Grudzień 1970 i stan wojenny – pamiętamy! Nowe wydanie specjalne „Tygodnika Solidarność”

Odkrywanie swoistych białych plam w historii Grudnia '70 i stanu wojennego, relacje świadków historii, niepublikowane wcześniej zdjęcia z archiwów, a przede wszystkim jasne wskazanie kto był katem, a kto bohaterem i ofiarą komunistycznych zbrodni - to wszystko można znaleźć w najnowszym wydaniu specjalnym "Tygodnika Solidarność", które ukazuje się w 55 rocznicę Zbrodni Grudnia 1970 i 44 rocznicę wprowadzenia stanu wojennego.

KUP TUTAJ wydanie specjalne „Tygodnika Solidarność”.

W jednym z telewizyjnych programów publicystycznych doszło niedawno do kuriozalnej sytuacji. Przedstawiciel lewicowej formacji Unii Pracy w rozmowie z reprezentantem NSZZ „Solidarność” bronił gen. Wojciecha Jaruzelskiego i decyzji o wprowadzeniu w 1981 r. stanu wojennego. Argumentował przy tym, że to „Solidarność” rzekomo niszczyła zakłady pracy i funkcjonariuszy służb mundurowych! Jego wypowiedź spotkała się z ostrą i celną ripostą, ale takie wydarzenia pokazują dobitnie, że mimo upływu dekad przypominanie prawdy o masakrze robotników w grudniu 1970 r. i oraz zbrodniach i represjach stanu wojennego wciąż jest niezbędne. 

Najnowszą publikacją na ten temat jest wydanie specjalne „Tygodnika Solidarność” pt. „Czarne Grudnie. Grudzień 1970 i stan wojenny”, które można kupić w sklepie internetowym Solidarność lub w salonach prasowych (m.in. sieci Empik). W magazynie znajdziemy nie tylko podsumowanie ustaleń historyków odkrywające „białe plamy” na mapie dramatycznej historii lat 70. i 80. XX wieku, ale również rozmowy z bohaterami tamtych wydarzeń. Historycy i publicyści odpowiadają również na pytania: dlaczego Polacy tak mało wiedzą o tych wydarzeniach? Dlaczego potrzebujemy zbiorowej pamięci na ten temat? Jak godnie i sprawiedliwie upamiętnić i uhonorować ofiary oraz osoby represjonowane? Dlaczego sprawcy zbrodni nie zostali sprawiedliwie ukarani? W numerze także m.in. nie publikowane wcześniej zdjęcia z Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej oraz Archiwum Historycznego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

 

Piotr Duda: Nierozliczone zbrodnie komunizmu to wstyd

– W polskim życiu publicznym wciąż istnieją tematy, które powinny budzić wstyd każdej kolejnej ekipy rządzącej. To nierozliczone zbrodnie komunizmu. Kiedy w grudniu 1970 roku na ulicach Gdańska, Gdyni, Szczecina i Elbląga polała się krew robotników, Polacy zobaczyli prawdziwe oblicze władzy ludowej. Władzy, która kazała strzelać do własnych obywateli, którzy domagali się jedynie chleba i godności. Zginęło kilkadziesiąt osób, setki zostały ranne, tysiące aresztowano. Do dziś żaden z tych, którzy wydali rozkazy, nie odpowiedział za tę zbrodnię w sposób, jaki należy się ofiarom i ich rodzinom. To samo milczenie, ta sama obojętność, powróciły w grudniu 1981 roku – pisze we wstępie do wydania przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotr Duda.


– Zbrodniarze umierali w spokoju, często z państwowymi emeryturami i orderami. Ich ofiary – ludzie Solidarności, działacze, robotnicy, księża – do końca życia nosili w sobie blizny po tamtym czasie. Wielu z nich wciąż czeka na prawdę i na symboliczne zadośćuczynienie. To haniebne, że po tylu latach wciąż trzeba przypominać o odpowiedzialności tych, którzy deptali ludzką godność i niszczyli życie w imię obrony reżimu. Niewiarygodne jest również to, że już w wolnej Polsce ci, którzy stali wcześniej po stronie komunistycznych oprawców, robili kariery w polityce i biznesie, a niektórzy z nich stawiani bywają nawet w roli autorytetów. NSZZ Solidarność od 45 lat domaga się rozliczenia komunistycznych zbrodni, w poczuciu obowiązku wobec tych, którzy zginęli, walcząc o wolność dla nas wszystkich. Dobrze wiemy, że nie da się budować zdrowego państwa na fundamencie kłamstwa i przemilczenia. Naród, który nie nazwie po imieniu dobra i zła, skazuje się na amnezję moralną – dodaje przewodniczący „Solidarności”.

