„Nic się nie trzyma kupy”. Ciąg dalszy kompromitacji Polski 2050 ws. wyborów na szefa partii

Nic się nie trzyma kupy - tymi słowami wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka (Polska 2050) skomentował stanowisko serwisu odpowiedzialnego za głosowanie w unieważnionej II turze wyborów na przewodniczącego partii. Interankieta zaś twierdzi, że nie doszło do „żadnego ataku ani wpływu osób trzecich”.
Logo Polski 2050
Logo Polski 2050 / PAP/Jakub Kaczmarczyk

Co musisz wiedzieć:

  • Michał Gramatyka stwierdził, że stanowisko serwisu odpowiedzialnego za głosowanie w II turze wyborów na szefa Polski 2050 „nie trzyma się kupy”.
  • Gramatyka wskazał na sprzeczne dane, w tym systemowe maile potwierdzające 750, 900 i 1000 głosów oraz zrzut ekranu pokazujący ponad 26 tys. głosów, podczas gdy serwis mówi o 656 prawidłowo oddanych głosach.
  • Według Interankietay nie doszło do żadnego ataku ani ingerencji osób trzecich, a blokada systemu miała charakter automatyczny i wynikała z gwałtownego wzrostu ruchu po udostępnieniu linku w mediach społecznościowych.
  • Sprawa trafiła do instytucji państwowych – Polska 2050 zgłosiła zakłócenie wyborów do Prokuratury Krajowej i zapowiedziała zwrócenie się do ABW.

 

Fiasko wyboru szefa partii

W poniedziałek ponad 800 uprawnionych działaczy Polski 2050 wybierało w II turze szefa ugrupowania. O stanowisko ubiegały się minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz szefowa resortu klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Głosowanie w drugiej turze wyborów na przewodniczącego Polski 2050 zostało jednak unieważnione z powodu problemów technicznych.

 

Wiceminister Gramatyka zabiera głos

Do sprawy odniósł się w środę Gramatyka. Na platformie X zauważył, iż z maila, który jego ugrupowanie otrzymało od Interankiet, wynika, że firma wyłączyła głosowanie „ze względów bezpieczeństwa” w związku z lawinowym wzrostem wywołań do bazy danych. Poinformowała też, że zanim wyłączyła system, zarejestrowała 656 „prawidłowo oddanych głosów” oraz że dostrzega przyczynę problemów w filmach i linkach udostępnianych przez użytkowników w socjalach.

Polityk uważa, że w stanowisku serwisu „nic się nie trzyma kupy”. Dodał: „Mam przed oczami systemowe maile potwierdzające oddanie 750, 900, a potem 1000 głosów. Mam też zrzut ekranu z liczbą głosów przekraczającą 26 tys. O tym, że ten system to nie był najlepszy wybór, już pisałem. O nieodpowiedzialności ludzi, którzy wrzucali zdjęcia i filmy, także”. Przypomniał też, że cały proces ingerencji opisano w zawiadomieniu do prokuratury.

 

„Nie doszło do żadnego ataku ani wpływu osób trzecich”

Ze stanowiska Interankiety – czyli internetowego serwisu, który był odpowiedzialny za przeprowadzenie głosowania na szefa Polski 2050 - do którego dotarła PAP, wynika, że nie doszło do „żadnego ataku ani wpływu osób trzecich”, a system działał prawidłowo.

Dodano, że w trakcie głosowania do wyników doliczane były wyłącznie głosy ważne – pochodzące z autoryzowanych zaproszeń e-mail – oraz że Interankieta nie odnotowała dodania żadnych głosów nadmiarowych ani nieautoryzowanych.

Przekazano też, że konto, w ramach którego realizowano głosowanie, zostało zablokowane automatycznie ze względów bezpieczeństwa – tj. z powodu bardzo dużej liczby żądań dostępu do formularza w krótkim czasie. W ocenie serwisu mogło to wynikać z „udostępnienia linku do głosowania w mediach społecznościowych, co spowodowało gwałtowny wzrost ruchu”.

Zaznaczono także, że Polska 2050 korzysta ze „standardowego planu zakupionego samodzielnie”, a system Interankiety w tym trybie posiada „wiele mechanizmów zabezpieczających, które w przypadku nadużyć lub podejrzanych aktywności blokuje wskazane konto”.

W stanowisku zwrócono też uwagę, że portal oferuje „dedykowaną usługę do przeprowadzania głosowań online (przystosowaną do większej skali i podwyższonych wymagań bezpieczeństwa), jednak w tym przypadku nie była ona wykorzystywana”. Dodano, że wyniki analizy zostały przekazane przedstawicielom Polski 2050.

