„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny

W Lewicy narasta napięcie wokół majątku jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków formacji, Andrzeja Szejny. Sprawa dotyczy luksusowego zegarka i możliwych konsekwencji, włącznie z zawieszeniem w prawach członka klubu.
/ Tysol

Co musisz wiedzieć:

  • Andrzej Szejna znalazł się w centrum sporu w Lewicy po doniesieniach o luksusowym zegarku niewykazanym w oświadczeniu majątkowym.
  • Klub oczekuje od posła pilnych wyjaśnień, a w przypadku ich braku rozważane jest zawieszenie go w prawach członka klubu.
  • Problemem nie jest sam luksusowy przedmiot, lecz brak jego ujęcia w dokumentach wymaganych od parlamentarzystów.
  • Jeśli zegarek okaże się oryginalny i jego wartość przekracza próg 10 tys. zł, sprawa może mieć nie tylko konsekwencje polityczne, ale również prawne, ponieważ złożenie fałszywego oświadczenia majątkowego jest przestępstwem.

 

Burza w klubie Lewicy

Jak podaje radio RMF FM, klub parlamentarny Lewicy oczekuje pilnych wyjaśnień od posła Andrzeja Szejny. Jeśli nie przedstawi on przekonujących argumentów, grozi mu zawieszenie w prawach członka klubu.

Powodem zamieszania jest luksusowy zegarek widoczny na ręku polityka, który nie został ujęty w jego oświadczeniu majątkowym.

 

Zegarek i oświadczenie majątkowe

Sprawa nabrała tempa po pytaniach dziennikarzy dotyczących marki zegarki. Poseł początkowo potwierdził, że zegarek wygląda jak luksusowy model znanej firmy Omega, by później zaprzeczyć, że posiada oryginał.

To kluczowe, ponieważ posłowie mają obowiązek wpisywać do oświadczeń majątkowych ruchomości o wartości przekraczającej 10 tys. zł. Zegarki tej klasy często znacznie przewyższają ten próg.

 

„To wygląda bardzo źle”

Jak relacjonują rozmówcy RMF FM, temat był szeroko komentowany podczas ostatniego posiedzenia klubu Lewicy. Politycy nie kryją irytacji, podkreślając, że problemem nie jest sam fakt posiadania drogiego zegarka, lecz brak jego wykazania w dokumentach.

Tu nie chodzi o luksus, tylko o wiarygodność. Jeśli zegarek powinien znaleźć się w oświadczeniu, a go tam nie ma, sprawa robi się bardzo poważna

– mówi jeden z parlamentarzystów Lewicy, prosząc o anonimowość.

 

Złożenie fałszywego oświadczenia majątkowego jest przestępstwem

W klubie jasno postawiono sprawę: Andrzej Szejna musi wykazać, że nie istniał obowiązek wpisania zegarka do oświadczenia majątkowego. W przeciwnym razie grozi mu nie tylko zawieszenie w klubie, ale także poważniejsze konsekwencje.

Złożenie fałszywego oświadczenia majątkowego jest przestępstwem zagrożonym karą od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności. Jeśli okaże się, że zegarek jest oryginalny i przekracza ustawowy próg wartości, sprawa może wykraczać poza polityczny spór.

 

Komentarz Andrzeja Szejny

Sam zainteresowany zabrał głos w mediach społecznościowych, zapewniając, że „wszystko jest zgodne z przepisami”. Nie przedstawił jednak dokumentów ani szczegółowych wyjaśnień.


 

POLECANE
Popularny słodzik pod lupą naukowców. Niepokojące ustalenia Wiadomości
Popularny słodzik pod lupą naukowców. Niepokojące ustalenia

Erytrol, popularny zamiennik cukru dodawany do produktów „bez cukru”, może nie być tak obojętny dla zdrowia, jak dotąd sądzono. Najnowszy przegląd badań opublikowany 11 stycznia 2026 r. w „Annual Review of Medicine” wskazuje, że wysokie stężenie tej substancji we krwi może wiązać się z większym ryzykiem zawału serca i udaru.

Marco Rubio nakreślił dramatyczny obraz Europy: „To była głupia transformacja” gorące
Marco Rubio nakreślił dramatyczny obraz Europy: „To była głupia transformacja”

„To była głupia transformacja” - powiedział podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa amerykański sekretarz stanu Marco Rubio kreśląc dramatyczny obraz zniszczonej na własne życzenie Europy”.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W najbliższych dniach czeka nas ochłodzenie. Na południu kraju wystąpią dość intensywne opady śniegu – poinformował synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Przemysław Makarewicz. Dodał, że na wschodzie kraju w nocy z niedzieli na poniedziałek prognozowane są spadki temperatur do minus 22 st. C.

Niemcy w kłopocie. Pieniądze prawdopodobnie przepadły z ostatniej chwili
Niemcy w kłopocie. "Pieniądze prawdopodobnie przepadły"

Czegoś takiego w niemieckiej branży turystycznej jeszcze nie było. Pieniądze wielu urlopowiczów prawdopodobnie przepadły – pisze w piątek niemiecki "Bild".

