Kirył Dmitriew - tajemniczy następca Putina?

Kirył Dmitriew – jeden z najbardziej wpływowych rosyjskich finansistów i szef państwowego funduszu RDIF – coraz częściej pojawia się w analizach jako przedstawiciel nowego pokolenia elit Kremla. Urodzony w Kijowie, wykształcony w USA i od lat działający u boku Putina, łączy zachodnią edukację z rolą jednego z kluczowych technokratów współczesnej Rosji. Jego nazwisko powróciło w dyskusjach o przyszłości władzy w Moskwie po zniknięciu Siergieja Ławrowa i pojawieniu się nowych spekulacji na temat możliwej sukcesji.
Kirył Dimitriew
Kirył Dimitriew / Wikipedia CC BY 4,0 Kremlin.ru

Co musisz wiedzieć

  • Kirył Dmitriew – 50-letni rosyjski ekonomista, urodzony w Kijowie, wychowany częściowo w USA, od lat związany z rosyjską elitą władzy; kierował państwowym funduszem inwestycyjnym wspierającym projekty Kremla.
  • Potencjalny następca Putina – artykuł przedstawia Dmitriewa jako nową, nieoczywistą postać w nieformalnej rozgrywce o sukcesję, szczególnie po zniknięciu Siergieja Ławrowa z publicznej przestrzeni.
  • Rola w negocjacjach – brał udział w wypracowywaniu tzw. „planu pokojowego” dla Ukrainy wraz ze Stevenem Vitkoffem.
  • Człowiek znający Zachód – Dmitriew spędził część życia w USA, zdobył zachodnie wykształcenie i doświadczenie, co ma według autora ułatwiać mu kontakty z elitami biznesowymi i politycznymi Zachodu.

 

Kirył Dimitriew

Kiedy nie ma gdzie szukać dobrego przywódcy państwa i narodu - pozostają ekonomiści. Któż wie o tym lepiej niż Polacy którzy od czasów Grabskiego aż do Morawieckiego powierzali swoje nadzieje tym politykom którzy znali się na gospodarce. Zwłaszcza gdy zawodzili inni - wierzono tym których uznawano za specjalistów od ekonomii.

To w końcu ona i dobro obywateli i ich kies zawsze jest w końcu najważniejsze. Podobnie jest zresztą nie tylko w Polsce. Jest jednak pewien wyjątek Rosja - tam ekonomiczny reformator nigdy na tronie nie zasiadł. I nigdy się tez ostatecznie nie znalazł w gronie bezpośrednich konkurentów o sukcesję. Teraz po raz pierwszy pojawił się taki ktoś. Pięćdziesięcioletni Kirył Dmitriew. Człowiek odpowiedzialny za wynegocjowanie ze Stevenem Vitkoffem tzw. planu pokojowego dla Ukrainy,

Jak z samym „pokojem” a właściwie amerykańsko-rosyjskim dyktatem dla Ukrainy będzie - zobaczymy. Nie generuje on w nas ani radości ani dobrych prognoz na przyszłość dla tej części Europy. Będziemy zresztą o tym dyskutować jeszcze nie raz. I to niedługo.

 

Co może wynikać ze zniknięcia Ławrowa?

Niedawne zniknięcie w kluczowym momencie Ławrowa, wzmogło (sygnalizowane w poprzednim felietonie) dyskusje o sukcesji. O tym kto będzie następnym szefem rosyjskiego MSZ a może nawet prezydentem. Wszyscy kolejni, „żelaźni” kandydaci na ważne stanowiska albo dawno się wykruszyli albo zniknęli. Z polskiego punktu widzenia nigdy zresztą przesadnie się tym nie zajmowaliśmy. Pojawiający się w Polsce: Ilja Ponomariow, Aleksiej Nawalny, Garri Kasparow czy wypuszczony z więzienia Michaił Chodorkowski pojawiali się w MSZ nawet za mojej tam bytności ale niewiele z tego wynikało po za kurtuazją. Teraz polska dyplomacja też wszelkie sukcesyjne gierki w Rosji ignoruje.

