Wakacje Polaków w dobie inflacji. Gdzie szukać oszczędności, a na czym oszczędzać nie warto?

Inflacja może nie być już tak wysoka, jak dwa–trzy lata temu, jednak wakacyjny budżet dalej bywa napięty. Nawet niewielkie podwyżki cen noclegów, paliwa czy atrakcji potrafią podbić koszt wyjazdu o kilkaset złotych. Dobra wiadomość: na wielu etapach planowania podróży da się zredukować wydatki bez szkody dla urlopu. Sprawdź, gdzie szukać oszczędności, a na czym jednak oszczędzać nie warto!
Wakacje w dobie inflacji
Wakacje w dobie inflacji / fot. nn.pl

Inflacja spadła, ale urlop nadal kosztuje

Z perspektywy danych makro sytuacja jest spokojniejsza: według GUS inflacja CPI w listopadzie 2025 roku wyniosła 2,5% rok do roku1. Tyle że wakacje rządzą się własnymi prawami – w sezonie rośnie popyt, a wraz z nim ceny noclegów, lotów i usług na miejscu. Dlatego warto patrzeć nie tylko na ogólną inflację, ale na realne koszty wyjazdu w konkretnym terminie i miejscu. To one decydują o wakacyjnym budżecie – i często rosną szybciej niż średnie wskaźniki publikowane.

Raport „Wakacyjny Portfel Polaków 2025” podaje, że przeciętne gospodarstwo domowe planowało wydać na wakacje ok. 4401,70 zł, a średni koszt na osobę wyniósł 1761 zł.2 Jeśli w Twoim przypadku budżet jest niższy, tym bardziej liczą się mądre cięcia.

Gdzie realnie szukać oszczędności przed wyjazdem?

Prawda jest taka, że możesz sporo zyskać już na etapie planowania. Co zrobić?

  • Jeśli jest taka możliwość, podejdź elastycznie do terminu wyjazdu. Tydzień przesunięcia (np. tuż przed szczytem sezonu) często daje lepszy nocleg w tej samej cenie.

  • Wybierz nocleg z kuchnią – nawet 2–3 proste posiłki „u siebie” w trakcie tygodniowego wypoczynku robią różnicę, szczególnie przy rodzinnych wyjazdach.

  • Jeśli jedziesz autem, policz całość (paliwo + opłaty + parkingi) i zestaw to z pociągiem lub lotem kupionym wcześniej – czasami różnica bywa zaskakująco mała.

  • Szukaj biletów łączonych, dni bezpłatnych w muzeach i kart miejskich, ale tylko wtedy, gdy faktycznie z nich skorzystasz (inaczej to tylko „oszczędność na papierze”).

  • Unikaj przewalutowań „w ciemno” – w podróży łatwo przepłacić na kursach i prowizjach, szczególnie przy drobnych zakupach.

Na czym nie warto oszczędzać?

Istnieją trzy obszary, w przypadku których cięcia kosztów mogą być nieopłacalne.

Po pierwsze, bezpieczeństwo zdrowotne. Jeśli jedziesz za granicę, ubezpieczenie turystyczne to nie dodatek, tylko realna ochrona budżetu – zwłaszcza przy kosztach leczenia, transporcie medycznym czy OC w życiu prywatnym. W praktyce jedna nieprzewidziana wizyta u lekarza potrafi pochłonąć znaczną część wakacyjnego budżetu. Dlatego brak ubezpieczenia (polisa dla całej rodziny to wydatek rzędu kilkuset złotych) to wątpliwa „oszczędność”.

Dowiedz się więcej: https://www.nn.pl/dla-ciebie/hobby-i-turystyka/ubezpieczenie-turystyczne.

Po drugie, warunki noclegu. Najtańsza opcja często oznacza dłuższe dojazdy, gorszy sen albo dopłaty na miejscu (klimatyzacja, parking, ręczniki, sprzątanie). Dobrze jest czytać opinie pod kątem konkretów: hałas, czystość, odległość od komunikacji, dodatkowe opłaty.

