Jastrzębowski: Prof. Safjan wygaduje brednie w najczystszej postaci

Oto kolejny przykład na to, jak bardzo prawnicza kreatywność potrafi rozmijać się z rzeczywistością. I jak rozpaczliwe stają się próby obejścia prezydenckiej blokady powołań sędziów.
Sławomir Jastrzębowski
Sławomir Jastrzębowski / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Prezydent Karol Nawrocki może skutecznie blokować nowych sędziów TK, odmawiając odebrania od nich ślubowania, bez którego nie stają się sędziami.
  • Propozycja Marka Safjana, by ślubowanie zastąpił notariusz, jest niemożliwa prawnie, ponieważ kontrastuje z obowiązującą ustawą i wymagałaby zgody prezydenta, który nie ma interesu, by ograniczać własne kompetencje.

 

Szkopuł zwany Nawrockim

Trochę mi się to nie podoba, ale kierunek jest ciekawy. Safjan, Marek Safjan – wielokrotnie musiał być wstrząsany, ale to inny temat – zdaje się dokonywać rzeczy ludowo-przełomowych. Jeśli ktoś nie wie, kto to jest Safjan, to może nic nie traci, a może traci, ale dla klarowności wywodu nadmienię, że jest to profesor prawa, były prezes Trybunału Konstytucyjnego i były sędzia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Serio. W związku z pewnymi okolicznościami, które zaraz tu zarysuję, rządzące partie mają wielką ochotę wybrać do Trybunału Konstytucyjnego nowych sędziów, czytaj: swoich, czytaj: postępowych, czemu w sumie nie należy się dziwić.

W sprawie jest jednak pewien szkopuł, i to całkiem postawny, a zwą go Nawrocki. Prezydent Karol Nawrocki raz już „naszkopulił”, odmawiając powołania nowych sędziów lub też awansowania ich. Argumentował logicznie, że sędzią nie zostanie osoba, która podważa status innego sędziego, bo podważając, podważa cały porządek konstytucyjny. Chcesz być, sędzio, politykiem, to zrób jak Waldemar Żurek, czyli przestań być sędzią i zostać politykiem (inna sprawa, że Żurek z kolegami przez długi okres łączył te dwie aktywności, zresztą nieumiejętnie, ale ideologicznie).

 

Wściekłość i wrzask

Odmowa powołania Żurkowych sędziów wzbudziła spektakularnie bezsilną wściekłość, tym bardziej że mówimy nie o jednorazowym akcie, a raczej o przystopowaniu na lat 5, a może i 10, wszystkich tych rozpolitykowanych, noszących na sobie togi z łańcuchami, postaci.

No i z sędziami Trybunału Konstytucyjnego jest podobnie, ale trochę inaczej. Kandydatów wskazanych przez parlamentarzystów prezydent nie powołuje, ale odbiera od nich ślubowanie, co na jedno wychodzi przy chęci zablokowania kandydatur, bo prezydent może równie dobrze nie powołać, co i nie odebrać ślubowania, a bez złożenia ślubowania przed prezydentem dana osoba nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego, co zresztą skutecznie ćwiczył już prezydent Andrzej Duda.

 

Użyteczne brednie

Mając więc na horyzoncie klops z piekarnika Nawrockiego, z przełomową pomocą chciał przyjść właśnie Marek Safjan. Wykoncypował i rzekł:

„Jest alternatywa, jak sądzę, musimy przewidzieć z góry inną formę złożenia przyrzeczenia. Wyobraźmy sobie złożenie przyrzeczenia przed upoważnionym notariuszem. Pamiętajmy, że powołanie na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego następuje z momentem podjęcia uchwały przez Sejm, to nie jest moment przyjęcia przyrzeczenia”.

Otóż proszę Państwa, są to brednie w najczystszej postaci. Po pierwsze – prezydenta nie można zastąpić notariuszem, kominiarzem czy sklepową, nawet jeśli bardzo chciałby tego Safjan z kolegami, ponieważ tę kwestię reguluje ustawa, a żeby ustawa mogła być zmieniona, musiałby się na to zgodzić Karol Nawrocki, a się nie zgodzi, bo niby po co ma się godzić na ograniczanie swojej władzy?

Po drugie – ustawa mówi wprost:

„Stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania”,

czyli bez ślubowania nie jesteś sędzią TK, co było już ćwiczone przez Andrzeja Dudę. I tyle.
Swoją drogą nie ma chyba bredni, której nie wypowiedziałby profesor prawa, jeśli brednia jest akurat przydatna.

[Tytuł, śródtytuł, lead i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]


 

POLECANE
Beata Szydło krytykuje propozycję KE ws. aut spalinowych: „To gospodarcza katastrofa” Wiadomości
Beata Szydło krytykuje propozycję KE ws. aut spalinowych: „To gospodarcza katastrofa”

Beata Szydło na X skomentowała ostatnie doniesienia medialne o tym, że „Komisja Europejska rezygnuje z zakazu aut spalinowych od 2035 roku”. Jak podkreśliła europoseł PiS, nowe regulacje KE nadal zagrażają europejskiemu przemysłowi samochodowemu.

Tego w Volkswagenie jeszcze nie było. Koncern zamyka fabrykę w Dreźnie Wiadomości
Tego w Volkswagenie jeszcze nie było. Koncern zamyka fabrykę w Dreźnie

Z taśmy produkcyjnej fabryki Volkswagena w Dreźnie we wtorek zjechał ostatni samochód. Koncern tym samym zamknął ten zakład, co jest pierwszym takim przypadkiem dla tej firmy w Niemczech w ciągu 88 lat jej działalności. Fabryka w Dreźnie ma zostać przekształcona w centrum badań i rozwoju, skoncentrowane na półprzewodnikach, sztucznej inteligencji oraz robotyce. Połowę przestrzeni ma zająć Uniwersytet Techniczny w Dreźnie.

Chile skręca ostro w prawo. Prawicowa fala w Ameryce Łacińskiej tylko u nas
Chile skręca ostro w prawo. Prawicowa fala w Ameryce Łacińskiej

Ameryka Łacińska ma dość lewicowych eksperymentów, na dodatek prawicę w tej części świata natchnęło zwycięstwo Donalda Trumpa. W kolejnych krajach zwyciężają kandydaci konserwatywni, opowiadający się za wolnym rynkiem, rządami twardego prawa i współpracą z USA. Szczególnie symboliczny jest wynik wyborów prezydenckich w Chile: zdecydowane zwycięstwo polityka otwarcie chwalącego rządy Augusto Pinocheta.

Rząd Czech zapowiada blokadę unijnych regulacji. Nie dla ETS2 i paktu migracyjnego z ostatniej chwili
Rząd Czech zapowiada blokadę unijnych regulacji. "Nie" dla ETS2 i paktu migracyjnego

Nowy rząd Czech pod przewodnictwem premiera Andreja Babisza otwarcie kwestionuje kluczowe elementy polityki Unii Europejskiej. Gabinet, zaprzysiężony dzień wcześniej, przyjął uchwały odrzucające zarówno system handlu emisjami ETS2, jak i unijny pakt migracyjny, zapowiadając, że regulacje te nie zostaną wdrożone do czeskiego prawa.

Jarmark Warszawski pod specjalnym nadzorem. Student podejrzany o planowanie zamachu z ostatniej chwili
Jarmark Warszawski pod specjalnym nadzorem. Student podejrzany o planowanie zamachu

Organizator Jarmarku Warszawskiego, w związku z publikacjami dotyczącymi zatrzymania 19-letniego studenta, który miał planować zamach terrorystyczny, zwrócił się do firmy ochrony o zintensyfikowanie działań prewencyjnych, reagowania i informowania o wszelkich sytuacjach mogących stanowić zagrożenie dla odwiedzających jarmark.

Sondaż Politico. Kto za, a kto przeciw pomocy dla Ukrainy Wiadomości
Sondaż Politico. Kto za, a kto przeciw pomocy dla Ukrainy

Większość Niemców i Francuzów chce ograniczenia pomocy dla Ukrainy, podczas gdy Amerykanie, Brytyjczycy i Kanadyjczycy chcą ją zwiększyć lub utrzymać na obecnym poziomie - wykazał najnowszy sondaż Politico przeprowadzony w tych pięciu krajach i opublikowany we wtorek.

 GIS wydał pilny komunikat dla konsumentów z ostatniej chwili
GIS wydał pilny komunikat dla konsumentów

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie dotyczące świeżych jaj z chowu ściółkowego, w których wykryto bakterie Salmonella spp. GIS apeluje, aby nie jeść jaj z partii 05.01.2026, zwłaszcza jeśli nie zostały odpowiednio ugotowane lub usmażone.

Niemiecka żądza przywództwa. Niemiecki think-tank proponuje trzy kroki tylko u nas
Niemiecka żądza przywództwa. Niemiecki think-tank proponuje trzy kroki

Aleksandra Fedorska, ekspert ds. Niemiec, analizuje najnowszy raport niemieckiego think tanku Institut für Europäische Politik, który wskazuje trzy kluczowe warunki przejęcia przez Berlin większej roli w europejskiej polityce obronnej. W tle wojna w Ukrainie, zmiany w NATO oraz ambicje nowego rządu Friedricha Merza.

KE wycofuje się z całkowitego zakazu aut spalinowych. Ma nowy plan Wiadomości
KE wycofuje się z całkowitego zakazu aut spalinowych. Ma nowy plan

Komisja Europejska zmienia nieco podejście do planowanego zakazu sprzedaży nowych samochodów spalinowych w UE od 2035 roku. Zamiast pełnego zakazu proponuje obowiązek redukcji emisji CO2 o 90 proc., co ma otworzyć furtkę dla wybranych technologii spalinowych i hybrydowych.

