Upada mleczarnia w Myszkowie. Pracę straci 60 osób

Upadek mleczarni w Myszkowie oznacza utratę pracy przez ok. 60 osób w niej zatrudnionych, a także ponad tysiąc współpracujących z zakładem.
Mleczarnia - zdjęcie poglądowe
Mleczarnia - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • Upada mleczarnia w Myszkowie.
  • Pracę straci 60 pracowników, a także ponad tysiąc współpracujących z zakładem osób.

 

„Nie tak to się miało skończyć”

W ostatnich latach zakład borykał się z wieloma problemami. Ratunkiem miało być połączenie z OSM w Łowiczu, do którego doszło w 2024 roku. Nie udało się jednak uratować mleczarni.

Mogę powiedzieć jedno: na pewno nie tak miało się to wszystko skończyć

– mówi Zbigniew Sikorski, przewodniczący Rady Krajowej Sekcji Przemysłu Mleczarskiego, Spirytusowego i Koncentratów Spożywczych NSZZ „S”.

Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” Mleczarni w Myszkowie, zanim doszło do połączenia z Łowiczem, wielokrotnie informowała o złej sytuacji i działaniach poprzedniego zarządu. Przykre jest to, że dopiero pod sam koniec samodzielnego funkcjonowania tej mleczarni te sygnały dotarły do Rady Nadzorczej. W mojej ocenie było już wtedy za późno, by uratować mleczarnię jako samodzielny podmiot. Doszło do połączenia z Łowiczem, przy czym ze strony spółdzielni w Łowiczu składano wiele obietnic. Dla członków zakładowej Solidarności oraz pracowników była to nadzieja na utrzymanie zakładu i jego dalsze funkcjonowanie

– podkreśla.

Niestety, stało się inaczej. W mojej ocenie nikt w sposób właściwy nie nadzorował później funkcjonowania tego oddziału. To doprowadziło do obecnej sytuacji i ostatecznie do decyzji o jego zamknięciu

– dodaje.

Z końcem 2025 roku pracę stracili wszyscy pracownicy mleczarni.

Trzeba powiedzieć jasno, że komisja podzakładowa NSZZ „S” w Myszkowie – bo po połączeniu stała się komisją podzakładową – do samego końca swojej działalności broniła pracowników i członków Związku. Składała wiele pism do zarządu w Łowiczu, informując o próbach utrudniania działalności związkowej i innych nieprawidłowościach, czym zresztą naraziła się Komisji Zakładowej z Łowicza

– mówi Zbigniew Sikorski.

Porozumienie o rozpoczęciu zwolnień grupowych zostało ostatecznie podpisane z pracodawcą przez Organizację Zakładową NSZZ „S” OSM Łowicz.

Przykre jest to, że Zarząd OSM Łowicz w fazie negocjacji z Zarządem OSM utrudniał Komisji Oddziałowej NSZZ „Solidarność” z Myszkowa wykonywanie swojej działalności związkowej zgodnie z prawem, poprzez decydowanie wedle swojego uznania, co jest doraźną czynnością związkową, a co nią nie jest

– dodaje Zbigniew Sikorski.

 

„Brakuje realnych reform”

Od lat mówi się o konieczności zmian w funkcjonowaniu spółdzielni mleczarskich.

System spółdzielczy wciąż istnieje w Polsce i w tej branży nadal funkcjonuje, ale brakuje realnych reform

– przypomina przewodniczący Sikorski. Zamiast rzeczywistej kontroli i współpracy z organizacjami związkowymi często dochodzi do sytuacji, w których działacze Solidarności, zwracający uwagę na złe zarządzanie, są szykanowani. A potem zakład zostaje zamknięty.

To nie pierwszy i prawdopodobnie nie ostatni taki przypadek

– podsumowuje.


 

POLECANE
Czarzasty zgłasza swoją propozycję, na co wydać miliardy z NBP z ostatniej chwili
Czarzasty zgłasza swoją propozycję, na co wydać miliardy z NBP

W środę prezydent Karol Nawrocki przedstawił alternatywną koncepcję finansowania bezpieczeństwa państwa w związku z objętym mechanizmem warunkowości kredytem z Unii Europejskiej w ramach programu SAFE. Włodzimierz Czarzasty postanowił przedstawić swój pomysł na zagospodarowanie środków NBP.

