Rosyjscy żołnierze nie wjadą do Estonii. Tallin apeluje do UE

Ponad tysiąc rosyjskich żołnierzy, którzy brali udział w wojnie przeciwko Ukrainie, nie wjedzie do Estonii ani do strefy Schengen. Estoński rząd apeluje do innych państw Unii o podobne kroki.
rosyjscy żołnierze
rosyjscy żołnierze / pixabay zdj. ilustr.

Co musisz wiedzieć:

  • Zakaz dotyczy uczestników wojny przeciwko Ukrainie
  • Estońskie MSW ostrzega przed wzrostem przestępczości
  • Apel o wspólne działania w całej UE

 

Zakaz wjazdu do Estonii i Schengen

Estoński resort spraw wewnętrznych zdecydował o zakazie wjazdu do Estonii oraz całej strefy Schengen dla ponad tysiąca rosyjskich żołnierzy uczestniczących w wojnie przeciwko Ukrainie. Jednocześnie zaapelował do innych krajów Unii Europejskiej o wprowadzenie podobnych ograniczeń.

 

„To leży w interesie naszego wspólnego bezpieczeństwa”

Minister spraw wewnętrznych Estonii Igor Taro podkreślił, że rosyjscy żołnierze walczący na Ukrainie mają na sumieniu ciężkie zbrodnie.

Rosyjscy żołnierze, którzy walczyli na Ukrainie, także zabijali, niszczyli, gwałcili i rabowali. Zamknięcie dla nich obszaru UE leży w interesie naszego wspólnego bezpieczeństwa

- oświadczył Taro.

Doświadczenia z Afganistanu i Czeczenii

Szef estońskiego MSW przypomniał, że z doświadczeń wcześniejszych rosyjskich wojen, prowadzonych m.in. w Afganistanie i Czeczenii, wynika jasno, iż powracający z frontu żołnierze często szukają nowych brutalnych wyzwań.

Jak zaznaczył, obejmuje to także działalność w ramach przestępczości zorganizowanej.

 

„Nie może być tak, że jednego dnia zabijasz”

Taro zwrócił uwagę, że Unia Europejska nałożyła sankcje polityczne i gospodarcze na Rosję jako państwo agresora, jednak odpowiedzialność powinni ponosić także bezpośredni uczestnicy wojny.

Nie może być tak, że jednego dnia zabijasz ludzi, a następnego wypoczywasz w cywilizowanej Europie

- stwierdził.

 

Skala problemu

Estońskie władze podkreślają, że w zbrojnej agresji przeciwko Ukrainie uczestniczyło dotąd nawet 1,5 miliona obywateli Rosji, z czego około 640 tysięcy wciąż przebywa na froncie.

W samej Rosji notowana jest obecnie najwyższa od ponad 15 lat liczba przestępstw z użyciem przemocy. Jak zaznaczono w komunikacie resortu, fala przestępczości jest częściowo związana z masowym powrotem z frontu wcześniej skazanych kryminalistów.


 

POLECANE
Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK Wiadomości
System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK

Podczas zorganizowanej dziś w Sejmie konferencji prasowej posłowie PiS przekazali, że skierowali do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący przepisów ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Jak napisał w mediach społecznościowych Michał Moskal, przepisy mogą doprowadzić do destabilizacji polskiego przemysłu energochłonnego i ciepłownictwa oraz drastycznego wzrostu kosztów ogrzewania i energii dla milionów Polaków.

Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne Wiadomości
Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne

12 sierpnia 2026 roku nad Europą pojawi się całkowite zaćmienie Słońca. To rzadkie zjawisko, które od lat fascynuje obserwatorów na całym świecie.

Prace techniczne w bankach. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia Wiadomości
Prace techniczne w bankach. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia

W najbliższy weekend część usług bankowych może być czasowo niedostępna. O planowanych pracach technicznych poinformowały trzy duże instytucje finansowe: mBank, PKO Bank Polski oraz ING Bank Śląski. Banki apelują do klientów, aby ważne operacje finansowe wykonali wcześniej.

