Szukaj
Konto

"Wiodące media" zachwycone tweetem Tuska, który uzyskał 37 mln wyświetleń. Jest jeden problem

08.12.2025 16:29
Donald Tusk, screen X.com
Źródło: PAP/Paweł Supernak
Komentarzy: 0
Tweet Donalda Tuska skierowany do Amerykanów obiegł świat, zdobywając ponad 37 mln wyświetleń, a polskie liberalne media okrzyknęły to wielkim sukcesem. W rzeczywistości jednak rekordowe statystyki wpisu wcale nie świadczą o rosnącym wpływie polskiego premiera na arenie międzynarodowej. Wręcz przeciwnie – przy nawet pobieżnej analizie szybko widać, jaka jest przyczyna olbrzymiego zasięgu wpisu.
Co musisz wiedzieć
  • Tweet Donalda Tuska zdobył rekordowy zasięg, lecz stało się tak głównie dzięki udostępnieniu przez Elona Muska, który skomentował wpis w prześmiewczy sposób.
  • Mimo zachwytów liberalnych mediów wysoka liczba wyświetleń nie świadczy o rosnącej pozycji premiera na arenie międzynarodowej.
  • Tusk został pominięty w kluczowych rozmowach o planie pokojowym dla Ukrainy - zarówno w Londynie, jak i w Genewie nie zobaczyliśmy żadnego przedstawiciela Polski.

 

Tusk pisze do Amerykanów. "Drodzy przyjaciele…"

Premier Donald Tusk zamieścił na platformie X wpis, w którym odniósł się do nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego USA. W wiadomości, napisanej po angielsku, zwrócił się bezpośrednio do Amerykanów:

Drodzy amerykańscy przyjaciele, Europa jest waszym najbliższym sojusznikiem, a nie waszym problemem. I mamy wspólnych wrogów. Przynajmniej tak było przez ostatnie 80 lat. Musimy się tego trzymać, to jedyna rozsądna strategia naszego wspólnego bezpieczeństwa. Chyba że coś się zmieniło.

Wpis szybko zaczął zdobywać zasięgi, a media głównego nurtu ogłosiły, że polski premier dokonał "politycznego trzęsienia ziemi".

Zachwyt "wiodących mediów"

NaTemat, Radio ZET, RMF FM, "Rzeczpospolita" - wszystkie te redakcje prześcigały się w komplementach wobec premiera:

"Donald Tusk jednym wpisem zatrząsł politycznym internetem. Jego wiadomość stała się globalnym viralem. (…) Tusk rozbił bank" - pisał portal naTemat.

"Wpis Tuska podbija sieć. Premier wyprzedził m.in. Elona Muska" - komentowało Radio ZET.

"Rekordowy zasięg na platformie X" - dodawały RMF FM i "Rzeczpospolita".

Podawano, że według danych z 8 grudnia tweet osiągnął ponad 37 mln wyświetleń, co czyni go najpopularniejszym wpisem w kategorii społeczno-politycznej. Tyle że w tym "sukcesie" jest pewien haczyk.

To Elon Musk spowodował wysoki zasięg wpisu

Choć liberalne portale przedstawiają sprawę tak, jakby to premier Tusk "podbił internet", rzeczywistość jest znacznie bardziej prozaiczna. Prawdziwy impuls do rekordowych wyświetleń przyszedł od Elona Muska. Właściciel platformy X, posiadający około 230 mln obserwujących, sam udostępnił wpis Tuska, dodając prześmiewczy komentarz:

Jeśli połączysz Donalda Trumpa i Elona Muska, otrzymasz…

- udostępnił i skomentował wpis Tuska, kończąc go prześmiewczym emotikonem sugerującym kpinę. W kolejnym komentarzu Musk napisał:

Kocham Europę, ale nie biurokratycznego potwora, jakim jest Unia Europejska.

W praktyce to udostępnienie przez Muska - a nie rzekoma globalna popularność opinii polskiego premiera - napompowało zasięgi tweeta. Bez Muska wpis Tuska nigdy nie osiągnąłby takich liczb.

Premier znów pominięty na arenie międzynarodowej

Co więcej, rosnące statystyki w mediach społecznościowych nie przekładają się na realną pozycję Polski w światowej polityce. Ostatnie tygodnie pokazują, że Tusk - mimo aktywności w internecie - pozostaje na marginesie kluczowych rozmów o przyszłości regionu.

Rozmowy w Londynie bez Polski

W czasie kiedy wpis Tuska "bije rekordy popularności", w poniedziałek 8 grudnia w Londynie spotkali się:

  • premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer,
  • prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski,
  • prezydent Francji Emmanuel Macron,
  • kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Tematem była pilna narada dotycząca amerykańskiego planu pokojowego dla Ukrainy.

Przy stole zabrakło… polskiego premiera - mimo że przez Polskę przechodzi większość pomocy wojskowej i humanitarnej dla Ukrainy.

Również w Genewie zabrakło Polski

Podobna sytuacja miała miejsce 23 listopada w Genewie. Tam również spotkali się przedstawiciele USA, Ukrainy, Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec.

Żaden przedstawiciel Polski nie został zaproszony. Tusk w tym czasie uczestniczył w szczycie UE-Unia Afrykańska w Angoli.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.12.2025 16:29
Źródło: x.com