Byłe więźniarki niemieckiego obozu koncentracyjnego Ravensbrück oburzone słowami Donalda Tuska

Po słowach premiera Donalda Tuska wygłoszonych podczas wizyty w Niemczech – słowach sugerujących, że Polska mogłaby pokryć koszty zadośćuczynienia dla żyjących ofiar II wojny światowej, jeśli nie zrobią tego Niemcy – na premiera wylała się fala krytyki. Ostro zareagowały byłe więźniarki obozu koncentracyjnego Ravensbrück oraz ich rodziny, które w specjalnym liście otwartym stanowczo skrytykowały deklarację premiera i zażądały przeprosin.
Donald Tusk
Donald Tusk / PAP/Paweł Supernak

Co musisz wiedzieć:

  • Byłe więźniarki Ravensbrück w ostrym liście otwartym skrytykowały słowa Donalda Tuska o możliwości finansowania zadośćuczynień z polskiego budżetu i zażądały przeprosin.
  • Stowarzyszenie podkreśla, że to Niemcy ponoszą pełną odpowiedzialność za zbrodnie II wojny światowej i to one, a nie Polska, powinny wypłacać rekompensaty.
  • W liście przypomniano dramat więźniarek, brak podstaw prawnych do wypłat z budżetu państwa oraz wieloletnie koszty zdrowotne ponoszone przez Polskę.
  • Głos zabrała też ocalała z Auschwitz Barbara Wojnarowska-Gautier, która oceniła pomysł jako „nierozsądny” i sprzeciwiający się elementarnej sprawiedliwości.

 

„Rzeczą niedopuszczalną jest, by Polacy pokrywali koszty zadośćuczynienia”

Stowarzyszenie Rodzina Więźniarek Niemieckiego Obozu Koncentracyjnego Ravensbrück z siedzibą w Krakowie opublikowało list otwarty, w którym jednoznacznie odrzuca słowa premiera.

Jest rzeczą niedopuszczalną, by Polacy z budżetu Państwa pokrywali koszty zadośćuczynienia, które winni zapłacić ofiarom najeźdźcy i ich potomkowie

– podkreślono w dokumencie. Sygnatariuszki listu przypominają, że to Niemcy ponoszą pełną odpowiedzialność za krzywdy wyrządzone w czasie okupacji i to na nich, a nie na państwie polskim, spoczywa obowiązek wypłaty rekompensat.

 

Przypomnienie o dramacie więźniarek

W liście odwołano się do dramatycznych losów kobiet więzionych w Ravensbrück. Podkreślono, że Polska od dziesięcioleci dźwiga ciężar opieki nad ocalałymi, które w wyniku obozowych tortur i nabytych chorób nierzadko nie były w stanie pracować do wieku emerytalnego.

Rzeczpospolita Polska od wielu lat ponosi koszty związane z utratą zdrowia przez Więźniarki, które przeżyły

– podkreślono i przypomniano o ofiarach eksperymentów pseudomedycznych, którym poddawano więźniarki bez ich zgody. Ostatnia z kobiet poddana takim eksperymentom – dr Wanda Półtawska – zmarła w 2023 roku.

 

Brak podstaw prawnych

Stowarzyszenie argumentuje nie tylko z perspektywy moralnej, ale i prawnej, podkreślając, że nie ma podstaw prawnych do wypłaty zadośćuczynień z budżetu polskiego państwa. Stwierdzono także, iż odpowiedzialność historyczną i prawną ponosi państwo niemieckie, a polski rząd – zamiast deklarować gotowość do wypłaty rekompensat – powinien konsekwentnie zabiegać o to, aby zrobiły to Niemcy.

 

„Premier powinien przeprosić”

Kończąc list, stowarzyszenie wyraża jednoznaczną nadzieję, że polski rząd podejmie realne działania, by Niemcy wypłacili należne środki najmocniej poszkodowanym przez II wojnę światową. Stwierdzono również, że premier Donald Tusk za swoje słowa powinien przeprosić.

Stowarzyszenie uważa również, że premier winien przeprosić żyjące jeszcze ofiary II wojny światowej za swą wypowiedź

– podsumowano.

