"Z Bogiem panowie!". Ostatnie słowa mjr Szendzielarza "Łupaszki" przed rozstrzelaniem przez komunistów

8 lutego 1951 roku w więzieniu na Mokotowie komunistyczni oprawcy zamordowali jednego z najważniejszych dowódców podziemia niepodległościowego. Major Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” do ostatniej chwili zachował godność i wiarę, wypowiadając słowa, które na zawsze zapisały się w historii polskiego oporu wobec sowieckiego zniewolenia.
V Wileńska Brygada AK. Major Zygmunt Szendzielarz
V Wileńska Brygada AK. Major Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka" po lewj / zdjęcie archiwalne

Co musisz wiedzieć:

  • Major Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” był legendarnym dowódcą 5. Wileńskiej Brygady AK i jednym z najważniejszych symboli zbrojnego oporu przeciwko okupacji niemieckiej, sowieckiej oraz władzy komunistycznej po 1945 r.
  • Został aresztowany przez UB w 1948 roku, poddany brutalnemu śledztwu i skazany w pokazowym procesie na wielokrotną karę śmierci, mimo braku realnych podstaw prawnych.
  • Egzekucję wykonano 8 lutego 1951 r. w więzieniu mokotowskim, a jej sprawcy – funkcjonariusze aparatu terroru PRL – nigdy nie zostali rozliczeni.
  • „Łupaszka” do końca zachował postawę niezłomną, nie prosząc o łaskę i nie wydając współpracowników; jego ostatnie słowa „Z Bogiem panowie!” stały się symbolem honoru i wierności Polsce.
  • Dziś postać majora Szendzielarza jest elementem narodowej pamięci, a jego los przypomina o skali komunistycznych zbrodni i cenie, jaką płacili Żołnierze Wyklęci.

 

W godzinach wieczornych klawisz otworzył drzwi zbiorowej celi i krzyknął: „Na literę S, wychodzić”. Szendzielarz Zygmunt, "Łupaszka" stanął przez chwilę nieruchomo, popatrzył po raz ostatni na swoich towarzyszy niedoli i – jak relacjonował potem najmłodszy więzień celi Mieczysław Chojnacki "Młodzik" - powiedział głośno: "Z Bogiem panowie!". A oni odpowiedzieli - Z Bogiem panie majorze!

W piwnicy X Pawilonu prokurator (ppłk Jakub Lubawski) odczytał wyrok śmierci „w imieniu Rzeczpospolitej”. Potem oprawcy zmusili Szendzielarza, aby pochylił się do przodu. Chcieli, aby zobaczył leżące na schodach martwe ciała trzech swoich kolegów, zabitych przed chwilą. Byli to sądzeni razem z „Łupaszką” i skazani przez mordercę sądowego Mieczysława Widaja oficerowie wileńskiej Armii Krajowej. 

 

Major Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka"

Zygmunt Szendzielarz pochodził z Wileńszczyzny. Urodził się w 1910 r. w Stryju (potem rodzina przeniosła się do Wilna). Wojaczki uczył się w Szkole Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej, a później w Szkole Podchorążych Kawalerii w Grudziądzu, po ukończeniu której trafił do 4. Pułku Ułanów Zaniemeńskich.
We wrześniu 1939 r. jego pułk wszedł w skład Północnego Zgrupowania Odwodowej Armii „Prusy”, a następnie Grupy Operacyjnej gen. Andersa. Por. Zygmunt Szendzielarz dowodził 2. szwadronem.

Po wrześniowej klęsce podjął nieudaną próbę przedostania się do formującej się polskiej armii na Zachodzie. Pozostał w Wilnie, gdzie organizował konspirację w ramach Związku Walki Zbrojnej. W 1943 r., przybierając pseudonim „Łupaszka”, Szendzielarz został dowódcą pierwszego polskiego oddziału partyzanckiego na Wileńszczyźnie, który przekształcił się w 5. Wileńską Brygadę AK, najliczniejszą i najsilniejszą na tych terenach.

Wysoka nagroda za głowę "Łupaszki"

W czasie okupacji sowieckiej odtworzył 5., a następnie 6. Wileńską Brygadę. Walczył na terenach od Podlasia, przez Białostocczyznę, Warmię i Mazury do Pomorza. Jednego dnia był w Borach Tucholskich, drugiego w okolicach Jeziora Śniardwy. Szacuje się, że w latach 1945–1948 oddziały „Łupaszki” rozbiły ok. 60 posterunków MO, kilka placówek UBP i posterunków SOK, a także kilkanaście placówek Armii Czerwonej. Zabito ok. 200 funkcjonariuszy i oficerów NKWD, UBP, MO i Armii Czerwonej. W rezultacie za głowę jednego z największych swoich wrogów Sowieci wyznaczyli wysoką nagrodę.