Po trzecie, logistyka. „Polowanie” na najtańsze połączenia nie zawsze ma sens. Wyobraź sobie, że wybierasz lot o kilkaset złotych tańszy, ale z dwiema przesiadkami i lądowaniem w środku nocy – do tego dochodzą koszty dojazdu z odległego lotniska, nocleg tranzytowy i zmęczenie pierwszego dnia urlopu. W efekcie „okazja” przestaje być oszczędnością, a staje się źródłem dodatkowych wydatków i stresu.

Jak oszczędzać na miejscu bez kompromisów?

Najprostsza zasada brzmi: planuj 60–70% budżetu, a resztę zostaw na spontaniczne przyjemności. Pomaga też metoda „jednej droższej rzeczy dziennie”: dziś lepsza kolacja, jutro płatna atrakcja, pojutrze rejs albo sauna. Dzięki temu nie masz wrażenia, że cały urlop to zaciskanie pasa, a jednocześnie wydatki nie wymykają się spod kontroli.

Warto też ustalić „limity miękkie”: np. ile dziennie chcesz przeznaczyć na jedzenie poza noclegiem. Wyznaczenie takiej granicy działa lepiej niż szczegółowa tabelka, o której i tak nikt nie chce myśleć na plaży czy podczas zwiedzania zabytków.

1 Główny Urząd Statystyczny, CPI, https://stat.gov.pl/wykres/1.html [dostęp: 12.2025].

2 Wakacyjny Portfel Polaków 2025: Polacy planują wydać na wakacje nieco więcej niż w ubiegłym roku, https://www.zbp.pl/aktualnosci/wydarzenia/Wakacyjny-Portfel-Polakow-2025 [dostęp: 12.2025].


 

POLECANE
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

Nie żyje wybitny polski sportowiec. Olbrzym z Rzeszowa miał 73 lata z ostatniej chwili
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.

Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale Wiadomości
Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale

W regionie Finnmark w Norwegii, graniczącym z Rosją, doszło do poważnej awarii sieci komórkowej i internetu wywołana została uszkodzeniem podmorskiego kabla światłowodowego.

Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia tylko u nas
Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia

Przez dziesięciolecia był tylko numerem – 6535. Anonimowy więzień z obozowego zdjęcia w archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau okazał się bratem legendarnego kuriera Jana Karskiego. Odkrycie rzuca nowe światło na dramatyczne losy Mariana Kozielewskiego – oficera, konspiratora i więźnia Auschwitz.

REKLAMA

Wakacje Polaków w dobie inflacji. Gdzie szukać oszczędności, a na czym oszczędzać nie warto?

Inflacja może nie być już tak wysoka, jak dwa–trzy lata temu, jednak wakacyjny budżet dalej bywa napięty. Nawet niewielkie podwyżki cen noclegów, paliwa czy atrakcji potrafią podbić koszt wyjazdu o kilkaset złotych. Dobra wiadomość: na wielu etapach planowania podróży da się zredukować wydatki bez szkody dla urlopu. Sprawdź, gdzie szukać oszczędności, a na czym jednak oszczędzać nie warto!
Wakacje w dobie inflacji
Wakacje w dobie inflacji / fot. nn.pl

Inflacja spadła, ale urlop nadal kosztuje

Z perspektywy danych makro sytuacja jest spokojniejsza: według GUS inflacja CPI w listopadzie 2025 roku wyniosła 2,5% rok do roku1. Tyle że wakacje rządzą się własnymi prawami – w sezonie rośnie popyt, a wraz z nim ceny noclegów, lotów i usług na miejscu. Dlatego warto patrzeć nie tylko na ogólną inflację, ale na realne koszty wyjazdu w konkretnym terminie i miejscu. To one decydują o wakacyjnym budżecie – i często rosną szybciej niż średnie wskaźniki publikowane.

Raport „Wakacyjny Portfel Polaków 2025” podaje, że przeciętne gospodarstwo domowe planowało wydać na wakacje ok. 4401,70 zł, a średni koszt na osobę wyniósł 1761 zł.2 Jeśli w Twoim przypadku budżet jest niższy, tym bardziej liczą się mądre cięcia.

