Szukaj
Konto

Zimowy paraliż na S7. Wiceminister infrastruktury zabrał głos

31.12.2025 10:36
 Z powodu obfitych opadów śniegu trasa S7 w powiecie ostródzkim była zablokowana
Źródło: fot. PAP/Komenda Miejska Policji w Olsztynie
Komentarzy: 0
Ruch na drodze ekspresowej S7 w woj. warmińsko-mazurskim i mazowieckim w kierunku Gdańska i Warszawy został udrożniony i odbywa się jednym pasem – poinformował w środę rano wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Według niego służby robią wszystko, aby jeszcze dziś trasa była całkowicie udrożniona.
Co musisz wiedzieć
  • Ruch na drodze ekspresowej S7 w woj. warmińsko-mazurskim i mazowieckim w kierunku Gdańska i Warszawy został udrożniony i odbywa się jednym pasem.
  • Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec przekazał, że służby robią wszystko, aby jeszcze dziś trasa była całkowicie udrożniona.
  • IMGW wydał nowe ostrzeżenie meteorologiczne dotyczące opadów śniegu. Najgorsza sytuacja jest w północnej Polsce - przede wszystkim w woj. warmińsko-mazurskim oraz kilku powiatach w woj. pomorskim.

 

Droga S7 jeszcze dziś powinna być całkowicie udrożniona

- W godzinach nocnych na najbardziej newralgicznych odcinkach pracowało 21 pługopiaskarek, dziś będą tam skierowane dodatkowe ciężkie pługi z wirnikiem, chcemy jak najszybciej doprowadzić do pełnej przejezdności tej drogi (…). Mam nadzieję, że jeszcze w dniu dzisiejszym doprowadzimy do pełnej przejezdności S7 - zapowiedział wiceminister podczas briefingu w Krakowie.

Według niego prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej są korzystne dla tego odcinka drogi S7 - wciąż prognozowane są tam opady śniegu, ale w ciągu dnia mają one zanikać.

Kierowcy byli uwięzieni na S7

Bukowiec przypomniał, że najtrudniejsza sytuacja była wczoraj wieczorem i w nocy na odcinkach drogi S7 w powiecie ostródzkim w woj. warmińsko-mazurskim oraz w okolicach Mławy w woj. mazowieckim. Trasa była nieprzejezdna, a samochody utknęły w wielokilometrowych korkach.

Zdaniem wiceszefa resortu infrastruktury na sytuację tę złożyły się intensywne opady śniegu połączone z silnym wiatrem. Ponadto działania służb utrudniały auta ciężarowe, które utykając na podjazdach, blokowały ruch. Wszystko to - tłumaczył Bukowiec - uniemożliwiało tworzenie tzw. korytarzy życia, dzięki którym służby mogłyby dotrzeć w rejony, gdzie sytuacja była najgorsza.

Według niego z czasem udało się utworzyć te korytarze, którymi pługopiaskarki GDDKiA dotarły na najbardziej zasypane śniegiem fragmenty S7.

- W nocy dało to możliwość ewakuacji pojazdów, które utknęły w zaspach. Dzięki tym działaniom na drodze S7 w kierunku warszawskim i gdańskim ruch odbywa się jednym pasem. Ruch ten nie jest intensywny ze względu na padający śnieg, ale pojazdy mogą się poruszać tą drogą. Podobna sytuacja jest w rejonie Mławy, gdzie tiry tarasowały przejazd - tam ruch odbywa się teraz w miarę płynnie, choć pojazdy poruszają się powoli - wskazał wiceminister.

Wiceminister infrastruktury zaapelował do kierowców

Zaznaczył, że cały czas pada śnieg, w całym kraju na drogach krajowych pracuje blisko 3 tys. pojazdów utrzymania ruchu. Najwięcej pracy mają one w województwach warmińsko-mazurskim, mazowieckim, podlaskim.

Bukowiec opierając się na prognozach IMGW, ocenił, że opady śniegu będą nadal trwać, chociaż ich intensywność będzie mniejsza. Zaapelował do kierowców pojazdów ciężarowych, aby w miarę możliwości omijali drogę S7 na północy kraju i wybierali inne trasy, np. autostradę A1.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.12.2025 10:36
Źródło: PAP