Prezydent Karol Nawrocki: W XXI wieku musimy być jak powstańcy wielkopolscy

„Powstanie Wielkopolskie spotyka dwie wspaniałe polskie tradycje: tradycję pozytywistyczną i romantyczną. Tradycję ciężkiej pracy i tradycję gotowości do insurekcji i do walki. Musimy być dzisiaj, w XXI wieku tacy sami, jak oni, gotowi do ciężkiej pracy jeśli tylko to możliwe, jeśli tylko nasze bezpieczeństwo nie jest zagrożone, ale też musimy być gotowi do tego, aby mieć odwagę, gdy przychodzi konflikt, bądź wojna” - mówił prezydent Karol Nawrocki podczas uroczystości w 107. rocznicę Powstania Wielkopolskiego.
Prezydent Karol Nawrocki przemawia podczas uroczystości 107. rocznicy Powstania Wielkopolskiego
Prezydent Karol Nawrocki przemawia podczas uroczystości 107. rocznicy Powstania Wielkopolskiego / PAP/Jakub Kaczmarczyk

Co musisz wiedzieć:

Dokładnie 107 lat temu, 27 grudnia 1918 r., w Poznaniu wybuchło Powstanie Wielkopolskie, które zagwarantowało przynależność dużej części ziem byłego zaboru pruskiego do odrodzonej Polski. W uroczystościach ku czci powstańców wielkopolskich w Poznaniu udział wziął prezydent Polski Karol Nawrocki.

 

Fenomen Powstania Wielkopolskiego

„Nie da się w pełni zrozumieć, pojąć fenomenu zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego bez świadomości historii tej ziemi, ziemi wielkopolskiej. Tego, czym jest dla Polaków ziemia wielkopolska, a jest przecież w istocie kolebką polskości. Jest źródłem, z którego narodziła się cała Rzeczpospolita. Bo to tu, na ziemi wielkopolskiej, tysiąc lat temu wielki król Bolesław Chrobry przyjął koronę, koronę, która jest wciąż z nami w XXI wieku. Koronę, która jest symbolem suwerenności i niepodległości państwa polskiego. Koronę, która jest zwycięskim symbolem Rzeczpospolitej. Ale też koronę, która mówi tak dużo o naszej narodowej wspólnocie. Narodowej wspólnocie otwartej na Zachód, ale narodowej wspólnocie gotowej także do obrony zachodniej granicy Rzeczpospolitej, o czym wiedzieli powstańcy wielkopolscy”

- mówił Nawrocki.

 

W szponach pruskiego imperializmu

W płomiennym przemówieniu prezydent przypomniał, że „zanim wybuchło zwycięskie Powstanie Wielkopolskie, to ta ziemia brała udział w najdłuższej wojnie nowoczesnej Europy”.

„Przez ponad 100 lat znajdując się pod presją imperializmu pruskiego, imperializmu niemieckiego, który stał się jeszcze ostrzejszy po roku 1871 i powstaniu II Rzeszy Niemieckiej i za sprawą Otto von Bismarcka. To wówczas ten imperializm pruski stał się tak bardzo radykalny, a przypomnę, że zbudowany był na ideach liberalnych myślicieli i polityków, którzy pozwalali i pisali w książkach i słownikach, że Polacy to Irokezi ze wschodu, zabierając godność cywilizacyjną Polkom i Polakom. W książkach, w słownikach, w ideach, w działalności politycznej – to tak bardzo dotykało ziemię wielkopolską, a po roku 1871 agresywny Kulturkampf chciał zabrać nam to, co najważniejsze – naszą kulturę, nasze dziedzictwo narodowe. Na to Wielkopolska odpowiedziała tak pięknie, powołując Towarzystwo Oświaty Ludowej. Odpowiedziała swoją pracą, społecznym działaniem, pracą organiczną, pracą u podstaw, dbając o polski język, walcząc o polski Kościół katolicki, a ten Kościół katolicki walczył także o polskość”

- mówił Nawrocki.

