Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego stanowczo zaprzeczył, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, by przystąpić do Rady Pokoju. Jak podkreślił, informacje o obowiązkowej wpłacie to „jaskrawa dezinformacja”, a w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na polityczną ciszę i brak jasnych decyzji.
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki / (aldg) PAP/Radek Pietruszka

Co musisz wiedzieć:

  • Prezydent zaprzecza informacji o 1 mld dolarów – Karol Nawrocki stwierdził, że wpłata na rzecz Rady Pokoju nie jest obowiązkowa, a twierdzenia o konieczności zapłaty to „jaskrawa dezinformacja”.
  • Brak stanowiska rządu – według prezydenta rząd nie przedstawił dotąd konkretnej analizy ani rekomendacji dotyczącej przystąpienia Polski do Rady Pokoju.
  • Sprawa dotyczy bezpieczeństwa państwa – Nawrocki podkreślił, że w obliczu wojny za wschodnią granicą i napięć międzynarodowych decyzje w tej sprawie nie mogą być odkładane ani uzależniane od politycznych emocji.

 

Można lubić bądź nie lubić Donalda Trumpa, ale trzeba być głupcem, by nie wiedzieć, że dla Polski – z jej położeniem w Europie i na mapie świata – dobre relacje z USA to być albo nie być dla naszego bezpieczeństwa. O „strategicznej współpracy” mówią politycy wszystkich opcji, ale tak się składa, że jedni prowadzą politykę maksymalnego wykorzystania jej dla polskich interesów, a inni robią wszystko, by – parafrazując ulubione propagandowe hasło Donalda Tuska – co innego „gadać”, a co innego „robić”.

Antyamerykańska frakcja w UE dobrze wie, że otwarta wojna z Ameryką jej się nie opłaca. Od kąsania USA i prezydenta Stanów Zjednoczonych mają w Warszawie swoich wykonawców. W tej rozgrywce kluczowa jest dziś Rada Pokoju – ciało, które może współdecydować o nowym ładzie bezpieczeństwa. Tymczasem, jak mówił prezydent Karol Nawrocki, „sprawa jest cały czas otwarta, jest pilna”, a „rząd nie przedstawił prezydentowi żadnego konkretnego stanowiska. Nie ma rekomendacji, nie ma rzeczowej analizy, nie ma opinii – ani pozytywnej, ani negatywnej. W moim uznaniu jest to głęboko niepoważne”.

 

Kłamstwo jako cicha strategia

Zamiast poważnej rozmowy – dezinformacja. „Jest natomiast jaskrawa dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju. (…) Wpłata ma charakter dobrowolny, a mimo to została użyta w opinii publicznej do podważania samego sensu istnienia Rady”. Prezydent nie owijał w bawełnę: „To świadome wprowadzenie opinii publicznej w błąd”.

A przecież – jak podkreślił – „bezpieczeństwo państwa nie znosi próżni decyzyjnej”, bo „na naszych oczach kształtuje się nowy ład światowego bezpieczeństwa”. I dalej: „Udział w tego typu inicjatywach nie może być lekkomyślnie oceniany przez pryzmat osobistych sympatii lub antypatii do poszczególnych przywódców. Racja stanu nie kieruje się emocjami. Emocje w polityce zagranicznej to zawsze zły doradca”.

 

Geopolityka nie znosi próżni

Jeśli ktoś chce dziś rozgrywać Amerykę przeciw Polsce, powinien usłyszeć jeszcze jedno zdanie z RBN: „W sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej narasta zbyt wiele pytań, a zbyt mało jest rzetelnych, pełnych odpowiedzi”. I to jest sedno nie tylko afery Czarzastego. Nie ideologia, nie osobiste urazy, nie kalkulacje partyjne – tylko twarde interesy państwa.

