Szukaj
Konto

Skandal na Stadionie Narodowym. Patriotyczna oprawa niewpuszczona na mecz Polska–Holandia

15.11.2025 10:22
Mecz Polska-Holandia
Źródło: PAP/Leszek Szymański
Komentarzy: 0
Po meczu Polska–Holandia na PGE Narodowym w Warszawie więcej niż o wyniku spotkania mówi się o skandalicznym zachowaniu służb przed spotkaniem. Służby nie wpuściły na stadion przygotowanej patriotycznej oprawy, nad którą fani pracowali tygodniami; ponadto jeden z kibiców poinformował, że kibice byli upokarzani przez policję.
Co musisz wiedzieć
  • Przed piątkowym meczem z Holandią na Stadionie Narodowym w Warszawie, służby nie wpuściły przygotowanej przez kibiców patriotycznej oprawy przed meczem Polska-Holandia, mimo że fani pracowali nad nią tygodniami.
  • W sieci pojawiły także się relacje o skandalicznych kontrolach osobistych - kibice twierdzą, że byli upokarzani przez funkcjonariuszy policji i poddawani wyjątkowo szczegółowym przeszukaniom.
  • Według ustaleń "Faktu", służby miały powoływać się na względy techniczne - oprawa miała być rzekomo zbyt duża i niezgłoszona w terminie, przez co nie uzyskano pozwolenia na jej wniesienie.

 

Mecz z Holandią

Spotkanie Polska-Holandia rozpoczęło się w niedzielę o godz. 20:45 na Stadionie Narodowym w Warszawie. Końcowy wynik (1:1) plasuje Polskę na drugiej pozycji w eliminacyjnej grupie G; kadra praktycznie może się już szykować do gry w marcowych barażach, gdyż wyprzedzenie prowadzących Holendrów jest w zasadzie nierealne.

Na trybunach zjawiły się tysiące kibiców, w tym zorganizowane grupy, które od kilku miesięcy współpracują z Polskim Związkiem Piłki Nożnej przy oprawach i dopingu reprezentacji. To właśnie ich inicjatywa miała uświetnić niedzielny mecz widowiskową, patriotyczną choreografią.

Piękna oprawa nie została wpuszczona

Tuż przed rozpoczęciem spotkania w sieci pojawił się komunikat Stowarzyszenia "To My Polacy", które odpowiada za kibicowski doping reprezentacji:

Niezrozumiała decyzja. Piękna patriotyczna oprawa ma nie zostać wpuszczona na mecz na podstawie decyzji służb mundurowych

- poinformowano w serwisie X. Według kibiców, przygotowania do prezentacji trwały od tygodni, a w oprawę zainwestowano znaczące środki. Mimo to, służby zdecydowały, że nie wejdzie ona na stadion.

Szkoda, piłka jest dla kibiców, dla ludzi. Myślę, że dziś mieliśmy wielki apetyt na super oprawę i taki zorganizowany doping. Brakuje tego elementu, a zamiast tego mamy komunikaty i ręce wyświetlane na telebimach (...) Ja tego nie rozumiem, bo dziś jest dzień dla polskiej piłki, jesteśmy w takiej sytuacji, że wróciła radość narodu i umiłowanie reprezentacji. Nie wydaje mi się, by ktokolwiek z kibiców któregokolwiek z klubów miałby w głowie złe zachowanie, jakieś międzyklubowe animozje. Dziś jest mecz Polska - Holandia, gramy z jedną z najlepszych reprezentacji świata i chcemy przeżyć coś historycznego

- komentował popularny komentator Mateusz Borek.

Kibice: Zostaliśmy upokorzeni

Po meczu jeden z kibiców opowiedział o szczegółowych kontrolach przed wejściem na trybuny. Relacja jest wstrząsająca:

Zostaliśmy upokorzeni. Chciałbym użyć innego słowa, ale nie zrobię tego na wizji. Byliśmy osłonieni kordonem policji, wchodziliśmy do namiotów, a tam zaglądali nam między pośladki, grzebali nam w majtkach. Nigdy nie było czegoś takiego. Tak się do nas odzywali, że nawet nie będę cytował, bo nie wypada

- relacjonuje jeden z kibiców.

Nieoficjalne ustalenia

Jak informuje dziennik "Fakt", powodem zakazu wniesienia oprawy miały być rzekomo kwestie techniczne.

Prawdopodobną przyczyną braku zezwolenia na wniesienie oprawy był rozmiar flagi. Była zbyt duża, a na dodatek nie została zgłoszona z odpowiednim wyprzedzeniem. W związku z tym służby podjęły decyzję o zakazaniu wniesienia oprawy

- podaje "Fakt".


Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.11.2025 10:22
Źródło: x.com / sport.pl