Dimitriew zna Zachód

Teraz pojawił się kandydat nowy. W pewnym sensie symbol współczesnej Rosji. Kirył Dmitriew ma pięćdziesiąt lat czyli o ćwierć wieku mniej od Putina. Urodził się w Kijowie, w rodzinie typowej sowieckiej inteligencji ale niech nikogo nie zmyli miejsce urodzenia. Dmitrew nie czuje się związany z Ukrainą. Opuścił ją w momencie upadku ZSRR kiedy państwo to kojarzy się coraz bardziej z bieda i brakiem środków do życia. W wyniku wymiany trafia do USA. W Ameryce znaleźli się wtedy inni ludzie z Rosji - choćby Siergiej Brin późniejszy współtwórca Google. Oni wszyscy dostali w Ameryce nowe życie i wspaniałe wykształcenie na amerykańskich uniwersytetach. Niemniej tylko jeden z nich Dmitriew nie został dobrym Amerykaninem. Po dwóch dekadach wrócił do Rosji i dostał od Putina prezent - gigantyczny fundusz zajmujący się wspieraniem rosyjskiej gospodarki i jej wpływów na świecie.

Dmitriew zna Zachód i dlatego rozumie też jego mentalność. Wie z której strony do niego podejść i jak załatwić sprawy. Nie ma kompleksów ludzi pamiętających upadek i biedę Rosji. I właśnie wszedł do gry.

[Łukasz Jasina jest byłym rzecznikiem polskiego MSZ]

[Tytuł, lead, sekcje "Co musisz wiedzieć", "Kim jest Kirył Dmitriew", FAQ, oraz śródtytuły od Redakcji]

 

Kim jest Kirył Dmitriew?

  • Dyrektor generalny Russian Direct Investment Fund (RDIF) – jednego z kluczowych funduszy państwowych Federacji Rosyjskiej. Źródła: Financial Times, Reuters, RDIF official, US Treasury.
  • Urodzony w 1975 r. w Kijowie, następnie wyjechał z rodzicami do USA, gdzie ukończył Stanford University oraz Harvard Business School. Źródła: FT, Bloomberg, Stanford Alumni Records.
  • Był związany z dużymi instytucjami finansowymi (McKinsey, Goldman Sachs, Delta Private Equity).
  • Źródła: Bloomberg profile, FT.
  • Jego fundusz RDIF został w 2022 objęty sankcjami USA i UE za powiązania z rosyjskim aparatem władzy oraz wspieranie projektów zgodnych z interesami Kremla. Źródła: Departament Skarbu USA (OFAC), Rada UE (EU Sanctions List).

 

Najczęściej zadawane pytania

Kim jest Kirył Dmitriew? Kirył Dmitriew to rosyjski ekonomista i menedżer finansowy, dyrektor generalny państwowego funduszu RDIF (Russian Direct Investment Fund). Urodził się w 1975 r. w Kijowie, a następnie wykształcił się w USA (Stanford, Harvard).

Dlaczego Dmitriew jest ważną postacią w rosyjskim systemie władzy? Jest szefem kluczowego funduszu inwestycyjnego Kremla, który wspiera strategiczne projekty gospodarcze i międzynarodowe Rosji. Uważany jest za osobę z dostępem do najwyższych kręgów władzy.

Czy Dmitriew był zaangażowany w nieoficjalne kontakty Rosja–USA? Tak — według śledztw Reutersa, New York Timesa i raportu Senate Intelligence Committee, brał udział w nieformalnych kanałach kontaktu z otoczeniem Donalda Trumpa, m.in. podczas spotkania na Seszelach w 2017 r.

Czy istnieją wiarygodne źródła sugerujące, że Dmitriew może zostać następcą Putina? Nie. Taka teza pojawia się w publicystyce, ale żadne poważne ośrodki analityczne (np. Carnegie, Chatham House, CSIS, Atlantic Council) nie wskazują go jako realnego kandydata.


 

POLECANE
Rosja grozi możliwym starciem między potęgami jądrowymi z ostatniej chwili
Rosja grozi możliwym starciem między potęgami jądrowymi

Służby Wywiadu Zagranicznego (SVR) Federacji Rosyjskiej i rosyjskie MSZ zarzuciły władzom brytyjskim i francuskim, że chcą dozbroić Kijów w broń nuklearną, aby podbić pozycję Ukrainy w negocjacjach pokojowych z Rosją.