 

Zaskakująca zapowiedź Tuska

Na początku grudnia w Berlinie podczas konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem premier Donald Tusk odniósł się do kwestii możliwych wypłat przez Niemcy zadośćuczynień dla jeszcze żyjących polskich obywateli, którzy zostali bezpośrednio poszkodowani przez działania Niemców podczas II wojny światowej.

Jeśli chodzi o symboliczne wsparcie ze strony Niemiec dla tych żyjących jeszcze bezpośrednich ofiar II wojny światowej, to oczywiście będę o tym jeszcze rozmawiał dzisiaj. I uświadomię taką oczywistą, smutną rzecz: jest ich w tej w chwili, według szacunków fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie, (…) około 50 tys. 

– wskazał Tusk i dodał, gdy rozmawiał w ostatnich latach o zadośćuczynieniu z poprzednim kanclerzem Olafem Scholzem, było to ok. 60 tys. osób. 

Pospieszcie się, jeśli chcecie naprawdę wykonać taki gest. Jeśli nie uzyskamy jakiejś szybkiej i jednoznacznej deklaracji, to będę w przyszłym roku rozważał decyzję, że Polska wypełni tę potrzebę z własnych środków. Więcej o tym nie chcę już mówić 

– podsumował premier.

 

Ocalała z Auschwitz: Nie wyobrażam sobie zgody na wypłacenie przez Polskę jakichkolwiek odszkodowań

Powiem w swoim imieniu: ja nie wyobrażam sobie zgodzić się na wypłacenie przez Polskę jakichkolwiek kwot odszkodowań. Przecież to nie Polacy mnie mordowali i trzymali w Oświęcimiu (…) to jest obciążenie budżetu wszystkich Polaków. Za to, że ktoś nas mordował, to my mamy płacić tym ludziom? Uważam, że to bardzo nierozsądna propozycja

– powiedziała w rozmowie z Tysol.pl ocalała z wojny i obozu koncentracyjnego KL Auschwitz Barbara Wojnarowska-Gautier, komentując kontrowersyjne słowa premiera Donalda Tuska.


 

POLECANE
Anna Bryłka: SAFE przesuwa politykę obronną na poziom UE gorące
Anna Bryłka: SAFE przesuwa politykę obronną na poziom UE

„SAFE wpisuje się w szerszy trend przesuwania polityki obronnej na poziom unijny. Dziś mówimy o wspólnych pożyczkach i koordynacji zakupów, jutro może chodzić o warunkowanie środków określonymi decyzjami politycznymi” - napisała na platformie X eurodeputowana Konfederacji Anna Bryłka.

Włoszczowska głosowała za wykluczeniem Ukraińca z igrzysk. Jednoznaczne słowa z ostatniej chwili
Włoszczowska głosowała za wykluczeniem Ukraińca z igrzysk. Jednoznaczne słowa

Skeletonista Władysław Heraskewycz został wykluczony z igrzysk po odmowie zmiany kasku z wizerunkami poległych Ukraińców. Za wnioskiem o dyskwalifikację głosowała cała komisja zawodnicza MKOl, w tym Maja Włoszczowska. – Zasada jest precyzyjna i jednoznaczna. Wiemy dokładnie, co zawodnicy mogą mieć na kasku, a czego absolutnie im nie wolno – powiedziała.

Roberta Metsola: PE nie sprzeciwia się ściślejszej integracji UE z ostatniej chwili
Roberta Metsola: PE nie sprzeciwia się ściślejszej integracji UE

W wywiadzie dla porannego programu Euronews Europe Today przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola powiedziała, że jej instytucja nie sprzeciwia się ściślejszej integracji UE, ponieważ Mario Draghi wezwał do utworzenia „pragmatycznej” federacji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną i strategię z ostatniej chwili
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną i strategię

„Wobec tych nowo-starych, dotąd tylko teoretycznych koncepcji ustrojowych UE, wchodzących w fazę praktyczną, Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną, strategię i taktykę postępowania, odpowiadającą jej interesom politycznym, ekonomicznym i geopolitycznym” – napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski, komentując ustalenia nieformalnego szczytu UE w Alden Biesen.

Kukiz przekazał tragiczne wieści. Nie dawałeś sobie pomóc… z ostatniej chwili
Kukiz przekazał tragiczne wieści. "Nie dawałeś sobie pomóc…"

W wieku 65 lat zmarł Jarosław Lach, współzałożyciel i pierwszy gitarzysta Aya RL. Paweł Kukiz pożegnał go poruszającymi słowami.

