Młodzi ludzie bezmyślnymi „lemingami” – skutek destrukcyjnych działań MEN (video)

Ministerstwo Edukacji Narodowej nie ustaje w próbach ideologicznego zdeformowania polskiej oświaty. Tego typu działania prowadzone są głównie pod hasłami edukacji włączającej, oceny funkcjonalnej i projektowania uniwersalnego. Wdrożenie rozwiązań forsowanych przez MEN będzie prowadziło do „sformatowania” uczniów tak, by stali się osobami niezdolnymi do samodzielnego i krytycznego myślenia. O tych zagadnieniach dyskutowali adw. Jerzy Kwaśniewski i dr Artur Górecki w kolejnym „Oknie na front”.
Barbara Nowacka
Barbara Nowacka / Wikipedia CC BY-SA 3,0 pl Adrian Grycuk

Szkoła „kozetką psychoanalityka”

Czy polscy uczniowie mają stać się bezmyślnymi „lemingami”? Taki zarzut stawia wiele osób przyglądających się procesom zachodzącym w polskiej oświacie. Prezes Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski i dyrektor Centrum Edukacyjnego Ordo Iuris Artur Górecki analizują przyczyny takiego stanu rzeczy.

Dr Górecki stwierdził, że w polskim szkolnictwie ma miejsce „domknięciem systemu”.

– Mamy do czynienia z sytuacją, w której wszystkie konsekwencje negatywnych zjawisk, jakie obserwować możemy w oświacie od wielu dziesięcioleci, niejako przynoszą owoc w postaci propozycji skrajnej deformacji tego, czym powinno być właściwie rozumiane kształcenie i wychowanie

– podkreślił pedagog.

Jerzy Kwaśniewski zwrócił natomiast uwagę, że we współczesnej szkole „mamy do czynienia z przekształceniem szkoły jako przestrzenie edukacji i wychowania w kozetkę psychoanalityka. W przestrzeń, w której mamy dbać głównie o wąsko rozumiany dobrostan ucznia, którego emocje mają być niezagrożone, którego granice komfortu mają być nienaruszane, który ma się po prostu czuć dobrze. Dzieje się to z jakąś naiwną wiarą, że jeżeli będzie mu dobrze i ciepło, to wtedy będzie się naturalnie jak kwiat rozwijał”.

Dyrektor Centrum Edukacyjnego zauważył z kolei, że problemy współczesnej edukacji zaczęły się od odrzucenia klasycznej wizji człowieka.

– Nie mamy dzisiaj świadomości tego, że cel życia człowieka jest wpisany w jego serce, w jego naturę. Dotyczy to każdego bytu, to znaczy każdy byt dąży ku swojemu celowi. I teraz właściwe rozpoznanie tego celu gwarantuje nam właściwe także wsparcie w rozwoju dziecka, rozwoju człowieka – podkreślił dr Górecki.

Każdy jest „specjalny”

Jednym z negatywnych zjawisk we współczesnej oświacie jest tzw. edukacja włączająca. Jak zaznaczył adw. Kwaśniewski, koncepcja ta „zakłada, że w każdej szkole każdy uczeń, bez względu na swój potencjał, bez względu na swoje niedostatki, na swoje niepełnosprawności, znajdzie sobie przestrzeń, a szkoła będzie musiała się dostosować i w pewnym sensie inni uczniowie będą musieli się dostosować. Zatem on, mający specjalne potrzeby, nie skorzysta na tym, bo będzie cały czas skonfrontowany z rówieśnikami, będzie cały czas skonfrontowany z mechanizmem nieprzygotowanej szkoły. Pozostali uczniowie natomiast nie będą mogli rozwijać swojego potencjału, ponieważ szkoła będzie się dostosowywała do specjalnych potrzeb jakiejś grupki uczniów, która potrzebowałaby tak naprawdę odrębnego toru, toru nauczania”.

Mechanizmy edukacji włączającej opisał dr Artur Górecki.

– Wszyscy mają specjalne potrzeby, a zatem po prostu każdy musi być zaopiekowany. Nad każdym państwo musi się pochylić, zdefiniować jego specjalne potrzeby, stworzyć jego profil indywidualny, dostosować do niego rozwiązania, a następnie dbać o niego. Każdy staje się wobec państwa dzieckiem specjalnej troski – wskazał.