 

To była zbrodnia przeciwko ludzkości

 

–  To nie były „wydarzenia”, „wypadki” czy „chuligańskie zamieszki”, jak  przedstawiała to komunistyczna propaganda.     Zarówno w grudniu 1970 roku, jak i w latach 1981–1983 mieliśmy do czynienia z zaplanowanymi i konsekwentnie przeprowadzonymi zbrodniami komunistycznymi. Była to świadoma obrona swojej uprzywilejowanej pozycji i władzy przez funkcjonariuszy komunistycznego systemu, którzy za nic mieli prawo, wolność narodu, godność człowieka, dobro pracowników ledwo wiążących koniec z końcem i upadlanych w komunistycznej rzeczywistości – pisze w edytorialu Michał Ossowski, redaktor naczelny „Tygodnika Solidarność”. 

Mecenas Piotr Łukasz Andrzejewski – obrońca w procesach politycznych w okresie PRL, który sam również działał w opozycji antykomunistycznej – przekonuje w rozmowie z Barbara Michałowską, że w grudniu 1970 r. mieliśmy do czynienia ze zbrodnią przeciwko ludzkości, działaniami mającymi ochronić elitę władzy komunistycznej przed – używając jej języka –  „kontrrewolucją”. 

 

Przebieg zbrodni na Wybrzeżu w 1970 roku – od Elbląga przez Gdańsk i Gdynię po Szczecin – opisują dr Artur Kubaj i Agnieszka Żurek, która pochyla się również nad rolą i pomocą Kościoła katolickiego dla protestujących robotników i ich rodzin. Przebieg procesu sprawców zbrodni z 1970 roku przedstawia Barbara Michałowska, a stan wiedzy i pamięci Polaków na temat tych historycznych wydarzeń opisuje Barbara Andrijanić.

 

Wśród ofiar masakry w grudniu 1970 oraz stanu wojennego było wiele osób młodych – dwudziestolatków, a nawet nastolatków. Dlaczego protestowali? Dlaczego żołnierze i milicjanci do nich strzelali? Czy obecna Polska jest Polską ich marzeń? Na te pytania odpowiada dr Jan Hlebowicz z gdańskiego oddziału IPN.

Ponadto w numerze m.in. opis krwawych pacyfikacji w grudniu 1981 roku najważniejszych zakładów pracy: kopalni „Wujek”, Huty „Katowice” i kopalni „Piast”.

Przebieg stanu wojennego w latach 1981–1983, w tym opór społeczny „Solidarności” i niepodległościowe manifestacji skierowane wobec reżimu Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego przedstawiają Barbara Michałowska, ks. Jarosław Wąsowicz SDB oraz Paweł Pietkun. 

Joanna Lewandowska z Archiwum Historycznego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” opisuje nieznane dotąd reakcje na wprowadzenie stanu wojennego i wsparcie dla walczącej „Solidarności” na Filipinach.

Wśród autorów wydania specjalnego znajdują się m.in. dziennikarze „Tygodnika Solidarność” (Barbara Michałowska, Agnieszka Żurek, Marcin Krzeszowiec), historycy Instytutu Pamięci Narodowej – prof. Mirosław Szumiło, dr Jan Hlebowicz, dr Artur Kubaj – oraz publicyści historyczni i autorzy książek Tadeusz Płużański i Sebastian Reńca.

Całość uzupełniają przejmujące zdjęcia z Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej i Archiwum Historycznego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".

 

KUP TUTAJ wydanie specjalne „Tygodnika Solidarność”.
 


 

POLECANE
ESET: Nieudany cyberatak na polską sieć energetyczną dziełem Rosjan z ostatniej chwili
ESET: Nieudany cyberatak na polską sieć energetyczną dziełem Rosjan

Grudniowy cyberatak przeciwko polskiej infrastrukturze energetycznej był dziełem rosyjskich hakerów z grupy Sandworm znanych z podobnych ataków w przeszłości – podała zajmująca się cyberbezpieczeństwem firma ESET. Nie ma informacji, by atak spowodował jakiekolwiek szkody.

