Węgry odmówiły ratyfikacji umowy UE–Mercosur

Premier Viktor Orbán zapowiedział, że Węgry nigdy nie zatwierdzą umowy handlowej z Mercosurem, dopóki u władzy pozostanie obecny rząd. We wtorkowym nagraniu opublikowanym na Facebooku powiedział rolnikom, aby nie ustępowali, gdyż zostali oszukani.
Premier Węgier Viktor Orban
Premier Węgier Viktor Orban / Viktor Orban PM/EPP/Flickr.com

Co musisz wiedzieć:

  • Rząd Viktora Orbána zapowiedział, że Węgry nie ratyfikują umowy UEMercosur.
  • Zdaniem węgierskiego premiera porozumienie zagraża rolnikom.
  • W ocenie Orbána żądania protestujących w Strasburgu rolników są uzasadnione.

 

Jak poinformował portal Hungarian Conservative, Orbán powiedział, że rolnicy są źli nie tylko dlatego, że podjęto decyzję sprzeczną z ich interesami, ale także dlatego, że jego zdaniem traktowano ich tak, jakby byli głupi i zostali celowo wprowadzeni w błąd. Powiedział, że porozumienie zagraża rolnikom, podczas gdy decydenci próbują ich ominąć.

Przypomniał, że zgodnie z obowiązującymi przepisami międzynarodowe umowy handlowe muszą być również zatwierdzane przez parlamenty krajowe. Orbán powiedział, że jasno z tego wynika, że Węgry będą blokować porozumienie z Mercosurem tak długo, jak długo jego rząd będzie u władzy.

 

Zarzuty wobec szefowej KE

Premier Węgier oskarżył przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen i Komisję o omijanie parlamentów narodowych poprzez stworzenie mechanizmu prawnego, który umożliwi tymczasowe stosowanie umowy po jej podpisaniu, jeszcze przed pełną ratyfikacją. Powiedział, że to posunięcie wyjaśnia, dlaczego rolnicy protestują, argumentując, że kwestia ta wykracza poza handel czy przyszłość rolnictwa i dotyczy demokratycznego podejmowania decyzji.

 

Rolnicy czują się oszukani

Orbán powiedział, że rolnicy protestują w Strasburgu i wzywają do rezygnacji von der Leyen, ponieważ uważają, że zostali oszukani i wykluczeni z decyzji, które im szkodzą. Dodał, że ich żądania są uzasadnione.

 

Krytyczne stanowisko resortu rolnictwa

Wcześniej w sprawie umowy UE–Mercosur wypowiedział się minister rolnictwa Węgier István Nagy. W zamieszczonym na YouTube krótkim nagraniu wzywał inne państwa członkowskie UE do sprzeciwienia się proponowanej umowie o wolnym handlu z Mercosurem.

Szef węgierskiego resortu rolnictwa argumentował, że zgodnie z umową produkty rolne z krajów Ameryki Południowej zalałyby rynek europejski. Dodał, że kwoty na uprawy sprowadzane z Ukrainy zostały już zwiększone, więc dodatkowe dostawy tanich produktów spożywczych o niezweryfikowanej jakości jeszcze bardziej zaszkodziłyby europejskim rolnikom.

Jest to szczególnie niebezpieczne dla Węgier, ponieważ kraje Mercosuru, Brazylia i Argentyna, są odpowiednio pierwszymi i drugimi co do wielkości producentami produktów rolnych modyfikowanych genetycznie na świecie. Mają także Urugwaj i Paragwaj, które również należą do dziesięciu największych producentów

– przestrzegł minister Nagy.

Według węgierskiego serwisu informacyjnego o biznesie Világgazdaság minister skrytykował także władze Brukseli za obcięcie finansowania europejskich rolników w kolejnym proponowanym siedmioletnim budżecie. Zgodnie z planowanym budżetem UE rolnikom mogą grozić cięcia dotacji nawet o 20 procent. Ponadto, tworząc jeden fundusz, organ brukselski skutecznie wyeliminowałby niezależną wspólną politykę rolną – co jest czymś bezprecedensowym w ponad 60-letniej historii UE, pisze VG.hu.

 

Umowa UE–Mercosur

Umowa z Mercosurem to długo negocjowana umowa o wolnym handlu między Unią Europejską a blokiem Mercosuru, do którego należą Brazylia, Argentyna, Urugwaj i Paragwaj. Zwolennicy twierdzą, że obniżyłoby to cła i rozszerzyło możliwości eksportowe dla przemysłu europejskiego, szczególnie w sektorze produkcyjnym i usługowym.

Krytycy, w tym kilka państw członkowskich UE i grup rolniczych, twierdzą, że naraziłoby to europejskich rolników na tańszy import produktów rolnych produkowanych zgodnie z różnymi standardami ochrony środowiska i dobrostanu zwierząt, stawiając krajowych producentów w niekorzystnej sytuacji.