 

O sprawie poinformowano prokuraturę i ABW

We wtorek Gramatyka poinformował, że zarząd partii zdecydował o zgłoszeniu „zakłócenia wewnętrznych partyjnych wyborów” do Prokuratury Krajowej. Tego samego dnia ugrupowanie opublikowało oświadczenie, w którym zapewniło, że zwróci się do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w sprawie unieważnionej drugiej tury wyborów na szefa ugrupowania.

 

Hołownia nie wyklucza startu w wyborach

O przywództwo w partii po Szymonie Hołowni ubiegało się pierwotnie pięcioro jej członków, I tura została przeprowadzona w sobotę. Z kolei w sobotę 17 stycznia w Warszawie miała się odbyć Rada Krajowa ugrupowania, na której planowane było pierwsze oficjalne wystąpienie nowego wybranego lidera. Tego samego dnia rada miała wybrać czterech członków Zarządu Krajowego spośród wszystkich członków Rady Krajowej, która liczy obecnie 57 osób.

Jednak we wtorek Hołownia przekazał, że Rada Krajowa odbędzie się w najbliższy piątek. Jego zdaniem w obecnej sytuacji są dwie możliwości – powtórzenie wyłącznie drugiej tury albo powtórzenie całego procesu wyborczego, łącznie z pierwszym głosowaniem. Dodał, że jeśli wybory zostaną powtórzone w całości, to nie wyklucza startu w nich.

Paulina Hennig-Kloska i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz twierdzą, że obecnie stan prawny jest taki, że I tura wyborów jest ważna.


 

POLECANE
Tragiczny wypadek w Bielsku. Nie żyje kilkuletnie dziecko Wiadomości
Tragiczny wypadek w Bielsku. Nie żyje kilkuletnie dziecko

Tragiczny wypadek drogowy wydarzył się w sobotę, 28 lutego, około godziny 12:30 na ul. Płockiej w Bielsku (pow. płocki). Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 44-letni kierowca Toyoty na łuku drogi z nieznanych przyczyn zjechał na przeciwległy pas i uderzył w jadący w przeciwnym kierunku samochód ciężarowy marki DAF, którym kierował 50-letni mężczyzna.

Komisja Wenecka akceptuje segregację sędziów. Ekspert: To przekracza granicę, której przekraczać nie wolno tylko u nas
Komisja Wenecka akceptuje segregację sędziów. Ekspert: To przekracza granicę, której przekraczać nie wolno

Czy można „ponownie oceniać” raz powołanych sędziów? Opinia Komisja Wenecka w sprawie tzw. sanacji budzi poważne wątpliwości konstytucyjne. Krytycy ostrzegają: to może być precedens, który zmieni zasady stabilności sądów w Polsce.

Loty nad Bliskim Wschodem mogą być zakłócone. Jest komunikat MSZ z ostatniej chwili
Loty nad Bliskim Wschodem mogą być zakłócone. Jest komunikat MSZ

W związku z trwającą zakrojoną na szeroką skalę operacją militarną na Bliskim Wschodzie prawdopodobne są dalsze zamknięcia przestrzeni lub znaczne utrudnienia w ruchu lotniczym; także nad Jordanią, Arabią Saudyjską, Libanem i Syrią - ostrzegło w sobotę MSZ na platformie X, na profilu „Polak za granicą”.

Przeciwnicy lewicowej ideologii w UE mają być kwalifikowani jako potencjalni terroryści gorące
Przeciwnicy lewicowej ideologii w UE mają być kwalifikowani jako potencjalni terroryści

Komisja Europejska przedstawiła nowy program zapobiegania terroryzmowi i zwalczania go. „Nowy program wyznacza dalsze działania mające na celu wzmocnienie zbiorowej reakcji Europy na zmieniające się zagrożenia terrorystyczne i brutalne zagrożenia ekstremistyczne” - czytamy w komunikacie.

Burza w Tańcu z Gwiazdami. Ta decyzja zaskoczyła widzów Wiadomości
Burza w Tańcu z Gwiazdami. Ta decyzja zaskoczyła widzów

Do rozpoczęcia 18. edycji programu „Taniec z gwiazdami” pozostał tylko jeden dzień, a produkcja zaskoczyła widzów nagłą decyzją. W ostatniej chwili zrezygnowano z pokazywania kulis show w mediach społecznościowych, które w poprzednich sezonach prowadzone były przez byłych uczestników – Julię Suryś i Wojciecha Kucinę.