Pierwszy Prezes SN zaskarżyła do TK wymóg kontrasygnaty premiera w obszarze wymiaru sprawiedliwości z ostatniej chwili
Pierwszy Prezes SN zaskarżyła do TK wymóg kontrasygnaty premiera w obszarze wymiaru sprawiedliwości

Korzystając ze swoich konstytucyjnych kompetencji, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego dr hab. Małgorzata Manowska skierowała w dniu 20 stycznia 2026 r. do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z ustawą zasadniczą takiego rozumienia przepisów ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2024 r. poz. 622 ze zm.), ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 334 ze zm.) oraz ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), które zakłada, że akty urzędowe Prezydenta RP dotyczące obsady stanowisk w wymiarze sprawiedliwości wymagają dla swojej ważności podpisu (kontrasygnaty) Prezesa Rady Ministrów.

Jarosław Kaczyński o nowelizacji ustawy o KRS: Tutaj chodzi o konstruowanie w Polsce dyktatury z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński o nowelizacji ustawy o KRS: Tutaj chodzi o konstruowanie w Polsce dyktatury

„Prezydent powinien zawetować ustawę o KRS” - uważa prezes PiS Jarosław Kaczyński, który swoją opinię w tej sprawie wyraził na platformie X.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Jarosław Kaczyński: Polska powinna być w Radzie Pokoju z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Polska powinna być w Radzie Pokoju

„O ile zostaną uzyskane warunki i zgodzi się na to rząd i zaasygnuje ten 1 mld dolarów, bo nie ma sensu, żeby Polska wchodziła jako państwo biedne, to powinniśmy być w Radzie Pokoju” - napisał prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński na platformie X.

Sejm uchwalił kontrowersyjną nowelę ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa z ostatniej chwili
Sejm uchwalił kontrowersyjną nowelę ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa

Sejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz powiązaną z nią zmianę Kodeksu wyborczego. Sędziów - członków KRS - mają wybierać w bezpośrednich i tajnych wyborach organizowanych przez PKW wszyscy sędziowie, a nie - jak obecnie – Sejm.

Tȟašúŋke Witkó: Nasza chata z kraja z ostatniej chwili
Tȟašúŋke Witkó: Nasza chata z kraja

Od dłuższego czasu zastanawiam się, jak lapidarnie opisać Europę Zachodnią, tę z 2. połowy 3. dekady XXI wieku? Czy lepsze będzie wyświechtane andersenowskie powiedzenie: „Król jest nagi”, czy może – bardziej brutalne i nieco dłuższe zdanie – „Kontynent przyłapany ze spodniami opuszczonymi do kostek”?

Sejm za wydłużeniem zakazu sprzedaży ziemi rolnej z państwowego zasobu do 2036 r. z ostatniej chwili
Sejm za wydłużeniem zakazu sprzedaży ziemi rolnej z państwowego zasobu do 2036 r.

Sejm uchwalił w piątek ustawę, która o kolejne 10 lat, czyli do 2036 roku wydłuża czas, w którym wstrzymana będzie sprzedaż ziemi rolnej z państwowego zasobu. Nowe przepisy zwiększają też areał ziemi państwowej, który będzie można sprzedać rolnikowi bez wyrażania na to zgody ministra rolnictwa.

Prezydenci Polski, Ukrainy i Litwy będą rozmawiali o bezpieczeństwie i negocjacjach pokojowych z ostatniej chwili
Prezydenci Polski, Ukrainy i Litwy będą rozmawiali o bezpieczeństwie i negocjacjach pokojowych

Aktualna sytuacja bezpieczeństwa oraz toczące się negocjacje pokojowe dotyczące Ukrainy, będą głównymi tematami rozmów prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentami Ukrainy i Litwy - poinformował PAP prezydencki minister Marcin Przydacz. Rozmowy przywódców odbędą się w sobotę i w niedzielę.

Kontrowersje wokół procesu Żurka. Dlaczego w cywilnej sprawie uczestniczy prokuratura? z ostatniej chwili
Kontrowersje wokół procesu Żurka. Dlaczego w cywilnej sprawie uczestniczy prokuratura?

