Paweł Jędrzejewski: Czym jest Chanuka?

Decyzja Prezydenta RP o niezapaleniu świateł chanukowych w Pałacu Prezydenckim wywołuje zadowolenie i satysfakcję wśród ludzi, którzy nie mają pojęcia, czym jest to święto. Niestety, wierzą w kłamstwa Grzegorza Brauna, że to jakiś "satanistyczny, rasistowski, triumfalistyczny, talmudyczny kult". I całą swoją niechęć do Żydów kierują przeciw temu świętu.
Menora
Menora / pixabay.com

To tylko dobra wola

Czym było zapalanie chanukowych świateł w obecności Prezydenta, zapoczątkowane przez Lecha Kaczyńskiego? Gestem dobrej woli, upamiętnieniem wielosetletniej obecności Żydów - jako mniejszości religijnej - na ziemiach polskich, uszanowaniem polsko-żydowskiej historii. A także podkreśleniem wspólnych korzeni kulturowych. Przecież żydowska święta księga, czyli Tora jest, jako Stary Testament, częścią Pisma Świętego chrześcijan. Za zapalaniem świeczek chanukowych stały więc wyłącznie dobre intencje i motywy.

 

Taka jest polityka

Stosunki polsko-izraelskie uległy w ostatnich latach zdecydowanemu pogorszeniu. "Sprawa Chanuki", poprzez działania Brauna, uległa upolitycznieniu. Dlatego decyzja prezydenta stała się również gestem politycznym. Karol Nawrocki nie chce antagonizować części elektoratu. Nie należy być naiwnym - taka jest polityka. Problemem nie jest więc sama decyzja o niezapaleniu chanukowych świateł na uroczystości u prezydenta, bo nie ma on ani obowiązku, ani żadnej powinności wykonywania takiego symbolicznego gestu życzliwości wobec środowisk żydowskich w Polsce. Jednak przyklaskiwanie tej decyzji nie powinno odbywać się na podstawie oszczerczych kłamstw i w atmosferze nienawiści wywołanej tymi kłamstwami. 

 

Czym więc jest Chanuka?

Chanuka upamiętnia zwycięstwo wyznawców Jednego Boga, czyli monoteistów - religijnych Żydów, nad okupantami greckimi, którzy byli politeistami i chcieli - w II wieku p.n.e. - siłą i terrorem zakazać monoteizmu. I w tym momencie trzeba podkreślić, że ten Bóg, w którego wiary Grecy chcieli zakazać, to nikt inny, tylko - w chrześcijaństwie - Bóg Ojciec. Dlatego opis walki Żydów z Grekami, a wcześniej prześladowań, jakim poddawani byli wyznawcy Boga, jest częścią katolickiego Pisma Świętego - są to tzw. "Księgi Machabejskie". Należą do biblijnego kanonu z ważnego powodu. Bo to właśnie powstanie przeciw Grekom ocaliło światło wiary w Jednego Boga.

 

Nie wiedzą lub nie chcą wiedzieć

Co najmniej część z tych ludzi, którzy cieszą się, że Karol Nawrocki nie zapali symbolicznej świecy chanukowej, to katolicy, a mimo to nie wiedzą lub nie chcą wiedzieć, że Jezus obchodził to święto. Tak twierdzi ewangelia św. Jana. Nic zaskakującego, bo wszyscy Żydzi je już wówczas obchodzili.
Jest jeszcze jeden aspekt, o którym się zapomina: gdyby nie zwycięstwo Żydów nad okupantami greckimi, monoteizm zostałby zniszczony i zastąpiony politeizmem. Byłby ogromny kłopot z narodzinami chrześcijaństwa, bo nie byłoby przecież ani żydowskiej Jerozolimy, ani Świątyni, ani wiedzy, ani religii, do których odwoływał się Jezus. Historia świata potoczyłyby się inaczej.

 

A skąd to zapalanie świateł podczas Chanuki?

Gdy Żydzi odbili Świątynię z rąk Greków, znaleźli specjalną oliwę do menory świątynnej wystarczającą zaledwie na jeden dzień. I cud sprawił, że paliła się ona aż osiem dni - tyle czasu, by mogli uzyskać nowy zapas. Światła chanukowe - zapalane przez osiem wieczorów (co wieczór o jedno więcej) - upamiętniają ten cud i przypominają zarazem o symbolicznej roli światła. Przecież zaraz po stworzeniu nieba i ziemi Bóg rzekł: «Niechaj się stanie światłość!». Bez niej świat nie mógłby istnieć. Światło jest wiarą, dobrem, wiedzą i prawdą. Dlatego zapalanie świec jest esencją Chanuki, którą nazywa się ją Świętem Świateł. 