 

Aresztowanie

W czerwcu 1948 r. UB rozpracował i ostatecznie rozbił Wileński Okręg AK. „Łupaszkę” aresztowano 30 czerwca w Osielcu pod Zakopanem i od razu przewieziono do aresztu śledczego przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. Major Zygmunt Szendzielarz został skazany na osiemnastokrotną karę śmierci. W brutalnym śledztwie też nikogo nie wydał. O łaskę nie poprosił.

8 lutego 1951 r. kula dosięgła „Łupaszkę” o godz. 20.15. Strzelał kat Mokotowa, Aleksander Drej – zmarł w 1974 r. w Warszawie. Nigdy nie został osądzony za swoje zbrodnie. Do końca pobierał resortową emeryturę dla szczególnie zasłużonych.

 

Egzekucja

W egzekucji majora Szendzielarza brał udział naczelnik więzienia mokotowskiego (w latach 1945–1954) Alojzy Grabicki, który skończył miesięczny kurs więziennictwa w Łodzi. Kiedyś, wizytując celę, powiedział do „Łupaszki”: „Na was to bym nie wykonywał [wyroku], tylko bym was trzymał w więzieniu. Czasem bym was kazał przewieźć po mieście, żebyście widzieli, że Warszawa się buduje, że w Polsce jest dobrze, a wy siedzicie zbankrutowani. To by dla was była większa kara. Bo wykonaniem to się wam idzie z pomocą”. Żonie jednego ze skazanych odparł: „Po takich zbrodniarzach ziemia musi być zrównana”.

Śmierć

Zgon mjr Zygmunta Szendzielarza stwierdził lekarz więzienny Kazimierz Jezierski - tak jak kat Drej funkcjonariusz UB. Uczestniczył w zamordowaniu wielu polskich bohaterów. Prywatnie mąż słynnej piosenkarki Wiery Gran (Weroniki Grynberg).

[Tytuł, lead, sekcje "Co musisz wiedzieć", "Dlaczego to ważne dziś", FAQ i śródtytuły od redakcji]

 

Dlaczego to ważne dziś:

  • Przypomina o prawdziwej cenie wolności – historia „Łupaszki” pokazuje, że niepodległość nie była darem, lecz efektem ofiary ludzi, którzy przeciwstawili się totalitarnemu państwu mimo świadomości śmierci.
  • Uczy, czym jest państwo bezprawia – pokazowy proces, tortury i egzekucja „w imieniu Rzeczpospolitej” są ostrzeżeniem, jak łatwo prawo może zostać sprowadzone do narzędzia represji.
  • Jest elementem sporu o pamięć historyczną – postać Szendzielarza wciąż bywa atakowana lub relatywizowana, co czyni ją symbolem walki o prawdę o powojennej historii Polski.
  • Powinno stanowić punkt odniesienia dla współczesnych elit – jego postawa odwagi, odpowiedzialności i wierności zasadom kontrastuje z oportunizmem i koniunkturalizmem obecnym w życiu publicznym.
  • Buduje tożsamość narodową młodszych pokoleń – przypominanie takich historii pomaga zrozumieć, kim byliśmy jako wspólnota i jakie wartości pozwoliły Polsce przetrwać najciemniejsze czasy.

 