Jak poinformował portal Niezależna.pl, przed Sądem Okręgowym w Tarnowie toczy się proces z udziałem obecnego ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka i jego byłej żony. Chodzi o pozew o zapłatę. Na dzisiaj zaplanowano kolejną rozprawę. Zdumiewające jest, że w sprawie cywilnej uczestniczy... prokuratura. Prokuratura, która podlega prokuratorowi generalnemu, czyli Waldemarowi Żurkowi.

REKLAMA

Grudzień 1970 i stan wojenny – pamiętamy! Nowe wydanie specjalne „Tygodnika Solidarność”

Odkrywanie swoistych białych plam w historii Grudnia '70 i stanu wojennego, relacje świadków historii, niepublikowane wcześniej zdjęcia z archiwów, a przede wszystkim jasne wskazanie kto był katem, a kto bohaterem i ofiarą komunistycznych zbrodni - to wszystko można znaleźć w najnowszym wydaniu specjalnym "Tygodnika Solidarność", które ukazuje się w 55 rocznicę Zbrodni Grudnia 1970 i 44 rocznicę wprowadzenia stanu wojennego.

KUP TUTAJ wydanie specjalne „Tygodnika Solidarność”.

W jednym z telewizyjnych programów publicystycznych doszło niedawno do kuriozalnej sytuacji. Przedstawiciel lewicowej formacji Unii Pracy w rozmowie z reprezentantem NSZZ „Solidarność” bronił gen. Wojciecha Jaruzelskiego i decyzji o wprowadzeniu w 1981 r. stanu wojennego. Argumentował przy tym, że to „Solidarność” rzekomo niszczyła zakłady pracy i funkcjonariuszy służb mundurowych! Jego wypowiedź spotkała się z ostrą i celną ripostą, ale takie wydarzenia pokazują dobitnie, że mimo upływu dekad przypominanie prawdy o masakrze robotników w grudniu 1970 r. i oraz zbrodniach i represjach stanu wojennego wciąż jest niezbędne. 

Najnowszą publikacją na ten temat jest wydanie specjalne „Tygodnika Solidarność” pt. „Czarne Grudnie. Grudzień 1970 i stan wojenny”, które można kupić w sklepie internetowym Solidarność lub w salonach prasowych (m.in. sieci Empik). W magazynie znajdziemy nie tylko podsumowanie ustaleń historyków odkrywające „białe plamy” na mapie dramatycznej historii lat 70. i 80. XX wieku, ale również rozmowy z bohaterami tamtych wydarzeń. Historycy i publicyści odpowiadają również na pytania: dlaczego Polacy tak mało wiedzą o tych wydarzeniach? Dlaczego potrzebujemy zbiorowej pamięci na ten temat? Jak godnie i sprawiedliwie upamiętnić i uhonorować ofiary oraz osoby represjonowane? Dlaczego sprawcy zbrodni nie zostali sprawiedliwie ukarani? W numerze także m.in. nie publikowane wcześniej zdjęcia z Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej oraz Archiwum Historycznego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

 

Piotr Duda: Nierozliczone zbrodnie komunizmu to wstyd

– W polskim życiu publicznym wciąż istnieją tematy, które powinny budzić wstyd każdej kolejnej ekipy rządzącej. To nierozliczone zbrodnie komunizmu. Kiedy w grudniu 1970 roku na ulicach Gdańska, Gdyni, Szczecina i Elbląga polała się krew robotników, Polacy zobaczyli prawdziwe oblicze władzy ludowej. Władzy, która kazała strzelać do własnych obywateli, którzy domagali się jedynie chleba i godności. Zginęło kilkadziesiąt osób, setki zostały ranne, tysiące aresztowano. Do dziś żaden z tych, którzy wydali rozkazy, nie odpowiedział za tę zbrodnię w sposób, jaki należy się ofiarom i ich rodzinom. To samo milczenie, ta sama obojętność, powróciły w grudniu 1981 roku – pisze we wstępie do wydania przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotr Duda.