Z koncepcją edukacji włączającej związana jest idea oceny funkcjonalnej. Jak stwierdził prezes Ordo Iuris, ma ona charakter „bardzo głębokiej, indywidualnej oceny każdego człowieka w procesie edukacji, każdego dziecka do 18 roku życia, do opuszczenia liceum, żeby dowiedzieć się dokładnie kim ono jest i to szerzej niż jego sprawność ciała czy umysłu, ale również kim ono jest w kontekście rodzinnym i społecznym. Do tego trzeba dostosować cały aparat państwa i cały aparat edukacji” – zauważył.

Utylitarna wizja ucznia

W rozmowie poruszono także temat profilu absolwenta.

– Teraz mamy do czynienia z bardziej wysublimowaną koncepcją stworzenia nowego człowieka, czyli bożkiem staje się potrzeba rynku. Nie jest to jednak potrzeba wolnego rynku, tylko potrzeba rynku, który powstał na biurku urzędnika planującego profil absolwenta. To nie uczeń jest podmiotem, uczestnikiem procesu edukacji, ale staje się przedmiotem obróbki w procesie edukacji. Ma zostać wykonany z niego absolwent o sztucznie zaplanowanych z góry cechach. To nie formowanie, tylko formatowanie – zwrócił uwagę Jerzy Kwaśniewski.

Dr Górecki wskazał, że profil absolwenta polega na profilowaniu uczniów pod kątem ich użyteczności ekonomicznej.

– Tak jak sobie jesteśmy w stanie wyobrazić taśmę produkcyjną i opisujemy produkt, który z tej taśmy ma zejść, jakoś go standaryzujemy pod kątem tego, co uważamy za produkt dobry, a co za zły to w ten sam sposób opisany jest człowiek. Czyli nie zaczynamy od zdiagnozowania, kim on jest. Ten jego dynamiczny potencjał ludzkiej natury we właściwy sposób ukierunkowujemy tylko w oparciu o założenia ideologiczne i ekonomiczne mówiące, na jakiego człowieka jest zapotrzebowanie. To jest też bardzo ważne kryterium, podporządkowanie całej edukacji, paradygmatowi utylitaryzmu – zaznaczył.

Kolejnym zjawiskiem mającym destrukcyjny wpływ na młodzież jest projektowanie uniwersalne.


– Ono zakłada, że żaden materiał dydaktyczny, żaden program nauczania, żadna podstawa programowa nie może postawić komukolwiek w procesie edukacji, żadnemu dziecku, wymagań, które by je przerastały – wskazał Jerzy Kwaśniewski.


– Na przykład, jeżeli mamy podręcznik do języka polskiego, to trzeba na nowo napisać wiersz Adama Mickiewicza, bo nie ma możliwości zastosowania w tym wierszu i słownictwa, i składni tak, żeby to był tekst dostępny dla każdego. A tak naprawdę, to trzeba byłoby zrezygnować z poezji, bo poezja już sama w sobie stawia wymagania. I są osoby, które nie są w stanie tym wymaganiom sprostać – dodał Artur Górecki.
 

Rodzice zepchnięci na margines

Dyrektor Centrum Edukacyjnego Ordo Iuris podkreślił też, że tendencje forsowane we współczesnej oświacie mogą znacznie ograniczać prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.

– Dzisiaj żyjemy w sytuacji, w której to państwo w duchu etatystycznym zawłaszcza sobie, czy przypisuje sobie prawo do tego, żeby tak naprawdę narzucać rodzicom, to, jak powinni wychowywać, jak powinni kształtować swoje dzieci. Co więcej, próbuje ono przejąć tę rolę, a rodziców co najwyżej uczynić tylko swoimi współpracownikami i to jeszcze takimi, których się pilnuje, a jeżeli czegoś nie przestrzegają, to można im przywalić po łapie, albo odebrać dzieci – alarmował dr Górecki.

– Również pamiętajmy o tym, że rozmawiając o systemie edukacji i o tym, jak bardzo on zaczyna wkraczać w przestrzeń rodziny, mówimy o bardzo bezpośrednich zagrożeniach dla nas samych – przekonywał adw. Kwaśniewski.

Prezes Ordo Iuris wskazał również na drogi do powstrzymania tych negatywnych procesów.


– Po pierwsze, musimy być suwerenni, musimy zrzucić z siebie łańcuchy Europejskiego Obszaru Edukacyjnego, A to jest możliwe, bo nawet nie trzeba wychodzić z Unii Europejskiej, żeby z Europejskiego Obszaru Edukacyjnego się otrząsnąć, żeby na nowo budować polską szkołę i polską edukację. Dalej trzeba pomyśleć o tym, jaka ma być polska szkoła, jaka ma być polska edukacja, czy my wrócimy do encyklopedyzmu PRL -u czy wrócimy do tej szkoły, która też odrzuca duchowość, duszę człowieka jako ten element integralnego rozwoju czy jednak sięgniemy głębiej. Czy rzeczywiście spróbujemy zbudować taką edukację, która każdemu dziecku pozwoli znaleźć jego cel i pozwoli mu się naprawdę rozwijać – podsumował prawnik.
 

