"Nie było podstaw do użycia ostrej amunicji". Jest akt oskarżenia przeciwko dziesięciu byłym funkcjonariuszom MO w sprawie zbrodni lubińskiej
Co musisz wiedzieć:
- Do tzw. zbrodni lubińskiej, czyli brutalnej pacyfikacji pokojowej demonstracji, doszło w Lubinie 31 sierpnia 1982 roku.
- W jej wyniku zginęły trzy osoby, a jedenaście zostało rannych.
- W Instytucie Pamięci Narodowej w Warszawie odbyła się konferencja prasowa poświęcona postępom śledztwa w sprawie tzw. zbrodni lubińskiej.
Akt oskarżenia
W dniu 18 grudnia br. prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu we Wrocławiu skierował do Sądu Okręgowego w Legnicy akt oskarżenia przeciwko 10 byłym funkcjonariuszom Milicji Obywatelskiej, zarzucając im, że w dniu 31 sierpnia 1982 roku w Lubinie wzięli udział w pobiciu uczestników pokojowej manifestacji związanej z uczczeniem drugiej rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych, bezprawnie używając wobec manifestujących mieszkańców Lubina broni palnej, oddając strzały z pistoletów maszynowych załadowanych amunicją ostrą w ich kierunku, powodując śmierć Mieczysława Poźniaka i Andrzeja Trajkowskiego oraz ciężki uszczerbek na zdrowiu czterech innych osób, ponadto narażając na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia uczestników demonstracji, co wyczerpało znamiona zbrodni komunistycznej i zbrodni przeciwko ludzkości.
W toku prowadzonego w tej sprawie śledztwa przeprowadzono szereg kwerend archiwalnych, w tym w archiwach Instytutu Pamięci Narodowej, Archiwum Akt Nowych w Warszawie, Archiwum Państwowym w Legnicy, Bibliotece Ossolineum we Wrocławiu, Bibliotece Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, Bibliotece Uniwersyteckiej we Wrocławiu i Bibliotece Narodowej w Warszawie, co doprowadziło do zgromadzenia licznych dokumentów związanych z przedmiotem śledztwa. Przesłuchano w charakterze świadków blisko 800 osób, zabezpieczono i zbadano dokumentację medyczną odnoszącą się do obrażeń doznanych przez pokrzywdzonych, uzyskano opinie biegłych z zakresu badania broni palnej, amunicji i mechanoskopii.
Przeprowadzone w tej sprawie dowody pozwoliły na odtworzenie przebiegu zdarzeń, do których doszło w dniu 31 sierpnia 1982 roku w Lubinie, ponadto na ustalenie ulic, w obrębie których prowadziła działania zwarta formacja Milicji Obywatelskiej, w skład której wchodzili oskarżeni, oraz na wykazanie sposobu działania poszczególnych funkcjonariuszy.
Ustalenia te dały podstawę do wniesienia aktu oskarżenia przeciwko 10 byłym funkcjonariuszom Milicji Obywatelskiej o przestępstwa stanowiące zbrodnie komunistyczne i zbrodnie przeciwko ludzkości, które są zagrożone karą do 15 lat pozbawienia wolności.
Wyłączenia
Przedstawiciele IPN wskazali, iż skierowanie aktu oskarżenia w tej sprawie nie dotyczy wszystkich zdarzeń objętych zakresem śledztwa oraz wszystkich ustalonych sprawców przestępstw.
Z akt śledztwa wyłączono bowiem materiały do odrębnego postępowania przeciwko dwóm funkcjonariuszom Milicji Obywatelskiej, podejrzanym o popełnienie analogicznych do wskazanych w akcie oskarżenia przestępstw, gdyż stan zdrowia pierwszego z nich uniemożliwia udział w toczącym się postępowaniu karnym, zaś drugi podejrzany przebywa poza granicami kraju i dotąd nie ustalono miejsca jego pobytu. W tym przypadku podjęte zostaną czynności zmierzające do poszukiwań podejrzanego.
Podobnie uczyniono z materiałami śledztwa dotyczącymi popełnienia przestępstw przez ośmiu innych funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej, biorących udział w bezprawnym tłumieniu lubińskiej manifestacji, gdyż ustalono, że sprawcy ci obecnie nie żyją.
Z akt śledztwa wyłączono też materiały, celem dalszego prowadzenia w odrębnym postępowaniu, w sprawie zabójstwa Michała Adamowicza, ponadto w sprawach usiłowania zabójstw trzech innych osób i w sprawach spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu 15 manifestantów.
W odrębnym postępowaniu będzie także prowadzone śledztwo w sprawie utrudniania postępowania karnego prowadzonego przez Wojskową Prokuraturę Garnizonową we Wrocławiu bezpośrednio po masakrze lubińskiej.
"Nie było podstaw do użycia ostrej amunicji"
Prowadzone przez IPN śledztwo ujawniło, że funkcjonariusze strzelali bez żadnego zagrożenia dla swojego życia, a manifestacja miała charakter całkowicie pokojowy.
Nie było podstaw do użycia ostrej amunicji. To było typowe strzelanie na wprost do ludzi, którzy się cofali i nie stwarzali zagrożenia
– przytoczył fragment zeznań byłych funkcjonariuszy prokurator Andrzej Pozorski, dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, podczas konferencji poświęconej temu zagadnieniu, dodając, że śledztwem objęto także materiały wskazujące na polecenie ''pokazania siły'' wobec społeczeństwa, wydane podczas narady milicyjnej w sierpniu 1982 roku.
Z ustaleń prokuratury wynika, że tylko dwa plutony MO zużyły wówczas około tysiąca sztuk amunicji kalibru 7,62 mm, a rany postrzałowe u ofiar wskazują, że strzały oddawano z bliskiej odległości. Część z podejrzanych zmarła, jeden przebywa za granicą, a drugi – z uwagi na stan zdrowia – nie może uczestniczyć w postępowaniu.




