Coraz więcej przemocy w Berlinie. Policja ostrzega przed nowym zjawiskiem

Berlińska policja alarmuje, że zorganizowane grupy przestępcze coraz częściej korzystają z usług tzw. „fantomów” - osób sprowadzanych z zagranicy wyłącznie do popełnienia konkretnych przestępstw. Sprawcy przyjeżdżają na krótko, działają szybko i równie szybko znikają, co znacząco utrudnia ich namierzenie.
Berlin
Berlin / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Zorganizowane grupy przestępcze w Berlinie sprowadzają sprawców z zagranicy.
  • Przyjeżdżają oni na krótko, często na wizach turystycznych.
  • Wykonują konkretne zlecenia, głównie groźby i wymuszenia.
  • Po przestępstwie szybko opuszczają Niemcy.
  • Policja odnotowała wzrost przemocy i użycia broni.

 

Coraz więcej przemocy w Berlinie

Jak wyjaśniła szefowa berlińskiej policji Barbara Slowik Meisel, proceder dotyczy głównie brutalnych przestępstw, takich jak wymuszenia czy groźby wobec przedsiębiorców. „W tym celu celowo rekrutuje się także młodych mężczyzn za granicą” - powiedziała. Dodała, że sprawcy „przyjeżdżają na krótki czas z wizą turystyczną i popełniają tutaj przestępstwa, na które otrzymali zlecenia”.

Według policji osoby te często niemal nie znają języka niemieckiego, co dodatkowo potwierdza ich tymczasową rolę. „Sprawcy często ledwo mówią po niemiecku i szybko znikają po przestępstwach” - zaznaczyła Slowik Meisel. Jak wyjaśniła, zleceniodawcy takich działań działają zarówno z zagranicy, jak i z poziomu lokalnych struktur przestępczych.

„Zleceniodawcy siedzą albo za granicą i chcą zyskać miejsce na nielegalnym berlińskim rynku przestępczym, albo zlecenia są wydawane przez części lokalnych struktur zorganizowanej przestępczości”.

Szczególny niepokój policji budzi rosnąca brutalność. W ostatnich miesiącach odnotowano coraz więcej starć między gangami rywalizującymi o wpływy, zwłaszcza w handlu narkotykami.

„Zauważyliśmy wzrost użycia broni. W grudniu rzucono granat ręczny do lokalu jako groźbę”

- poinformowała szefowa policji.

 

"To znacznie poważniejszy problem"

Przestępstwa określane potocznie jako „haracze” to - zdaniem policji - znacznie poważniejszy problem. „Trafniejsze określenie to ‘przemocowe groźby i szantażowanie przedsiębiorców odnoszących sukcesy’” - podkreśliła Slowik Meisel, dodając, że w takich przypadkach często dochodzi do strzelanin w kierunku budynków.
„Ostatecznie w obu przypadkach chodzi o najbardziej lukratywne źródła dochodów dla zorganizowanej przestępczości”.

Policja zapowiada zdecydowaną reakcję. Funkcjonariusze prowadzą zarówno jawne, jak i tajne działania, wzmacniają patrole i współpracują z innymi regionami oraz służbami międzynarodowymi.


 

POLECANE
Strzelanina na uczelni w USA. Są ofiary z ostatniej chwili
Strzelanina na uczelni w USA. Są ofiary

Dwie osoby zginęły, a jedna została ranna w wyniku strzelaniny, do której doszło w czwartek wieczorem czasu lokalnego na terenie kampusu Uniwersytetu Stanowego Karoliny Południowej – informuje w piątek rano ABC News.

RPP obniży stopy procentowe? To otwiera drogę z ostatniej chwili
RPP obniży stopy procentowe? "To otwiera drogę"

– Inflacja w styczniu 2026 r. obniżyła się do 1,7 proc. z 2,4 proc. – twierdzi ekonomista Kamil Pastor z PKO BP i dodaje, że powrót inflacji do celu ma trwały charakter, co otwiera RPP drogę do obniżki stóp w marcu.

Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego

MSWiA kupiło 140 tys. czujek dymu i tlenku węgla za blisko 5 mln zł. Strażacy bezpłatnie zamontują je u osób najbardziej potrzebujących. Do woj. lubelskiego trafi blisko 8 tys. urządzeń.

Nie żyje Bożena Dykiel, legenda polskiego kina i teatru z ostatniej chwili
Nie żyje Bożena Dykiel, legenda polskiego kina i teatru

W wieku 77 lat zmarła legendarna aktorka teatralna i filmowa Bożena Dykiel – poinformowała w piątek rano Polska Agencja Prasowa, powołując się na informacje podane przez ks. Andrzeja Lutera.

Wiadomości
Hotel przyjazny dzieciom w górach pod logo Mercure

Hotele przyjazne dzieciom przywiązują szczególną wagę do komfortu najmłodszych gości i młodzieży. Tego typu obiekty ma w swoim portfolio również międzynarodowa sieć hoteli Mercure. Przykładem z Polski jest hotel w górach Mercure Szczyrk Resort, który oferuje m.in. salę zabaw, salę gier i strefę basenową.

