Szukaj
Konto

Drugi dzień protestu w PG Silesia. Karol Rabenda: Sytuacja wygląda bardzo poważnie. Apeluję do strony rządowej o podjęcie realnych działań

Konferencja prasowa przed PG Silesia
Źródło: fot. screen/KPRP
- Sytuacja wygląda bardzo poważnie. (...) W swoim imieniu, ale także w imieniu pana prezydenta, apeluję do strony rządowej o podjęcie realnych działań zmierzających do wyjaśnienia tej sprawy i jej pozytywnego zakończenia - powiedział dziś w Czechowicach-Dziedzicach minister Karol Rabenda.
Co musisz wiedzieć
  • Górnicy z PG Silesia rozpoczęli w poniedziałek przed Wigilią protest pod ziemią, decydując się po zakończeniu zmiany nie wyjeżdżać na powierzchnię kopalni.
  • Powodem protestu jest m.in. brak objęcia kopalni PG Silesia nowelizacją ustawy górniczej i niewypłacenie świadczeń.
  • Związkowcy liczą na interwencję prezydenta Karola Nawrockiego; prezydencki minister zapowiedział dziś projekt ustawy, który ma objąć pracowników kopalni programami osłonowymi.

 

"Apeluję w swoim imieniu, ale także w imieniu pana prezydenta"

Sytuacja wygląda bardzo poważnie. Protestujący pod ziemią górnicy są zdeterminowani, aby ich - jak podkreślają - słuszne postulaty zostały spełnione. W swoim imieniu, ale także w imieniu pana prezydenta, apeluję do strony rządowej o podjęcie realnych działań zmierzających do wyjaśnienia tej sprawy i jej pozytywnego zakończenia

- powiedział Karol Rabenda po spotkaniu z górnikami protestującymi w PG Silesia.

Odnosząc się do ustawy podpisanej przez pana prezydenta, należy przypomnieć, że już w momencie jej podpisania prezydent wskazywał, iż nie jest ona aktem doskonałym. Fakt, że nie obejmuje wszystkich górników w Polsce i nie traktuje ich równo, budzi uzasadnione wątpliwości. Pan prezydent zapowiedział wówczas złożenie poprawki do tej ustawy i chciałbym dziś tę deklarację podtrzymać. Prace nad poprawką trwają i planujemy jej złożenie przed najbliższym posiedzeniem Sejmu

- dodał.

Jeżeli strona rządowa nadal będzie milczeć i unikać tematu, pan prezydent złoży tę poprawkę samodzielnie

- powiedział minister Rabenda i dodał, że obecnie mamy do czynienia z sytuacją, w której górnicy zatrudnieni w spółkach Skarbu Państwa są objęci ochroną, natomiast górnicy z prywatnych kopalń już nie.

To rozwiązanie jest nie tylko niesprawiedliwe, ale także wprowadza chaos. Sytuacja w kopalni Silesia jest trudna, wszyscy mamy tego świadomość

- zaznaczył Karol Rabenda.

Około 20 górników przebywa na dole w tej chwili w dobrym stanie. Zapewniłem ich, że będziemy czuwać nad realizacją szóstego punktu postulatów, który mówi o tym, że po zakończeniu protestu wobec żadnego z uczestników nie zostaną wyciągnięte konsekwencje. Protestujący jasno deklarują, że występują w imieniu całej załogi kopalni Silesia. Pozostali pracownicy pracują zmianowo, tak aby nie doszło do zatrzymania wydobycia

- dodał Mateusz Kotecki.

"Oczekujemy gwarancji"

Grzegorz Babij, przewodniczący NSZZ "Solidarność" w PG Silesia zrelacjonował z kolei poranne spotkanie z wiceministrem energii Marianem Zmarzłym.

Padł tam apel, związany ze zbliżającymi się świętami, aby nakłonić protestujących do wyjazdu na powierzchnię. Przekazałem ten apel górnikom. Odpowiedzieli jednoznacznie: nie ma takiej możliwości, dopóki nie otrzymają pisemnej gwarancji, że nowelizacja ustawy obejmie ich wprost

- powiedział.

Oczekujemy również, że jeśli minister Miłosz Motyka nie zdecyduje się przyjechać na kopalnię, to przynajmniej wystosuje oficjalne pismo zawierające rządowe gwarancje, że nowelizacja ustawy zostanie przyjęta przez Sejm, w którym rząd posiada większość

- dodał. Jak zaznaczył, związkowcy otrzymali pismo z ministerstwa, muszą się jednak z nim zapoznać. Na godzinę ok. 14.00 zapowiedziano konferencję, podczas której zostaną przekazane dalsze informacje.

Solidarność apeluje

Przypomnijmy, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda już 8 grudnia zaapelował do senatorów, by wpisali do nowelizacji pracowników PG Silesia.

"Apeluję o elementarną sprawiedliwość, o wpisanie pracowników PG Silesia do ustawy górniczej i objęcie ich programami osłonowymi. To ludzie, którzy przez lata rzetelnie pracowali i wierzyli, że państwo polskie ich nie opuści. Każda decyzja podjęta w ich sprawie w najbliższych dniach zaważy nie tylko na ich przyszłości zawodowej, ale przede wszystkim na ich życiu, poczuciu bezpieczeństwa i elementarnym zaufaniu do państwa"

- napisał wówczas przewodniczący.

Gdy prezydent podpisał nowelizację ustawy górniczej, a minister Karol Rabenda zapowiedział, iż Karol Nawrocki wystąpi z inicjatywą zmiany tej ustawy, by objęła wszystkich górników, Piotr Duda przekazał:

"Górnicy liczą na sprawiedliwość i na to, że niezależnie od zakładu, w którym pracują, zostaną objęci nowelizacją".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.12.2025 13:46
Źródło: tysol.pl