Skandal w Wodach Polskich. Fikcyjna inwestycja po powodzi została odebrana Wiadomości
Skandal w Wodach Polskich. Fikcyjna inwestycja po powodzi została "odebrana"

Inwestycja popowodziowa warta ponad 400 tys. zł została formalnie odebrana, mimo że w terenie nie wykonano żadnych prac. Sprawa wyszła na jaw po ujawnieniu dokumentów z Dolnego Śląska.

REKLAMA

Jastrzębowski: Prof. Safjan wygaduje brednie w najczystszej postaci

Oto kolejny przykład na to, jak bardzo prawnicza kreatywność potrafi rozmijać się z rzeczywistością. I jak rozpaczliwe stają się próby obejścia prezydenckiej blokady powołań sędziów.
Sławomir Jastrzębowski
Sławomir Jastrzębowski / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Prezydent Karol Nawrocki może skutecznie blokować nowych sędziów TK, odmawiając odebrania od nich ślubowania, bez którego nie stają się sędziami.
  • Propozycja Marka Safjana, by ślubowanie zastąpił notariusz, jest niemożliwa prawnie, ponieważ kontrastuje z obowiązującą ustawą i wymagałaby zgody prezydenta, który nie ma interesu, by ograniczać własne kompetencje.

 

Szkopuł zwany Nawrockim

Trochę mi się to nie podoba, ale kierunek jest ciekawy. Safjan, Marek Safjan – wielokrotnie musiał być wstrząsany, ale to inny temat – zdaje się dokonywać rzeczy ludowo-przełomowych. Jeśli ktoś nie wie, kto to jest Safjan, to może nic nie traci, a może traci, ale dla klarowności wywodu nadmienię, że jest to profesor prawa, były prezes Trybunału Konstytucyjnego i były sędzia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Serio. W związku z pewnymi okolicznościami, które zaraz tu zarysuję, rządzące partie mają wielką ochotę wybrać do Trybunału Konstytucyjnego nowych sędziów, czytaj: swoich, czytaj: postępowych, czemu w sumie nie należy się dziwić.

W sprawie jest jednak pewien szkopuł, i to całkiem postawny, a zwą go Nawrocki. Prezydent Karol Nawrocki raz już „naszkopulił”, odmawiając powołania nowych sędziów lub też awansowania ich. Argumentował logicznie, że sędzią nie zostanie osoba, która podważa status innego sędziego, bo podważając, podważa cały porządek konstytucyjny. Chcesz być, sędzio, politykiem, to zrób jak Waldemar Żurek, czyli przestań być sędzią i zostać politykiem (inna sprawa, że Żurek z kolegami przez długi okres łączył te dwie aktywności, zresztą nieumiejętnie, ale ideologicznie).

 

Wściekłość i wrzask

Odmowa powołania Żurkowych sędziów wzbudziła spektakularnie bezsilną wściekłość, tym bardziej że mówimy nie o jednorazowym akcie, a raczej o przystopowaniu na lat 5, a może i 10, wszystkich tych rozpolitykowanych, noszących na sobie togi z łańcuchami, postaci.

No i z sędziami Trybunału Konstytucyjnego jest podobnie, ale trochę inaczej. Kandydatów wskazanych przez parlamentarzystów prezydent nie powołuje, ale odbiera od nich ślubowanie, co na jedno wychodzi przy chęci zablokowania kandydatur, bo prezydent może równie dobrze nie powołać, co i nie odebrać ślubowania, a bez złożenia ślubowania przed prezydentem dana osoba nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego, co zresztą skutecznie ćwiczył już prezydent Andrzej Duda.

 

Użyteczne brednie

Mając więc na horyzoncie klops z piekarnika Nawrockiego, z przełomową pomocą chciał przyjść właśnie Marek Safjan. Wykoncypował i rzekł:

„Jest alternatywa, jak sądzę, musimy przewidzieć z góry inną formę złożenia przyrzeczenia. Wyobraźmy sobie złożenie przyrzeczenia przed upoważnionym notariuszem. Pamiętajmy, że powołanie na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego następuje z momentem podjęcia uchwały przez Sejm, to nie jest moment przyjęcia przyrzeczenia”.

Otóż proszę Państwa, są to brednie w najczystszej postaci. Po pierwsze – prezydenta nie można zastąpić notariuszem, kominiarzem czy sklepową, nawet jeśli bardzo chciałby tego Safjan z kolegami, ponieważ tę kwestię reguluje ustawa, a żeby ustawa mogła być zmieniona, musiałby się na to zgodzić Karol Nawrocki, a się nie zgodzi, bo niby po co ma się godzić na ograniczanie swojej władzy?

Po drugie – ustawa mówi wprost:

„Stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania”,

czyli bez ślubowania nie jesteś sędzią TK, co było już ćwiczone przez Andrzeja Dudę. I tyle.
Swoją drogą nie ma chyba bredni, której nie wypowiedziałby profesor prawa, jeśli brednia jest akurat przydatna.

[Tytuł, śródtytuł, lead i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]



 

Polecane