Bo równolegle toczy się inna gra. „W czasie wojny za naszą wschodnią granicą, nasilonych działań hybrydowych, prób wpływu, presji dezinformacji (…) każda informacja budząca wątpliwości co do potencjalnych kontaktów z obywatelami Federacji Rosyjskiej (…) musi być rzetelnie wyjaśniona. Dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej” (...) „Państwo ma obowiązek działać prewencyjnie, zanim ryzyko stanie się faktem”. A „najgroźniejsze operacje wpływu rzadko wyglądają jak film szpiegowski. Częściej wyglądają jak normalne relacje, biznes, znajomość, przysługa, wspólny interes”.

 

"Wygodna" cisza

I wreszcie zdanie, które powinno wybrzmieć najmocniej: „W sprawie Rady Pokoju Polska potrzebuje odpowiedzialnej decyzji, a nie bardzo wygodnej ciszy”.

Cisza bywa wygodna. Zwłaszcza wtedy, gdy komuś zależy, by Polska siedziała w poczekalni i czekała, aż inni zdecydują za nas. Ale w geopolityce cisza bywa też zgodą. A na zgodę na rosyjską grę kosztem relacji z USA Polski po prostu nie stać.

[Tytuł, lead, sekcja "Co musisz wiedzieć:" i niektóre śródtytuły od Redakcji]
 


 

POLECANE
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK Wiadomości
System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK

Podczas zorganizowanej dziś w Sejmie konferencji prasowej posłowie PiS przekazali, że skierowali do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący przepisów ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Jak napisał w mediach społecznościowych Michał Moskal, przepisy mogą doprowadzić do destabilizacji polskiego przemysłu energochłonnego i ciepłownictwa oraz drastycznego wzrostu kosztów ogrzewania i energii dla milionów Polaków.

Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne Wiadomości
Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne

12 sierpnia 2026 roku nad Europą pojawi się całkowite zaćmienie Słońca. To rzadkie zjawisko, które od lat fascynuje obserwatorów na całym świecie.

Prace techniczne w bankach. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia Wiadomości
Prace techniczne w bankach. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia

W najbliższy weekend część usług bankowych może być czasowo niedostępna. O planowanych pracach technicznych poinformowały trzy duże instytucje finansowe: mBank, PKO Bank Polski oraz ING Bank Śląski. Banki apelują do klientów, aby ważne operacje finansowe wykonali wcześniej.

Komunikat dla mieszkańców Zielonej Góry Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Zielonej Góry

Na ponad 66,2 mln zł opiewa podpisana w piątek umowa na budowę trzeciego odcinka zachodniej obwodnicy Zielonej Góry. Droga ta wraz z mostem na Odrze w Pomorsku i nowym fragmentem DW281 będzie elementem „Odrzańskiego Układu Komunikacyjnego" – poinformował Urząd Miasta Zielona Góra.

Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach Wiadomości
Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach

Grzegorz Krychowiak kończy grę w Mazurze Radzymin. Były reprezentant Polski i zawodnik takich klubów jak Sevilla czy Paris Saint-Germain nie będzie już grał w lokalnej lidze piłkarskiej.

Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego z ostatniej chwili
Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego

Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu postępowania karnego z 27 lutego br. - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. To obszerna reforma procedury karnej dotycząca m.in. zakazu korzystania z nielegalnych dowodów oraz ograniczenia tymczasowych aresztów.

Pogoda na weekend. Zacznie się słonecznie, ale nie na długo Wiadomości
Pogoda na weekend. Zacznie się słonecznie, ale nie na długo

W sobotę w Polsce pogoda będzie słoneczna, a termometry pokażą nawet 20 stopni. Jedynie na zachodzie kraju pojawi się więcej chmur, a na Pomorzu Zachodnim możliwe są słabe opady deszczu. Wiatr z południa będzie umiarkowany, w porywach do 50 km/h, a w górach nawet do 70 km/h.

