Szukaj
Konto

Sukces Polek w kwalifikacjach Billie Jean King Cup

16.11.2025 21:28
Polscy kibice podczas meczu tenisowego turnieju kwalifikacyjnego Billie Jean King Cup
Źródło: PAP/Lech Muszyński
Komentarzy: 0
Polki pokonały Rumunki 3:0 w meczu tenisowego turnieju kwalifikacyjnego Billie Jean King Cup w Gorzowie Wlkp. Linda Klimovicova wygrała z Eleną Ruxandrą Berteą 6:2, 6:1, Iga Świątek z Gabrielą Lee 6:2, 6:0 , a trzeci punkt zdobyły deblistki Katarzyna Kawa i Martyna Kubka.
Co musisz wiedzieć
  • Polska pokonała Rumunię 3:0 w meczu kwalifikacyjnym Billie Jean King Cup w Gorzowie Wlkp
  • Punkty zdobyły: Linda Klimovicova (6:2, 6:1), Iga Świątek (6:2, 6:0) oraz deblistki Katarzyna Kawa i Martyna Kubka (6:2, 6:3)
  • Oba zespoły wcześniej wygrały 3:0 z Nową Zelandią, a ich bezpośredni pojedynek decydował o najlepszej drużynie turnieju
  • Linda Klimovicova, która niedawno otrzymała polskie obywatelstwo, zanotowała pierwsze zwycięstwo singlowe w barwach Polski
  • Oba zespoły pokonały Nową Zelandię po 3:0 i ich bezpośredni mecz na zakończenie miał wyłonić najlepszą drużynę zawodów w Gorzowie Wlkp

 

Sukces Polek w kwalifikacjach Billie Jean King Cup

Urodzona w Czechach Klimovicova (146. WTA), która polskie obywatelstwo otrzymała rok temu, na grę w singlu zasłużyła dobrym występem w deblu w pierwszym dniu turnieju przeciwko Nowej Zelandii.

W szóstym gemie nastąpiło pierwsze przełamanie w turnieju Bertei (319. WTA). Rumunka dzień wcześniej nie notowała takich potknięć w meczu z zawodniczką z antypodów. Reprezentantka Polski w pierwszym secie popisała się trzema (w meczu sześcioma) asami serwisowymi, a zakończył go wyraźny aut za linię końcową po zagraniu rywalki.

W drugiej partii Klimovicova grała z większym spokojem i dokonywała dobrych wyborów. 19-letnia Rumunka popełniała coraz więcej błędów, tracąc wiarę w końcowy sukces. O dwa lata starsza Polka w tej części gry do stanu 5:0 przegrała zaledwie jedną piłkę. Rywalkę stać było tylko na wygranie jednego gema. Klimovicova pierwsze zwycięstwo singlowe w barwach Polski przypieczętowała wykorzystanym pierwszym meczbolem.

- Jestem bardzo szczęśliwa, że zdobyłam punkt dla Polski. Dziękuję za doping kibicom. Jesteście wspaniali

- powiedziała pochodząca z Ołomuńca tenisistka.

Rywalizację wiceliderki światowego rankingu z siódmą rakietą Rumunii poprzedziło losowanie, którego główną postacią był sześciokrotny indywidualny mistrz świata na żużlu Bartosz Zmarzlik. Świątek drogę do 14. wygranej singlowej w zawodach BJKP rozpoczęła od łatwego przełamania podania Lee (292. WTA). Doświadczonej Rumunce zdarzały się fragmenty lepszej gry, dzięki którym notowała zdobycze gemowe. Wynikało to przede wszystkim z braku koncentracji i błędów Polki. Lee ostatecznie nie zdołała wygrać żadnego punktu po własnym serwisie. Raszynianka mecz zakończyła efektownym wolejem.

- Rozgrywam wiele meczów w roku, ale te dwa przed własną publicznością były wyjątkowe. Atmosfera w drużynie jest naprawdę niesamowita. Chciałabym grać z nią więcej spotkań

- podsumowała Świątek.

W rywalizacji kończącej trzydniowe zmagania w Gorzowie Wlkp. Katarzyna Kawa i Martyna Kubka bez większych problemów rozprawiły się z rywalkami w deblu 6:2, 6:3. Udane zagranie tej pierwszej przy siatce było ostatnim w turnieju.

Zaplanowano siedem turniejów

W tym samym terminie zaplanowano w sumie siedem turniejów, których triumfatorki awansują do decydującej fazy eliminacji, zaplanowanej na kwiecień 2026. Pozostałe 14 zespołów z miejsc drugich i trzecich w tabelach zagra na wiosnę w Grupie I BJKC. W 2024 roku Polki, z Igą Świątek w składzie, osiągnęły historyczny wynik w Billie Jean King Cup, docierając do półfinału, w którym minimalnie uległy późniejszym triumfatorkom Włoszkom.

Polska - Rumunia 3:0. Linda Klimovicova - Elena Ruxandra Bertea 6:2, 6:1. Iga Świątek - Gabriela Lee 6:2, 6:0. Katarzyna Kawa, Martyna Kubka - Mara Gae, Monica Niculescu 6:2, 6:3.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.11.2025 21:28
Źródło: PAP