Schwytanie i wywiezienie Maduro. Eksperci: pełen sukces operacji USA

Dwugodzinna operacja amerykańskich sił specjalnych zakończyła się schwytaniem Nicolasa Maduro i całkowitą porażką wenezuelskiej obrony powietrznej. Eksperci mówią wprost o militarnym sukcesie administracji Donalda Trumpa.
Donald Trump
Donald Trump / PAP/EPA/WHITE HOUSE PRESS OFFICE HANDOUT

Co musisz wiedzieć:

  • Brak strat po stronie USA.
  • Rosyjskie systemy nie zadziałały.
  • Pełny efekt zaskoczenia.

 

Szybka operacja w sercu Caracas

Operacja „Absolute Resolve”, której celem było schwytanie Nicolasa Maduro oraz jego żony Cilii Flores, została przeprowadzona w największej bazie wojskowej Wenezueli Fuerte Tiuna w Caracas. Całość zajęła amerykańskim siłom dwie godziny i dwadzieścia osiem minut.

Maduro i Flores zostali ujęci w sobotę i tego samego dnia trafili do aresztu. W działaniach uczestniczyły śmigłowce Chinook i Black Hawk z żołnierzami elitarnej jednostki Delta Force.

Blackout i precyzyjne wejście

Kilka minut po wkroczeniu amerykańskich maszyn w przestrzeń powietrzną stolicy, około godziny 2 w nocy czasu lokalnego, w Caracas doszło do całkowitego blackoutu.

Prezydent USA Donald Trump, w oświadczeniu wydanym w Mar-a-Lago, zasugerował, że wyłączenie zasilania było efektem „pewnej wiedzy eksperckiej”. Według doniesień medialnych chodziło o cyberatak.

 

Lot poniżej radarów

Z relacji gen. Dana Caine’a wynika, że śmigłowce dotarły do Caracas, lecąc na wysokości około 30 metrów nad wodą, a nad lądem poruszały się w cieniu radarowym generowanym przez wzgórza. Manewr ten pozwolił uniknąć wykrycia przez systemy obrony powietrznej.

 

Ekspert: pełny sukces militarny USA

Jakub Palowski z Defence24 ocenił, że z wojskowego punktu widzenia była to operacja w pełni udana.

Amerykańska operacja to z wojskowego punktu widzenia wielki sukces. Stanowiły o nim efekt zaskoczenia oraz doskonale skoordynowane współdziałanie sił powietrznych, morskich i lądowych, tych operujących w przestrzeni kosmicznej i w cyberprzestrzeni, poprzedzone doskonałą pracą wywiadu

– powiedział Palowski.

 

Miesiące przygotowań i praca wywiadu

Planowanie operacji rozpoczęło się już w sierpniu 2025 roku. Amerykańskie służby wywiadowcze analizowały codzienne nawyki Maduro, jego przemieszczanie się oraz miejsca pobytu.

Do ustalenia tych informacji wykorzystano drony oraz „źródło osobowe w wenezuelskim rządzie”, co umożliwiło precyzyjne zaplanowanie uderzenia.

 

Rosyjskie systemy zawiodły

Mimo że Wenezuela dysponowała rosyjskimi systemami S-300WM, Buk-M2 i Pancyr-S1, nie udało się strącić żadnej amerykańskiej maszyny ani na średnim, ani na wysokim pułapie.

Jeszcze trudniej wytłumaczyć, dlaczego nie udało się skutecznie razić ani jednego amerykańskiego śmigłowca za pomocą przenośnych zestawów Igła

– podkreślił Palowski.

 

Przestarzały sprzęt i słabe wyszkolenie

Zdaniem eksperta porażka obrony powietrznej Wenezueli wynikała z gorszego wyszkolenia personelu oraz faktu, że Rosja zachowuje najnowocześniejsze systemy na własne potrzeby.

Te, które miała Wenezuela, zostały kupione około dziesięciu lat temu i nie wiadomo, czy od tamtej pory były modernizowane

– zaznaczył rozmówca.

Skala operacji i ewakuacja

W działaniach uczestniczyło ponad 150 amerykańskich maszyn, w tym bombowce, myśliwce i samoloty rozpoznawcze. Uszkodzony został jeden śmigłowiec MH-47G Chinook, kilku żołnierzy odniosło obrażenia, nikt nie zginął.

Po zakończeniu operacji śmigłowce opuściły przestrzeń powietrzną Wenezueli o godz. 4.29 rano. Maduro i Flores trafili najpierw na okręt desantowy USS Iwo Jima, a następnie do federalnego aresztu na Brooklynie.