Komisje finansów i obrony odrzuciły poprawki PiS do projektu o SAFE z ostatniej chwili
Komisje finansów i obrony odrzuciły poprawki PiS do projektu o SAFE

Sejmowe komisje finansów i obrony narodowej negatywnie zaopiniowały w czwartek zgłoszone przez PiS poprawki do projektu ustawy wdrażającej program SAFE. Sejm nad projektem będzie głosować w piątek rano.

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów z ostatniej chwili
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów

Prezydent Karol Nawrocki w czwartek po raz drugi zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów. Podkreślił, że nowa ustawa była praktycznie taka sama jak ta, którą wcześniej zawetował i nie uwzględniono zgłaszanych zastrzeżeń. Zaprosił rząd do wspólnego przygotowania rozwiązań w tej sprawie.

Zajączkowska: PE przeciwko poprawce mówiącej, że tylko kobieta może zajść w ciążę z ostatniej chwili
Zajączkowska: PE przeciwko poprawce mówiącej, że tylko kobieta może zajść w ciążę

„Parlament Europejski właśnie zagłosował... PRZECIWKO poprawce stwierdzającej, że "Tylko biologiczna kobieta może zajść w ciążę" – poinformowała na Facebooku eurodeputowana Ewa Zajączkowska-Hernik (Konfederacja).

Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny wideo
Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny - poinformowała jego kancelaria. Ustawa była drugą w tej kadencji Sejmu, a w sumie - jak podliczono podczas prac parlamentarnych - dziewiątą próbą legislacyjną w tej sprawie.

KO, PSL i Lewica zablokowały zaskarżenie do TSUE tymczasowego stosowania umowy z Mercosur pilne
KO, PSL i Lewica zablokowały zaskarżenie do TSUE tymczasowego stosowania umowy z Mercosur

„KO, PSL i Lewica blokują pomysł zaskarżenia do TSUE decyzji Rady UE z 9 stycznia 2026 r. w sprawie tymczasowego stosowania umowy z krajami Mercosur” - poinformował na platformie X poseł Krzysztof Ciecióra.

REKLAMA

Coraz więcej przemocy w Berlinie. Policja ostrzega przed nowym zjawiskiem

Berlińska policja alarmuje, że zorganizowane grupy przestępcze coraz częściej korzystają z usług tzw. „fantomów” - osób sprowadzanych z zagranicy wyłącznie do popełnienia konkretnych przestępstw. Sprawcy przyjeżdżają na krótko, działają szybko i równie szybko znikają, co znacząco utrudnia ich namierzenie.
Berlin
Berlin / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Zorganizowane grupy przestępcze w Berlinie sprowadzają sprawców z zagranicy.
  • Przyjeżdżają oni na krótko, często na wizach turystycznych.
  • Wykonują konkretne zlecenia, głównie groźby i wymuszenia.
  • Po przestępstwie szybko opuszczają Niemcy.
  • Policja odnotowała wzrost przemocy i użycia broni.

 

Coraz więcej przemocy w Berlinie

Jak wyjaśniła szefowa berlińskiej policji Barbara Slowik Meisel, proceder dotyczy głównie brutalnych przestępstw, takich jak wymuszenia czy groźby wobec przedsiębiorców. „W tym celu celowo rekrutuje się także młodych mężczyzn za granicą” - powiedziała. Dodała, że sprawcy „przyjeżdżają na krótki czas z wizą turystyczną i popełniają tutaj przestępstwa, na które otrzymali zlecenia”.

Według policji osoby te często niemal nie znają języka niemieckiego, co dodatkowo potwierdza ich tymczasową rolę. „Sprawcy często ledwo mówią po niemiecku i szybko znikają po przestępstwach” - zaznaczyła Slowik Meisel. Jak wyjaśniła, zleceniodawcy takich działań działają zarówno z zagranicy, jak i z poziomu lokalnych struktur przestępczych.

„Zleceniodawcy siedzą albo za granicą i chcą zyskać miejsce na nielegalnym berlińskim rynku przestępczym, albo zlecenia są wydawane przez części lokalnych struktur zorganizowanej przestępczości”.

Szczególny niepokój policji budzi rosnąca brutalność. W ostatnich miesiącach odnotowano coraz więcej starć między gangami rywalizującymi o wpływy, zwłaszcza w handlu narkotykami.

„Zauważyliśmy wzrost użycia broni. W grudniu rzucono granat ręczny do lokalu jako groźbę”

- poinformowała szefowa policji.

 

"To znacznie poważniejszy problem"

Przestępstwa określane potocznie jako „haracze” to - zdaniem policji - znacznie poważniejszy problem. „Trafniejsze określenie to ‘przemocowe groźby i szantażowanie przedsiębiorców odnoszących sukcesy’” - podkreśliła Slowik Meisel, dodając, że w takich przypadkach często dochodzi do strzelanin w kierunku budynków.
„Ostatecznie w obu przypadkach chodzi o najbardziej lukratywne źródła dochodów dla zorganizowanej przestępczości”.

Policja zapowiada zdecydowaną reakcję. Funkcjonariusze prowadzą zarówno jawne, jak i tajne działania, wzmacniają patrole i współpracują z innymi regionami oraz służbami międzynarodowymi.



 

Polecane