Władze Zamościa chcą upamiętnić komunistyczną działaczkę. To podlega karze z ostatniej chwili
Władze Zamościa chcą upamiętnić komunistyczną działaczkę. "To podlega karze"

Instytutu Pamięci Narodowej skierował do władz Zamościa oświadczenie, w którym wyraża swoje oburzenie planowanym przywróceniem tablicy upamiętniającej komunistyczną działaczkę Różę Luksemburg.

Likwidacja CBA 1 października? Jest projekt ustawy z ostatniej chwili
Likwidacja CBA 1 października? Jest projekt ustawy

1 października br. ma przestać istnieć Centralne Biuro Antykorupcyjne - zakłada nowa wersja projektu ustawy przyjęta we wtorek przez sejmową komisję administracji i spraw wewnętrznych. Kompetencje CBA mają przejąć policja, ABW i KAS, a ochroną antykorupcyjną zajmować się policja, ABW i SKW.

Starcie Bąkiewicza z Tuskiem. „Kanclerz znad Wisły” gorące
Starcie Bąkiewicza z Tuskiem. „Kanclerz znad Wisły”

Robert Bąkiewicz starł się na platformie X z Donaldem Tuskiem. Poszło o „zakute łby”.

Wybór kandydatów do KRS. „Niebywały szantaż instytucjonalny” gorące
Wybór kandydatów do KRS. „Niebywały szantaż instytucjonalny”

„To jest po prostu przykład szantażu instytucjonalnego niebywałego, niespotykanego i naruszającego podstawowe zasady państwa prawa oraz wartości, na których opiera się Unia Europejska” - napisała na platformie X sędzia Kamila Borszowska-Moszowska odnosząc się do doniesień radia RMF odnośnie do sposobu wyboru kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa.

Data wejścia Ukrainy do UE? Jest stanowisko Von der Leyen z ostatniej chwili
Data wejścia Ukrainy do UE? Jest stanowisko Von der Leyen

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła we wtorek w Kijowie, że podanie konkretnej daty wejścia Ukrainy do UE z jej strony nie jest możliwe. Podkreśliła jednak, że Ukraina może liczyć na wszelkie wsparcie w dążeniu do tego celu.

Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy wielu powiatów w województwie małopolskim powinni przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Operator Tauron opublikował aktualne harmonogramy wyłączeń dla wielu rejonów dystrybucji; na liście znalazły się duże miasta, takie jak Kraków czy Nowy Sącz, jak i wiele mniejszych miejscowości. Sprawdź, czy Twoja ulica znajduje się na liście.

Groźne ogniska ptasiej grypy w Polsce. Wybito dziesiątki tysięcy ptaków z ostatniej chwili
Groźne ogniska ptasiej grypy w Polsce. Wybito dziesiątki tysięcy ptaków

– Ogniska grypy ptaków wykryto w woj. kujawsko-pomorskim w hodowlach 8,5 tys. gęsi w Kołudzie Wielkiej koło Janikowa i 55,6 tys. kur niosek w miejscowości Okrąg koło Lipna – poinformował we wtorek wojewódzki lekarz weterynarii Wojciech Młynarek.

W UE powstała nowa instytucja. Zajmie się ingerowaniem w wybory i cenzurą z ostatniej chwili
W UE powstała nowa instytucja. Zajmie się ingerowaniem w wybory i cenzurą

Na wtorkowym posiedzeniu Rady do Spraw Ogólnych ministrowie UE zostali zaproszeni przez Komisję i prezydencję Rady UE, aby zainaugurować rozpoczęcie prac Europejskiego Centrum Odporności Demokratycznej. Jego celem będzie ingerowanie w procesy demokratyczne oraz przestrzeń publiczną państw członkowskich, cenzurowanie dostępnych treści i reakcja na „zagrożenia” w postaci prawicowych treści czy tendencji politycznych. KE zaangażowała w to nawet unijny wywiad, czyli Europejską Służbę Działań Wewnętrznych.

