Beata Szydło: W Brazylii i Argentynie zużywa się więcej pestycydów, niż w całej UE łącznie

"Przez lata budowaliśmy zdrową, czystą produkcję żywności, żeby teraz otworzyć rynek dla chemicznej żywności z Mercosur" – wskazuje Beata Szydło na platformie X, nawiązując do próby przeforsowania przez Brukselę umowy z krajami Mercosur.
Beata Szydło
Beata Szydło / Wikipedia CC BY-SA 2.0 / European Parliament

Co musisz wiedzieć:

  • Beata Szydło ostro krytykuje umowę UE–Mercosur wskazując, że w samej Brazylii i Argentynie zużywa się więcej pestycydów niż w całej Unii Europejskiej.
  • Była premier podkreśla, że skutki umowy odczują nie tylko rolnicy, ale także obywatele, poprzez napływ tańszej żywności niespełniającej unijnych standardów.
  • Protesty rolników w całej Polsce są reakcją na ryzyko zniszczenia europejskiego rolnictwa i odejścia od norm budowanych przez dekady.
  • We wtorek blokady i pikiety odbyły się w blisko 200 lokalizacjach; rolnicy deklarują ponadto, że nie wierzą w skuteczność klauzul bezpieczeństwa zapisanych w umowie.

 

Beata Szydło: Ucierpią nie tylko rolnicy, ale przede wszystkim konsumenci

We wtorek rolnicy protestowali przeciwko zawarciu umowy UE z krajami Mercosur, organizując pikiety i blokady przy drogach w całej Polsce. Głos w sprawie zabrała była premier Beata Szydło wskazując na hejt, którego doświadczają rolnicy.

Rolnicy protestują dziś w całym kraju przeciwko umowie z Mercosur, za co spotyka ich hejt ze strony ludzi, którzy nie wiedzą i nie rozumieją, na czym polegają negatywne skutki umowy. A ucierpią nie tylko rolnicy, ale przede wszystkim konsumenci

– przestrzega Beata Szydło. 

 

„Otwieramy rynek dla chemicznej żywności”

W swoim wpisie była premier podkreśla, że obecnie w Brazylii i Argentynie zużywa się więcej pestycydów, niż w całej UE łącznie. 

Przez lata budowaliśmy zdrową, czystą produkcję żywności, żeby teraz otworzyć rynek dla chemicznej żywności z Mercosur. Tylko dlatego, że Niemcy chcą sprzedać swoje auta w Ameryce Południowej. I tak nie sprzedadzą, bo rynek samochodowy już tam zajęli Chińczycy

– wskazuje Beata Szydło i zaznacza, że zachowanie rolników jest racjonalne.

Rolnicy zachowują się racjonalnie, broniąc nie tylko siebie, ale zasad, którymi przez dekady kierowała się Unia Europejska. Zasad, które teraz mają być przehandlowane

– gorzko podsumowała była premier.

 

Protesty rolników w całej Polsce

We wtorek w całej Polsce rolnicy protestowali pod hasłem "Stop Mercosur", organizując blokady i pikiety przy drogach krajowych, a także autostradach i ekspresówkach. Organizatorzy protestu informowali, że utrudnienia w ruchu mogą być w prawie 200 lokalizacjach na terenie całego kraju. 

Protestujący podkreślali, że nie wierzą w funkcjonowanie wynegocjowanych klauzul bezpieczeństwa. - Te klauzule nie będą respektowane. Tak jak w przypadku handlu z krajami trzecimi, z Ukrainą, z innymi państwami, te kontyngenty nie są realizowane w takich kwotach, w jakich powinny być – mówił jeden z protestujących Sebastian Huber.

– Chcemy wywrzeć presję na rządzących, a nie utrudniać życie kierowcom. Walczymy nie tylko o przyszłość polskiego rolnictwa, ale też bezpieczeństwo konsumentów – powiedział PAP Jakub Buchajczyk, jeden z liderów protestu. – Presja ma sens. Udało się 18 grudnia w Brukseli (gdzie odbył się duży protest europejskich farmerów – PAP) liczymy, że teraz też się uda – podsumował.  

 

Umowa UE–Mercosur

Umowa UE–Mercosur to projekt mający na celu utworzenie strefy wolnego handlu pomiędzy Unią Europejską a krajami z Ameryki Południowej wchodzącymi w skład Mercosur (m.in. Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj). Zwolennikami umowy pomiędzy Unią a Mercosurem są przede wszystkim Niemcy oraz Hiszpania, które przewodzą koalicji 11 państw UE. W ramach strefy wolnego handlu do krajów Mercosur miałyby trafiać produkty niemieckiego przemysłu, a Europę miałyby zalać produkty rolnictwa krajów Mercosur.

