Jerzy Bukowski: Zdelegalizować nazistów i komunistów!

Nadarza się znakomita okazja, aby symetrycznie zastosować te sformułowania wobec jawnych propagatorów nazizmu i komunizmu.
Bardzo podoba mi się szybka reakcja ministra spraw wewnętrznych i administracji Joachima Brudzińskiego na pokazane wczoraj przez Telewizję TVN 24, ewidentnie pozostające w sprzeczności z polskim porządkiem prawnym działania jawnie neonazistowskiego Stowarzyszenia "Duma i Nowoczesność".
Mam nadzieję, że po odbytej dzisiaj rozmowie z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro (nakazał już wszczęcie śledztwa w sprawie publicznego propagowania faszyzmu) i zapowiedzianych na jutro konsultacjach z Komendantem Głównym Policji nadinspektorem Szymczykiem oraz z I Zastępcą Prokuratora Generalnego, Prokuratorem Krajowym Bogdanem Święczkowskim podjęte zostaną niezwłocznie stosowne kroki, których końcowym efektem powinna być jego delegalizacja.
Szef MSWiA dobitnie podkreślił, że w Polsce nie ma przyzwolenia na propagowanie faszystowskiego, komunistycznego lub innego totalitarnego ustroju państwa, ani na pojawianie się w przestrzeni publicznej ich symboliki.
Głos zabrał również premier Mateusz Morawiecki pisząc na Twitterze:
"Propagowanie faszyzmu lub innych totalitaryzmów jest nie tylko niezgodne z polskim prawem. Jest przede wszystkim deptaniem pamięci naszych przodków i ich bohaterskiego wysiłku walki o Polskę sprawiedliwą i wolną od nienawiści.Nie ma przyzwolenia na tego typu zachowania i symbole."
Ciesząc się z tak jednoznacznego potraktowania tej ważnej z punktu widzenia narodowych imponderabiliów sprawy przez czołowych przedstawicieli państwa oczekuję, że Prokuratura Krajowa przyspieszy teraz prowadzoną już od ponad pół roku analizę dotycząca możliwości wystąpienia przez nią do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z ustawą zasadniczą działalności zarejestrowanej 4 września 2012 roku przez Sąd Okręgowy w Warszawie Komunistycznej Partii Polski.
W statucie tego ugrupowania znajdują się słowa: "Dopiero komunizm uwolni ludzkość od niepewności jutra, od strachu przed wojnami, od nędzy i poniżenia", a na stronie internetowej widnieją sierp i młot, czyli symbole ludobójczego systemu oraz hasło "Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!".
W kontekście działania "Dumy i Nowoczesności" oraz KPP warto przypomnieć brzmienie artykułu 13 Konstytucji RP, do którego odniósł się Brudziński:
"Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa".
Zgodnie z nim artykuł 256. kodeksu karnego określa w § 1 karę za taką działalność:
"Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."
Nadarza się znakomita okazja, aby symetrycznie zastosować te sformułowania wobec jawnych propagatorów nazizmu i komunizmu. Tego oczekuję od kompetentnych struktur państwowych niepodległej Rzeczypospolitej.
Mam nadzieję, że po odbytej dzisiaj rozmowie z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro (nakazał już wszczęcie śledztwa w sprawie publicznego propagowania faszyzmu) i zapowiedzianych na jutro konsultacjach z Komendantem Głównym Policji nadinspektorem Szymczykiem oraz z I Zastępcą Prokuratora Generalnego, Prokuratorem Krajowym Bogdanem Święczkowskim podjęte zostaną niezwłocznie stosowne kroki, których końcowym efektem powinna być jego delegalizacja.
Szef MSWiA dobitnie podkreślił, że w Polsce nie ma przyzwolenia na propagowanie faszystowskiego, komunistycznego lub innego totalitarnego ustroju państwa, ani na pojawianie się w przestrzeni publicznej ich symboliki.
Głos zabrał również premier Mateusz Morawiecki pisząc na Twitterze:
"Propagowanie faszyzmu lub innych totalitaryzmów jest nie tylko niezgodne z polskim prawem. Jest przede wszystkim deptaniem pamięci naszych przodków i ich bohaterskiego wysiłku walki o Polskę sprawiedliwą i wolną od nienawiści.Nie ma przyzwolenia na tego typu zachowania i symbole."
Ciesząc się z tak jednoznacznego potraktowania tej ważnej z punktu widzenia narodowych imponderabiliów sprawy przez czołowych przedstawicieli państwa oczekuję, że Prokuratura Krajowa przyspieszy teraz prowadzoną już od ponad pół roku analizę dotycząca możliwości wystąpienia przez nią do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z ustawą zasadniczą działalności zarejestrowanej 4 września 2012 roku przez Sąd Okręgowy w Warszawie Komunistycznej Partii Polski.
W statucie tego ugrupowania znajdują się słowa: "Dopiero komunizm uwolni ludzkość od niepewności jutra, od strachu przed wojnami, od nędzy i poniżenia", a na stronie internetowej widnieją sierp i młot, czyli symbole ludobójczego systemu oraz hasło "Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!".
W kontekście działania "Dumy i Nowoczesności" oraz KPP warto przypomnieć brzmienie artykułu 13 Konstytucji RP, do którego odniósł się Brudziński:
"Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa".
Zgodnie z nim artykuł 256. kodeksu karnego określa w § 1 karę za taką działalność:
"Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."
Nadarza się znakomita okazja, aby symetrycznie zastosować te sformułowania wobec jawnych propagatorów nazizmu i komunizmu. Tego oczekuję od kompetentnych struktur państwowych niepodległej Rzeczypospolitej.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 21.01.2018 16:37
Komentarze
Rzym Mussoliniego bez ideologii: piękno, które wciąż zachwyca
20.04.2026 19:06