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

  1. Kim był major Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka”? Był oficerem Wojska Polskiego i Armii Krajowej, dowódcą 5. Wileńskiej Brygady AK, jednym z najbardziej znanych dowódców powojennego podziemia niepodległościowego.
  2. Za co został skazany na śmierć? Został skazany w pokazowym procesie przez komunistyczny aparat represji za działalność niepodległościową. Wyrok miał charakter polityczny i nie spełniał standardów sprawiedliwego procesu.
  3. Kiedy i gdzie wykonano egzekucję? Egzekucję wykonano 8 lutego 1951 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie (X Pawilon), strzałem w tył głowy.
  4. Czy „Łupaszka” przyznał się do winy lub prosił o łaskę? Nie. W trakcie brutalnego śledztwa nikogo nie wydał i nie wystąpił z prośbą o ułaskawienie, zachowując postawę do końca uznawaną za symboliczną dla Żołnierzy Niezłomnych.
  5. Dlaczego jego postać wciąż budzi emocje? Ponieważ jest symbolem zbrojnego oporu przeciwko komunizmowi, a jednocześnie celem sporów politycznych i prób reinterpretacji historii powojennej Polski.
  6. Czy sprawcy egzekucji zostali rozliczeni? Nie. Funkcjonariusze odpowiedzialni za śledztwo i egzekucję nigdy nie ponieśli odpowiedzialności karnej i korzystali z przywilejów systemu PRL.
  7. Jak dziś upamiętniany jest „Łupaszka”? Jest uznawany za jednego z bohaterów narodowych, patrona ulic i instytucji, a jego los stanowi ważny element edukacji o Żołnierzach Wyklętych i komunistycznych zbrodniach.

 

POLECANE
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK Wiadomości
System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK

Podczas zorganizowanej dziś w Sejmie konferencji prasowej posłowie PiS przekazali, że skierowali do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący przepisów ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Jak napisał w mediach społecznościowych Michał Moskal, przepisy mogą doprowadzić do destabilizacji polskiego przemysłu energochłonnego i ciepłownictwa oraz drastycznego wzrostu kosztów ogrzewania i energii dla milionów Polaków.

Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne Wiadomości
Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne

12 sierpnia 2026 roku nad Europą pojawi się całkowite zaćmienie Słońca. To rzadkie zjawisko, które od lat fascynuje obserwatorów na całym świecie.

Prace techniczne w bankach. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia Wiadomości
Prace techniczne w bankach. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia

W najbliższy weekend część usług bankowych może być czasowo niedostępna. O planowanych pracach technicznych poinformowały trzy duże instytucje finansowe: mBank, PKO Bank Polski oraz ING Bank Śląski. Banki apelują do klientów, aby ważne operacje finansowe wykonali wcześniej.

Komunikat dla mieszkańców Zielonej Góry Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Zielonej Góry

Na ponad 66,2 mln zł opiewa podpisana w piątek umowa na budowę trzeciego odcinka zachodniej obwodnicy Zielonej Góry. Droga ta wraz z mostem na Odrze w Pomorsku i nowym fragmentem DW281 będzie elementem „Odrzańskiego Układu Komunikacyjnego" – poinformował Urząd Miasta Zielona Góra.

Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach Wiadomości
Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach

Grzegorz Krychowiak kończy grę w Mazurze Radzymin. Były reprezentant Polski i zawodnik takich klubów jak Sevilla czy Paris Saint-Germain nie będzie już grał w lokalnej lidze piłkarskiej.

Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego z ostatniej chwili
Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego

Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu postępowania karnego z 27 lutego br. - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. To obszerna reforma procedury karnej dotycząca m.in. zakazu korzystania z nielegalnych dowodów oraz ograniczenia tymczasowych aresztów.

Pogoda na weekend. Zacznie się słonecznie, ale nie na długo Wiadomości
Pogoda na weekend. Zacznie się słonecznie, ale nie na długo

W sobotę w Polsce pogoda będzie słoneczna, a termometry pokażą nawet 20 stopni. Jedynie na zachodzie kraju pojawi się więcej chmur, a na Pomorzu Zachodnim możliwe są słabe opady deszczu. Wiatr z południa będzie umiarkowany, w porywach do 50 km/h, a w górach nawet do 70 km/h.

REKLAMA

"Z Bogiem panowie!". Ostatnie słowa mjr Szendzielarza "Łupaszki" przed rozstrzelaniem przez komunistów

8 lutego 1951 roku w więzieniu na Mokotowie komunistyczni oprawcy zamordowali jednego z najważniejszych dowódców podziemia niepodległościowego. Major Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” do ostatniej chwili zachował godność i wiarę, wypowiadając słowa, które na zawsze zapisały się w historii polskiego oporu wobec sowieckiego zniewolenia.
V Wileńska Brygada AK. Major Zygmunt Szendzielarz
V Wileńska Brygada AK. Major Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka" po lewj / zdjęcie archiwalne

Co musisz wiedzieć:

