szkoły w Wąglikowicach.

We mszy uczestniczyli, oprócz dzieci i młodzieży, nauczycieli i rodziców, zaproszeni goście, w tym liczna delegacja związkowców z Solidarności z byłym przewodniczącym Komisji Krajowej Januszem Śniadkiem i przewodniczącym Zarządu Regionu Gdańskiego Krzysztofem Doślą.

Dalsza część uroczystości odbyła się już w szkole, która położona jest po drugiej stronie ulicy. Gospodarzem spotkania był dyrektor szkoły Sławomir Grzyb. Program artystyczny przygotowany przez zespół „Môłi Kaszëbi” i Teatralne Koło „Magali” zachwycił widzów.

Najpierw mali artyści w przepięknych regionalnych strojach zaprezentowali folklor Ziemi Kaszubskiej. Następnie starsza młodzież przedstawiła krótki spektakl słowno-muzyczny poświęcony dziedzictwu Solidarności. Uroczystości zakończyły krótkie wystąpienia gości oraz wręczenie pamiątkowych statuetek osobom i organizacjom wspierającym szkołę w Wąglikowicach.

 

Jedyna taka szkoła

Szkoła w Wąglikowicach jest jedyną w Polsce noszącą imię NSZZ „Solidarność”.

Edward Fortuna, przewodniczący Międzyzakładowej Komisji Koordynacyjna NSZZ „Solidarność” Zarządu Morskiego Portu Gdańsk:

Zarząd Morskiego Portu posiadał ośrodek w Gołuniu. W latach 80. jego kierownikiem został Edward Jarosiewicz, pracownik portu, który został tam „zesłany” ze względu na swoją działalność w Solidarności. W ośrodku spotykali się związkowi działacze, między innymi Ireneusz Leszka i Tolek Filipkowski. Już w wolnej Polsce ktoś z nich wpadł na pomysł, aby szkołę w pobliskich Wąglikowicach nazwać imieniem NSZZ „Solidarność”. Sprawa zaczęła się konkretyzować gdzieś pod koniec lat dziewięćdziesiątych. W każdym razie zbliżał się rok milenijny 2000, i po rozmowach z ówczesną panią dyrektor Haliną Lemańczyk, w które włączyły się też kuratorium oświaty, zarząd Gminy Kościerzyna, kierownik naszego biura w Kościerzynie Józef Rymsza, również Komisja Krajowa oraz Zarząd Regionu Gdańskiego. Po długich negocjacjach zostało ustalone, że szkoła w Wąglikowicach otrzyma imię NSZZ „Solidarność”. Uroczystość nadania szkole imienia odbyła się, w dniu inauguracji roku szkolnego 1 września 2000 roku. Międzyzakładowa Komisja Koordynacyjna Solidarności Zarządu Morskiego Portu Gdańsk ufundowała sztandar. Od tego czasu opiekujemy się tą szkołą. Później w akcję pomocy szkole włączyły się też Solidarność Portu Północnego, spółki portowe, spółka portowej straży pożarnej Florian. Co roku jeździmy na uroczystości organizowane przez szkołę, ale także wspieramy ją finansowo, przez lata dzieci z Wąglikowic przyjeżdżały na wycieczki do portu.

 

Prawie 200 lat historii

Szkoła w Wąglikowicach została utworzona w 1830 roku na mocy zarządzenia władz królewskich w Gdańsku. Wąglikowice, podobnie jak całe Pomorze Gdańskie, znajdowały się wtedy pod zaborem pruskim. Pierwszym nauczycielem a zarazem kierownikiem szkoły został nauczyciel Lemańczyk. Początkowo nauka odbywała się w języku polskim, ale od 1863 już tylko w niemieckim. Liczba dzieci w szkole zaczęła wzrastać, w związku z czym władze oświatowe postanowiły w 1874 roku, że dzieci z Wdzydz i Juszek będą uczęszczały do szkoły tylko trzy razy w tygodniu. Naukę musiano ograniczyć tylko do religii, czytania, pisania i rachunków. Po pewnym czasie zarządzono, aby we Wdzydzach i Juszkach zorganizować tzw. „szkołę wędrującą”. Raz w tygodniu nauczyciel przyjeżdżał do dzieci w tych miejscowościach, a innego dnia dzieci dochodziły do szkoły w Wąglikowicach. W 1875 roku postanowiono rozbudować szkołę i zaczęto zbierać środki wśród miejscowej ludności. Budowę nowej szkoły rozpoczęto na wiosnę 1884 roku, a zakończono jesienią. Dzieci kończyły naukę egzaminem w wieku 14 lat. W 1898 roku szkołę w Wąglikowicach przekształcono na dwunastoklasową i sprowadzono drugiego nauczyciela. Nauka obejmowała następujące przedmioty: religia katolicka, język niemiecki, rachunki, geometria, historia, geografia i przyroda. Ostatni pruski kierownik szkoły musiał zrezygnować z pracy w tutejszej palcówce, gdyż niedostatecznie znał język polski, który stał się językiem obowiązującym w szkole. Miejscowa ludność już od 1 listopada 1918 roku nie posyłała dzieci do szkoły, w której uczono w języku niemieckim. Pierwszy polski nauczyciel, Marian Walczyk, objął swoją posadę 1 października 1919 roku. Zmieniono wystrój szkoły. Obrazy rodziny cesarskiej zastąpiono obrazami świętych, a godło pruskie orłem białym. Zawieszono również polską flagę. Po zakończeniu II wojny światowej nauczanie w szkole rozpoczęły panie Leokadia Kiedrowska i Stanisława Barsznik. Początkowo zorganizowano 4 klasy. Pierwsze lata powojenne upłynęły pod znakiem remontów i wyposażania szkoły w nowe meble. Zorganizowano kurs dla dorosłych, którzy w okresie okupacji nie mogli się uczyć.

Na początku lat 60. stałym opiekunem szkoły został Zarząd Portu Gdańsk. Liczba dzieci w szkole ciągle wzrastała i w roku 1979 wynosiła 203. przyczyną tego była likwidacja szkół w sąsiednich miejscowościach: w Juszkach, Wdzydzach, Schodnie i Grzybowie oraz wzrost liczby mieszkańców Wąglikowic. W 1980 roku wszyscy nauczyciele szkoły podstawowej w Wąglikowicach przystąpili do NSZZ „Solidarność”. W 1989 roku rozpoczęły się w Polsce zmiany ustrojowe. Dało się je odczuć także w szkole. Po 30 latach ponownie można było uczyć religii w szkole. W 1995 roku stanowisko dyrektora Szkoły Podstawowej w Wąglikowicach objęła Halina Lemańczyk, która sprawowała tę funkcje do 2011 roku. Swoją pracę rozpoczęła od przeprowadzenia remontu w szkole. W pracę włączyli się, zachęceni do tego przez ks. proboszcza Tadeusza Lipskiego, mieszkańcy wsi. Szkoła silnie włączyła się w życie wsi. Na wniosek rady rodziców, młodzieży i rady pedagogicznej 1 września 2000 roku Szkoła Podstawowa w Wąglikowicach uzyskała imię Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”.



 

Polecane