 

Gdy gasi się światła, zapanowuje ciemność

I to święto, podczas którego dziękuje się Bogu za Światłość, stało się w Polsce 2025 roku obiektem wrogości. Co za ponury paradoks! To dlatego, że wygrywa niewiedza. Że podawane są wstrętne zmyślenia, nie mające żadnych podstaw i budzące złe emocje. Trwa żerowanie na ignorancji. Logiczne jest więc, że kłamstwa Grzegorza Brauna i cała ta kompromitująca, ohydna, "gaśnicowa" atmosfera, którą  wykreowały, muszą - w tym układzie - reprezentować ciemność. 

Dowodem, jak bardzo ta ciemność może stać się głęboka i przerażająca, jaką może wyzwolić nienawiść, jest wczorajszy zamach na przypadkowych uczestników uroczystości chanukowych w Sydney. W momencie, gdy piszę te słowa, oficjalnie potwierdzono śmierć szesnastu osób.

[Paweł Jędrzejewski jest publicystą Forum Żydów Polskich]


 

POLECANE
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała” z ostatniej chwili
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała”

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że w sprawach programu SAFE oraz Rady Pokoju odbyły się na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ważne rozmowy. Odnosząc się do poświęconego mu punktu obrad RBN stwierdził, że „ustawka się nie udała”.

Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE z ostatniej chwili
Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że „kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE”.

Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL gorące
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL

„Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje T.Grochowicz - nominat Rady Państwa PRL” - napisał poseł PiS Michał Woś na platformie X.

Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną pilne
Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną

W sprawozdaniu przyjętym w środę Parlament Europejski podkreślił, że partnerstwa UE w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony są kluczowe dla skutecznego reagowania na pojawiające się zagrożenia i wzmacniania globalnej roli UE jako autonomii strategicznej.

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości z ostatniej chwili
PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości – wynika ze stanowiska w sprawie ustawy o SAFE, jakie przedstawił Mariusz Błaszczak reprezentujący Klub PiS podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Frakcja przewidziała zaledwie kilka poprawek.

Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE pilne
Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE

Po środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które dotyczyło m.in. programu SAFE, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że w czasie dyskusji w tej sprawie nie rozwiano wszystkich wątpliwości ani nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi na pytania KPRP.

Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju tylko u nas
Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego stanowczo zaprzeczył, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, by przystąpić do Rady Pokoju. Jak podkreślił, informacje o obowiązkowej wpłacie to „jaskrawa dezinformacja”, a w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na polityczną ciszę i brak jasnych decyzji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka” tylko u nas
Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka”

„Sprawą naprawdę pierwszorzędną jest SAFE!!! Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce, na wzór KPO, potencjalnym, politycznie motywowanym, dyskrecjonalnym i arbitralnym szantażem oraz blokowaniem środków” - mówi portalowi Tysol.pl doradca prezydenta ds. UE dr Jacek Saryusz-Wolski.

Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu” z ostatniej chwili
Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu”

W Pałacu Prezydenckim trwa zwołane przez prezydenta RP Karola Nawrockiego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” z ostatniej chwili
„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!”

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” – napisał na platformie X Mariusz Błaszczak (PiS), były minister obrony narodowej.

REKLAMA

Paweł Jędrzejewski: Czym jest Chanuka?

Decyzja Prezydenta RP o niezapaleniu świateł chanukowych w Pałacu Prezydenckim wywołuje zadowolenie i satysfakcję wśród ludzi, którzy nie mają pojęcia, czym jest to święto. Niestety, wierzą w kłamstwa Grzegorza Brauna, że to jakiś "satanistyczny, rasistowski, triumfalistyczny, talmudyczny kult". I całą swoją niechęć do Żydów kierują przeciw temu świętu.
Menora
Menora / pixabay.com

To tylko dobra wola

Czym było zapalanie chanukowych świateł w obecności Prezydenta, zapoczątkowane przez Lecha Kaczyńskiego? Gestem dobrej woli, upamiętnieniem wielosetletniej obecności Żydów - jako mniejszości religijnej - na ziemiach polskich, uszanowaniem polsko-żydowskiej historii. A także podkreśleniem wspólnych korzeni kulturowych. Przecież żydowska święta księga, czyli Tora jest, jako Stary Testament, częścią Pisma Świętego chrześcijan. Za zapalaniem świeczek chanukowych stały więc wyłącznie dobre intencje i motywy.