  • Major Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” był legendarnym dowódcą 5. Wileńskiej Brygady AK i jednym z najważniejszych symboli zbrojnego oporu przeciwko okupacji niemieckiej, sowieckiej oraz władzy komunistycznej po 1945 r.
  • Został aresztowany przez UB w 1948 roku, poddany brutalnemu śledztwu i skazany w pokazowym procesie na wielokrotną karę śmierci, mimo braku realnych podstaw prawnych.
  • Egzekucję wykonano 8 lutego 1951 r. w więzieniu mokotowskim, a jej sprawcy – funkcjonariusze aparatu terroru PRL – nigdy nie zostali rozliczeni.
  • „Łupaszka” do końca zachował postawę niezłomną, nie prosząc o łaskę i nie wydając współpracowników; jego ostatnie słowa „Z Bogiem panowie!” stały się symbolem honoru i wierności Polsce.
  • Dziś postać majora Szendzielarza jest elementem narodowej pamięci, a jego los przypomina o skali komunistycznych zbrodni i cenie, jaką płacili Żołnierze Wyklęci.

 

W godzinach wieczornych klawisz otworzył drzwi zbiorowej celi i krzyknął: „Na literę S, wychodzić”. Szendzielarz Zygmunt, "Łupaszka" stanął przez chwilę nieruchomo, popatrzył po raz ostatni na swoich towarzyszy niedoli i – jak relacjonował potem najmłodszy więzień celi Mieczysław Chojnacki "Młodzik" - powiedział głośno: "Z Bogiem panowie!". A oni odpowiedzieli - Z Bogiem panie majorze!

W piwnicy X Pawilonu prokurator (ppłk Jakub Lubawski) odczytał wyrok śmierci „w imieniu Rzeczpospolitej”. Potem oprawcy zmusili Szendzielarza, aby pochylił się do przodu. Chcieli, aby zobaczył leżące na schodach martwe ciała trzech swoich kolegów, zabitych przed chwilą. Byli to sądzeni razem z „Łupaszką” i skazani przez mordercę sądowego Mieczysława Widaja oficerowie wileńskiej Armii Krajowej. 

 

Major Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka"

Zygmunt Szendzielarz pochodził z Wileńszczyzny. Urodził się w 1910 r. w Stryju (potem rodzina przeniosła się do Wilna). Wojaczki uczył się w Szkole Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej, a później w Szkole Podchorążych Kawalerii w Grudziądzu, po ukończeniu której trafił do 4. Pułku Ułanów Zaniemeńskich.
We wrześniu 1939 r. jego pułk wszedł w skład Północnego Zgrupowania Odwodowej Armii „Prusy”, a następnie Grupy Operacyjnej gen. Andersa. Por. Zygmunt Szendzielarz dowodził 2. szwadronem.

Po wrześniowej klęsce podjął nieudaną próbę przedostania się do formującej się polskiej armii na Zachodzie. Pozostał w Wilnie, gdzie organizował konspirację w ramach Związku Walki Zbrojnej. W 1943 r., przybierając pseudonim „Łupaszka”, Szendzielarz został dowódcą pierwszego polskiego oddziału partyzanckiego na Wileńszczyźnie, który przekształcił się w 5. Wileńską Brygadę AK, najliczniejszą i najsilniejszą na tych terenach.

Wysoka nagroda za głowę "Łupaszki"

W czasie okupacji sowieckiej odtworzył 5., a następnie 6. Wileńską Brygadę. Walczył na terenach od Podlasia, przez Białostocczyznę, Warmię i Mazury do Pomorza. Jednego dnia był w Borach Tucholskich, drugiego w okolicach Jeziora Śniardwy. Szacuje się, że w latach 1945–1948 oddziały „Łupaszki” rozbiły ok. 60 posterunków MO, kilka placówek UBP i posterunków SOK, a także kilkanaście placówek Armii Czerwonej. Zabito ok. 200 funkcjonariuszy i oficerów NKWD, UBP, MO i Armii Czerwonej. W rezultacie za głowę jednego z największych swoich wrogów Sowieci wyznaczyli wysoką nagrodę.

 

Aresztowanie

W czerwcu 1948 r. UB rozpracował i ostatecznie rozbił Wileński Okręg AK. „Łupaszkę” aresztowano 30 czerwca w Osielcu pod Zakopanem i od razu przewieziono do aresztu śledczego przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. Major Zygmunt Szendzielarz został skazany na osiemnastokrotną karę śmierci. W brutalnym śledztwie też nikogo nie wydał. O łaskę nie poprosił.