 

POLECANE
Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki gorące
Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki

„Pożyczka na cudze interesy, czyli jak zadłużyć Polskę, żeby NIE zwiększyć jej bezpieczeństwa… Są decyzje złe i są decyzje strategicznie głupie. Zaciąganie wielomiliardowej pożyczki w ramach programu SAFE na sprzęt, którego Polska nie potrzebuje, nie używa i nie ma z czym zintegrować, należy do tej drugiej kategorii!” - ocenił gen. bryg. pilot r. Dariusz Wroński na platformie X.

Axios: USA i Iran stoją na krawędzi wojny gorące
Axios: USA i Iran stoją na krawędzi wojny

Portal Axios napisał w środę o sześciu okolicznościach, które świadczą o tym, że USA i Iran stoją na krawędzi wojny. Serwis wymienił wśród nich trwający od dawna spór dotyczący irańskiego programu nuklearnego, zabicie tysięcy demonstrantów przez irańskie władze oraz przeświadczenie o słabości reżimu w Teheranie.

Unijne instytucje manipulują ws. uruchomienia ETS2. Rada UE wydała komunikat tylko u nas
Unijne instytucje manipulują ws. uruchomienia ETS2. Rada UE wydała komunikat

Rada (na szczeblu ambasadorów UE) przyjęła dziś swoje stanowisko w sprawie ukierunkowanej zmiany rezerwy stabilności rynku dla nowego systemu handlu emisjami dla budynków, transportu drogowego i innych sektorów (ETS2).

Polskę 2050 spotkało to samo co Polskę tylko u nas
Polskę 2050 spotkało to samo co Polskę

W polityce najgorsza jest naiwność. Drugie najgorsze jest zdziwienie. Dziś wielu przeciera oczy, patrząc na rozłam w Polska 2050 i powstanie klubu „Centrum”. A przecież to było do przewidzenia. Polskę 2050 spotkało dokładnie to samo, co – od lat – spotyka całą Polskę: zemsta Tuska.

Ukraińskie ministerstwo kultury wydało pozwolenie na poszukiwania w Hucie Pieniackiej z ostatniej chwili
Ukraińskie ministerstwo kultury wydało pozwolenie na poszukiwania w Hucie Pieniackiej

Ministerstwo kultury Ukrainy wydało pozwolenie na poszukiwanie szczątków polskich ofiar ukraińskich nacjonalistów w dawnej wsi Huta Pieniacka w obecnym obwodzie lwowskim. Resort poinformował o tym w środę na swojej stronie internetowej.

Obrońca Romanowskiego: Wydanie ENA to rażące naruszenie procedury karnej i konstytucji gorące
Obrońca Romanowskiego: Wydanie ENA to rażące naruszenie procedury karnej i konstytucji

„To rażące naruszenie przepisów procedury karnej oraz Konstytucji” – napisał na platformie X obrońca Marcina Romanowskiego mec. Bartosz Lewandowski, odnosząc się do wyroku sądu o ponownym wydaniu ENA za byłym wiceministrem.

Dr Damian Sitkiewicz: Hochsztaplerska książka Rossolińskiego-Liebe zakłamuje elementarne fakty historyczne tylko u nas
Dr Damian Sitkiewicz: Hochsztaplerska książka Rossolińskiego-Liebe zakłamuje elementarne fakty historyczne

Spór o książkę historyka Grzegorz Rossoliński-Liebe nabrał międzynarodowego wymiaru. Podczas wykładu w Instytucie Pamięci Narodowej dr Damian Sitkiewicz ostro skrytykował publikację o polskich burmistrzach w czasie okupacji, zarzucając jej wypaczanie faktów i błędy metodologiczne. W tle – pytania o odpowiedzialność, wolność badań i kształt debaty historycznej w Europie.

Sąd wydał ENA za Romanowskim. Kuriozalne uzasadnienie z ostatniej chwili
Sąd wydał ENA za Romanowskim. Kuriozalne uzasadnienie

Nie wystąpiła żadna z przesłanek uniemożliwiających ponowne wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec posła PiS i b. wiceszefa MS Marcina Romanowskiego – ocenił sąd w pisemnym uzasadnieniu postanowienia w tej sprawie zamieszczonym w środę po południu na swojej stronie internetowej.

Mariusz Kamiński: UE wydaje 3 mln euro na projekt cyfryzacji komunistycznej Kuby z ostatniej chwili
Mariusz Kamiński: UE wydaje 3 mln euro na projekt cyfryzacji komunistycznej Kuby

„Reżim [kubański – red.] trwa wyłącznie dzięki represjom, a Unia wydaje jednocześnie 3 mln euro na projekt «Cyfrowa Kuba»” – alarmuje na platformie X eurodeputowany Mariusz Kamiński (PiS), który wystosował do Komisji Europejskiej pismo w tej sprawie.

Mentzen u Nawrockiego. W tle pakt senacki i rozmowy o nowej koalicji z ostatniej chwili
Mentzen u Nawrockiego. W tle pakt senacki i rozmowy o nowej koalicji

W środę media donoszą o spotkaniu, do którego doszło w Pałacu Prezydenckim. Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał ze Sławomirem Mentzenem z Konfederacji. W tle pojawia się temat paktu senackiego i przyszłej współpracy prawicy.