– Zbrodniarze umierali w spokoju, często z państwowymi emeryturami i orderami. Ich ofiary – ludzie Solidarności, działacze, robotnicy, księża – do końca życia nosili w sobie blizny po tamtym czasie. Wielu z nich wciąż czeka na prawdę i na symboliczne zadośćuczynienie. To haniebne, że po tylu latach wciąż trzeba przypominać o odpowiedzialności tych, którzy deptali ludzką godność i niszczyli życie w imię obrony reżimu. Niewiarygodne jest również to, że już w wolnej Polsce ci, którzy stali wcześniej po stronie komunistycznych oprawców, robili kariery w polityce i biznesie, a niektórzy z nich stawiani bywają nawet w roli autorytetów. NSZZ Solidarność od 45 lat domaga się rozliczenia komunistycznych zbrodni, w poczuciu obowiązku wobec tych, którzy zginęli, walcząc o wolność dla nas wszystkich. Dobrze wiemy, że nie da się budować zdrowego państwa na fundamencie kłamstwa i przemilczenia. Naród, który nie nazwie po imieniu dobra i zła, skazuje się na amnezję moralną – dodaje przewodniczący „Solidarności”.

 

To była zbrodnia przeciwko ludzkości

 

–  To nie były „wydarzenia”, „wypadki” czy „chuligańskie zamieszki”, jak  przedstawiała to komunistyczna propaganda.     Zarówno w grudniu 1970 roku, jak i w latach 1981–1983 mieliśmy do czynienia z zaplanowanymi i konsekwentnie przeprowadzonymi zbrodniami komunistycznymi. Była to świadoma obrona swojej uprzywilejowanej pozycji i władzy przez funkcjonariuszy komunistycznego systemu, którzy za nic mieli prawo, wolność narodu, godność człowieka, dobro pracowników ledwo wiążących koniec z końcem i upadlanych w komunistycznej rzeczywistości – pisze w edytorialu Michał Ossowski, redaktor naczelny „Tygodnika Solidarność”. 

Mecenas Piotr Łukasz Andrzejewski – obrońca w procesach politycznych w okresie PRL, który sam również działał w opozycji antykomunistycznej – przekonuje w rozmowie z Barbara Michałowską, że w grudniu 1970 r. mieliśmy do czynienia ze zbrodnią przeciwko ludzkości, działaniami mającymi ochronić elitę władzy komunistycznej przed – używając jej języka –  „kontrrewolucją”. 

 

Przebieg zbrodni na Wybrzeżu w 1970 roku – od Elbląga przez Gdańsk i Gdynię po Szczecin – opisują dr Artur Kubaj i Agnieszka Żurek, która pochyla się również nad rolą i pomocą Kościoła katolickiego dla protestujących robotników i ich rodzin. Przebieg procesu sprawców zbrodni z 1970 roku przedstawia Barbara Michałowska, a stan wiedzy i pamięci Polaków na temat tych historycznych wydarzeń opisuje Barbara Andrijanić.

 

Wśród ofiar masakry w grudniu 1970 oraz stanu wojennego było wiele osób młodych – dwudziestolatków, a nawet nastolatków. Dlaczego protestowali? Dlaczego żołnierze i milicjanci do nich strzelali? Czy obecna Polska jest Polską ich marzeń? Na te pytania odpowiada dr Jan Hlebowicz z gdańskiego oddziału IPN.

Ponadto w numerze m.in. opis krwawych pacyfikacji w grudniu 1981 roku najważniejszych zakładów pracy: kopalni „Wujek”, Huty „Katowice” i kopalni „Piast”.

Przebieg stanu wojennego w latach 1981–1983, w tym opór społeczny „Solidarności” i niepodległościowe manifestacji skierowane wobec reżimu Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego przedstawiają Barbara Michałowska, ks. Jarosław Wąsowicz SDB oraz Paweł Pietkun. 

Joanna Lewandowska z Archiwum Historycznego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” opisuje nieznane dotąd reakcje na wprowadzenie stanu wojennego i wsparcie dla walczącej „Solidarności” na Filipinach.

Wśród autorów wydania specjalnego znajdują się m.in. dziennikarze „Tygodnika Solidarność” (Barbara Michałowska, Agnieszka Żurek, Marcin Krzeszowiec), historycy Instytutu Pamięci Narodowej – prof. Mirosław Szumiło, dr Jan Hlebowicz, dr Artur Kubaj – oraz publicyści historyczni i autorzy książek Tadeusz Płużański i Sebastian Reńca.

Całość uzupełniają przejmujące zdjęcia z Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej i Archiwum Historycznego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".

 

KUP TUTAJ wydanie specjalne „Tygodnika Solidarność”.
 



 

Polecane