KseF - niebezpieczny dla polskiej suwerenności cyfrowej bubel tylko u nas
KseF - niebezpieczny dla polskiej suwerenności cyfrowej bubel

Obowiązkowy KSeF miał uszczelnić system VAT i uprościć rozliczenia firm. Krytycy ostrzegają jednak, że przyjęte rozwiązania rodzą pytania o bezpieczeństwo, kontrolę parlamentarną i cyfrową suwerenność państwa.

REKLAMA

Kirył Dmitriew - tajemniczy następca Putina?

Kirył Dmitriew – jeden z najbardziej wpływowych rosyjskich finansistów i szef państwowego funduszu RDIF – coraz częściej pojawia się w analizach jako przedstawiciel nowego pokolenia elit Kremla. Urodzony w Kijowie, wykształcony w USA i od lat działający u boku Putina, łączy zachodnią edukację z rolą jednego z kluczowych technokratów współczesnej Rosji. Jego nazwisko powróciło w dyskusjach o przyszłości władzy w Moskwie po zniknięciu Siergieja Ławrowa i pojawieniu się nowych spekulacji na temat możliwej sukcesji.
Kirył Dimitriew
Kirył Dimitriew / Wikipedia CC BY 4,0 Kremlin.ru

Co musisz wiedzieć

  • Kirył Dmitriew – 50-letni rosyjski ekonomista, urodzony w Kijowie, wychowany częściowo w USA, od lat związany z rosyjską elitą władzy; kierował państwowym funduszem inwestycyjnym wspierającym projekty Kremla.
  • Potencjalny następca Putina – artykuł przedstawia Dmitriewa jako nową, nieoczywistą postać w nieformalnej rozgrywce o sukcesję, szczególnie po zniknięciu Siergieja Ławrowa z publicznej przestrzeni.
  • Rola w negocjacjach – brał udział w wypracowywaniu tzw. „planu pokojowego” dla Ukrainy wraz ze Stevenem Vitkoffem.
  • Człowiek znający Zachód – Dmitriew spędził część życia w USA, zdobył zachodnie wykształcenie i doświadczenie, co ma według autora ułatwiać mu kontakty z elitami biznesowymi i politycznymi Zachodu.

 

Kirył Dimitriew

Kiedy nie ma gdzie szukać dobrego przywódcy państwa i narodu - pozostają ekonomiści. Któż wie o tym lepiej niż Polacy którzy od czasów Grabskiego aż do Morawieckiego powierzali swoje nadzieje tym politykom którzy znali się na gospodarce. Zwłaszcza gdy zawodzili inni - wierzono tym których uznawano za specjalistów od ekonomii.

To w końcu ona i dobro obywateli i ich kies zawsze jest w końcu najważniejsze. Podobnie jest zresztą nie tylko w Polsce. Jest jednak pewien wyjątek Rosja - tam ekonomiczny reformator nigdy na tronie nie zasiadł. I nigdy się tez ostatecznie nie znalazł w gronie bezpośrednich konkurentów o sukcesję. Teraz po raz pierwszy pojawił się taki ktoś. Pięćdziesięcioletni Kirył Dmitriew. Człowiek odpowiedzialny za wynegocjowanie ze Stevenem Vitkoffem tzw. planu pokojowego dla Ukrainy,

Jak z samym „pokojem” a właściwie amerykańsko-rosyjskim dyktatem dla Ukrainy będzie - zobaczymy. Nie generuje on w nas ani radości ani dobrych prognoz na przyszłość dla tej części Europy. Będziemy zresztą o tym dyskutować jeszcze nie raz. I to niedługo.

 

Co może wynikać ze zniknięcia Ławrowa?

Niedawne zniknięcie w kluczowym momencie Ławrowa, wzmogło (sygnalizowane w poprzednim felietonie) dyskusje o sukcesji. O tym kto będzie następnym szefem rosyjskiego MSZ a może nawet prezydentem. Wszyscy kolejni, „żelaźni” kandydaci na ważne stanowiska albo dawno się wykruszyli albo zniknęli. Z polskiego punktu widzenia nigdy zresztą przesadnie się tym nie zajmowaliśmy. Pojawiający się w Polsce: Ilja Ponomariow, Aleksiej Nawalny, Garri Kasparow czy wypuszczony z więzienia Michaił Chodorkowski pojawiali się w MSZ nawet za mojej tam bytności ale niewiele z tego wynikało po za kurtuazją. Teraz polska dyplomacja też wszelkie sukcesyjne gierki w Rosji ignoruje.