 

Komisja kolonizacyjna nie podołała

„Gdy przyszła komisja kolonizacyjna i miliard marek niemieckich, żeby zmienić demografię tej ziemi, aby Polaków było jak najmniej, to Wielkopolanie powołali Bank Ziemski. Znaleźli środki finansowe, aby nie opuszczać ziemi polskiej, którą tak bardzo ukochali. Odpowiadali też na Hakatę – w ten sam sposób: ciężką pracą organiczną i pielęgnowaniem narodowej tożsamości. A gdy Prusak polskie dzieci męczył w Wielkopolsce, we Wrześni, to Wielkopolanie nie poddali się i nadal najważniejsza dla nich była kultura, dziedzictwo, język polski i wartości, wokół których zbudowana została ta wspólnota”

- przypomniał prezydent będący z wykształcenia historykiem.

 

„Zabrzmiał złoty róg”

„Można więc powiedzieć, Moi Drodzy Rodacy, że przez dziesiątki lat, a nawet przez wiek mieszkańcy tej ziemi, ziemi wielkopolskiej czekali na to, aż zabrzmi złoty róg, aby hufce wielkopolskie ruszyły. I ten złoty róg zabrzmiał 27 grudnia 1918 roku. 107 lat temu zabrzmiał na tej ziemi złoty róg w rękach wirtuoza, wirtuoza nie tylko muzyki, ale także wirtuoza polskości, jednego z ojców polskiej niepodległości Ignacego Jana Paderewskiego. Zabrzmiał złoty róg, a hufce ruszyły do walki o to, co najważniejsze, o Rzeczpospolitą”

- kontynuował Nawrocki.

„I muszę przypomnieć, bo o tym rzadko się mówi, po 11 listopada 1918 roku Polska, odradzająca się Rzeczpospolita w tym kształcie, który zaproponowały mocarstwa zachodnie, nie miała możliwości stać się państwem silnym, stać się państwem gotowym do tego, aby sprostać wyzwaniom, bo nie było Górnego Śląska, nie było Pomorza, nie było zasadniczej części Wielkopolski. Po 11 listopada była to Polska w połowie taka, jaką znamy dzisiaj, niegotowa do tego, żeby stać się Rzeczpospolitą przy tak agresywnych sąsiadach”

- dodał.

 

„Podjęli walkę w imieniu kolebki polskości”

„Powstańcy Wielkopolscy podjęli swoją walkę w imieniu kolebki polskości, podjęli walkę w imieniu swoich ojców, matek, dziadków i pradziadków, którzy przez dziesiątki lat nie poddali się imperializmowi pruskiemu. Podjęli swoją walkę po to, aby Polska była Polską, bo nie ma Polski bez Wielkopolski i nie ma Wielkopolski bez Polski”

- mówił Nawrocki.

„Dlatego 100 tys. ludzi było gotowych do tego, aby po prowokacji pruskiej i słowach Ignacego Jana Paderewskiego wygrać Powstanie Wielkopolskie. Dzięki wspaniałej cywilnej władzy, Tymczasowej Radzie Ludowej, dzięki wspaniałym dowódcom Powstania Wielkopolskiego, tych, których oczywiście znamy, jak Stanisław Taczak i Józef Dowbor-Muśnicki, zresztą ze znanym szefem sztabu Władysławem Andersem, ale też także dzięki takim dowódcom jak Mieczysław Paluch, którego chciałbym dzisiaj przypomnieć”

- wyliczał.

 

2300 powstańców poległo

„Ale, jak w każdym powstaniu, były też ofiary”

- mówił prezydent. Przytoczył przy tym postać Franciszka Ratajczaka, pierwszą ofiarę Powstania Wielkopolskiego.

„2300 ludzi oddało swoją krew, aby Wielkopolska była częścią Polski. Jan Mertka, Antoni Andrzejewski... Nie wszystkie nazwiska dziś znamy, nie wszystkie potrafimy wymienić, ale chcę głośno powiedzieć jako prezydent Polski: Chwała tym wszystkim powstańcom wielkopolskim, którzy oddali swoją krew za to, aby Wielkopolska była Polską. Nawet jeśli nie znamy ich nazwisk, dziękujemy wam za to”

- zadeklarował.