 

POLECANE
Darmowe zakwaterowanie na walijskiej wyspie. Trwa nabór wolontariuszy Wiadomości
Darmowe zakwaterowanie na walijskiej wyspie. Trwa nabór wolontariuszy

Wyspa Skomer u zachodnich wybrzeży Walii to jeden z najcenniejszych rezerwatów przyrody w Wielkiej Brytanii. Oprócz standardowych wizyt turystycznych istnieje tam możliwość zamieszkania bez opłat w ramach wolontariatu.

Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko, legenda polskiego teatru i filmu z ostatniej chwili
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko, legenda polskiego teatru i filmu

W niedzielę zmarł wybitny aktor i pedagog Edward Linde-Lubaszenko – poinformowała PAP rodzina aktora. Linde-Lubaszenko od 1973 r. związany był z Teatrem Starym w Krakowie, zagrał w ponad 70 filmach, ponad 110 przedstawieniach teatralnych i ponad 80 spektaklach Teatru Telewizji.

Wypadek legendy narciarstwa. Co dalej z Lindsey Vonn? Wiadomości
Wypadek legendy narciarstwa. Co dalej z Lindsey Vonn?

Alex Hoedlmoser, trener konkurencji szybkościowych w amerykańskiej kadrze alpejczyków, przekazał, że Lindsey Vonn, która miała poważny wypadek na trasie olimpijskiego zjazdu w Cortinie d'Ampezzo, „najwyraźniej ma złamane podudzie”. Słynna narciarka przechodzi dalsze badania w szpitalu.

Komunikat dla mieszkańców woj. mazowieckiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. mazowieckiego

W niedzielę na ulice Warszawy wracają autobusy grzewcze, które będą dostępne w miejscach o największym natężeniu ruchu - poinformował warszawski ratusz. Pojazdy będą jeździły od godz. 18 przez całą noc, ostatni odjazd z pętli odbędzie się o 9.

Bosak o KSeF: Każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur wideo
Bosak o KSeF: Każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur

„Wasz rząd niestety wyoutsourceował za granicę kolejny ogromny obszar danych gospodarczych, o których każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur” - powiedział wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak na antenie Telewizji Polsat odnosząc się do Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF).

Zdarzenie z nożem w zachodnich Niemczech. Policja użyła broni z ostatniej chwili
Zdarzenie z nożem w zachodnich Niemczech. Policja użyła broni

W sobotę po południu w centrum Trewiru na zachodzie Niemiec policja postrzeliła mężczyznę, który chodził po deptaku z nożem i zaczepiał przechodniów. Na szczęście nikt nie został ranny.

Ogień w miejscu pamięci ofiar tragedii. Niepokojące sceny w Crans-Montana Wiadomości
Ogień w miejscu pamięci ofiar tragedii. Niepokojące sceny w Crans-Montana

W prowizorycznym miejscu pamięci poświęconym ofiarom tragicznego pożaru, do którego doszło podczas imprezy sylwestrowej w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, w niedzielę rano pojawił się ogień - poinformowała policja. Przyczyną prawdopodobnie były znajdujące się tam świece.

Urzędnik Trumpa: Brytyjskie ofiary wolności słowa powinny ubiegać się o azyl w USA z ostatniej chwili
Urzędnik Trumpa: Brytyjskie ofiary wolności słowa powinny ubiegać się o azyl w USA

Cytowana przez „The Telegraph” Sarah Rogers, prawnik kierująca dyplomacją publiczną prezydenta USA, ostrzega, że wspólne wartości krajów są pod presją.

Korea Południowa wyrosła na potężnego rywala Niemiec w przemyśle zbrojeniowym tylko u nas
Korea Południowa wyrosła na potężnego rywala Niemiec w przemyśle zbrojeniowym

Jeszcze dekadę temu Korea Południowa była odbiorcą niemieckich technologii wojskowych, dziś odbiera Berlinowi kluczowe kontrakty i wchodzi na europejski rynek zbrojeniowy z impetem. Szybkie dostawy, niższe ceny i gotowe linie produkcyjne sprawiły, że azjatycki producent stał się jednym z najgroźniejszych rywali Niemiec – także tam, gdzie dotąd dominował przemysł zbrojeniowy z UE.

Wypadek na Warmii. Nie żyje wieloletni proboszcz z Cerkiewnik Wiadomości
Wypadek na Warmii. Nie żyje wieloletni proboszcz z Cerkiewnik

Nie żyje ks. Mirosław Pękała, wieloletni proboszcz parafii w Cerkiewniku (woj. warmińsko-mazurskie). Duchowny zmarł w szpitalu po wypadku samochodowym, do którego doszło w sobotę w trakcie pełnienia posługi duszpasterskiej.

