Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli 

27 stycznia 1945 r. więźniów niemieckiego obozu Auschwitz mieli wyzwolić żołnierze Armii Czerwonej. Tylko czy na pewno było to wyzwolenie? Czy sowieci kogokolwiek kiedykolwiek wyzwolili? Ostatnie apele więźniów w KL Auschwitz odbyły się dziesięć dni wcześniej – 17 stycznia. Następnego dnia załoga SS rozpoczęła ewakuację.
Więźniowie opuszczający Auschwitz
Więźniowie opuszczający Auschwitz / Wikipedia - domena publiczna

Co musisz wiedzieć:

  • Tadeusz Płużański podważa utrwalone w PRL pojęcie „wyzwolenia” Polski i Auschwitz przez Armię Czerwoną, wskazując, że żołnierze sowieccy weszli do w większości opuszczonego obozu, po ewakuacji więźniów przez Niemców.
  • Autor pokazuje, że tysiące więźniów nie zostały wyzwolone, lecz trafiły na tzw. marsze śmierci i do kolejnych obozów w głąb III Rzeszy.
  • Zestawia „wyzwolenie” Auschwitz i Warszawy z faktem przejęcia Polski przez system podporządkowany Moskwie, który utrwalił się na dekady pod postacią władzy komunistycznej.
  • Autor podkreśla, że sowieckie wpływy w Polsce formalnie zakończyły się dopiero w 1993 roku wraz z wycofaniem wojsk rosyjskich, a narracja o wyzwoleniu była elementem długotrwałej propagandy.

 

Oddajmy głos więźniarce Auschwitz

Oddajmy głos Teresie Kuczyńskiej, więźniarce Auschwitz, a po latach dziennikarce: „18 stycznia 1945 r. Niemcy w pośpiechu wyprowadzili z Auschwitz-Birkenau (Oświęcimia-Brzezinki) ostatnie piesze kolumny ewakuacyjne więźniów, którzy przeżyli. Właściwie więźniarek, bo ich najwięcej pozostało w obozie. Większość mężczyzn ewakuowano do obozów w głębi Niemiec wcześniej, głównie pociągami. Dzień był piękny, słoneczny, ale bardzo mroźny, dochodziło do minus 20 stopni. Głęboki śnieg łagodził obozowy pejzaż. Przed blokami administracji obozowej drugi już dzień płonęły ogniska z dokumentów, list zmarłych, sprawozdań. Dopalało się ostatnie z pięciu krematoriów. Coraz głośniejszy stawał się huk armat nadchodzącej Armii Czerwonej”. 

 

Nieliczne ludzkie szkielety 

Wieczorem w obozie pozostały już tylko nieliczne ludzkie szkielety. One były wolne. Zanim do Auschwitz wkroczyły pierwsze oddziały Armii Czerwonej, minęło... dziewięć dni. SS-mani nie bronili się, bo po prostu ich już nie było. Sowieci wkroczyli do prawie pustego (z wyjątkiem tych nielicznych więźniów) obozu. Czy było to zatem wyzwolenie? Jeśli tak, to powiedzmy w ten sposób: wyzwolenie w większości pustych baraków. 

A takie powtarzane od lat twierdzenia o „wyzwoleniu” Auschwitz to jedna z wielu trwałych niestety pozostałości po komunistycznej propagandzie. Podobnie jak „wyzwolenie” Warszawy 17 stycznia, również przez Sowietów. Jeśli w ogóle używać tego zafałszowanego terminu – to warto doprecyzować, że wyzwolili ruiny i zgliszcza. 

 

Oswobodzenie obozu, ale nie jego więźniów 

Oddajmy jeszcze raz głos Teresie Kuczyńskiej: „Po parogodzinnym wyczekiwaniu na mrozie więźniarki Auschwitz-Birkenau otrzymują po bochenku gliniastego chleba i puszce konserwy mięsnej, i pada rozkaz wymarszu. W nieznane. Jestem wśród nich. W grupie kilkudziesięciu dziewczynek z Warszawy, przywiezionych w sierpniu do Auschwitz z Powstania Warszawskiego z rodzicami i rodzeństwem. [...] W ciągu całej tej drogi po ziemi górnośląskiej nie napotkaliśmy człowieka ani pojazdu. Wyizolowano nas. Trudno się dziwić, stanowiliśmy pochód szkieletów, powłóczących nogami, odzianych w łachmany […]. Po dwóch dniach jazdy jesteśmy u celu. To Ravensbrück, obóz koncentracyjny za Berlinem”. 