Przeciwko umowie handlowej UE–Mercosur protestują unijni rolnicy, także w Polsce, którzy zwracają uwagę, że napływ tanich produktów rolnych z Ameryki Południowej, nie zawsze spełniających europejskie normy jakościowe, zniszczy europejskie rolnictwo. 


 

POLECANE
Robert Bąkiewicz usłyszał zarzuty. Nawoływanie do zabójstwa z ostatniej chwili
Robert Bąkiewicz usłyszał zarzuty. "Nawoływanie do zabójstwa"

Warszawska prokuratura regionalna ogłosiła w poniedziałek Robertowi Bąkiewiczowi zarzuty dotyczycące popełnienia trzech przestępstw, w tym m.in. "publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni pozbawienia życia" premiera Donalda Tuska. Bąkiewicz nie przyznał się, odmówił wyjaśnień, złożył tylko oświadczenie.

Nowa rezerwa Wojska Polskiego. Szef MON zapowiada 500 tys. żołnierzy z ostatniej chwili
Nowa rezerwa Wojska Polskiego. Szef MON zapowiada 500 tys. żołnierzy

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział zmiany w działaniu rezerw wojskowych - powstać ma tzw. rezerwa wysokiej gotowości, która razem z armią zawodową i WOT ma utworzyć wojsko liczące 500 tys. żołnierzy. Bycie rezerwistą wysokiej gotowości ma być dobrowolne i wiązać się z benefitami.

Prawnicy uderzają w ministra Żurka. Jest zawiadomienie do prokuratury z ostatniej chwili
Prawnicy uderzają w ministra Żurka. Jest zawiadomienie do prokuratury

Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski poinformowało o złożeniu zawiadomienia do prokuratury w sprawie ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Chodzi o – jak wskazują prawnicy – bezprawne ukształtowanie Rady Programowej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury z pominięciem konstytucyjnych organów.

Woda zalewa nowe stacje metra. Z posadzki biją źródła wody. Kapie ze stropu z ostatniej chwili
Woda zalewa nowe stacje metra. "Z posadzki biją źródła wody. Kapie ze stropu"

Kałuże i ogromne przecieki na stacjach drugiej linii metra w Warszawie oddanych zaledwie kilka lat temu – informuje w poniedziałek "Gazeta Wyborcza".

InPost sprzedany. Jest porozumienie ws. wszystkich akcji spółki z ostatniej chwili
InPost sprzedany. Jest porozumienie ws. wszystkich akcji spółki

InPost zawarł porozumienie w sprawie oferty nabycia wszystkich akcji spółki przez konsorcjum firm, w którym jest m.in. Advent International, FedEx oraz dotychczasowi udziałowcy – PPF i A&R – poinformował w poniedziałek InPost. Cena jednej akcji to 15,6 euro.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W Urzędzie Marszałkowskim na Podkarpaciu omawiano podpisywanie umów z KPO na gospodarkę wodno-ściekową na terenach wiejskich.

Makabryczna zbrodnia na kampusie UW. Jest opinia biegłych z ostatniej chwili
Makabryczna zbrodnia na kampusie UW. Jest opinia biegłych

– Z opinii biegłych psychiatrów wynika, że Mieszko R., podejrzany o morderstwo na UW, jest niepoczytalny – poinformowała w poniedziałek warszawska prokuratura okręgowa. Jak przekazano, Mieszko R. wymaga bezwzględnego pobytu i leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu z ostatniej chwili
Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu

Jeden z obrońców Zbigniewa Ziobry mec. Adam Gomoła skierował w poniedziałek do sądu wnioski o rozstrzygnięcie wątpliwości dotyczących wykonania postanowienia o aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości oraz o wstrzymanie wykonania tego postanowienia.

Pilne doniesienia z granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna opublikowała w poniedziałek najnowszy raport z sytuacji na granicach Polski. Dane z 6–8 lutego pokazują skalę kontroli na granicy z Litwą i Niemcami, a także sytuację ws. prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią. 

Rosja oskarża Polskę ws. zamachu na wiceszefa GRU Władimira Aleksiejewa z ostatniej chwili
Rosja oskarża Polskę ws. zamachu na wiceszefa GRU Władimira Aleksiejewa

Federalna Służba Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej oskarża Polskę o pośredni udział w zamachu na wiceszefa GRU, gen. Władimira Aleksiejewa. Rosjanie twierdzą, że zamach został przeprowadzony na zlecenie Służb Bezpieczeństwa Ukrainy, a polskie służby wywiadowcze były zaangażowane w rekrutację zamachowców.