REKLAMA

Schwytanie i wywiezienie Maduro. Eksperci: pełen sukces operacji USA

Dwugodzinna operacja amerykańskich sił specjalnych zakończyła się schwytaniem Nicolasa Maduro i całkowitą porażką wenezuelskiej obrony powietrznej. Eksperci mówią wprost o militarnym sukcesie administracji Donalda Trumpa.
Donald Trump
Donald Trump / PAP/EPA/WHITE HOUSE PRESS OFFICE HANDOUT

Co musisz wiedzieć:

  • Brak strat po stronie USA.
  • Rosyjskie systemy nie zadziałały.
  • Pełny efekt zaskoczenia.

 

Szybka operacja w sercu Caracas

Operacja „Absolute Resolve”, której celem było schwytanie Nicolasa Maduro oraz jego żony Cilii Flores, została przeprowadzona w największej bazie wojskowej Wenezueli Fuerte Tiuna w Caracas. Całość zajęła amerykańskim siłom dwie godziny i dwadzieścia osiem minut.

Maduro i Flores zostali ujęci w sobotę i tego samego dnia trafili do aresztu. W działaniach uczestniczyły śmigłowce Chinook i Black Hawk z żołnierzami elitarnej jednostki Delta Force.

Blackout i precyzyjne wejście

Kilka minut po wkroczeniu amerykańskich maszyn w przestrzeń powietrzną stolicy, około godziny 2 w nocy czasu lokalnego, w Caracas doszło do całkowitego blackoutu.

Prezydent USA Donald Trump, w oświadczeniu wydanym w Mar-a-Lago, zasugerował, że wyłączenie zasilania było efektem „pewnej wiedzy eksperckiej”. Według doniesień medialnych chodziło o cyberatak.

 

Lot poniżej radarów

Z relacji gen. Dana Caine’a wynika, że śmigłowce dotarły do Caracas, lecąc na wysokości około 30 metrów nad wodą, a nad lądem poruszały się w cieniu radarowym generowanym przez wzgórza. Manewr ten pozwolił uniknąć wykrycia przez systemy obrony powietrznej.

 

Ekspert: pełny sukces militarny USA

Jakub Palowski z Defence24 ocenił, że z wojskowego punktu widzenia była to operacja w pełni udana.

Amerykańska operacja to z wojskowego punktu widzenia wielki sukces. Stanowiły o nim efekt zaskoczenia oraz doskonale skoordynowane współdziałanie sił powietrznych, morskich i lądowych, tych operujących w przestrzeni kosmicznej i w cyberprzestrzeni, poprzedzone doskonałą pracą wywiadu

– powiedział Palowski.

 

Miesiące przygotowań i praca wywiadu

Planowanie operacji rozpoczęło się już w sierpniu 2025 roku. Amerykańskie służby wywiadowcze analizowały codzienne nawyki Maduro, jego przemieszczanie się oraz miejsca pobytu.

Do ustalenia tych informacji wykorzystano drony oraz „źródło osobowe w wenezuelskim rządzie”, co umożliwiło precyzyjne zaplanowanie uderzenia.

 

Rosyjskie systemy zawiodły

Mimo że Wenezuela dysponowała rosyjskimi systemami S-300WM, Buk-M2 i Pancyr-S1, nie udało się strącić żadnej amerykańskiej maszyny ani na średnim, ani na wysokim pułapie.

Jeszcze trudniej wytłumaczyć, dlaczego nie udało się skutecznie razić ani jednego amerykańskiego śmigłowca za pomocą przenośnych zestawów Igła

– podkreślił Palowski.

 

Przestarzały sprzęt i słabe wyszkolenie

Zdaniem eksperta porażka obrony powietrznej Wenezueli wynikała z gorszego wyszkolenia personelu oraz faktu, że Rosja zachowuje najnowocześniejsze systemy na własne potrzeby.

Te, które miała Wenezuela, zostały kupione około dziesięciu lat temu i nie wiadomo, czy od tamtej pory były modernizowane

– zaznaczył rozmówca.

Skala operacji i ewakuacja

W działaniach uczestniczyło ponad 150 amerykańskich maszyn, w tym bombowce, myśliwce i samoloty rozpoznawcze. Uszkodzony został jeden śmigłowiec MH-47G Chinook, kilku żołnierzy odniosło obrażenia, nikt nie zginął.

Po zakończeniu operacji śmigłowce opuściły przestrzeń powietrzną Wenezueli o godz. 4.29 rano. Maduro i Flores trafili najpierw na okręt desantowy USS Iwo Jima, a następnie do federalnego aresztu na Brooklynie.



 

Polecane