8 lutego 1951 r. kula dosięgła „Łupaszkę” o godz. 20.15. Strzelał kat Mokotowa, Aleksander Drej – zmarł w 1974 r. w Warszawie. Nigdy nie został osądzony za swoje zbrodnie. Do końca pobierał resortową emeryturę dla szczególnie zasłużonych.

 

Egzekucja

W egzekucji majora Szendzielarza brał udział naczelnik więzienia mokotowskiego (w latach 1945–1954) Alojzy Grabicki, który skończył miesięczny kurs więziennictwa w Łodzi. Kiedyś, wizytując celę, powiedział do „Łupaszki”: „Na was to bym nie wykonywał [wyroku], tylko bym was trzymał w więzieniu. Czasem bym was kazał przewieźć po mieście, żebyście widzieli, że Warszawa się buduje, że w Polsce jest dobrze, a wy siedzicie zbankrutowani. To by dla was była większa kara. Bo wykonaniem to się wam idzie z pomocą”. Żonie jednego ze skazanych odparł: „Po takich zbrodniarzach ziemia musi być zrównana”.

Śmierć

Zgon mjr Zygmunta Szendzielarza stwierdził lekarz więzienny Kazimierz Jezierski - tak jak kat Drej funkcjonariusz UB. Uczestniczył w zamordowaniu wielu polskich bohaterów. Prywatnie mąż słynnej piosenkarki Wiery Gran (Weroniki Grynberg).

[Tytuł, lead, sekcje "Co musisz wiedzieć", "Dlaczego to ważne dziś", FAQ i śródtytuły od redakcji]

 

Dlaczego to ważne dziś:

  • Przypomina o prawdziwej cenie wolności – historia „Łupaszki” pokazuje, że niepodległość nie była darem, lecz efektem ofiary ludzi, którzy przeciwstawili się totalitarnemu państwu mimo świadomości śmierci.
  • Uczy, czym jest państwo bezprawia – pokazowy proces, tortury i egzekucja „w imieniu Rzeczpospolitej” są ostrzeżeniem, jak łatwo prawo może zostać sprowadzone do narzędzia represji.
  • Jest elementem sporu o pamięć historyczną – postać Szendzielarza wciąż bywa atakowana lub relatywizowana, co czyni ją symbolem walki o prawdę o powojennej historii Polski.
  • Powinno stanowić punkt odniesienia dla współczesnych elit – jego postawa odwagi, odpowiedzialności i wierności zasadom kontrastuje z oportunizmem i koniunkturalizmem obecnym w życiu publicznym.
  • Buduje tożsamość narodową młodszych pokoleń – przypominanie takich historii pomaga zrozumieć, kim byliśmy jako wspólnota i jakie wartości pozwoliły Polsce przetrwać najciemniejsze czasy.

 

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

  1. Kim był major Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka”? Był oficerem Wojska Polskiego i Armii Krajowej, dowódcą 5. Wileńskiej Brygady AK, jednym z najbardziej znanych dowódców powojennego podziemia niepodległościowego.
  2. Za co został skazany na śmierć? Został skazany w pokazowym procesie przez komunistyczny aparat represji za działalność niepodległościową. Wyrok miał charakter polityczny i nie spełniał standardów sprawiedliwego procesu.
  3. Kiedy i gdzie wykonano egzekucję? Egzekucję wykonano 8 lutego 1951 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie (X Pawilon), strzałem w tył głowy.
  4. Czy „Łupaszka” przyznał się do winy lub prosił o łaskę? Nie. W trakcie brutalnego śledztwa nikogo nie wydał i nie wystąpił z prośbą o ułaskawienie, zachowując postawę do końca uznawaną za symboliczną dla Żołnierzy Niezłomnych.
  5. Dlaczego jego postać wciąż budzi emocje? Ponieważ jest symbolem zbrojnego oporu przeciwko komunizmowi, a jednocześnie celem sporów politycznych i prób reinterpretacji historii powojennej Polski.
  6. Czy sprawcy egzekucji zostali rozliczeni? Nie. Funkcjonariusze odpowiedzialni za śledztwo i egzekucję nigdy nie ponieśli odpowiedzialności karnej i korzystali z przywilejów systemu PRL.
  7. Jak dziś upamiętniany jest „Łupaszka”? Jest uznawany za jednego z bohaterów narodowych, patrona ulic i instytucji, a jego los stanowi ważny element edukacji o Żołnierzach Wyklętych i komunistycznych zbrodniach.


 

Polecane