Gdzie realnie szukać oszczędności przed wyjazdem?

Prawda jest taka, że możesz sporo zyskać już na etapie planowania. Co zrobić?

  • Jeśli jest taka możliwość, podejdź elastycznie do terminu wyjazdu. Tydzień przesunięcia (np. tuż przed szczytem sezonu) często daje lepszy nocleg w tej samej cenie.

  • Wybierz nocleg z kuchnią – nawet 2–3 proste posiłki „u siebie” w trakcie tygodniowego wypoczynku robią różnicę, szczególnie przy rodzinnych wyjazdach.

  • Jeśli jedziesz autem, policz całość (paliwo + opłaty + parkingi) i zestaw to z pociągiem lub lotem kupionym wcześniej – czasami różnica bywa zaskakująco mała.

  • Szukaj biletów łączonych, dni bezpłatnych w muzeach i kart miejskich, ale tylko wtedy, gdy faktycznie z nich skorzystasz (inaczej to tylko „oszczędność na papierze”).

  • Unikaj przewalutowań „w ciemno” – w podróży łatwo przepłacić na kursach i prowizjach, szczególnie przy drobnych zakupach.

Na czym nie warto oszczędzać?

Istnieją trzy obszary, w przypadku których cięcia kosztów mogą być nieopłacalne.

Po pierwsze, bezpieczeństwo zdrowotne. Jeśli jedziesz za granicę, ubezpieczenie turystyczne to nie dodatek, tylko realna ochrona budżetu – zwłaszcza przy kosztach leczenia, transporcie medycznym czy OC w życiu prywatnym. W praktyce jedna nieprzewidziana wizyta u lekarza potrafi pochłonąć znaczną część wakacyjnego budżetu. Dlatego brak ubezpieczenia (polisa dla całej rodziny to wydatek rzędu kilkuset złotych) to wątpliwa „oszczędność”.

Dowiedz się więcej: https://www.nn.pl/dla-ciebie/hobby-i-turystyka/ubezpieczenie-turystyczne.

Po drugie, warunki noclegu. Najtańsza opcja często oznacza dłuższe dojazdy, gorszy sen albo dopłaty na miejscu (klimatyzacja, parking, ręczniki, sprzątanie). Dobrze jest czytać opinie pod kątem konkretów: hałas, czystość, odległość od komunikacji, dodatkowe opłaty.

Po trzecie, logistyka. „Polowanie” na najtańsze połączenia nie zawsze ma sens. Wyobraź sobie, że wybierasz lot o kilkaset złotych tańszy, ale z dwiema przesiadkami i lądowaniem w środku nocy – do tego dochodzą koszty dojazdu z odległego lotniska, nocleg tranzytowy i zmęczenie pierwszego dnia urlopu. W efekcie „okazja” przestaje być oszczędnością, a staje się źródłem dodatkowych wydatków i stresu.

Jak oszczędzać na miejscu bez kompromisów?

Najprostsza zasada brzmi: planuj 60–70% budżetu, a resztę zostaw na spontaniczne przyjemności. Pomaga też metoda „jednej droższej rzeczy dziennie”: dziś lepsza kolacja, jutro płatna atrakcja, pojutrze rejs albo sauna. Dzięki temu nie masz wrażenia, że cały urlop to zaciskanie pasa, a jednocześnie wydatki nie wymykają się spod kontroli.

Warto też ustalić „limity miękkie”: np. ile dziennie chcesz przeznaczyć na jedzenie poza noclegiem. Wyznaczenie takiej granicy działa lepiej niż szczegółowa tabelka, o której i tak nikt nie chce myśleć na plaży czy podczas zwiedzania zabytków.

1 Główny Urząd Statystyczny, CPI, https://stat.gov.pl/wykres/1.html [dostęp: 12.2025].

2 Wakacyjny Portfel Polaków 2025: Polacy planują wydać na wakacje nieco więcej niż w ubiegłym roku, https://www.zbp.pl/aktualnosci/wydarzenia/Wakacyjny-Portfel-Polakow-2025 [dostęp: 12.2025].



 

Polecane