REKLAMA

Beata Szydło: W Brazylii i Argentynie zużywa się więcej pestycydów, niż w całej UE łącznie

"Przez lata budowaliśmy zdrową, czystą produkcję żywności, żeby teraz otworzyć rynek dla chemicznej żywności z Mercosur" – wskazuje Beata Szydło na platformie X, nawiązując do próby przeforsowania przez Brukselę umowy z krajami Mercosur.
Beata Szydło
Beata Szydło / Wikipedia CC BY-SA 2.0 / European Parliament

Co musisz wiedzieć:

  • Beata Szydło ostro krytykuje umowę UE–Mercosur wskazując, że w samej Brazylii i Argentynie zużywa się więcej pestycydów niż w całej Unii Europejskiej.
  • Była premier podkreśla, że skutki umowy odczują nie tylko rolnicy, ale także obywatele, poprzez napływ tańszej żywności niespełniającej unijnych standardów.
  • Protesty rolników w całej Polsce są reakcją na ryzyko zniszczenia europejskiego rolnictwa i odejścia od norm budowanych przez dekady.
  • We wtorek blokady i pikiety odbyły się w blisko 200 lokalizacjach; rolnicy deklarują ponadto, że nie wierzą w skuteczność klauzul bezpieczeństwa zapisanych w umowie.

 

Beata Szydło: Ucierpią nie tylko rolnicy, ale przede wszystkim konsumenci

We wtorek rolnicy protestowali przeciwko zawarciu umowy UE z krajami Mercosur, organizując pikiety i blokady przy drogach w całej Polsce. Głos w sprawie zabrała była premier Beata Szydło wskazując na hejt, którego doświadczają rolnicy.

Rolnicy protestują dziś w całym kraju przeciwko umowie z Mercosur, za co spotyka ich hejt ze strony ludzi, którzy nie wiedzą i nie rozumieją, na czym polegają negatywne skutki umowy. A ucierpią nie tylko rolnicy, ale przede wszystkim konsumenci

– przestrzega Beata Szydło. 

 

„Otwieramy rynek dla chemicznej żywności”

W swoim wpisie była premier podkreśla, że obecnie w Brazylii i Argentynie zużywa się więcej pestycydów, niż w całej UE łącznie. 

Przez lata budowaliśmy zdrową, czystą produkcję żywności, żeby teraz otworzyć rynek dla chemicznej żywności z Mercosur. Tylko dlatego, że Niemcy chcą sprzedać swoje auta w Ameryce Południowej. I tak nie sprzedadzą, bo rynek samochodowy już tam zajęli Chińczycy

– wskazuje Beata Szydło i zaznacza, że zachowanie rolników jest racjonalne.

Rolnicy zachowują się racjonalnie, broniąc nie tylko siebie, ale zasad, którymi przez dekady kierowała się Unia Europejska. Zasad, które teraz mają być przehandlowane

– gorzko podsumowała była premier.

 

Protesty rolników w całej Polsce

We wtorek w całej Polsce rolnicy protestowali pod hasłem "Stop Mercosur", organizując blokady i pikiety przy drogach krajowych, a także autostradach i ekspresówkach. Organizatorzy protestu informowali, że utrudnienia w ruchu mogą być w prawie 200 lokalizacjach na terenie całego kraju. 

Protestujący podkreślali, że nie wierzą w funkcjonowanie wynegocjowanych klauzul bezpieczeństwa. - Te klauzule nie będą respektowane. Tak jak w przypadku handlu z krajami trzecimi, z Ukrainą, z innymi państwami, te kontyngenty nie są realizowane w takich kwotach, w jakich powinny być – mówił jeden z protestujących Sebastian Huber.

– Chcemy wywrzeć presję na rządzących, a nie utrudniać życie kierowcom. Walczymy nie tylko o przyszłość polskiego rolnictwa, ale też bezpieczeństwo konsumentów – powiedział PAP Jakub Buchajczyk, jeden z liderów protestu. – Presja ma sens. Udało się 18 grudnia w Brukseli (gdzie odbył się duży protest europejskich farmerów – PAP) liczymy, że teraz też się uda – podsumował.  

 

Umowa UE–Mercosur

Umowa UE–Mercosur to projekt mający na celu utworzenie strefy wolnego handlu pomiędzy Unią Europejską a krajami z Ameryki Południowej wchodzącymi w skład Mercosur (m.in. Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj). Zwolennikami umowy pomiędzy Unią a Mercosurem są przede wszystkim Niemcy oraz Hiszpania, które przewodzą koalicji 11 państw UE. W ramach strefy wolnego handlu do krajów Mercosur miałyby trafiać produkty niemieckiego przemysłu, a Europę miałyby zalać produkty rolnictwa krajów Mercosur.

Przeciwko umowie handlowej UE–Mercosur protestują unijni rolnicy, także w Polsce, którzy zwracają uwagę, że napływ tanich produktów rolnych z Ameryki Południowej, nie zawsze spełniających europejskie normy jakościowe, zniszczy europejskie rolnictwo. 



 

Polecane