Coraz lepiej na rynku pracy
Już w ponad połowie miast wojewódzkich stopa rejestrowanego bezrobocia wynosi zaledwie 2-5 proc., informuje portal interia.pl. Tak dobrze nie było od 1990 r.
Przy takich wskaźnikach bezrobocia osoby bez zajęcia nie mają na ogół pracy tylko przez krótki czas w związku z tym, że szukają lepszego zatrudnienia lub dlatego że przeniosły się do innej miejscowości. Eksperci podkreślają, że bezrobotni zainteresowani pracą mogą już u nas wybierać w wielu ofertach odpowiadających ich kwalifikacjom.
Najlepiej jest w Poznaniu, Warszawie, Wrocławiu, Gdańsu, Krakówie. Tylko nieco wyższe wskaźniki od bezrobocia frykcyjnego notują inne miasta wojewódzkie: Gorzów Wielkopolski, Bydgoszcz, Olsztyn, Zielona Góra i Szczecin. Stopa bezrobocia wynosi tu co najwyżej 5 proc., co sprawia, że również tam znalezienie etatu nie jest problemem. Ponadto miasta wojewódzkie przyciągają nowy biznes krajowy i zagraniczny. Między innymi dlatego że spodziewają się, iż znajdą tam odpowiednich fachowców. Sami przychodzą z ofertami
Rejestrowane bezrobocie spada w tym roku z miesiąca na miesiąc do rekordowo niskich poziomów. W lipcu skurczyło się do zaledwie 8,6 proc. Był to najlepszy wynik od 1990 r. To efekt dobrej koniunktury gospodarczej, która sprzyja tworzeniu nowych etatów. Wymusiła ona także zmianę zachowań pracodawców, zaznacza portal interia. Coraz więcej z nich zaczęło składać oferty zatrudnienia w urzędach pracy.
Ekonomiści przypominają, że we wcześniejszych latach przedsiębiorcy chętniej rekrutowali pracowników przez internet, ogłoszenia w prasie albo przez agencje rekrutacyjne. To wystarczało, by znaleźć pracowników, ponieważ bezrobocie było dość wysokie. Teraz jednak sytuacja się zmieniła, bo przy dobrej koniunkturze gospodarczej, gdy szybko zaczęła rosnąć liczba nowych etatów, znalezienie kandydata na pracownika na wolnym rynku stało się trudniejsze.
Dlatego w lipcu pracodawcy zgłosili do urzędów pracy prawie 129 tys. ofert zatrudnienia - o 9,1 proc. więcej niż przed rokiem. Korzystają z nich mało aktywni bezrobotni, którzy dotychczas nie szukali samodzielnie płatnego zajęcia. W efekcie zarejestrowanych bezrobotnych stale ubywa nie tylko w miastach wojewódzkich. Bo jak wynika z danych GUS, już w 49 powiatach stopa bezrobocia rejestrowanego nie przekracza 5,5 proc. A to oznacza, że tak niski poziom jest w co ósmym powiecie.
Eurostat podał w czerwcu, że zharmonizowana stopa bezrobocia (uwzględniająca szarą strefę gospodarki) wyniosła u nas tylko 6,2 proc. To znacznie lepiej niż przeciętnie w krajach Unii Europejskiej, gdzie osiągnęła poziom 8,6 proc. Pod tym względem mamy korzystniejszą sytuację niż nie tylko w Hiszpanii, gdzie bezrobocie od lat jest bardzo wysokie, ale i na przykład we Włoszech, Francji, w Belgii czy Finlandii.
hd
Najlepiej jest w Poznaniu, Warszawie, Wrocławiu, Gdańsu, Krakówie. Tylko nieco wyższe wskaźniki od bezrobocia frykcyjnego notują inne miasta wojewódzkie: Gorzów Wielkopolski, Bydgoszcz, Olsztyn, Zielona Góra i Szczecin. Stopa bezrobocia wynosi tu co najwyżej 5 proc., co sprawia, że również tam znalezienie etatu nie jest problemem. Ponadto miasta wojewódzkie przyciągają nowy biznes krajowy i zagraniczny. Między innymi dlatego że spodziewają się, iż znajdą tam odpowiednich fachowców. Sami przychodzą z ofertami
Rejestrowane bezrobocie spada w tym roku z miesiąca na miesiąc do rekordowo niskich poziomów. W lipcu skurczyło się do zaledwie 8,6 proc. Był to najlepszy wynik od 1990 r. To efekt dobrej koniunktury gospodarczej, która sprzyja tworzeniu nowych etatów. Wymusiła ona także zmianę zachowań pracodawców, zaznacza portal interia. Coraz więcej z nich zaczęło składać oferty zatrudnienia w urzędach pracy.
Ekonomiści przypominają, że we wcześniejszych latach przedsiębiorcy chętniej rekrutowali pracowników przez internet, ogłoszenia w prasie albo przez agencje rekrutacyjne. To wystarczało, by znaleźć pracowników, ponieważ bezrobocie było dość wysokie. Teraz jednak sytuacja się zmieniła, bo przy dobrej koniunkturze gospodarczej, gdy szybko zaczęła rosnąć liczba nowych etatów, znalezienie kandydata na pracownika na wolnym rynku stało się trudniejsze.
Dlatego w lipcu pracodawcy zgłosili do urzędów pracy prawie 129 tys. ofert zatrudnienia - o 9,1 proc. więcej niż przed rokiem. Korzystają z nich mało aktywni bezrobotni, którzy dotychczas nie szukali samodzielnie płatnego zajęcia. W efekcie zarejestrowanych bezrobotnych stale ubywa nie tylko w miastach wojewódzkich. Bo jak wynika z danych GUS, już w 49 powiatach stopa bezrobocia rejestrowanego nie przekracza 5,5 proc. A to oznacza, że tak niski poziom jest w co ósmym powiecie.
Eurostat podał w czerwcu, że zharmonizowana stopa bezrobocia (uwzględniająca szarą strefę gospodarki) wyniosła u nas tylko 6,2 proc. To znacznie lepiej niż przeciętnie w krajach Unii Europejskiej, gdzie osiągnęła poziom 8,6 proc. Pod tym względem mamy korzystniejszą sytuację niż nie tylko w Hiszpanii, gdzie bezrobocie od lat jest bardzo wysokie, ale i na przykład we Włoszech, Francji, w Belgii czy Finlandii.
hd