 

Przeczytaj też:

Inwigilacja uczniów i ich rodzin pod płaszczykiem diagnozy. Ordo Iuris udostępnia rodzicom wzór sprzeciwu

• Biurokratyzacja i inwigilacja rodzin. Analiza oceny funkcjonalnej ucznia w Polsce

• Ideologiczne przeformatowanie edukacji – projekt zmian w prawie oświatowym

• Pozorny kompromis MEN w celu wprowadzenia obowiązkowej „edukacji zdrowotnej”

Założenia reformy polskiej edukacji „ab imis fundamentis”

 

 

 

 


 

POLECANE
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK Wiadomości
System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK

Podczas zorganizowanej dziś w Sejmie konferencji prasowej posłowie PiS przekazali, że skierowali do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący przepisów ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Jak napisał w mediach społecznościowych Michał Moskal, przepisy mogą doprowadzić do destabilizacji polskiego przemysłu energochłonnego i ciepłownictwa oraz drastycznego wzrostu kosztów ogrzewania i energii dla milionów Polaków.

Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne Wiadomości
Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne

12 sierpnia 2026 roku nad Europą pojawi się całkowite zaćmienie Słońca. To rzadkie zjawisko, które od lat fascynuje obserwatorów na całym świecie.

Prace techniczne w bankach. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia Wiadomości
Prace techniczne w bankach. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia

W najbliższy weekend część usług bankowych może być czasowo niedostępna. O planowanych pracach technicznych poinformowały trzy duże instytucje finansowe: mBank, PKO Bank Polski oraz ING Bank Śląski. Banki apelują do klientów, aby ważne operacje finansowe wykonali wcześniej.

Komunikat dla mieszkańców Zielonej Góry Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Zielonej Góry

Na ponad 66,2 mln zł opiewa podpisana w piątek umowa na budowę trzeciego odcinka zachodniej obwodnicy Zielonej Góry. Droga ta wraz z mostem na Odrze w Pomorsku i nowym fragmentem DW281 będzie elementem „Odrzańskiego Układu Komunikacyjnego" – poinformował Urząd Miasta Zielona Góra.

Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach Wiadomości
Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach

Grzegorz Krychowiak kończy grę w Mazurze Radzymin. Były reprezentant Polski i zawodnik takich klubów jak Sevilla czy Paris Saint-Germain nie będzie już grał w lokalnej lidze piłkarskiej.

Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego z ostatniej chwili
Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego

Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu postępowania karnego z 27 lutego br. - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. To obszerna reforma procedury karnej dotycząca m.in. zakazu korzystania z nielegalnych dowodów oraz ograniczenia tymczasowych aresztów.

Pogoda na weekend. Zacznie się słonecznie, ale nie na długo Wiadomości
Pogoda na weekend. Zacznie się słonecznie, ale nie na długo

W sobotę w Polsce pogoda będzie słoneczna, a termometry pokażą nawet 20 stopni. Jedynie na zachodzie kraju pojawi się więcej chmur, a na Pomorzu Zachodnim możliwe są słabe opady deszczu. Wiatr z południa będzie umiarkowany, w porywach do 50 km/h, a w górach nawet do 70 km/h.

REKLAMA

Młodzi ludzie bezmyślnymi „lemingami” – skutek destrukcyjnych działań MEN (video)

Ministerstwo Edukacji Narodowej nie ustaje w próbach ideologicznego zdeformowania polskiej oświaty. Tego typu działania prowadzone są głównie pod hasłami edukacji włączającej, oceny funkcjonalnej i projektowania uniwersalnego. Wdrożenie rozwiązań forsowanych przez MEN będzie prowadziło do „sformatowania” uczniów tak, by stali się osobami niezdolnymi do samodzielnego i krytycznego myślenia. O tych zagadnieniach dyskutowali adw. Jerzy Kwaśniewski i dr Artur Górecki w kolejnym „Oknie na front”.
Barbara Nowacka
Barbara Nowacka / Wikipedia CC BY-SA 3,0 pl Adrian Grycuk

Szkoła „kozetką psychoanalityka”

Czy polscy uczniowie mają stać się bezmyślnymi „lemingami”? Taki zarzut stawia wiele osób przyglądających się procesom zachodzącym w polskiej oświacie. Prezes Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski i dyrektor Centrum Edukacyjnego Ordo Iuris Artur Górecki analizują przyczyny takiego stanu rzeczy.

