Manifestacja pro-life pod szpitalem w Gdańsku. Kaja Godek mówi o "siłowym wypychaniu" obrońców życia
Co musisz wiedzieć:
- Pod szpitalem św. Wojciecha na Zaspie odbyły się dwie równoległe manifestacje: pro-life i kontrmanifestacja środowisk lewicowych.
- Organizatorzy pikiety antyaborcyjnej domagali się wglądu w dokumentacje pacjentek.
- Przedstawiciel prezydenta Gdańska rozwiązał zgromadzenie przed planowanym końcem.
- Władze spółki nadzorującej szpital zapowiedziały kroki, by oddalić manifestujących od wejścia do placówki.
Dwie manifestacje pod gdańskim szpitalem
W niedzielę 19 stycznia przed szpitalem św. Wojciecha na gdańskiej Zaspie odbyły się dwie manifestacje. Pierwsza z nich została zorganizowana przez organizację pro-life przeciwko aborcji, druga zaś przez środowiska lewicowe.
– Szpital św. Wojciecha nie traktuje dziecka poczętego jak pacjenta. Niektórym podaje się zastrzyk z chlorku potasu w serce. Złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury, żeby ścigać osoby, które to zrobiły, a także te, które zażądały takiej procedury. Stąd też żądanie przejrzenia dokumentacji pacjentek – mówiła w niedzielę Kaja Godek, jedna z organizatorek wydarzenia pro-life.
Manifestacja antyaborcyjna została zaplanowana na godz. 12 i miała zakończyć się o godz. 14, jednak około godz. 13:30 przedstawiciel prezydenta miasta Gdańsk zdecydował o rozwiązaniu wydarzenia. Decyzja – jak podkreśla gdański magistrat – została podjęta w oparciu o przepisy ustawy Prawo o zgromadzeniach, ze względów bezpieczeństwa.
Godek mówi o "bardzo dużej presji"
Według Kai Godek istniała "bardzo duża presja", aby wypchnąć manifestujących pro-liferów spod szpitala na Zaspie. Godek oskarżyła także funkcjonariuszy policji o "siłowe wypychanie obrońców życia z miejsca legalnej manifestacji".
"Skandaliczna próba ograniczenia wolności słowa, zgromadzeń i praktyk religijnych. Ludzie sie nie poddali i nie pozwolili na to bezprawie. Publiczny Różaniec o zatrzymanie aborcji i pikieta prolife odbyły się zgodnie z planem" – napisała Godek, publikując nagrania z niedzielnego wydarzenia.
- Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego
- Ważny komunikat dla mieszkańców Katowic
- Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców
- KRUS wydał komunikat dla rolników
- Śledztwo ws. Dr. Oetker się przeciąga
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski
- Aleksandra Jakubiak OV: „Szopka” w Bolesławcu
- Warszawa bez wody w kilku dzielnicach. Mróz wywołuje kolejne awarie
- USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię
Komentarz gdańskiego szpitala
Dariusz Kostrzewa, prezes spółki Copernicus, która nadzoruje szpital św. Wojciecha na Zaspie, w rozmowie z serwisem trojmiasto.pl zapowiedział, że szpital zadba o to, by oddalić manifestujących od wejścia do placówki.
– Podejmiemy wszelkie możliwe i dopuszczalne prawem działania, żeby zminimalizować takie nieodpowiedzialne zachowania, które wpływają na bezpieczeństwo naszych pacjentów – powiedział.
Bardzo duża presja, aby wypchnąć proliferów spod szpitala na Zaspie. @PomorskaPolicja wspólnie z zarządem szpitala i urzędnikami @Dulkiewicz_A rozstawiali barierki, bezprawnie zmieniali nam miejsce zgromadzenia, a następnie chcieli siłowo wypychać obrońców życia z miejsca… pic.twitter.com/08bGlay2J9
— Kaja Godek 🇵🇱 (@GodekKajaU) January 19, 2026