Belgijska unia rolnicza: Umowa UE-Mercosur to bezprecedensowe przejęcie władzy z ostatniej chwili
Belgijska unia rolnicza: Umowa UE-Mercosur to bezprecedensowe przejęcie władzy

Jak poinformował Brussels Times, FUGEA, belgijska unia rolnicza, uznała tymczasowe wprowadzenie w życie umowy UE-Mercosur, bez oglądania się na demokratyczną i sądową kontrolę ze strony Unii Europejskiej, za “ rażące lekceważenie procesów demokratycznych”.

Ogromny pożar w Wągrowcu. Gęsty dym nad miastem Wiadomości
Ogromny pożar w Wągrowcu. Gęsty dym nad miastem

W sobotnie popołudnie, około godziny 14:30, w Wągrowcu (woj. wielkopolskie) doszło do poważnego pożaru na terenie zakładu produkującego chemię przy ulicy Taszarowo. Ogień objął halę produkcyjną, a nad miastem unosi się gęsty, czarny dym, który jest widoczny z wielu kilometrów.

Reza Pahlawi apeluje do Irańczyków: To interwencja humanitarna, jej celem jest Republika Islamska z ostatniej chwili
Reza Pahlawi apeluje do Irańczyków: To interwencja humanitarna, jej celem jest Republika Islamska

„Pomoc, którą prezydent Stanów Zjednoczonych obiecał dzielnemu narodowi Iranu, właśnie nadeszła. To interwencja humanitarna, a jej celem jest Republika Islamska, jej aparat represji i machina śmierci – a nie kraj i wielki naród Iranu” - zwrócił się do rodaków mieszkający w Stanach Zjednoczonych najstarszy syn ostatniego szacha Iranu Mohammada Rezy Pahlawiego i spadkobierca perskiego tronu.

Skoki narciarskie. Słoweniec triumfuje, Stoch awansuje w drugiej serii Wiadomości
Skoki narciarskie. Słoweniec triumfuje, Stoch awansuje w drugiej serii

Słoweniec Domen Prevc wygrał konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich na mamucim obiekcie Kulm w austriackim Bad Mitterndorf i umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej cyklu. Kamil Stoch zajął 23. miejsce.

Problemy z usługą BLIK. Jest komunikat z ostatniej chwili
Problemy z usługą BLIK. Jest komunikat

Użytkownicy BLIKA nie powinni mieć już problemów z realizacją płatności zbliżeniowych – poinformował w najnowszym komunikacie BLIK. Wcześniej użytkownicy informowali, że występują problemy z jedną z usług.

REKLAMA

„Nic się nie trzyma kupy”. Ciąg dalszy kompromitacji Polski 2050 ws. wyborów na szefa partii

Nic się nie trzyma kupy - tymi słowami wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka (Polska 2050) skomentował stanowisko serwisu odpowiedzialnego za głosowanie w unieważnionej II turze wyborów na przewodniczącego partii. Interankieta zaś twierdzi, że nie doszło do „żadnego ataku ani wpływu osób trzecich”.
Logo Polski 2050
Logo Polski 2050 / PAP/Jakub Kaczmarczyk

Co musisz wiedzieć:

  • Michał Gramatyka stwierdził, że stanowisko serwisu odpowiedzialnego za głosowanie w II turze wyborów na szefa Polski 2050 „nie trzyma się kupy”.
  • Gramatyka wskazał na sprzeczne dane, w tym systemowe maile potwierdzające 750, 900 i 1000 głosów oraz zrzut ekranu pokazujący ponad 26 tys. głosów, podczas gdy serwis mówi o 656 prawidłowo oddanych głosach.
  • Według Interankietay nie doszło do żadnego ataku ani ingerencji osób trzecich, a blokada systemu miała charakter automatyczny i wynikała z gwałtownego wzrostu ruchu po udostępnieniu linku w mediach społecznościowych.
  • Sprawa trafiła do instytucji państwowych – Polska 2050 zgłosiła zakłócenie wyborów do Prokuratury Krajowej i zapowiedziała zwrócenie się do ABW.

 

Fiasko wyboru szefa partii

W poniedziałek ponad 800 uprawnionych działaczy Polski 2050 wybierało w II turze szefa ugrupowania. O stanowisko ubiegały się minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz szefowa resortu klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Głosowanie w drugiej turze wyborów na przewodniczącego Polski 2050 zostało jednak unieważnione z powodu problemów technicznych.

