Pikieta przed zakładem Dovisty odwołana. Solidarność zawarła porozumienie z pracodawcą
Co musisz wiedzieć:
- Region Gdański NSZZ "Solidarność" planował zorganizować 19 stycznia pikietę przed zakładem Dovisty w Wędkowych koło Tczewa.
- Do protestu ostatecznie nie dojdzie, ponieważ w ubiegły czwartek strona związkowa podpisała porozumienie z pracodawcą, które zakończyło spór zbiorowy.
- Pracownicy otrzymają dodatki pieniężne za pracę w sobotę.
Koniec sporu zbiorowego
Trwający od lipca 2025 roku spór zbiorowy w Dovista Polska o mało nie zakończył się protestem przed siedzibą firmy. Zaplanowana na 19 stycznia pikieta została odwołana, ponieważ związkowcom z Solidarności udało się zawrzeć porozumienie z pracodawcą.
– W końcu doszło do rzeczowych rozmów i po negocjacjach z 14 stycznia i po spotkaniu 15 stycznia jesteśmy na etapie zakończenia sporu zbiorowego. Doszliśmy do porozumienia w czwartek, co było kontynuacją wcześniejszych naszych postulatów i spotkania z dyrekcją – poinformował Tomasz Muszyński, przewodniczący Solidarności w Dovista, cytowany przez gdańską "S".
– My powtórzyliśmy naszą argumentację i zaproponowaliśmy modyfikację rozwiązań tak, żeby pracodawca nie myślał, że związek zawodowy jest tylko po to, żeby robić "rozróby", ale też potrafi argumentować i rozmawiać. W ślad za tym w negocjacjach nasza propozycja została nieco zmodyfikowana i przyjęta przez pracodawcę. Pikieta zaplanowana na 19 stycznia została odwołana – tłumaczył.
Zgodnie z porozumieniem pracownicy Dovisty otrzymają dodatek za każdą przepracowaną sobotę. Gratyfikacja wyniesie 100 zł brutto.
Zakończenie sporu zbiorowego potwierdził również pracodawca. W przesłanym nam stanowisku czytamy, że "w dniu 15 stycznia 2026 roku w godzinach przedpołudniowych, Zarząd Dovista Polska Sp. z.o.o. zawarł porozumienie z Organizacją Związkową, co zakończyło spór zbiorowy".
– Porozumienie – w naszej ocenie – uwzględnia zarówno oczekiwana Organizacji Związkowej wyrażane w toku rozmów, jak i realia organizacyjne oraz potrzeby zapewnienia ciągłości produkcji i stabilności zatrudnienia w zakładzie. Zgodnie z zawartym porozumieniem zasady dotyczące okresów rozliczeniowych, organizacji pracy w soboty oraz limitów pracy nadliczbowej pozostają bez zmian. Jednocześnie jako pracodawca zobowiązaliśmy się do wypłaty dodatkowych świadczeń pieniężnych na rzecz pracowników, których celem jest realne wsparcie załogi w bieżących uwarunkowaniach ekonomicznych – zaznaczył pracodawca.
– Podkreślamy, że Dovista Polska sp. z o.o. respektuje prawa pracowników oraz uprawnienia Organizacji Związkowej, w tym prawo do wyrażania opinii i prezentowania postulatów. Zależy nam jednak przede wszystkim na rozwiązywaniu różnic w drodze dialogu i negocjacji – zawarte porozumienie jest dowodem, że takie podejście przynosi wymierne efekty. Dziękujemy przedstawicielom Organizacji Związkowej za zaangażowanie w rozmowy – momentami trudne, ale finalnie konstruktywne – dodano.
"Trzymamy rękę na pulsie"
Związkowcy zapowiadają, że nadal będą zabiegać o zmianę systemu pracy. W ich ocenie obecny model jest krzywdzący dla pracowników, ponieważ ludzie nie mogą brać urlopów wtedy, kiedy chcą. "System wymusza na naszych pracownikach dni wolne" – podkreślali.
– To, że jest porozumienie, nie znaczy, że związek nie będzie przyglądał się systemowi pracy i nie będzie pracodawcy przekazywał informacji o sprawach i regulacjach, które są niekorzystne dla pracowników. Trzymamy rękę na pulsie i jesteśmy gotowi do akcji – zapowiedział Tomasz Muszyński, lider "S" w Dovista Polska.
– Oczywiście, jest kompromis, podpisanie porozumienia. Organizowanie jakichkolwiek zgromadzeń przed zakładami pracy to narzędzie i prawo związkowe. Jeżeli będzie trzeba skorzystać z takiego narzędzia, to nie zawahamy się po raz kolejny, ale najpierw trzeba rozmawiać – podkreślił.