KE sięgnie po oszczędności obywateli. Rządy krajów UE wyraziły zgodę z ostatniej chwili
KE sięgnie po oszczędności obywateli. Rządy krajów UE wyraziły zgodę

Podczas nieformalnego szczytu w Alden Biesen, we wschodniej Belgii, przywódcy Francji, Niemiec, Włoch i innych krajów poparli plany, które opracują już na posiedzeniu Rady Europejskiej w przyszłym miesiącu, dotyczące m.in. wykorzystania zgromadzonych przez obywateli oszczędności do inwestowania, bez pytania ich o zdanie.

Sejm uchwalił ustawę wdrażającą unijny program SAFE z ostatniej chwili
Sejm uchwalił ustawę wdrażającą unijny program SAFE

Sejm przyjął projekt ustawy wdrażający program SAFE, czyli unijny mechanizm finansowania inwestycji militarnych, oparty na wspólnym zadłużeniu.

Dlaczego Niemcy nie skorzystają z SAFE? Polityk PiS pyta ambasadora Niemiec z ostatniej chwili
Dlaczego Niemcy nie skorzystają z SAFE? Polityk PiS pyta ambasadora Niemiec

Niemiecki ambasador Miguel Berger wdał się w ostrą wymianę zdań z rzecznikiem PiS po debacie o SAFE w Sejmie. "Dlaczego Pana kraj nie zdecydował się z niego skorzystać?" – pyta ambasadora poseł Rafał Bochenek.

Strzelanina na uczelni w USA. Są ofiary z ostatniej chwili
Strzelanina na uczelni w USA. Są ofiary

Dwie osoby zginęły, a jedna została ranna w wyniku strzelaniny, do której doszło w czwartek wieczorem czasu lokalnego na terenie kampusu Uniwersytetu Stanowego Karoliny Południowej – informuje w piątek rano ABC News.

RPP obniży stopy procentowe? To otwiera drogę z ostatniej chwili
RPP obniży stopy procentowe? "To otwiera drogę"

– Inflacja w styczniu 2026 r. obniżyła się do 1,7 proc. z 2,4 proc. – twierdzi ekonomista Kamil Pastor z PKO BP i dodaje, że powrót inflacji do celu ma trwały charakter, co otwiera RPP drogę do obniżki stóp w marcu.

REKLAMA

Byłe więźniarki niemieckiego obozu koncentracyjnego Ravensbrück oburzone słowami Donalda Tuska

Po słowach premiera Donalda Tuska wygłoszonych podczas wizyty w Niemczech – słowach sugerujących, że Polska mogłaby pokryć koszty zadośćuczynienia dla żyjących ofiar II wojny światowej, jeśli nie zrobią tego Niemcy – na premiera wylała się fala krytyki. Ostro zareagowały byłe więźniarki obozu koncentracyjnego Ravensbrück oraz ich rodziny, które w specjalnym liście otwartym stanowczo skrytykowały deklarację premiera i zażądały przeprosin.
Donald Tusk
Donald Tusk / PAP/Paweł Supernak

Co musisz wiedzieć:

  • Byłe więźniarki Ravensbrück w ostrym liście otwartym skrytykowały słowa Donalda Tuska o możliwości finansowania zadośćuczynień z polskiego budżetu i zażądały przeprosin.
  • Stowarzyszenie podkreśla, że to Niemcy ponoszą pełną odpowiedzialność za zbrodnie II wojny światowej i to one, a nie Polska, powinny wypłacać rekompensaty.
  • W liście przypomniano dramat więźniarek, brak podstaw prawnych do wypłat z budżetu państwa oraz wieloletnie koszty zdrowotne ponoszone przez Polskę.
  • Głos zabrała też ocalała z Auschwitz Barbara Wojnarowska-Gautier, która oceniła pomysł jako „nierozsądny” i sprzeciwiający się elementarnej sprawiedliwości.

 

„Rzeczą niedopuszczalną jest, by Polacy pokrywali koszty zadośćuczynienia”

Stowarzyszenie Rodzina Więźniarek Niemieckiego Obozu Koncentracyjnego Ravensbrück z siedzibą w Krakowie opublikowało list otwarty, w którym jednoznacznie odrzuca słowa premiera.

