Szukaj
Konto

W Bolesławcu ktoś powiesił na stryczku figurkę Dzieciątka Jezus. Prokurator nie dopatrzył się obrazy uczuć religijnych

15.01.2026 16:16
Dzieciątko Jezus w szopce, zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com/giampaolo555
Komentarzy: 0
W Bolesławcu nieznani sprawcy powiesili na pętli figurkę Dzieciątka Jezus, wyjętą uprzednio z bożonarodzeniowej szopki stojącej na miejskim rynku. Sprawa zostałą zgłoszona, jednak prokurator odstąpił od oskarżenia z Art. 196 kk dotyczącego obrazu uczuć religijnych.
Co musisz wiedzieć
  • Na rynku w Bolesławcu nieznani sprawcy powiesili figurkę Dziesiątka Jezus na szubienicy;
  • Prokuratur nie dopatrzył się w tym akcie obrazy uczuć religijnych;
  • Policja poszukuje sprawców z Art. 140 Kodeksu wykroczeń.

 

"Znamiona zaplanowanej akcji"

Figurka Dzieciątka Jezus, wyjęta ze żłobka w miejskiej szopce, wisiała na pętli mającej imitować szubienicę. Sprawę zgłosił do prokuratury Kornel Filipowicz, dyrektor Bolesławieckiego Ośrodka Kultury Międzynarodowego Centrum Ceramiki.

- Miało to charakter, znamiona akcji zaplanowanej, tak myślimy o tym, bowiem ta lalka została powieszona nie na jakimś sznurku, tylko był to rodzaj specjalnie przygotowanej szubienicy - powiedział Filipowicz z rozmowie z Radiem Maryja.

Reakcje mieszkańców Bolesławca na ten incydent pozostają różne, od gniewu do smutku. Akt ów wydaje się bowiem czymś więcej niż wandalizmem, przypomina działanie podyktowane nienawiścią wobec chrześcijaństwa, ponieważ wskazuje - w sposób symboliczny, przenośny - na rzeczywistą przemoc w sferze, która dla chrześcijan pozostaje świętością.

- W tym kodzie kulturowym, który staramy się realizować, te wartości mają ogromne znaczenie - mówi Kornel Filipowicz w odniesieniu do szerszego, niż tylko katolickiego, przesłania symbolu szopki. - Znam wielu bolesławian, którzy czuli się w jakimś sensie upokorzeni tym zezwierzęceniem. Chociaż nie chcę tu obrażać zwierząt, bo to było bardzo podłe i przykre dla nas wszystkich - dodał.

Kwalifikacja czynu

- Obecnie czynności prowadzone są w kierunku wykroczenia z Artykułu 140 kw. Policjanci zabezpieczyli szereg nagrań monitoringu oraz przesłuchali świadków i prowadzone są czynności w celu ustalenia sprawców widocznych na nagraniach - powiedziała podkomisarz Anna Kublik-Rościszewska, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Bolesławcu.

Prokuratura rejonowa w Bolesławcu umorzyła bowiem dochodzenie z Artykułu 196 kk, który penalizuje obrazę uczuć religijnych. Prokurator rejonowy Sebastian Woźniak nazwał powieszoną figurkę Dzieciątka Jezus "lalką symbolizującą Jezusa" i podkreślił, że owa lalka "nie jest przedmiotem czci religijnej". Prokurator dodaje również, że rynek miejski, na którym stoi szopka, nie jest miejscem wykonywania obrzędów o charakterze religijnym.

Powstaje pytanie o istotę "przedmiotu czci religijnej". Czy publiczne zniszczenie obrazów, rzeźb i innych rzeczy przestawiających postaci objęte religijną czcią nie jest jednak odczytywane, jako godzące w sferę, do której odsyłają, mimo że przedmioty te, same w sobie, czci nie podlegają?

Art. 140 Kodeksu wykroczeń brzmi: "Kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany". Artykuł ten dotyczy publicznego dopuszczenia się tzw. "wybryku nieobyczajnego", najczęściej chodzi tu np. o obnażenia się, wykonywanie czynności seksualnych lub wydalanie, a także zachowania godzące w powszechne normy moralne. Za zachowanie takie grozi kara od 5 do 30 dni aresztu, do miesiąca ograniczenia wolności, od 20 zł do 1500 zł grzywny lub nagana.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.01.2026 16:16
Źródło: YT/Radio Maryja