Dr Górecki stwierdził, że w polskim szkolnictwie ma miejsce „domknięciem systemu”.

– Mamy do czynienia z sytuacją, w której wszystkie konsekwencje negatywnych zjawisk, jakie obserwować możemy w oświacie od wielu dziesięcioleci, niejako przynoszą owoc w postaci propozycji skrajnej deformacji tego, czym powinno być właściwie rozumiane kształcenie i wychowanie

– podkreślił pedagog.

Jerzy Kwaśniewski zwrócił natomiast uwagę, że we współczesnej szkole „mamy do czynienia z przekształceniem szkoły jako przestrzenie edukacji i wychowania w kozetkę psychoanalityka. W przestrzeń, w której mamy dbać głównie o wąsko rozumiany dobrostan ucznia, którego emocje mają być niezagrożone, którego granice komfortu mają być nienaruszane, który ma się po prostu czuć dobrze. Dzieje się to z jakąś naiwną wiarą, że jeżeli będzie mu dobrze i ciepło, to wtedy będzie się naturalnie jak kwiat rozwijał”.

Dyrektor Centrum Edukacyjnego zauważył z kolei, że problemy współczesnej edukacji zaczęły się od odrzucenia klasycznej wizji człowieka.

– Nie mamy dzisiaj świadomości tego, że cel życia człowieka jest wpisany w jego serce, w jego naturę. Dotyczy to każdego bytu, to znaczy każdy byt dąży ku swojemu celowi. I teraz właściwe rozpoznanie tego celu gwarantuje nam właściwe także wsparcie w rozwoju dziecka, rozwoju człowieka – podkreślił dr Górecki.

Każdy jest „specjalny”

Jednym z negatywnych zjawisk we współczesnej oświacie jest tzw. edukacja włączająca. Jak zaznaczył adw. Kwaśniewski, koncepcja ta „zakłada, że w każdej szkole każdy uczeń, bez względu na swój potencjał, bez względu na swoje niedostatki, na swoje niepełnosprawności, znajdzie sobie przestrzeń, a szkoła będzie musiała się dostosować i w pewnym sensie inni uczniowie będą musieli się dostosować. Zatem on, mający specjalne potrzeby, nie skorzysta na tym, bo będzie cały czas skonfrontowany z rówieśnikami, będzie cały czas skonfrontowany z mechanizmem nieprzygotowanej szkoły. Pozostali uczniowie natomiast nie będą mogli rozwijać swojego potencjału, ponieważ szkoła będzie się dostosowywała do specjalnych potrzeb jakiejś grupki uczniów, która potrzebowałaby tak naprawdę odrębnego toru, toru nauczania”.

Mechanizmy edukacji włączającej opisał dr Artur Górecki.

– Wszyscy mają specjalne potrzeby, a zatem po prostu każdy musi być zaopiekowany. Nad każdym państwo musi się pochylić, zdefiniować jego specjalne potrzeby, stworzyć jego profil indywidualny, dostosować do niego rozwiązania, a następnie dbać o niego. Każdy staje się wobec państwa dzieckiem specjalnej troski – wskazał.

Z koncepcją edukacji włączającej związana jest idea oceny funkcjonalnej. Jak stwierdził prezes Ordo Iuris, ma ona charakter „bardzo głębokiej, indywidualnej oceny każdego człowieka w procesie edukacji, każdego dziecka do 18 roku życia, do opuszczenia liceum, żeby dowiedzieć się dokładnie kim ono jest i to szerzej niż jego sprawność ciała czy umysłu, ale również kim ono jest w kontekście rodzinnym i społecznym. Do tego trzeba dostosować cały aparat państwa i cały aparat edukacji” – zauważył.

Utylitarna wizja ucznia

W rozmowie poruszono także temat profilu absolwenta.

– Teraz mamy do czynienia z bardziej wysublimowaną koncepcją stworzenia nowego człowieka, czyli bożkiem staje się potrzeba rynku. Nie jest to jednak potrzeba wolnego rynku, tylko potrzeba rynku, który powstał na biurku urzędnika planującego profil absolwenta. To nie uczeń jest podmiotem, uczestnikiem procesu edukacji, ale staje się przedmiotem obróbki w procesie edukacji. Ma zostać wykonany z niego absolwent o sztucznie zaplanowanych z góry cechach. To nie formowanie, tylko formatowanie – zwrócił uwagę Jerzy Kwaśniewski.