REKLAMA

Węgry odmówiły ratyfikacji umowy UE–Mercosur

Premier Viktor Orbán zapowiedział, że Węgry nigdy nie zatwierdzą umowy handlowej z Mercosurem, dopóki u władzy pozostanie obecny rząd. We wtorkowym nagraniu opublikowanym na Facebooku powiedział rolnikom, aby nie ustępowali, gdyż zostali oszukani.
Premier Węgier Viktor Orban
Premier Węgier Viktor Orban / Viktor Orban PM/EPP/Flickr.com

Co musisz wiedzieć:

  • Rząd Viktora Orbána zapowiedział, że Węgry nie ratyfikują umowy UEMercosur.
  • Zdaniem węgierskiego premiera porozumienie zagraża rolnikom.
  • W ocenie Orbána żądania protestujących w Strasburgu rolników są uzasadnione.

 

Jak poinformował portal Hungarian Conservative, Orbán powiedział, że rolnicy są źli nie tylko dlatego, że podjęto decyzję sprzeczną z ich interesami, ale także dlatego, że jego zdaniem traktowano ich tak, jakby byli głupi i zostali celowo wprowadzeni w błąd. Powiedział, że porozumienie zagraża rolnikom, podczas gdy decydenci próbują ich ominąć.

Przypomniał, że zgodnie z obowiązującymi przepisami międzynarodowe umowy handlowe muszą być również zatwierdzane przez parlamenty krajowe. Orbán powiedział, że jasno z tego wynika, że Węgry będą blokować porozumienie z Mercosurem tak długo, jak długo jego rząd będzie u władzy.

 

Zarzuty wobec szefowej KE

Premier Węgier oskarżył przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen i Komisję o omijanie parlamentów narodowych poprzez stworzenie mechanizmu prawnego, który umożliwi tymczasowe stosowanie umowy po jej podpisaniu, jeszcze przed pełną ratyfikacją. Powiedział, że to posunięcie wyjaśnia, dlaczego rolnicy protestują, argumentując, że kwestia ta wykracza poza handel czy przyszłość rolnictwa i dotyczy demokratycznego podejmowania decyzji.

 

Rolnicy czują się oszukani

Orbán powiedział, że rolnicy protestują w Strasburgu i wzywają do rezygnacji von der Leyen, ponieważ uważają, że zostali oszukani i wykluczeni z decyzji, które im szkodzą. Dodał, że ich żądania są uzasadnione.

 

Krytyczne stanowisko resortu rolnictwa

Wcześniej w sprawie umowy UE–Mercosur wypowiedział się minister rolnictwa Węgier István Nagy. W zamieszczonym na YouTube krótkim nagraniu wzywał inne państwa członkowskie UE do sprzeciwienia się proponowanej umowie o wolnym handlu z Mercosurem.

Szef węgierskiego resortu rolnictwa argumentował, że zgodnie z umową produkty rolne z krajów Ameryki Południowej zalałyby rynek europejski. Dodał, że kwoty na uprawy sprowadzane z Ukrainy zostały już zwiększone, więc dodatkowe dostawy tanich produktów spożywczych o niezweryfikowanej jakości jeszcze bardziej zaszkodziłyby europejskim rolnikom.

Jest to szczególnie niebezpieczne dla Węgier, ponieważ kraje Mercosuru, Brazylia i Argentyna, są odpowiednio pierwszymi i drugimi co do wielkości producentami produktów rolnych modyfikowanych genetycznie na świecie. Mają także Urugwaj i Paragwaj, które również należą do dziesięciu największych producentów

– przestrzegł minister Nagy.

Według węgierskiego serwisu informacyjnego o biznesie Világgazdaság minister skrytykował także władze Brukseli za obcięcie finansowania europejskich rolników w kolejnym proponowanym siedmioletnim budżecie. Zgodnie z planowanym budżetem UE rolnikom mogą grozić cięcia dotacji nawet o 20 procent. Ponadto, tworząc jeden fundusz, organ brukselski skutecznie wyeliminowałby niezależną wspólną politykę rolną – co jest czymś bezprecedensowym w ponad 60-letniej historii UE, pisze VG.hu.

 

Umowa UE–Mercosur

Umowa z Mercosurem to długo negocjowana umowa o wolnym handlu między Unią Europejską a blokiem Mercosuru, do którego należą Brazylia, Argentyna, Urugwaj i Paragwaj. Zwolennicy twierdzą, że obniżyłoby to cła i rozszerzyło możliwości eksportowe dla przemysłu europejskiego, szczególnie w sektorze produkcyjnym i usługowym.

Krytycy, w tym kilka państw członkowskich UE i grup rolniczych, twierdzą, że naraziłoby to europejskich rolników na tańszy import produktów rolnych produkowanych zgodnie z różnymi standardami ochrony środowiska i dobrostanu zwierząt, stawiając krajowych producentów w niekorzystnej sytuacji.



 

Polecane