 

Apel do współczesnych

Zwracając się do żołnierzy oraz zgromadzonych na uroczystości Karol Nawrocki powiedział:

„Wówczas byli oni, dzisiaj jesteśmy my, Polacy w XXI wieku. Musimy myśleć o naszej narodowej tożsamości i naszym dziedzictwie kulturowym. To nasz obowiązek. Musimy robić wszystko, żeby Polska pozostała Polską, oparta o fundamenty, o których przedtem mówiłem, ale też o tą krew, która została przelana dla tych fundamentów i dla tego dziedzictwa narodowego. To nasz obowiązek jako wspólnoty narodowej w XXI wieku”.

 

Czytać z Powstania Wielkopolskiego

„Dzisiaj jesteśmy my i z Powstania Wielkopolskiego musimy wyczytać to, że Polacy jako narodowa wspólnota, tak jak Wielkopolanie, muszą przez dziesiątki lat ciężko pracować, bo Powstanie Wielkopolskie spotyka dwie wspaniałe polskie tradycje: tradycję pozytywistyczną i romantyczną. Tradycję ciężkiej pracy i tradycję gotowości do insurekcji i do walki. Musimy być dzisiaj, w XXI wieku tacy sami, jak oni, gotowi do ciężkiej pracy jeśli tylko to możliwe, jeśli tylko nasze bezpieczeństwo nie jest zagrożone, ale też musimy być gotowi do tego, aby mieć odwagę, gdy przychodzi konflikt, bądź wojna. Tego oni nas uczą! Nie możemy porzucić naszej odwagi. Oni byli i pracowici i odważni. I tego dziś potrzebuje Polska w XXI wieku i o tym mówi Powstanie Wielkopolskie”

- przekonywał prezydent.

„Czytajmy Powstanie Wielkopolskie takim, jakim było. Czytajmy je w XXI wieku. Inspirujmy się Wielkopolską i wspaniałym Poznaniem w całej Polsce, bo dała nam przykład Wielkopolska, jak zwyciężać mamy! Niech żyje Poznań! Niech żyje Wielkopolska! Niech żyje Polska!”

- apelował.

 

Marsz Powstania Wielkopolskiego

Prezydent Karol Nawrocki wziął następnie udział w Marszu Powstania Wielkopolskiego.


 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców Białegostoku Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Białegostoku

Po kilkunastu dniach siarczystych mrozów miasto podsumowuje zimową akcję pomocową. W centrum Białystok działał specjalny autobus–ogrzewalnia, z którego każdego dnia korzystało ponad 120 osób. Teraz, wraz z poprawą pogody, inicjatywa została zakończona – ale służby wciąż apelują o czujność wobec osób zagrożonych wychłodzeniem.

Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni z ostatniej chwili
Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni

Kacper Tomasiak zdobył brązowy medal olimpijski w skokach narciarskich na dużym obiekcie w Predazzo. Zwyciężył Słoweniec Domen Prevc, a srebro wywalczył Japończyk Ren Nikaido.

Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów Wiadomości
Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów

Ruch turystyczny do Wietnamu wyraźnie rośnie, a wśród odwiedzających coraz większą grupę stanowią Polacy. Dane za styczeń 2026 roku pokazują, że kraj w Azji Południowo-Wschodniej odwiedziło 17 240 turystów z Polski. To niemal dwa razy więcej niż rok wcześniej.

Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni Wiadomości
Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że od Atlantyku, przez Półwysep Iberyjski, centralną Europę, po północ Rosji rozciągać się będą układy wysokiego ciśnienia. Resztę kontynentu obejmą aktywne niże z układami frontów atmosferycznych. Przeważający obszar kraju będzie w zasięgu klina wyżu znad południowej Skandynawii i Bałtyku, natomiast nad południowe rejony, z południowego zachodu nasunie się zatoka niżowa wraz z pofalowanym frontem atmosferycznym, związana z niżem znad Włoch. Z północy zacznie napływać powietrze arktyczne.

Niemieccy aktywiści domagają się zamknięcia szwajcarskich elektrowni jądrowych tylko u nas
Niemieccy aktywiści domagają się zamknięcia szwajcarskich elektrowni jądrowych

W obliczu rosnącego niepokoju o bezpieczeństwo energetyki jądrowej, Niemcy coraz głośniej domagają się wyłączenia szwajcarskich elektrowni atomowych (AKW) położonych blisko granicy. Studia i raporty podkreślają ogromne zagrożenia dla Badenii-Wirtembergii i całych Południowych Niemiec w przypadku awarii.

Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole Wiadomości
Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole

Amerykański Chicago Fire złożył konkretną ofertę Robertowi Lewandowskiemu. Trener Gregg Berhalter poleciał do Barcelony, by osobiście spotkać się z napastnikiem, jego żoną i agentem. Klub z MLS ma też pierwszeństwo w rozmowach - dopóki negocjacje trwają, inne zespoły ligi nie mogą rozpocząć starań o transfer.

Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie Wiadomości
Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie

Zakopane przeżywa walentynkowe oblężenie. Już od rana na popularnej zakopiance panował wzmożony ruch samochodowy, a w sobotę w mieście pod Giewontem trudno znaleźć wolne miejsce parkingowe. Na ulicach panuje tłok, a Krupówki są wypełnione spacerującymi parami

Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce Wiadomości
Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce

Ewa Bem w rozmowie z mediami wróciła do trudnych chwil związanych z chorobą nowotworową i śmiercią męża, Ryszarda Sibilskiego. Artystka przyznała, że przez długi czas była przekonana, iż to ona odejdzie pierwsza.

Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków z ostatniej chwili
Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków

Czy Polska powinna powrócić do obowiązkowej służby wojskowej? Zapytała o to Polaków pracownia Social Changes na zlecenie Telewizji wPolsce24.

Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego tylko u nas
Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego

Wyrok w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Marcin Romanowski wywołał burzliwą debatę o granicach niezależności sędziowskiej. Po decyzji sędziego Dariusz Łubowski i użyciu w uzasadnieniu słowa „kryptodyktatura” pojawiły się zmiany w jego obowiązkach służbowych. Czy to zwykła reorganizacja pracy sądu, czy element szerszego sporu o praworządność? Sprawa budzi pytania o relacje między władzą wykonawczą a wymiarem sprawiedliwości.

REKLAMA

Prezydent Karol Nawrocki: W XXI wieku musimy być jak powstańcy wielkopolscy

„Powstanie Wielkopolskie spotyka dwie wspaniałe polskie tradycje: tradycję pozytywistyczną i romantyczną. Tradycję ciężkiej pracy i tradycję gotowości do insurekcji i do walki. Musimy być dzisiaj, w XXI wieku tacy sami, jak oni, gotowi do ciężkiej pracy jeśli tylko to możliwe, jeśli tylko nasze bezpieczeństwo nie jest zagrożone, ale też musimy być gotowi do tego, aby mieć odwagę, gdy przychodzi konflikt, bądź wojna” - mówił prezydent Karol Nawrocki podczas uroczystości w 107. rocznicę Powstania Wielkopolskiego.
Prezydent Karol Nawrocki przemawia podczas uroczystości 107. rocznicy Powstania Wielkopolskiego
Prezydent Karol Nawrocki przemawia podczas uroczystości 107. rocznicy Powstania Wielkopolskiego / PAP/Jakub Kaczmarczyk

Co musisz wiedzieć:

Dokładnie 107 lat temu, 27 grudnia 1918 r., w Poznaniu wybuchło Powstanie Wielkopolskie, które zagwarantowało przynależność dużej części ziem byłego zaboru pruskiego do odrodzonej Polski. W uroczystościach ku czci powstańców wielkopolskich w Poznaniu udział wziął prezydent Polski Karol Nawrocki.

 

Fenomen Powstania Wielkopolskiego

„Nie da się w pełni zrozumieć, pojąć fenomenu zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego bez świadomości historii tej ziemi, ziemi wielkopolskiej. Tego, czym jest dla Polaków ziemia wielkopolska, a jest przecież w istocie kolebką polskości. Jest źródłem, z którego narodziła się cała Rzeczpospolita. Bo to tu, na ziemi wielkopolskiej, tysiąc lat temu wielki król Bolesław Chrobry przyjął koronę, koronę, która jest wciąż z nami w XXI wieku. Koronę, która jest symbolem suwerenności i niepodległości państwa polskiego. Koronę, która jest zwycięskim symbolem Rzeczpospolitej. Ale też koronę, która mówi tak dużo o naszej narodowej wspólnocie. Narodowej wspólnocie otwartej na Zachód, ale narodowej wspólnocie gotowej także do obrony zachodniej granicy Rzeczpospolitej, o czym wiedzieli powstańcy wielkopolscy”

- mówił Nawrocki.

