Maciej Chudkiewicz: Dobra zmiana warty

Doczekaliśmy się. Żyjący w niepewności od miesięcy ministrowie też. Ci, którzy mieli zostać zostali, a ci, którzy odejść, odeszli. Zaskoczenia były, ale nie aż takie. Będzie lepiej? Zobaczymy.
/ fot. Marcin Żegliński, Tygodnik Solidarność
Maciej Chudkiewicz

Jarosław Kaczyński to genialny strateg. Wszystko przewidział. Dlatego podzielił rekonstrukcję na dwa etapy. Najpierw z rządu odeszła premier Beata Szydło (w zasadzie to sama złożyła rezygnację). Wszyscy zastanawiali się co dalej. Pojawiły się głosy oburzenia. Na prezesa Prawa i Sprawiedliwości posypały się gromy. A prezes cicho czekał. Pojawiały się internetowe akcje np. #MuremZaSzydło, głosy o politycznej matce narodu, o tym by nie odwoływać premiera tak dobrego rządu – rządu o bardzo wysokim poparciu i spodziewanym spadku tego poparcia po takiej niezrozumiałej zmianie. Tymczasem nic takiego się nie stało.

Wystarczyło kilka dni i nowy premier – Mateusz Morawiecki – swoim uśmiechem złotego dziecka zaskarbił sobie Polaków. Tak zakończył się rekonstrukcji etap pierwszy.

Etap drugi odbył się po święcie Trzech króli. Trzymana w tajemnicy zmiana, dla wielu zaskakująca, okazała się przestawieniem wajchy i skierowaniem pociągu RZĄD na inne tory, choć w tym samym kierunku. Patrząc na zmianę od strony ilościowej można dojść do wniosku, że wiele się nie stało. Ot, raptem kilku ministrów straciło stołki. Ale już zmiana jakościowa jest bardzo poważna. To w zasadzie nowy rząd. Nie tylko z nowym premierem, ale z innymi ludźmi. Odeszły najbardziej rozpoznawalne, najbardziej charakterystyczne, ale też najbardziej kontrowersyjne twarze. Antoni Macierewicz przestał być szefem MON, Witold Waszczykowski nie kieruje już MSZ, a Jan Szyszko odszedł z Ministerstwa Środowiska. Zniknęła też Anna Streżyńska, szefowa resortu cyfryzacji, choć to akurat trudno nazwać dobrą zmianą. Jedyne zarzuty wobec niej to takie, że była zbyt mało partyjna...



#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

Maciej Chudkiewicz: Dobra zmiana warty

Doczekaliśmy się. Żyjący w niepewności od miesięcy ministrowie też. Ci, którzy mieli zostać zostali, a ci, którzy odejść, odeszli. Zaskoczenia były, ale nie aż takie. Będzie lepiej? Zobaczymy.
/ fot. Marcin Żegliński, Tygodnik Solidarność
Maciej Chudkiewicz

Jarosław Kaczyński to genialny strateg. Wszystko przewidział. Dlatego podzielił rekonstrukcję na dwa etapy. Najpierw z rządu odeszła premier Beata Szydło (w zasadzie to sama złożyła rezygnację). Wszyscy zastanawiali się co dalej. Pojawiły się głosy oburzenia. Na prezesa Prawa i Sprawiedliwości posypały się gromy. A prezes cicho czekał. Pojawiały się internetowe akcje np. #MuremZaSzydło, głosy o politycznej matce narodu, o tym by nie odwoływać premiera tak dobrego rządu – rządu o bardzo wysokim poparciu i spodziewanym spadku tego poparcia po takiej niezrozumiałej zmianie. Tymczasem nic takiego się nie stało.

Wystarczyło kilka dni i nowy premier – Mateusz Morawiecki – swoim uśmiechem złotego dziecka zaskarbił sobie Polaków. Tak zakończył się rekonstrukcji etap pierwszy.

Etap drugi odbył się po święcie Trzech króli. Trzymana w tajemnicy zmiana, dla wielu zaskakująca, okazała się przestawieniem wajchy i skierowaniem pociągu RZĄD na inne tory, choć w tym samym kierunku. Patrząc na zmianę od strony ilościowej można dojść do wniosku, że wiele się nie stało. Ot, raptem kilku ministrów straciło stołki. Ale już zmiana jakościowa jest bardzo poważna. To w zasadzie nowy rząd. Nie tylko z nowym premierem, ale z innymi ludźmi. Odeszły najbardziej rozpoznawalne, najbardziej charakterystyczne, ale też najbardziej kontrowersyjne twarze. Antoni Macierewicz przestał być szefem MON, Witold Waszczykowski nie kieruje już MSZ, a Jan Szyszko odszedł z Ministerstwa Środowiska. Zniknęła też Anna Streżyńska, szefowa resortu cyfryzacji, choć to akurat trudno nazwać dobrą zmianą. Jedyne zarzuty wobec niej to takie, że była zbyt mało partyjna...



#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane