Szukaj
Konto

Policja tego nie mówi: Przy tej prędkości fotoradar jeszcze nie robi zdjęcia

Fotoradar - zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Chwila nieuwagi, nagłe hamowanie i jedna myśl w głowie: „Czy to już mandat?”. Wielu kierowców nie wie, że fotoradary mają tolerancję. Sprawdzamy, kiedy zdjęcie naprawdę trafia do systemu i od jakiej prędkości zaczynają się kłopoty.
Co musisz wiedzieć
  • Fotoradar nie robi zdjęcia za każde przekroczenie prędkości.
  • Obowiązuje margines tolerancji, który ratuje tysiące kierowców.
  • Odcinkowy pomiar prędkości działa inaczej, niż większość myśli.

 

Ta granica decyduje, czy dostaniesz mandat

Wielu kierowców żyje w przekonaniu, że już 1 km/h ponad limit oznacza karę. To mit. Gdyby fotoradary reagowały na każde minimalne przekroczenie, ich pamięć byłaby pełna w kilka godzin. Dlatego stosowany jest margines tolerancji - najczęściej do 10 km/h.

W praktyce oznacza to, że przy ograniczeniu do 50 km/h zdjęcie wykonywane jest zwykle dopiero wtedy, gdy prędkość przekroczy około 60 km/h. Dopiero powyżej tej granicy ryzyko mandatu znacząco rośnie.

Odcinkowy pomiar prędkości może cię zaskoczyć

Na odcinkowym pomiarze prędkości nie liczy się moment, lecz średnia. Krótkie "dociśnięcie gazu" nie zawsze kończy się mandatem - wszystko zależy od tego, jak szybko przejedziesz cały kontrolowany odcinek.

Uwaga: to właśnie dlatego wielu kierowców jest przekonanych, że "uciekli" przed karą, mimo chwilowego przekroczenia prędkości. Eksperci podkreślają jednak, że tolerancja nie jest zaproszeniem do łamania przepisów.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.01.2026 11:41
Źródło: Radiozet.pl, Tysol.pl