Szukaj
Konto

Nie będzie procesu Sławomira Nowaka. Sąd podjął ostateczną decyzję w „wątku polskim”

Nie będzie procesu Sławomira Nowaka. Sąd podjął ostateczną decyzję w „wątku polskim”
Źródło: Tysol
We wtorek w Sądzie Okręgowym w Warszawie ogłoszono decyzję, która definitywnie zamyka jeden z najgłośniejszych wątków sprawy Sławomira Nowaka. Sędzia Anna Szymacha-Zwolińska utrzymała w mocy wcześniejsze umorzenie postępowania. Oznacza to, że tzw. „wątek polski” nie trafi na salę rozpraw.
Co musisz wiedzieć
  • Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy umorzenie postępowania wobec Sławomira Nowaka, definitywnie zamykając tzw. "wątek polski" sprawy.
  • To oznacza, że sprawa nie wróci na wokandę i nie dojdzie do procesu.
  • Podczas jawnego posiedzenia prokurator Michał Mistygacz nie poparł jednoznacznie zgromadzonego materiału dowodowego.
  • Obrona Nowaka uznała stanowisko prokuratury za potwierdzenie braku podstaw do aktu oskarżenia, wskazując na wcześniejsze umorzenie sprawy przez sąd rejonowy.

 

Sąd utrzymał umorzenie ws. Nowaka. Sprawa nie wróci na wokandę

We wtorek Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoznał zażalenie dotyczące umorzenia postępowania wobec Sławomira Nowaka. Orzeczenie było jednoznaczne - decyzja o umorzeniu pozostaje w mocy. Tym samym nie dojdzie do procesu w sprawie zarzutów określanych jako "wątek polski".

Postanowienie wydała sędzia Anna Szymacha-Zwolińska; serwis Niezalezna.pl przypomina, że w przeszłości była ona uczestniczką wydarzeń organizowanych przez Iustitię. Sam Nowak nie pojawił się na sali rozpraw.

Zaskakująca postawa prokuratora

Posiedzenie miało charakter jawny i było obserwowane przez media. W sądzie pojawił się również Michał Mistygacz, szef Prokuratury Okręgowej w Warszawie, choć formalnie nie prowadził tej sprawy. W swoim wystąpieniu prokurator podkreślał, że posiedzenie wstępne nie służy ocenie wiarygodności dowodów, bo ta możliwa jest dopiero podczas procesu. Jednocześnie... nie zajął stanowiska jednoznacznie popierającego materiał dowodowy zgromadzony w "wątku polskim".

Jak wskazuje Niezalezna.pl, postawa to została natychmiast wykorzystana przez obronę Sławomira Nowaka. Pełnomocniczka byłego ministra transportu wskazywała, że stanowisko oskarżyciela publicznego potwierdza brak realnych podstaw do aktu oskarżenia. Jej zdaniem zmiana narracji prokuratury mogła wynikać z presji opinii publicznej i charakteru sprawy.

Sławomir Nowak - sylwetka

Sławomir Nowak to były minister transportu w rządzie Donalda Tuska i jeden z polityków kojarzonych z Platformą Obywatelską. Po odejściu z polskiej polityki kierował ukraińską agencją drogową. W 2021 roku usłyszał liczne zarzuty, głównie o charakterze korupcyjnym, dotyczące zarówno działalności w Polsce, jak i za granicą.

Proces i podział spraw

Proces przed Sądem Okręgowym w Warszawie ruszył w 2024 roku, jednak sprawę podzielono. "Wątek polski" trafił do Sądu Rejonowego Warszawa-Mokotów i we wrześniu 2025 roku został umorzony już na etapie posiedzenia wstępnego. Decyzję wydał asesor Arkadiusz Domasat.

Początkowo prokuratura nie tylko poparła wniosek obrony o umorzenie, ale też zapowiedziała brak odwołania. Dopiero po fali krytyki Prokuratura Okręgowa w Warszawie złożyła zażalenie. Jak informował portal Niezalezna.pl, był to efekt narastającego skandalu wokół tej decyzji.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.02.2026 16:57
Źródło: niezalezna.pl