Obchody 44. rocznicy pacyfikacji kopalni "Wujek". Piotr Duda: "Nie wolno milczeć, kiedy próbuje się pisać historię na nowo"

"Nie wolno milczeć, kiedy próbuje się napisać naszą historię na nowo, a oprawcy próbują odzyskiwać przywileje, znaczenie czy polityczną moc. Milczenie byłoby zdradą wobec tych, którzy zapłacili najwyższą cenę, by Polska mogła stać się krajem wolnym i demokratycznym" - napisał w odczytanym dziś podczas uroczystości związanych z 44. rocznicą pacyfikacji kopalni "Wujek" liście Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
Bartłomiej Mickiewicz
Bartłomiej Mickiewicz / fot. tysol.pl/PAP/Jarek Praszkiewicz

Co musisz wiedzieć:

  • We wtorek przypada 44. rocznica krwawej pacyfikacji kopalni Wujek
  • W Katowicach odbyły się uroczystości związane z rocznicą. Wziął w nich udział prezydent Karol Nawrocki.
  • Podczas uroczystości pod Krzyżem-Pomnikiem odczytany został list od Piotra Dudy, przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność"

 

"Oddajemy hołd Bohaterom Wujka"

Uroczystości związane z 44. rocznicą krwawej pacyfikacji kopalni Wujek odbyły się dziś w Katowicach, pod Krzyżem-Pomnikiem. Obecny na nich Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" odczytał list, który skierował do uczestników wydarzenia przewodniczący Piotr Duda. 

Dziś oddajemy hołd Bohaterom Wujka. Pochylamy głowy przed ich odwagą, solidarnością i niezłomnością. Ale także głośno przypominamy: zbrodnie stanu wojennego nigdy nie zostały w pełni rozliczone. (...) Co więcej, ludzie, którzy w tamtych czasach stali po stronie aparatu przemocy, dziś wracają na kluczowe stanowiska w życiu państwa. To skandal, który godzi w pamięć poległych i w elementarne poczucie moralnego porządku

- napisał przewodniczący Piotr Duda. 

Nie wolno milczeć, kiedy próbuje się napisać naszą historię na nowo, a oprawcy próbują odzyskiwać przywileje, znaczenie czy polityczną moc. Milczenie byłoby zdradą wobec tych, którzy zapłacili najwyższą cenę, by Polska mogła stać się krajem wolnym i demokratycznym

- dodał. 

Pamięć o masakrze w Wujku nie może być jedynie rocznicowym wspomnieniem. Musi być ostrzeżeniem, wezwaniem do czujności, przypomnieniem, że wolność nigdy nie jest dana raz na zawsze, a demokracja wymaga nieustannej troski, odpowiedzialności i odwagi. Także odwagi mówienia prawdy, nawet gdy jest niewygodna. Naszym obowiązkiem jest domagać się pełnego, uczciwego rozliczenia przeszłości

– napisał Piotr Duda.

 

"Oczekujemy sprawiedliwości dziejowej"

Wcześniej obecny na uroczystościach prezydent Karol Nawrocki mówił:

Nikt i nic nie opisze tak Solidarności jak to, co wydarzyło się tutaj, w kopalni Wujek po 13 grudnia 1981 roku. Bo czemu górnicy strajkowali? Bowiem aresztowano jednego z nich, przewodniczącego Jana Ludwiczaka. Jednego, a  stanęli za nim wszyscy.

Zaznaczył też:

Tutaj zapisała się historia prawdziwych ideałów Solidarności. Tych, które mówią jeden drugiego brzemiona noście. I tych ideałów Solidarności, które wysyłały pokój, modlitwę, idee, wartości przeciwko czołgom.

Prezydent wskazał jednocześnie, że to, co wydarzyło się po 16 grudnia 1981 roku, pokazuje współczesnym, nie tylko to, czym był system komunistyczny, ale też, jak wyglądała transformacja ustrojowa po roku 1989.

Nie skazano nikogo przed rokiem 1989 za zamordowanie z premedytacją dziewięciu ludzi, ale nie skazano też po roku 1989. Skazano dopiero w XXI wieku na wyroki symboliczne

– powiedział prezydent.

Oczekujemy sprawiedliwości dziejowej i tego, aby wolność nazywać wolnością, ofiary ofiarami, a katów katami. Tego potrzebuje nasza teraźniejszość i nasza przyszłość

– dodał.

W uroczystościach pod Krzyżem-Pomnikiem udział wzięły rodziny poległych górników, uczestnicy tamtych wydarzeń na czele ze Stanisławem Płatkiem, legendarnym przywódcą strajku w kopalni Wujek, przedstawiciele krajowych i regionalnych struktur Solidarności oraz reprezentanci władz państwowych i samorządowych.