 

W szponach pruskiego imperializmu

W płomiennym przemówieniu prezydent przypomniał, że „zanim wybuchło zwycięskie Powstanie Wielkopolskie, to ta ziemia brała udział w najdłuższej wojnie nowoczesnej Europy”.

„Przez ponad 100 lat znajdując się pod presją imperializmu pruskiego, imperializmu niemieckiego, który stał się jeszcze ostrzejszy po roku 1871 i powstaniu II Rzeszy Niemieckiej i za sprawą Otto von Bismarcka. To wówczas ten imperializm pruski stał się tak bardzo radykalny, a przypomnę, że zbudowany był na ideach liberalnych myślicieli i polityków, którzy pozwalali i pisali w książkach i słownikach, że Polacy to Irokezi ze wschodu, zabierając godność cywilizacyjną Polkom i Polakom. W książkach, w słownikach, w ideach, w działalności politycznej – to tak bardzo dotykało ziemię wielkopolską, a po roku 1871 agresywny Kulturkampf chciał zabrać nam to, co najważniejsze – naszą kulturę, nasze dziedzictwo narodowe. Na to Wielkopolska odpowiedziała tak pięknie, powołując Towarzystwo Oświaty Ludowej. Odpowiedziała swoją pracą, społecznym działaniem, pracą organiczną, pracą u podstaw, dbając o polski język, walcząc o polski Kościół katolicki, a ten Kościół katolicki walczył także o polskość”

- mówił Nawrocki.

 

Komisja kolonizacyjna nie podołała

„Gdy przyszła komisja kolonizacyjna i miliard marek niemieckich, żeby zmienić demografię tej ziemi, aby Polaków było jak najmniej, to Wielkopolanie powołali Bank Ziemski. Znaleźli środki finansowe, aby nie opuszczać ziemi polskiej, którą tak bardzo ukochali. Odpowiadali też na Hakatę – w ten sam sposób: ciężką pracą organiczną i pielęgnowaniem narodowej tożsamości. A gdy Prusak polskie dzieci męczył w Wielkopolsce, we Wrześni, to Wielkopolanie nie poddali się i nadal najważniejsza dla nich była kultura, dziedzictwo, język polski i wartości, wokół których zbudowana została ta wspólnota”

- przypomniał prezydent będący z wykształcenia historykiem.

 

„Zabrzmiał złoty róg”

„Można więc powiedzieć, Moi Drodzy Rodacy, że przez dziesiątki lat, a nawet przez wiek mieszkańcy tej ziemi, ziemi wielkopolskiej czekali na to, aż zabrzmi złoty róg, aby hufce wielkopolskie ruszyły. I ten złoty róg zabrzmiał 27 grudnia 1918 roku. 107 lat temu zabrzmiał na tej ziemi złoty róg w rękach wirtuoza, wirtuoza nie tylko muzyki, ale także wirtuoza polskości, jednego z ojców polskiej niepodległości Ignacego Jana Paderewskiego. Zabrzmiał złoty róg, a hufce ruszyły do walki o to, co najważniejsze, o Rzeczpospolitą”

- kontynuował Nawrocki.

„I muszę przypomnieć, bo o tym rzadko się mówi, po 11 listopada 1918 roku Polska, odradzająca się Rzeczpospolita w tym kształcie, który zaproponowały mocarstwa zachodnie, nie miała możliwości stać się państwem silnym, stać się państwem gotowym do tego, aby sprostać wyzwaniom, bo nie było Górnego Śląska, nie było Pomorza, nie było zasadniczej części Wielkopolski. Po 11 listopada była to Polska w połowie taka, jaką znamy dzisiaj, niegotowa do tego, żeby stać się Rzeczpospolitą przy tak agresywnych sąsiadach”

- dodał.