Dalej we wspomnieniu więźniarki czytamy: „Wysiadamy w niepełnym już składzie osobowym, z głodu i zimna. Ten nowy obóz nie był jednak dla nas ostatnim, w marcu wywieziono nas dalej, na północ Niemiec, do kolejnego obozu Rechlin. A stamtąd, kiedy liczyłyśmy na wyzwolenie, tym razem przez Amerykanów, pognali nas Niemcy pieszo jeszcze dalej, i tak wędrowałyśmy po drogach niemieckich, dzieci i kobiety z Auschwitz, dokładnie do ostatniego dnia wojny. I nawet nie wiemy, kto nas w końcu wyzwolił, bo w ostatnim naszym obozie spotkały się wreszcie wojska radzieckie z wojskami amerykańskimi. [...] Okrutne przeprowadzenie tej operacji w mroźne dni stycznia 1945 r. sprawiło, że przeszła ona do historii jako »marsze śmierci«. Uczestniczyło w nich 58 tys. więźniów – kobiet, mężczyzn i dzieci, głównie Polaków i Żydów. Żołnierze radzieccy, wkraczający do Auschwitz 27 stycznia, zastali tam już tylko 4 tys. ciężko chorych więźniów i 180 małych dzieci. [...] To było tylko oswobodzenie obozu, ale nie jego więźniów”. 

 

„Kryj się kryj”

45 lat później, 27 stycznia 1990 r. w Sali Kongresowej w Warszawie rozpoczął obrady XI - ostatni - zjazd Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, komunistycznej partii, która była kontynuacją sowieckiej Komunistycznej Partii Polski, a następnie Polskiej Partii Robotniczej, połączonej ze zniszczoną Polską Partią Socjalistyczną. Wszystkie te zewnętrzne twory twierdziły, że Rzeczpospolitą wyzwalają – w zależności od mądrości etapu - od ucisku polskich panów, czy niemieckich okupantów. W rzeczywistości same były okupacyjne, bo podporządkowane Moskwie. I po Magdalence i Okrągłym Stole wpływy komunistów pozostały – PZPR przepoczwarzyła się w SdRP, potem SLD i obecnie Nową Lewicę. A ostatnie okupacyjne wojska – formalnie już nie sowieckie, ale rosyjskie, wyjechały z Polski 17 września 1993 r. Sowiecko/rosyjskie wpływy jednak pozostały i towarzyszą nam do dziś. 

 

„Hej dziewczyno hej niebogo 
Jakieś wojsko idzie drogą 
Schowaj pieniądze schowaj zegarek 
… Kryj się kryj 
A ja myślałem że to oni 
Że to banda bandę goni 
A to Czerwoni! Czerwoni 
… Kryj się kryj 
A ten gruby co na przedzie 
Na kradzionym koniu jedzie 
To Rokosowski Marszałek Polski 
… Kryj się kryj 
A ja myślałem że to trzewik 
Że to kryty słomą chlewik 
A to Bolszewik 
Bolszewik 
… Kryj się kryj 
Przyjdą nocą zgwałcą srodze 
Na kradzionej gdzieś podłodze 
Zostawią z dzieckiem 
Dzieckiem radzieckiem 
Kryj się kryj”

 

Piosenka „Sowieci”  

 


 

POLECANE
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw tylko u nas
W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw

W prawie wyborczym w USA panuje bałagan. Wybory podlegają stanom, a każdy stan ma inne przepisy dotyczące wyborów.

Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi z ostatniej chwili
Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi

Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal w olimpijskim konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Wygrali Jan Hoerl i Stephan Embacher z Austrii. Brąz wywalczyli Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal z Norwegii.

Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową z ostatniej chwili
Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową

Francja obniża cele dla energii wiatrowej i słonecznej, a jednocześnie wzmacnia energetykę jądrową. Plan francuskiego rządu ocenia krytycznie Greenpeace.

Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat z ostatniej chwili
Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat

W wieku 95 lat zmarł amerykański aktor i reżyser Robert Duvall - poinformowała w poniedziałek żona artysty, Luciana Duvall. Aktor był znany z ról w filmach takich jak „Ojciec chrzestny”, „Czas apokalipsy” i „Pod czułą kontrolą”, za którą w 1983 r. otrzymał Oscara.

Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń

Coraz więcej użytkowników platformy X (dawniej Twitter) zgłasza problemy z działaniem aplikacji. Na stronie Downdetector od godz. 19 pojawiło się już ponad 1,9 tys. zgłoszeń.

Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050 z ostatniej chwili
Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050

Była wiceminister spraw zagranicznych Anna Radwan-Röhrenschef poinformowała w poniedziałek, że rezygnuje z członkostwa w Polsce 2050. Wcześniej taką samą decyzję podjął Michał Kobosko.

Tusk i Morawiecki starli się na X. Szczyt bezczelności z ostatniej chwili
Tusk i Morawiecki starli się na X. "Szczyt bezczelności"

Starcie Donalda Tuska i Mateusza Morawieckiego na platformie X. Poszło o konwencję PiS w Stalowej Woli i pieniądze z programu SAFE dla Huty.

REKLAMA

Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli 

27 stycznia 1945 r. więźniów niemieckiego obozu Auschwitz mieli wyzwolić żołnierze Armii Czerwonej. Tylko czy na pewno było to wyzwolenie? Czy sowieci kogokolwiek kiedykolwiek wyzwolili? Ostatnie apele więźniów w KL Auschwitz odbyły się dziesięć dni wcześniej – 17 stycznia. Następnego dnia załoga SS rozpoczęła ewakuację.
Więźniowie opuszczający Auschwitz
Więźniowie opuszczający Auschwitz / Wikipedia - domena publiczna

Co musisz wiedzieć:

  • Tadeusz Płużański podważa utrwalone w PRL pojęcie „wyzwolenia” Polski i Auschwitz przez Armię Czerwoną, wskazując, że żołnierze sowieccy weszli do w większości opuszczonego obozu, po ewakuacji więźniów przez Niemców.
  • Autor pokazuje, że tysiące więźniów nie zostały wyzwolone, lecz trafiły na tzw. marsze śmierci i do kolejnych obozów w głąb III Rzeszy.
  • Zestawia „wyzwolenie” Auschwitz i Warszawy z faktem przejęcia Polski przez system podporządkowany Moskwie, który utrwalił się na dekady pod postacią władzy komunistycznej.
  • Autor podkreśla, że sowieckie wpływy w Polsce formalnie zakończyły się dopiero w 1993 roku wraz z wycofaniem wojsk rosyjskich, a narracja o wyzwoleniu była elementem długotrwałej propagandy.

 

Oddajmy głos więźniarce Auschwitz

Oddajmy głos Teresie Kuczyńskiej, więźniarce Auschwitz, a po latach dziennikarce: „18 stycznia 1945 r. Niemcy w pośpiechu wyprowadzili z Auschwitz-Birkenau (Oświęcimia-Brzezinki) ostatnie piesze kolumny ewakuacyjne więźniów, którzy przeżyli. Właściwie więźniarek, bo ich najwięcej pozostało w obozie. Większość mężczyzn ewakuowano do obozów w głębi Niemiec wcześniej, głównie pociągami. Dzień był piękny, słoneczny, ale bardzo mroźny, dochodziło do minus 20 stopni. Głęboki śnieg łagodził obozowy pejzaż. Przed blokami administracji obozowej drugi już dzień płonęły ogniska z dokumentów, list zmarłych, sprawozdań. Dopalało się ostatnie z pięciu krematoriów. Coraz głośniejszy stawał się huk armat nadchodzącej Armii Czerwonej”. 

 

Nieliczne ludzkie szkielety 

Wieczorem w obozie pozostały już tylko nieliczne ludzkie szkielety. One były wolne. Zanim do Auschwitz wkroczyły pierwsze oddziały Armii Czerwonej, minęło... dziewięć dni. SS-mani nie bronili się, bo po prostu ich już nie było. Sowieci wkroczyli do prawie pustego (z wyjątkiem tych nielicznych więźniów) obozu. Czy było to zatem wyzwolenie? Jeśli tak, to powiedzmy w ten sposób: wyzwolenie w większości pustych baraków. 

A takie powtarzane od lat twierdzenia o „wyzwoleniu” Auschwitz to jedna z wielu trwałych niestety pozostałości po komunistycznej propagandzie. Podobnie jak „wyzwolenie” Warszawy 17 stycznia, również przez Sowietów. Jeśli w ogóle używać tego zafałszowanego terminu – to warto doprecyzować, że wyzwolili ruiny i zgliszcza. 