Uroczystości pod pomnikiem poprzedziła msza święta koncelebrowane w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego nieopodal kopalni. Nabożeństwu przewodniczył metropolita katowicki arcybiskup Andrzej Przybylski.

 

 

 

 

POLECANE
Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić

Luty 2026 będzie dobrym miesiącem do obserwowania nocnego nieba. Krótkie dni i długie noce sprzyjają astronomii, a zimowe powietrze często poprawia widoczność gwiazd i planet.

Emocje w  „Tańcu z Gwiazdami. Znana tancerka wraca na parkiet Wiadomości
Emocje w „Tańcu z Gwiazdami". Znana tancerka wraca na parkiet

Wielkimi krokami zbliża się 18. edycja „Tańca z gwiazdami”, a Polsat stopniowo odsłania karty. Jedną z pierwszych potwierdzonych tancerek jest Daria Syta, która po raz piąty pojawi się na parkiecie popularnego show.

Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 49-latek Wiadomości
Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 49-latek

We wsi Bronowice (Lubuskie), w wyniku wypadku podczas kuligu zginął w sobotni wieczór 49-latek. Mężczyzna jadąc na sankach ciągniętych quadem uderzył głową w słup energetyczny – poinformowała w niedzielę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Ewa Antonowicz.

Lewandowski znów zachwyca. Nagranie z treningu obiegło sieć Wiadomości
Lewandowski znów zachwyca. Nagranie z treningu obiegło sieć

W mediach społecznościowych FC Barcelony pojawiło się nagranie z treningu, które szybko przyciągnęło uwagę kibiców. Robert Lewandowski, mimo trudniejszego momentu w sezonie, pokazał na nim pełnię swoich technicznych możliwości.

Trójstronne rozmowy pokojowe w nowym terminie. Zełenski podał daty Wiadomości
Trójstronne rozmowy pokojowe w nowym terminie. Zełenski podał daty

Kolejna runda rozmów pokojowych z udziałem Ukrainy, USA i Rosji odbędzie się w najbliższą środę i czwartek, 4 i 5 lutego, w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich – poinformował w niedzielę ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski. Wcześniej oczekiwano, że rozmowy odbędą się 1 lutego.

Nie żyje była szefowa Bundestagu z ostatniej chwili
Nie żyje była szefowa Bundestagu

Była przewodnicząca Bundestagu Rita Süssmuth nie żyje. Działaczka Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej CDU zmarła w wieku 88 lat – podała w niedzielę agencja DPA, powołując się na informację Bundestagu potwierdzoną przez rzeczniczkę CDU.

O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza Wiadomości
O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza

Michał Wiśniewski opublikował w mediach społecznościowych emocjonalne nagranie, w którym opowiedział o niebezpiecznym zdarzeniu drogowym z jego udziałem. Lider zespołu Ich Troje poinformował, że został uderzony przez rozpędzony samochód, którego kierowca uciekł z miejsca kolizji.

Zgubili się w lesie podczas mrozów. Dramat w Kampinoskim Parku Narodowym Wiadomości
Zgubili się w lesie podczas mrozów. Dramat w Kampinoskim Parku Narodowym

Jedna z trzech osób, które zgubiły się podczas spaceru w Kampinoskim Parku Narodowym, nie przeżyła. Mimo szybkiej akcji ratunkowej i intensywnych poszukiwań, życia starszej kobiety nie udało się uratować. Policja ostrzega przed przebywaniem w lasach w czasie silnych mrozów.

Pięciu Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen z ostatniej chwili
Pięciu Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen

Pięciu Polaków awansowało do niedzielnego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Willingen.

Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda Wiadomości
Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda

Świat sportów walki stracił jedną ze swoich najbardziej rozpoznawalnych postaci. W wieku 56 lat zmarł Henry „Sentoryu” Miller - były zawodnik sumo i uczestnik gal Pride FC, uznawany za jednego z najbardziej utytułowanych cudzoziemców w historii japońskiego sumo. Informację o jego śmierci przekazali eksperci i media sportowe. Miller odszedł 29 stycznia po długiej i wyniszczającej walce z chorobą nowotworową.