Komentarzy: 0
A gdyby tak, patrząc na architekturę i sztukę z czasów Mussoliniego, zapomnieć o doktrynie faszyzmu? Poważnie, chcę wam przewrócić świadomość do góry nogami. Żadnej polityki, tylko analiza formy, funkcjonalności i przystawalności do historii narodu.
Czytaj więcej
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji
08.03.2026 18:34
Mężczyzna podpalił synagogę w Niemczech, po czym wykonywał nazistowskie gesty
14.01.2026 15:24

Komentarzy: 0
Do szokującego incydentu doszło w niemieckim mieście Giessen, położonym na północ od Frankfurtu. W nocy nieznany mężczyzna podpalił wejście do synagogi, a następnie wykonał nazistowski salut, który zarejestrowały kamery monitoringu. Sprawca został zatrzymany, a niemiecka policja bada motyw działania, wskazując na możliwy atak o podłożu antysemickim.
Czytaj więcej
Prof. Zdzisław Krasnodębski: Żeromski ostrzegał przed tym sto lat temu - dziś to pytanie wraca ze zdwojoną siłą
07.12.2025 19:47

Komentarzy: 0
Choć od powstania „Przedwiośnia” minęło sto lat, przesłanie Żeromskiego znów brzmi niepokojąco aktualnie — jego wizja ideologicznych złudzeń, społecznych napięć i odrzucania narodowych wartości odbija się dziś echem w polskiej debacie publicznej, jakby historia na nowo upominała się o swoje lekcje.
Czytaj więcej
Tadeusz Płużański: Włodzimierz Czarzasty i czerwone bajki XXI wieku
29.11.2025 21:26

Komentarzy: 0
Żołnierze sowieccy wyzwalali Polskę – tak w 2019 r. bajdurzył towarzysz Włodzimierz Czarzasty. Swoją drogą ciekawe, czy to samo powiedziałby o działaniach tej samej Armii Czerwonej w czasie wojny polsko-bolszewickiej 1920 r., czy o 17 września 1939 r.? Bolszewicy też nas wtedy wyzwalali?
Czytaj więcej