 

Oswobodzenie obozu, ale nie jego więźniów 

Oddajmy jeszcze raz głos Teresie Kuczyńskiej: „Po parogodzinnym wyczekiwaniu na mrozie więźniarki Auschwitz-Birkenau otrzymują po bochenku gliniastego chleba i puszce konserwy mięsnej, i pada rozkaz wymarszu. W nieznane. Jestem wśród nich. W grupie kilkudziesięciu dziewczynek z Warszawy, przywiezionych w sierpniu do Auschwitz z Powstania Warszawskiego z rodzicami i rodzeństwem. [...] W ciągu całej tej drogi po ziemi górnośląskiej nie napotkaliśmy człowieka ani pojazdu. Wyizolowano nas. Trudno się dziwić, stanowiliśmy pochód szkieletów, powłóczących nogami, odzianych w łachmany […]. Po dwóch dniach jazdy jesteśmy u celu. To Ravensbrück, obóz koncentracyjny za Berlinem”. 

Dalej we wspomnieniu więźniarki czytamy: „Wysiadamy w niepełnym już składzie osobowym, z głodu i zimna. Ten nowy obóz nie był jednak dla nas ostatnim, w marcu wywieziono nas dalej, na północ Niemiec, do kolejnego obozu Rechlin. A stamtąd, kiedy liczyłyśmy na wyzwolenie, tym razem przez Amerykanów, pognali nas Niemcy pieszo jeszcze dalej, i tak wędrowałyśmy po drogach niemieckich, dzieci i kobiety z Auschwitz, dokładnie do ostatniego dnia wojny. I nawet nie wiemy, kto nas w końcu wyzwolił, bo w ostatnim naszym obozie spotkały się wreszcie wojska radzieckie z wojskami amerykańskimi. [...] Okrutne przeprowadzenie tej operacji w mroźne dni stycznia 1945 r. sprawiło, że przeszła ona do historii jako »marsze śmierci«. Uczestniczyło w nich 58 tys. więźniów – kobiet, mężczyzn i dzieci, głównie Polaków i Żydów. Żołnierze radzieccy, wkraczający do Auschwitz 27 stycznia, zastali tam już tylko 4 tys. ciężko chorych więźniów i 180 małych dzieci. [...] To było tylko oswobodzenie obozu, ale nie jego więźniów”. 

 

„Kryj się kryj”

45 lat później, 27 stycznia 1990 r. w Sali Kongresowej w Warszawie rozpoczął obrady XI - ostatni - zjazd Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, komunistycznej partii, która była kontynuacją sowieckiej Komunistycznej Partii Polski, a następnie Polskiej Partii Robotniczej, połączonej ze zniszczoną Polską Partią Socjalistyczną. Wszystkie te zewnętrzne twory twierdziły, że Rzeczpospolitą wyzwalają – w zależności od mądrości etapu - od ucisku polskich panów, czy niemieckich okupantów. W rzeczywistości same były okupacyjne, bo podporządkowane Moskwie. I po Magdalence i Okrągłym Stole wpływy komunistów pozostały – PZPR przepoczwarzyła się w SdRP, potem SLD i obecnie Nową Lewicę. A ostatnie okupacyjne wojska – formalnie już nie sowieckie, ale rosyjskie, wyjechały z Polski 17 września 1993 r. Sowiecko/rosyjskie wpływy jednak pozostały i towarzyszą nam do dziś. 

 

„Hej dziewczyno hej niebogo 
Jakieś wojsko idzie drogą 
Schowaj pieniądze schowaj zegarek 
… Kryj się kryj 
A ja myślałem że to oni 
Że to banda bandę goni 
A to Czerwoni! Czerwoni 
… Kryj się kryj 
A ten gruby co na przedzie 
Na kradzionym koniu jedzie 
To Rokosowski Marszałek Polski 
… Kryj się kryj 
A ja myślałem że to trzewik 
Że to kryty słomą chlewik 
A to Bolszewik 
Bolszewik 
… Kryj się kryj 
Przyjdą nocą zgwałcą srodze 
Na kradzionej gdzieś podłodze 
Zostawią z dzieckiem 
Dzieckiem radzieckiem 
Kryj się kryj”

 

Piosenka „Sowieci”  

 



 

Polecane