Zełenski wysuwa groźby pod adresem Orbana: „Chłopaki z nim porozmawiają w swoim języku” z ostatniej chwili
Zełenski wysuwa groźby pod adresem Orbana: „Chłopaki z nim porozmawiają w swoim języku”

Jak poinformowało radio RMF, Wołodymyr Zełenski w trakcie konferencji prasowej wyraził nadzieję, że unijna pożyczka dla Ukrainy nie będzie dłużej blokowana. Prezydent powiedział, że wstrzymuje ją "jedna osoba w Unii Europejskiej" i zapowiedział, że "przekaże jej adres ukraińskim Siłom Zbrojnym".

Robert Bąkiewicz spotkał ambasadora Niemiec. Zadał dwa pytania pilne
Robert Bąkiewicz spotkał ambasadora Niemiec. Zadał dwa pytania

Do niespodziewanej sytuacji doszło w Zamościu. Robert Bąkiewicz spotkał tam przypadkiem ambasadora Niemiec i postanowił zapytać go o sprawę reparacji wojennych oraz zwrot zrabowanych Polsce dzieł sztuki.

Glapiński ucina dezinformację o „polskim SAFE”. „Rezerwy NBP, w tym złoto, nie będą uszczuplone” z ostatniej chwili
Glapiński ucina dezinformację o „polskim SAFE”. „Rezerwy NBP, w tym złoto, nie będą uszczuplone”

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński zapewnił, że zaangażowanie banku centralnego w projekt „polski SAFE 0 proc.” będzie odbywać się wyłącznie w granicach prawa. Podkreślił jednocześnie, że rezerwy NBP - w tym zgromadzone złoto - nie zostaną uszczuplone.

Parlament Europejski blokuje debatę na temat ingerencji KE w wybory z ostatniej chwili
Parlament Europejski blokuje debatę na temat ingerencji KE w wybory

W Parlamencie Europejskim wybuchło starcie polityczne po tym, jak Patriots for Europe oskarżyli większość izby o blokowanie debaty na temat rzekomej ingerencji Komisji Europejskiej w wybory krajowe.

Wielkie zmiany w kodeksie wyborczym przed 2027 r.? KO chce odwołać wszystkich komisarzy pilne
Wielkie zmiany w kodeksie wyborczym przed 2027 r.? KO chce odwołać wszystkich komisarzy

Senatorowie Koalicji Obywatelskiej złożyli projekt dużej nowelizacji kodeksu wyborczego. Jak informuje "Rzeczpospolita", zakłada on m.in. natychmiastowe wygaszenie kadencji wszystkich komisarzy wyborczych oraz zmiany w liczbie posłów wybieranych w poszczególnych okręgach.

Wiadomości
Właściwe sezonowanie przedłuża życie ogumienia – worki foliowe na opony to wartość dodana, którą docenią Twoi klienci

W sprzedaży opon i szeroko pojętej branży motoryzacyjnej walka o klientów poprzez ceny osiągnęła punkt krytyczny. Obecnie przewaga konkurencyjna musi opierać się także na innych aspektach – detalach czy standardzie obsługi, czyli wartości dodanej realnie odczuwanej przez kupujących. Narzędziem, które znacząco w tym pomaga, są worki na opony samochodowe pozwalające na ich odpowiednie sezonowanie. Dlaczego warto wdrożyć je do swojej strategii?

Tusk nerwowo reaguje na propozycję prezydenta: Nie ma czasu, proszę natychmiast podpisać SAFE” z ostatniej chwili
Tusk nerwowo reaguje na propozycję prezydenta: "Nie ma czasu, proszę natychmiast podpisać SAFE”

Finansowanie polskich zbrojeń stało się tematem ostrego sporu politycznego. Premier Donald Tusk naciska na szybkie uruchomienie unijnego programu SAFE, tymczasem prezydent Karol Nawrocki przedstawia alternatywę - „polski SAFE 0 proc.” wart 185 miliardów złotych.

Znak krzyża przeszkadza w Warszawie Rafała Trzaskowskiego. Społecznicy alarmują o dewastacji krzyży na Kopcu PW z ostatniej chwili
"Znak krzyża przeszkadza w Warszawie Rafała Trzaskowskiego". Społecznicy alarmują o dewastacji krzyży na Kopcu PW

Instytut Pamięci Narodowej domaga się ukarania sprawców aktu wandalizmu na Kopcu Powstania Warszawskiego, który miał polegać na dewastacji krzyży. Warszawski Zarząd Zieleni wyjaśnia, że krzyże przewróciły się wraz z topniejącym śniegiem. Innego zdania są społecznicy, którzy od lat walczą o obecność krzyży na Kopcu Powstania Warszawskiego.