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE polityka
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE

„Wielka MANIPULACJA RZĄDU w debacie o udziale Polski w #SAFE polega na tym że wcale nie chodzi o to CZY realizować wielki program zbrojeniowy, bo co do tego jest pełna zgoda, tylko o to JAK ten program finansować, czy wchodząc w pułapkę uzależnienia od UE, czy strzegąc swej suwerenności w polityce obronnej” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem z ostatniej chwili
Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem

Pierwsza Dama Marta Nawrocki udzieliła wywiadu TVN24. W czasie rozmowy żona prezydenta Karola Nawrockiego została zapytana m.in. o temat aborcji oraz in vitro. – Jestem za życiem, moja historia życiowa o tym opowiada – podkreśliła.

84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy? tylko u nas
84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy?

14 lutego 1942 roku zapadła decyzja, która na trwałe wpisała się w historię polskiego podziemia. Na rozkaz Naczelnego Wodza gen. Władysław Sikorski Związek Walki Zbrojnej został przekształcony w Armia Krajowa – największą podziemną armię w okupowanej Europie. Jej żołnierze walczyli z niemieckim i sowieckim okupantem, tworząc fenomen Polskiego Państwa Podziemnego, którego dziedzictwo pozostaje jednym z fundamentów współczesnej pamięci historycznej.

RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji z ostatniej chwili
RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, przedsiębiorstwo energetyczne RWE od dawna sceptycznie podchodzi do tego, czy nadal warto instalować turbiny wiatrowe u wybrzeży Francji. Wątpliwości ma również do projektów farm wiatrowych znajdujących się na terenie Niemiec.

Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję z ostatniej chwili
Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska zapowiedziała w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że nie będzie ubiegać się o kolejną kadencję na tym stanowisku. Jak zaznaczyła, zmieniłaby decyzję jedynie w przypadku wystąpienia "nadzwyczajnych okoliczności".

Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa

„Potrzebujemy do tego nowej doktryny – z prostym celem: zapewnić Europie możliwość ciągłej obrony własnego terytorium” - mówiła podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Podkreślała, że Europa musi być „niepodległa w każdym wymiarze” i domagała się rezygnacji z jednomyślności w podejmowaniu decyzji na forum UE.

REKLAMA

„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny

W Lewicy narasta napięcie wokół majątku jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków formacji, Andrzeja Szejny. Sprawa dotyczy luksusowego zegarka i możliwych konsekwencji, włącznie z zawieszeniem w prawach członka klubu.
/ Tysol

Co musisz wiedzieć:

  • Andrzej Szejna znalazł się w centrum sporu w Lewicy po doniesieniach o luksusowym zegarku niewykazanym w oświadczeniu majątkowym.
  • Klub oczekuje od posła pilnych wyjaśnień, a w przypadku ich braku rozważane jest zawieszenie go w prawach członka klubu.
  • Problemem nie jest sam luksusowy przedmiot, lecz brak jego ujęcia w dokumentach wymaganych od parlamentarzystów.
  • Jeśli zegarek okaże się oryginalny i jego wartość przekracza próg 10 tys. zł, sprawa może mieć nie tylko konsekwencje polityczne, ale również prawne, ponieważ złożenie fałszywego oświadczenia majątkowego jest przestępstwem.

 

Burza w klubie Lewicy

Jak podaje radio RMF FM, klub parlamentarny Lewicy oczekuje pilnych wyjaśnień od posła Andrzeja Szejny. Jeśli nie przedstawi on przekonujących argumentów, grozi mu zawieszenie w prawach członka klubu.

Powodem zamieszania jest luksusowy zegarek widoczny na ręku polityka, który nie został ujęty w jego oświadczeniu majątkowym.

 

Zegarek i oświadczenie majątkowe

Sprawa nabrała tempa po pytaniach dziennikarzy dotyczących marki zegarki. Poseł początkowo potwierdził, że zegarek wygląda jak luksusowy model znanej firmy Omega, by później zaprzeczyć, że posiada oryginał.

To kluczowe, ponieważ posłowie mają obowiązek wpisywać do oświadczeń majątkowych ruchomości o wartości przekraczającej 10 tys. zł. Zegarki tej klasy często znacznie przewyższają ten próg.

 

„To wygląda bardzo źle”

Jak relacjonują rozmówcy RMF FM, temat był szeroko komentowany podczas ostatniego posiedzenia klubu Lewicy. Politycy nie kryją irytacji, podkreślając, że problemem nie jest sam fakt posiadania drogiego zegarka, lecz brak jego wykazania w dokumentach.

Tu nie chodzi o luksus, tylko o wiarygodność. Jeśli zegarek powinien znaleźć się w oświadczeniu, a go tam nie ma, sprawa robi się bardzo poważna

– mówi jeden z parlamentarzystów Lewicy, prosząc o anonimowość.

 

Złożenie fałszywego oświadczenia majątkowego jest przestępstwem

W klubie jasno postawiono sprawę: Andrzej Szejna musi wykazać, że nie istniał obowiązek wpisania zegarka do oświadczenia majątkowego. W przeciwnym razie grozi mu nie tylko zawieszenie w klubie, ale także poważniejsze konsekwencje.

Złożenie fałszywego oświadczenia majątkowego jest przestępstwem zagrożonym karą od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności. Jeśli okaże się, że zegarek jest oryginalny i przekracza ustawowy próg wartości, sprawa może wykraczać poza polityczny spór.

 

Komentarz Andrzeja Szejny

Sam zainteresowany zabrał głos w mediach społecznościowych, zapewniając, że „wszystko jest zgodne z przepisami”. Nie przedstawił jednak dokumentów ani szczegółowych wyjaśnień.



 

Polecane