Jest rzeczą niedopuszczalną, by Polacy z budżetu Państwa pokrywali koszty zadośćuczynienia, które winni zapłacić ofiarom najeźdźcy i ich potomkowie

– podkreślono w dokumencie. Sygnatariuszki listu przypominają, że to Niemcy ponoszą pełną odpowiedzialność za krzywdy wyrządzone w czasie okupacji i to na nich, a nie na państwie polskim, spoczywa obowiązek wypłaty rekompensat.

 

Przypomnienie o dramacie więźniarek

W liście odwołano się do dramatycznych losów kobiet więzionych w Ravensbrück. Podkreślono, że Polska od dziesięcioleci dźwiga ciężar opieki nad ocalałymi, które w wyniku obozowych tortur i nabytych chorób nierzadko nie były w stanie pracować do wieku emerytalnego.

Rzeczpospolita Polska od wielu lat ponosi koszty związane z utratą zdrowia przez Więźniarki, które przeżyły

– podkreślono i przypomniano o ofiarach eksperymentów pseudomedycznych, którym poddawano więźniarki bez ich zgody. Ostatnia z kobiet poddana takim eksperymentom – dr Wanda Półtawska – zmarła w 2023 roku.

 

Brak podstaw prawnych

Stowarzyszenie argumentuje nie tylko z perspektywy moralnej, ale i prawnej, podkreślając, że nie ma podstaw prawnych do wypłaty zadośćuczynień z budżetu polskiego państwa. Stwierdzono także, iż odpowiedzialność historyczną i prawną ponosi państwo niemieckie, a polski rząd – zamiast deklarować gotowość do wypłaty rekompensat – powinien konsekwentnie zabiegać o to, aby zrobiły to Niemcy.

 

„Premier powinien przeprosić”

Kończąc list, stowarzyszenie wyraża jednoznaczną nadzieję, że polski rząd podejmie realne działania, by Niemcy wypłacili należne środki najmocniej poszkodowanym przez II wojnę światową. Stwierdzono również, że premier Donald Tusk za swoje słowa powinien przeprosić.

Stowarzyszenie uważa również, że premier winien przeprosić żyjące jeszcze ofiary II wojny światowej za swą wypowiedź

– podsumowano.

 

Zaskakująca zapowiedź Tuska

Na początku grudnia w Berlinie podczas konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem premier Donald Tusk odniósł się do kwestii możliwych wypłat przez Niemcy zadośćuczynień dla jeszcze żyjących polskich obywateli, którzy zostali bezpośrednio poszkodowani przez działania Niemców podczas II wojny światowej.

Jeśli chodzi o symboliczne wsparcie ze strony Niemiec dla tych żyjących jeszcze bezpośrednich ofiar II wojny światowej, to oczywiście będę o tym jeszcze rozmawiał dzisiaj. I uświadomię taką oczywistą, smutną rzecz: jest ich w tej w chwili, według szacunków fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie, (…) około 50 tys. 

– wskazał Tusk i dodał, gdy rozmawiał w ostatnich latach o zadośćuczynieniu z poprzednim kanclerzem Olafem Scholzem, było to ok. 60 tys. osób. 

Pospieszcie się, jeśli chcecie naprawdę wykonać taki gest. Jeśli nie uzyskamy jakiejś szybkiej i jednoznacznej deklaracji, to będę w przyszłym roku rozważał decyzję, że Polska wypełni tę potrzebę z własnych środków. Więcej o tym nie chcę już mówić 

– podsumował premier.

 

Ocalała z Auschwitz: Nie wyobrażam sobie zgody na wypłacenie przez Polskę jakichkolwiek odszkodowań

Powiem w swoim imieniu: ja nie wyobrażam sobie zgodzić się na wypłacenie przez Polskę jakichkolwiek kwot odszkodowań. Przecież to nie Polacy mnie mordowali i trzymali w Oświęcimiu (…) to jest obciążenie budżetu wszystkich Polaków. Za to, że ktoś nas mordował, to my mamy płacić tym ludziom? Uważam, że to bardzo nierozsądna propozycja

– powiedziała w rozmowie z Tysol.pl ocalała z wojny i obozu koncentracyjnego KL Auschwitz Barbara Wojnarowska-Gautier, komentując kontrowersyjne słowa premiera Donalda Tuska.



 

Polecane