Wiadomości
Kiedy warto przejść na grę z trójką stoperów?

Coraz częstszym widokiem na piłkarskich boiskach jest ustawienie z trzema stoperami. Jakie są cechy takiej formacji, a także jakie są jej plusy i minusy?

REKLAMA

Upada mleczarnia w Myszkowie. Pracę straci 60 osób

Upadek mleczarni w Myszkowie oznacza utratę pracy przez ok. 60 osób w niej zatrudnionych, a także ponad tysiąc współpracujących z zakładem.
Mleczarnia - zdjęcie poglądowe
Mleczarnia - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • Upada mleczarnia w Myszkowie.
  • Pracę straci 60 pracowników, a także ponad tysiąc współpracujących z zakładem osób.

 

„Nie tak to się miało skończyć”

W ostatnich latach zakład borykał się z wieloma problemami. Ratunkiem miało być połączenie z OSM w Łowiczu, do którego doszło w 2024 roku. Nie udało się jednak uratować mleczarni.

Mogę powiedzieć jedno: na pewno nie tak miało się to wszystko skończyć

– mówi Zbigniew Sikorski, przewodniczący Rady Krajowej Sekcji Przemysłu Mleczarskiego, Spirytusowego i Koncentratów Spożywczych NSZZ „S”.

Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” Mleczarni w Myszkowie, zanim doszło do połączenia z Łowiczem, wielokrotnie informowała o złej sytuacji i działaniach poprzedniego zarządu. Przykre jest to, że dopiero pod sam koniec samodzielnego funkcjonowania tej mleczarni te sygnały dotarły do Rady Nadzorczej. W mojej ocenie było już wtedy za późno, by uratować mleczarnię jako samodzielny podmiot. Doszło do połączenia z Łowiczem, przy czym ze strony spółdzielni w Łowiczu składano wiele obietnic. Dla członków zakładowej Solidarności oraz pracowników była to nadzieja na utrzymanie zakładu i jego dalsze funkcjonowanie

– podkreśla.

Niestety, stało się inaczej. W mojej ocenie nikt w sposób właściwy nie nadzorował później funkcjonowania tego oddziału. To doprowadziło do obecnej sytuacji i ostatecznie do decyzji o jego zamknięciu

– dodaje.

Z końcem 2025 roku pracę stracili wszyscy pracownicy mleczarni.

Trzeba powiedzieć jasno, że komisja podzakładowa NSZZ „S” w Myszkowie – bo po połączeniu stała się komisją podzakładową – do samego końca swojej działalności broniła pracowników i członków Związku. Składała wiele pism do zarządu w Łowiczu, informując o próbach utrudniania działalności związkowej i innych nieprawidłowościach, czym zresztą naraziła się Komisji Zakładowej z Łowicza

– mówi Zbigniew Sikorski.

Porozumienie o rozpoczęciu zwolnień grupowych zostało ostatecznie podpisane z pracodawcą przez Organizację Zakładową NSZZ „S” OSM Łowicz.

Przykre jest to, że Zarząd OSM Łowicz w fazie negocjacji z Zarządem OSM utrudniał Komisji Oddziałowej NSZZ „Solidarność” z Myszkowa wykonywanie swojej działalności związkowej zgodnie z prawem, poprzez decydowanie wedle swojego uznania, co jest doraźną czynnością związkową, a co nią nie jest

– dodaje Zbigniew Sikorski.

 

„Brakuje realnych reform”

Od lat mówi się o konieczności zmian w funkcjonowaniu spółdzielni mleczarskich.

System spółdzielczy wciąż istnieje w Polsce i w tej branży nadal funkcjonuje, ale brakuje realnych reform

– przypomina przewodniczący Sikorski. Zamiast rzeczywistej kontroli i współpracy z organizacjami związkowymi często dochodzi do sytuacji, w których działacze Solidarności, zwracający uwagę na złe zarządzanie, są szykanowani. A potem zakład zostaje zamknięty.

To nie pierwszy i prawdopodobnie nie ostatni taki przypadek

– podsumowuje.



 

Polecane