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 05.09.2016 03:17
Komentarze
Remigiusz Okraska: Prawa pracownika wciąż do śmietnika
22.01.2026 09:04
Ogromny wzrost bezrobocia wśród młodych. "Wejście na rynek pracy stało się koszmarem"
10.01.2026 13:53
Smutne święta pracowników i jeszcze gorszy rok przed nami. Eksperci biją na alarm
24.12.2025 18:00

Komentarzy: 0
Jesteśmy realnie coraz biedniejsi, a polska gospodarka hamuje. Już w tej chwili pracuje o 100 tys. osób mniej niż przed rokiem, a jak uważają eksperci, bezrobocie dopiero się rozpędza. Trudną sytuację dostrzega coraz więcej Polaków. Czas, by zobaczył ją także rząd.
Czytaj więcej
Red. naczelny "TS" Michał Ossowski: Żadna „optymalizacja” nie jest ważniejsza od człowieka
23.12.2025 19:48

Komentarzy: 0
Ekipa Donalda Tuska wróciła do władzy z obietnicą, że będzie inaczej, że nie będzie już pogardy dla „ludzi z dołu”, że państwo stanie po stronie pracy, a nie wyłącznie kapitału. Wszak w koalicji jest „wrażliwa społecznie” Lewica. Co widzimy po dwóch latach? Powrót starej logiki i podobnych decyzji, tylko opakowanych w nowe slogany o „odpowiedzialności” i „porządkowaniu państwa po PiS-ie”.
Czytaj więcej
Piotr Duda: Ten rząd już pokazał, co potrafi. Idziemy PO was, oszuści!
12.12.2025 22:24

Komentarzy: 0
- Ten rząd już pokazał, co potrafi. W każdej sferze oszukują. My mówimy: Idziemy PO was, oszuści. (...) Jesteśmy przygotowani na długą drogę, żeby doprowadzić do tego, by ten rząd odszedł do śmietnika historii. Jest nas 700 tysięcy, wspierają nas miliony. Nie odpuścimy - mówił dziś w programie "Agora Klarenbacha" na antenie TV Republika Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
Czytaj więcej