Komunikat dla mieszkańców Zielonej Góry Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Zielonej Góry

Na ponad 66,2 mln zł opiewa podpisana w piątek umowa na budowę trzeciego odcinka zachodniej obwodnicy Zielonej Góry. Droga ta wraz z mostem na Odrze w Pomorsku i nowym fragmentem DW281 będzie elementem „Odrzańskiego Układu Komunikacyjnego" – poinformował Urząd Miasta Zielona Góra.

Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach Wiadomości
Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach

Grzegorz Krychowiak kończy grę w Mazurze Radzymin. Były reprezentant Polski i zawodnik takich klubów jak Sevilla czy Paris Saint-Germain nie będzie już grał w lokalnej lidze piłkarskiej.

Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego z ostatniej chwili
Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego

Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu postępowania karnego z 27 lutego br. - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. To obszerna reforma procedury karnej dotycząca m.in. zakazu korzystania z nielegalnych dowodów oraz ograniczenia tymczasowych aresztów.

REKLAMA

Rosyjscy żołnierze nie wjadą do Estonii. Tallin apeluje do UE

Ponad tysiąc rosyjskich żołnierzy, którzy brali udział w wojnie przeciwko Ukrainie, nie wjedzie do Estonii ani do strefy Schengen. Estoński rząd apeluje do innych państw Unii o podobne kroki.
rosyjscy żołnierze
rosyjscy żołnierze / pixabay zdj. ilustr.

Co musisz wiedzieć:

  • Zakaz dotyczy uczestników wojny przeciwko Ukrainie
  • Estońskie MSW ostrzega przed wzrostem przestępczości
  • Apel o wspólne działania w całej UE

 

Zakaz wjazdu do Estonii i Schengen

Estoński resort spraw wewnętrznych zdecydował o zakazie wjazdu do Estonii oraz całej strefy Schengen dla ponad tysiąca rosyjskich żołnierzy uczestniczących w wojnie przeciwko Ukrainie. Jednocześnie zaapelował do innych krajów Unii Europejskiej o wprowadzenie podobnych ograniczeń.

 

„To leży w interesie naszego wspólnego bezpieczeństwa”

Minister spraw wewnętrznych Estonii Igor Taro podkreślił, że rosyjscy żołnierze walczący na Ukrainie mają na sumieniu ciężkie zbrodnie.

Rosyjscy żołnierze, którzy walczyli na Ukrainie, także zabijali, niszczyli, gwałcili i rabowali. Zamknięcie dla nich obszaru UE leży w interesie naszego wspólnego bezpieczeństwa

- oświadczył Taro.

Doświadczenia z Afganistanu i Czeczenii

Szef estońskiego MSW przypomniał, że z doświadczeń wcześniejszych rosyjskich wojen, prowadzonych m.in. w Afganistanie i Czeczenii, wynika jasno, iż powracający z frontu żołnierze często szukają nowych brutalnych wyzwań.

Jak zaznaczył, obejmuje to także działalność w ramach przestępczości zorganizowanej.

 

„Nie może być tak, że jednego dnia zabijasz”

Taro zwrócił uwagę, że Unia Europejska nałożyła sankcje polityczne i gospodarcze na Rosję jako państwo agresora, jednak odpowiedzialność powinni ponosić także bezpośredni uczestnicy wojny.

Nie może być tak, że jednego dnia zabijasz ludzi, a następnego wypoczywasz w cywilizowanej Europie

- stwierdził.

 

Skala problemu

Estońskie władze podkreślają, że w zbrojnej agresji przeciwko Ukrainie uczestniczyło dotąd nawet 1,5 miliona obywateli Rosji, z czego około 640 tysięcy wciąż przebywa na froncie.

W samej Rosji notowana jest obecnie najwyższa od ponad 15 lat liczba przestępstw z użyciem przemocy. Jak zaznaczono w komunikacie resortu, fala przestępczości jest częściowo związana z masowym powrotem z frontu wcześniej skazanych kryminalistów.



 

Polecane