Dr Górecki wskazał, że profil absolwenta polega na profilowaniu uczniów pod kątem ich użyteczności ekonomicznej.

– Tak jak sobie jesteśmy w stanie wyobrazić taśmę produkcyjną i opisujemy produkt, który z tej taśmy ma zejść, jakoś go standaryzujemy pod kątem tego, co uważamy za produkt dobry, a co za zły to w ten sam sposób opisany jest człowiek. Czyli nie zaczynamy od zdiagnozowania, kim on jest. Ten jego dynamiczny potencjał ludzkiej natury we właściwy sposób ukierunkowujemy tylko w oparciu o założenia ideologiczne i ekonomiczne mówiące, na jakiego człowieka jest zapotrzebowanie. To jest też bardzo ważne kryterium, podporządkowanie całej edukacji, paradygmatowi utylitaryzmu – zaznaczył.

Kolejnym zjawiskiem mającym destrukcyjny wpływ na młodzież jest projektowanie uniwersalne.


– Ono zakłada, że żaden materiał dydaktyczny, żaden program nauczania, żadna podstawa programowa nie może postawić komukolwiek w procesie edukacji, żadnemu dziecku, wymagań, które by je przerastały – wskazał Jerzy Kwaśniewski.


– Na przykład, jeżeli mamy podręcznik do języka polskiego, to trzeba na nowo napisać wiersz Adama Mickiewicza, bo nie ma możliwości zastosowania w tym wierszu i słownictwa, i składni tak, żeby to był tekst dostępny dla każdego. A tak naprawdę, to trzeba byłoby zrezygnować z poezji, bo poezja już sama w sobie stawia wymagania. I są osoby, które nie są w stanie tym wymaganiom sprostać – dodał Artur Górecki.
 

Rodzice zepchnięci na margines

Dyrektor Centrum Edukacyjnego Ordo Iuris podkreślił też, że tendencje forsowane we współczesnej oświacie mogą znacznie ograniczać prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.

– Dzisiaj żyjemy w sytuacji, w której to państwo w duchu etatystycznym zawłaszcza sobie, czy przypisuje sobie prawo do tego, żeby tak naprawdę narzucać rodzicom, to, jak powinni wychowywać, jak powinni kształtować swoje dzieci. Co więcej, próbuje ono przejąć tę rolę, a rodziców co najwyżej uczynić tylko swoimi współpracownikami i to jeszcze takimi, których się pilnuje, a jeżeli czegoś nie przestrzegają, to można im przywalić po łapie, albo odebrać dzieci – alarmował dr Górecki.

– Również pamiętajmy o tym, że rozmawiając o systemie edukacji i o tym, jak bardzo on zaczyna wkraczać w przestrzeń rodziny, mówimy o bardzo bezpośrednich zagrożeniach dla nas samych – przekonywał adw. Kwaśniewski.

Prezes Ordo Iuris wskazał również na drogi do powstrzymania tych negatywnych procesów.


– Po pierwsze, musimy być suwerenni, musimy zrzucić z siebie łańcuchy Europejskiego Obszaru Edukacyjnego, A to jest możliwe, bo nawet nie trzeba wychodzić z Unii Europejskiej, żeby z Europejskiego Obszaru Edukacyjnego się otrząsnąć, żeby na nowo budować polską szkołę i polską edukację. Dalej trzeba pomyśleć o tym, jaka ma być polska szkoła, jaka ma być polska edukacja, czy my wrócimy do encyklopedyzmu PRL -u czy wrócimy do tej szkoły, która też odrzuca duchowość, duszę człowieka jako ten element integralnego rozwoju czy jednak sięgniemy głębiej. Czy rzeczywiście spróbujemy zbudować taką edukację, która każdemu dziecku pozwoli znaleźć jego cel i pozwoli mu się naprawdę rozwijać – podsumował prawnik.
 

 

Przeczytaj też:

Inwigilacja uczniów i ich rodzin pod płaszczykiem diagnozy. Ordo Iuris udostępnia rodzicom wzór sprzeciwu

• Biurokratyzacja i inwigilacja rodzin. Analiza oceny funkcjonalnej ucznia w Polsce

• Ideologiczne przeformatowanie edukacji – projekt zmian w prawie oświatowym

• Pozorny kompromis MEN w celu wprowadzenia obowiązkowej „edukacji zdrowotnej”

Założenia reformy polskiej edukacji „ab imis fundamentis”

 

 

 

 



 

Polecane