 

Wiceminister Gramatyka zabiera głos

Do sprawy odniósł się w środę Gramatyka. Na platformie X zauważył, iż z maila, który jego ugrupowanie otrzymało od Interankiet, wynika, że firma wyłączyła głosowanie „ze względów bezpieczeństwa” w związku z lawinowym wzrostem wywołań do bazy danych. Poinformowała też, że zanim wyłączyła system, zarejestrowała 656 „prawidłowo oddanych głosów” oraz że dostrzega przyczynę problemów w filmach i linkach udostępnianych przez użytkowników w socjalach.

Polityk uważa, że w stanowisku serwisu „nic się nie trzyma kupy”. Dodał: „Mam przed oczami systemowe maile potwierdzające oddanie 750, 900, a potem 1000 głosów. Mam też zrzut ekranu z liczbą głosów przekraczającą 26 tys. O tym, że ten system to nie był najlepszy wybór, już pisałem. O nieodpowiedzialności ludzi, którzy wrzucali zdjęcia i filmy, także”. Przypomniał też, że cały proces ingerencji opisano w zawiadomieniu do prokuratury.

 

„Nie doszło do żadnego ataku ani wpływu osób trzecich”

Ze stanowiska Interankiety – czyli internetowego serwisu, który był odpowiedzialny za przeprowadzenie głosowania na szefa Polski 2050 - do którego dotarła PAP, wynika, że nie doszło do „żadnego ataku ani wpływu osób trzecich”, a system działał prawidłowo.

Dodano, że w trakcie głosowania do wyników doliczane były wyłącznie głosy ważne – pochodzące z autoryzowanych zaproszeń e-mail – oraz że Interankieta nie odnotowała dodania żadnych głosów nadmiarowych ani nieautoryzowanych.

Przekazano też, że konto, w ramach którego realizowano głosowanie, zostało zablokowane automatycznie ze względów bezpieczeństwa – tj. z powodu bardzo dużej liczby żądań dostępu do formularza w krótkim czasie. W ocenie serwisu mogło to wynikać z „udostępnienia linku do głosowania w mediach społecznościowych, co spowodowało gwałtowny wzrost ruchu”.

Zaznaczono także, że Polska 2050 korzysta ze „standardowego planu zakupionego samodzielnie”, a system Interankiety w tym trybie posiada „wiele mechanizmów zabezpieczających, które w przypadku nadużyć lub podejrzanych aktywności blokuje wskazane konto”.

W stanowisku zwrócono też uwagę, że portal oferuje „dedykowaną usługę do przeprowadzania głosowań online (przystosowaną do większej skali i podwyższonych wymagań bezpieczeństwa), jednak w tym przypadku nie była ona wykorzystywana”. Dodano, że wyniki analizy zostały przekazane przedstawicielom Polski 2050.

 

O sprawie poinformowano prokuraturę i ABW

We wtorek Gramatyka poinformował, że zarząd partii zdecydował o zgłoszeniu „zakłócenia wewnętrznych partyjnych wyborów” do Prokuratury Krajowej. Tego samego dnia ugrupowanie opublikowało oświadczenie, w którym zapewniło, że zwróci się do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w sprawie unieważnionej drugiej tury wyborów na szefa ugrupowania.

 

Hołownia nie wyklucza startu w wyborach

O przywództwo w partii po Szymonie Hołowni ubiegało się pierwotnie pięcioro jej członków, I tura została przeprowadzona w sobotę. Z kolei w sobotę 17 stycznia w Warszawie miała się odbyć Rada Krajowa ugrupowania, na której planowane było pierwsze oficjalne wystąpienie nowego wybranego lidera. Tego samego dnia rada miała wybrać czterech członków Zarządu Krajowego spośród wszystkich członków Rady Krajowej, która liczy obecnie 57 osób.

Jednak we wtorek Hołownia przekazał, że Rada Krajowa odbędzie się w najbliższy piątek. Jego zdaniem w obecnej sytuacji są dwie możliwości – powtórzenie wyłącznie drugiej tury albo powtórzenie całego procesu wyborczego, łącznie z pierwszym głosowaniem. Dodał, że jeśli wybory zostaną powtórzone w całości, to nie wyklucza startu w nich.

Paulina Hennig-Kloska i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz twierdzą, że obecnie stan prawny jest taki, że I tura wyborów jest ważna.



 

Polecane