REKLAMA

Obchody 44. rocznicy pacyfikacji kopalni "Wujek". Piotr Duda: "Nie wolno milczeć, kiedy próbuje się pisać historię na nowo"

"Nie wolno milczeć, kiedy próbuje się napisać naszą historię na nowo, a oprawcy próbują odzyskiwać przywileje, znaczenie czy polityczną moc. Milczenie byłoby zdradą wobec tych, którzy zapłacili najwyższą cenę, by Polska mogła stać się krajem wolnym i demokratycznym" - napisał w odczytanym dziś podczas uroczystości związanych z 44. rocznicą pacyfikacji kopalni "Wujek" liście Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
Bartłomiej Mickiewicz
Bartłomiej Mickiewicz / fot. tysol.pl/PAP/Jarek Praszkiewicz

Co musisz wiedzieć:

  • We wtorek przypada 44. rocznica krwawej pacyfikacji kopalni Wujek
  • W Katowicach odbyły się uroczystości związane z rocznicą. Wziął w nich udział prezydent Karol Nawrocki.
  • Podczas uroczystości pod Krzyżem-Pomnikiem odczytany został list od Piotra Dudy, przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność"

 

"Oddajemy hołd Bohaterom Wujka"

Uroczystości związane z 44. rocznicą krwawej pacyfikacji kopalni Wujek odbyły się dziś w Katowicach, pod Krzyżem-Pomnikiem. Obecny na nich Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" odczytał list, który skierował do uczestników wydarzenia przewodniczący Piotr Duda. 

Dziś oddajemy hołd Bohaterom Wujka. Pochylamy głowy przed ich odwagą, solidarnością i niezłomnością. Ale także głośno przypominamy: zbrodnie stanu wojennego nigdy nie zostały w pełni rozliczone. (...) Co więcej, ludzie, którzy w tamtych czasach stali po stronie aparatu przemocy, dziś wracają na kluczowe stanowiska w życiu państwa. To skandal, który godzi w pamięć poległych i w elementarne poczucie moralnego porządku

- napisał przewodniczący Piotr Duda. 

Nie wolno milczeć, kiedy próbuje się napisać naszą historię na nowo, a oprawcy próbują odzyskiwać przywileje, znaczenie czy polityczną moc. Milczenie byłoby zdradą wobec tych, którzy zapłacili najwyższą cenę, by Polska mogła stać się krajem wolnym i demokratycznym

- dodał. 

Pamięć o masakrze w Wujku nie może być jedynie rocznicowym wspomnieniem. Musi być ostrzeżeniem, wezwaniem do czujności, przypomnieniem, że wolność nigdy nie jest dana raz na zawsze, a demokracja wymaga nieustannej troski, odpowiedzialności i odwagi. Także odwagi mówienia prawdy, nawet gdy jest niewygodna. Naszym obowiązkiem jest domagać się pełnego, uczciwego rozliczenia przeszłości

– napisał Piotr Duda.

 

"Oczekujemy sprawiedliwości dziejowej"

Wcześniej obecny na uroczystościach prezydent Karol Nawrocki mówił:

Nikt i nic nie opisze tak Solidarności jak to, co wydarzyło się tutaj, w kopalni Wujek po 13 grudnia 1981 roku. Bo czemu górnicy strajkowali? Bowiem aresztowano jednego z nich, przewodniczącego Jana Ludwiczaka. Jednego, a  stanęli za nim wszyscy.

Zaznaczył też:

Tutaj zapisała się historia prawdziwych ideałów Solidarności. Tych, które mówią jeden drugiego brzemiona noście. I tych ideałów Solidarności, które wysyłały pokój, modlitwę, idee, wartości przeciwko czołgom.

Prezydent wskazał jednocześnie, że to, co wydarzyło się po 16 grudnia 1981 roku, pokazuje współczesnym, nie tylko to, czym był system komunistyczny, ale też, jak wyglądała transformacja ustrojowa po roku 1989.

Nie skazano nikogo przed rokiem 1989 za zamordowanie z premedytacją dziewięciu ludzi, ale nie skazano też po roku 1989. Skazano dopiero w XXI wieku na wyroki symboliczne

– powiedział prezydent.

Oczekujemy sprawiedliwości dziejowej i tego, aby wolność nazywać wolnością, ofiary ofiarami, a katów katami. Tego potrzebuje nasza teraźniejszość i nasza przyszłość

– dodał.

W uroczystościach pod Krzyżem-Pomnikiem udział wzięły rodziny poległych górników, uczestnicy tamtych wydarzeń na czele ze Stanisławem Płatkiem, legendarnym przywódcą strajku w kopalni Wujek, przedstawiciele krajowych i regionalnych struktur Solidarności oraz reprezentanci władz państwowych i samorządowych.

Uroczystości pod pomnikiem poprzedziła msza święta koncelebrowane w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego nieopodal kopalni. Nabożeństwu przewodniczył metropolita katowicki arcybiskup Andrzej Przybylski.

 

 

 


 

Polecane