 

„Podjęli walkę w imieniu kolebki polskości”

„Powstańcy Wielkopolscy podjęli swoją walkę w imieniu kolebki polskości, podjęli walkę w imieniu swoich ojców, matek, dziadków i pradziadków, którzy przez dziesiątki lat nie poddali się imperializmowi pruskiemu. Podjęli swoją walkę po to, aby Polska była Polską, bo nie ma Polski bez Wielkopolski i nie ma Wielkopolski bez Polski”

- mówił Nawrocki.

„Dlatego 100 tys. ludzi było gotowych do tego, aby po prowokacji pruskiej i słowach Ignacego Jana Paderewskiego wygrać Powstanie Wielkopolskie. Dzięki wspaniałej cywilnej władzy, Tymczasowej Radzie Ludowej, dzięki wspaniałym dowódcom Powstania Wielkopolskiego, tych, których oczywiście znamy, jak Stanisław Taczak i Józef Dowbor-Muśnicki, zresztą ze znanym szefem sztabu Władysławem Andersem, ale też także dzięki takim dowódcom jak Mieczysław Paluch, którego chciałbym dzisiaj przypomnieć”

- wyliczał.

 

2300 powstańców poległo

„Ale, jak w każdym powstaniu, były też ofiary”

- mówił prezydent. Przytoczył przy tym postać Franciszka Ratajczaka, pierwszą ofiarę Powstania Wielkopolskiego.

„2300 ludzi oddało swoją krew, aby Wielkopolska była częścią Polski. Jan Mertka, Antoni Andrzejewski... Nie wszystkie nazwiska dziś znamy, nie wszystkie potrafimy wymienić, ale chcę głośno powiedzieć jako prezydent Polski: Chwała tym wszystkim powstańcom wielkopolskim, którzy oddali swoją krew za to, aby Wielkopolska była Polską. Nawet jeśli nie znamy ich nazwisk, dziękujemy wam za to”

- zadeklarował.

 

Apel do współczesnych

Zwracając się do żołnierzy oraz zgromadzonych na uroczystości Karol Nawrocki powiedział:

„Wówczas byli oni, dzisiaj jesteśmy my, Polacy w XXI wieku. Musimy myśleć o naszej narodowej tożsamości i naszym dziedzictwie kulturowym. To nasz obowiązek. Musimy robić wszystko, żeby Polska pozostała Polską, oparta o fundamenty, o których przedtem mówiłem, ale też o tą krew, która została przelana dla tych fundamentów i dla tego dziedzictwa narodowego. To nasz obowiązek jako wspólnoty narodowej w XXI wieku”.

 

Czytać z Powstania Wielkopolskiego

„Dzisiaj jesteśmy my i z Powstania Wielkopolskiego musimy wyczytać to, że Polacy jako narodowa wspólnota, tak jak Wielkopolanie, muszą przez dziesiątki lat ciężko pracować, bo Powstanie Wielkopolskie spotyka dwie wspaniałe polskie tradycje: tradycję pozytywistyczną i romantyczną. Tradycję ciężkiej pracy i tradycję gotowości do insurekcji i do walki. Musimy być dzisiaj, w XXI wieku tacy sami, jak oni, gotowi do ciężkiej pracy jeśli tylko to możliwe, jeśli tylko nasze bezpieczeństwo nie jest zagrożone, ale też musimy być gotowi do tego, aby mieć odwagę, gdy przychodzi konflikt, bądź wojna. Tego oni nas uczą! Nie możemy porzucić naszej odwagi. Oni byli i pracowici i odważni. I tego dziś potrzebuje Polska w XXI wieku i o tym mówi Powstanie Wielkopolskie”

- przekonywał prezydent.

„Czytajmy Powstanie Wielkopolskie takim, jakim było. Czytajmy je w XXI wieku. Inspirujmy się Wielkopolską i wspaniałym Poznaniem w całej Polsce, bo dała nam przykład Wielkopolska, jak zwyciężać mamy! Niech żyje Poznań! Niech żyje Wielkopolska! Niech żyje Polska!”

- apelował.

 

Marsz Powstania Wielkopolskiego

Prezydent Karol Nawrocki wziął następnie udział w Marszu Powstania Wielkopolskiego.



 

Polecane