 

Taka jest polityka

Stosunki polsko-izraelskie uległy w ostatnich latach zdecydowanemu pogorszeniu. "Sprawa Chanuki", poprzez działania Brauna, uległa upolitycznieniu. Dlatego decyzja prezydenta stała się również gestem politycznym. Karol Nawrocki nie chce antagonizować części elektoratu. Nie należy być naiwnym - taka jest polityka. Problemem nie jest więc sama decyzja o niezapaleniu chanukowych świateł na uroczystości u prezydenta, bo nie ma on ani obowiązku, ani żadnej powinności wykonywania takiego symbolicznego gestu życzliwości wobec środowisk żydowskich w Polsce. Jednak przyklaskiwanie tej decyzji nie powinno odbywać się na podstawie oszczerczych kłamstw i w atmosferze nienawiści wywołanej tymi kłamstwami. 

 

Czym więc jest Chanuka?

Chanuka upamiętnia zwycięstwo wyznawców Jednego Boga, czyli monoteistów - religijnych Żydów, nad okupantami greckimi, którzy byli politeistami i chcieli - w II wieku p.n.e. - siłą i terrorem zakazać monoteizmu. I w tym momencie trzeba podkreślić, że ten Bóg, w którego wiary Grecy chcieli zakazać, to nikt inny, tylko - w chrześcijaństwie - Bóg Ojciec. Dlatego opis walki Żydów z Grekami, a wcześniej prześladowań, jakim poddawani byli wyznawcy Boga, jest częścią katolickiego Pisma Świętego - są to tzw. "Księgi Machabejskie". Należą do biblijnego kanonu z ważnego powodu. Bo to właśnie powstanie przeciw Grekom ocaliło światło wiary w Jednego Boga.

 

Nie wiedzą lub nie chcą wiedzieć

Co najmniej część z tych ludzi, którzy cieszą się, że Karol Nawrocki nie zapali symbolicznej świecy chanukowej, to katolicy, a mimo to nie wiedzą lub nie chcą wiedzieć, że Jezus obchodził to święto. Tak twierdzi ewangelia św. Jana. Nic zaskakującego, bo wszyscy Żydzi je już wówczas obchodzili.
Jest jeszcze jeden aspekt, o którym się zapomina: gdyby nie zwycięstwo Żydów nad okupantami greckimi, monoteizm zostałby zniszczony i zastąpiony politeizmem. Byłby ogromny kłopot z narodzinami chrześcijaństwa, bo nie byłoby przecież ani żydowskiej Jerozolimy, ani Świątyni, ani wiedzy, ani religii, do których odwoływał się Jezus. Historia świata potoczyłyby się inaczej.

 

A skąd to zapalanie świateł podczas Chanuki?

Gdy Żydzi odbili Świątynię z rąk Greków, znaleźli specjalną oliwę do menory świątynnej wystarczającą zaledwie na jeden dzień. I cud sprawił, że paliła się ona aż osiem dni - tyle czasu, by mogli uzyskać nowy zapas. Światła chanukowe - zapalane przez osiem wieczorów (co wieczór o jedno więcej) - upamiętniają ten cud i przypominają zarazem o symbolicznej roli światła. Przecież zaraz po stworzeniu nieba i ziemi Bóg rzekł: «Niechaj się stanie światłość!». Bez niej świat nie mógłby istnieć. Światło jest wiarą, dobrem, wiedzą i prawdą. Dlatego zapalanie świec jest esencją Chanuki, którą nazywa się ją Świętem Świateł. 

 

Gdy gasi się światła, zapanowuje ciemność

I to święto, podczas którego dziękuje się Bogu za Światłość, stało się w Polsce 2025 roku obiektem wrogości. Co za ponury paradoks! To dlatego, że wygrywa niewiedza. Że podawane są wstrętne zmyślenia, nie mające żadnych podstaw i budzące złe emocje. Trwa żerowanie na ignorancji. Logiczne jest więc, że kłamstwa Grzegorza Brauna i cała ta kompromitująca, ohydna, "gaśnicowa" atmosfera, którą  wykreowały, muszą - w tym układzie - reprezentować ciemność. 

Dowodem, jak bardzo ta ciemność może stać się głęboka i przerażająca, jaką może wyzwolić nienawiść, jest wczorajszy zamach na przypadkowych uczestników uroczystości chanukowych w Sydney. W momencie, gdy piszę te słowa, oficjalnie potwierdzono śmierć szesnastu osób.

[Paweł Jędrzejewski jest publicystą Forum Żydów Polskich]



 

Polecane