Dimitriew zna Zachód

Teraz pojawił się kandydat nowy. W pewnym sensie symbol współczesnej Rosji. Kirył Dmitriew ma pięćdziesiąt lat czyli o ćwierć wieku mniej od Putina. Urodził się w Kijowie, w rodzinie typowej sowieckiej inteligencji ale niech nikogo nie zmyli miejsce urodzenia. Dmitrew nie czuje się związany z Ukrainą. Opuścił ją w momencie upadku ZSRR kiedy państwo to kojarzy się coraz bardziej z bieda i brakiem środków do życia. W wyniku wymiany trafia do USA. W Ameryce znaleźli się wtedy inni ludzie z Rosji - choćby Siergiej Brin późniejszy współtwórca Google. Oni wszyscy dostali w Ameryce nowe życie i wspaniałe wykształcenie na amerykańskich uniwersytetach. Niemniej tylko jeden z nich Dmitriew nie został dobrym Amerykaninem. Po dwóch dekadach wrócił do Rosji i dostał od Putina prezent - gigantyczny fundusz zajmujący się wspieraniem rosyjskiej gospodarki i jej wpływów na świecie.

Dmitriew zna Zachód i dlatego rozumie też jego mentalność. Wie z której strony do niego podejść i jak załatwić sprawy. Nie ma kompleksów ludzi pamiętających upadek i biedę Rosji. I właśnie wszedł do gry.

[Łukasz Jasina jest byłym rzecznikiem polskiego MSZ]

[Tytuł, lead, sekcje "Co musisz wiedzieć", "Kim jest Kirył Dmitriew", FAQ, oraz śródtytuły od Redakcji]

 

Kim jest Kirył Dmitriew?

  • Dyrektor generalny Russian Direct Investment Fund (RDIF) – jednego z kluczowych funduszy państwowych Federacji Rosyjskiej. Źródła: Financial Times, Reuters, RDIF official, US Treasury.
  • Urodzony w 1975 r. w Kijowie, następnie wyjechał z rodzicami do USA, gdzie ukończył Stanford University oraz Harvard Business School. Źródła: FT, Bloomberg, Stanford Alumni Records.
  • Był związany z dużymi instytucjami finansowymi (McKinsey, Goldman Sachs, Delta Private Equity).
  • Źródła: Bloomberg profile, FT.
  • Jego fundusz RDIF został w 2022 objęty sankcjami USA i UE za powiązania z rosyjskim aparatem władzy oraz wspieranie projektów zgodnych z interesami Kremla. Źródła: Departament Skarbu USA (OFAC), Rada UE (EU Sanctions List).

 

Najczęściej zadawane pytania

Kim jest Kirył Dmitriew? Kirył Dmitriew to rosyjski ekonomista i menedżer finansowy, dyrektor generalny państwowego funduszu RDIF (Russian Direct Investment Fund). Urodził się w 1975 r. w Kijowie, a następnie wykształcił się w USA (Stanford, Harvard).

Dlaczego Dmitriew jest ważną postacią w rosyjskim systemie władzy? Jest szefem kluczowego funduszu inwestycyjnego Kremla, który wspiera strategiczne projekty gospodarcze i międzynarodowe Rosji. Uważany jest za osobę z dostępem do najwyższych kręgów władzy.

Czy Dmitriew był zaangażowany w nieoficjalne kontakty Rosja–USA? Tak — według śledztw Reutersa, New York Timesa i raportu Senate Intelligence Committee, brał udział w nieformalnych kanałach kontaktu z otoczeniem Donalda Trumpa, m.in. podczas spotkania na Seszelach w 2017 r.

Czy istnieją wiarygodne źródła sugerujące, że Dmitriew może zostać następcą Putina? Nie. Taka teza pojawia się w publicystyce, ale żadne poważne ośrodki analityczne (np. Carnegie, Chatham House, CSIS, Atlantic Council) nie wskazują go jako realnego kandydata.



 

Polecane