Rozpada się „antydemokratyczny kordon” przeciwko AfD z ostatniej chwili
Rozpada się „antydemokratyczny kordon” przeciwko AfD

Jak poinformował hiszpański portal gaceta.es, „antydemokratyczny kordon” wznoszony od lat przez niemiecki establishment polityczny przeciwko AfD zaczyna wykazywać pęknięcia. Nowy sondaż pokazuje, że społeczne odrzucenie jakiejkolwiek współpracy parlamentarnej z partią patriotyczną słabnie.

REKLAMA

Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego stanowczo zaprzeczył, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, by przystąpić do Rady Pokoju. Jak podkreślił, informacje o obowiązkowej wpłacie to „jaskrawa dezinformacja”, a w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na polityczną ciszę i brak jasnych decyzji.
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki / (aldg) PAP/Radek Pietruszka

Co musisz wiedzieć:

  • Prezydent zaprzecza informacji o 1 mld dolarów – Karol Nawrocki stwierdził, że wpłata na rzecz Rady Pokoju nie jest obowiązkowa, a twierdzenia o konieczności zapłaty to „jaskrawa dezinformacja”.
  • Brak stanowiska rządu – według prezydenta rząd nie przedstawił dotąd konkretnej analizy ani rekomendacji dotyczącej przystąpienia Polski do Rady Pokoju.
  • Sprawa dotyczy bezpieczeństwa państwa – Nawrocki podkreślił, że w obliczu wojny za wschodnią granicą i napięć międzynarodowych decyzje w tej sprawie nie mogą być odkładane ani uzależniane od politycznych emocji.

 

Można lubić bądź nie lubić Donalda Trumpa, ale trzeba być głupcem, by nie wiedzieć, że dla Polski – z jej położeniem w Europie i na mapie świata – dobre relacje z USA to być albo nie być dla naszego bezpieczeństwa. O „strategicznej współpracy” mówią politycy wszystkich opcji, ale tak się składa, że jedni prowadzą politykę maksymalnego wykorzystania jej dla polskich interesów, a inni robią wszystko, by – parafrazując ulubione propagandowe hasło Donalda Tuska – co innego „gadać”, a co innego „robić”.

Antyamerykańska frakcja w UE dobrze wie, że otwarta wojna z Ameryką jej się nie opłaca. Od kąsania USA i prezydenta Stanów Zjednoczonych mają w Warszawie swoich wykonawców. W tej rozgrywce kluczowa jest dziś Rada Pokoju – ciało, które może współdecydować o nowym ładzie bezpieczeństwa. Tymczasem, jak mówił prezydent Karol Nawrocki, „sprawa jest cały czas otwarta, jest pilna”, a „rząd nie przedstawił prezydentowi żadnego konkretnego stanowiska. Nie ma rekomendacji, nie ma rzeczowej analizy, nie ma opinii – ani pozytywnej, ani negatywnej. W moim uznaniu jest to głęboko niepoważne”.

 

Kłamstwo jako cicha strategia

Zamiast poważnej rozmowy – dezinformacja. „Jest natomiast jaskrawa dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju. (…) Wpłata ma charakter dobrowolny, a mimo to została użyta w opinii publicznej do podważania samego sensu istnienia Rady”. Prezydent nie owijał w bawełnę: „To świadome wprowadzenie opinii publicznej w błąd”.

A przecież – jak podkreślił – „bezpieczeństwo państwa nie znosi próżni decyzyjnej”, bo „na naszych oczach kształtuje się nowy ład światowego bezpieczeństwa”. I dalej: „Udział w tego typu inicjatywach nie może być lekkomyślnie oceniany przez pryzmat osobistych sympatii lub antypatii do poszczególnych przywódców. Racja stanu nie kieruje się emocjami. Emocje w polityce zagranicznej to zawsze zły doradca”.

 

Geopolityka nie znosi próżni

Jeśli ktoś chce dziś rozgrywać Amerykę przeciw Polsce, powinien usłyszeć jeszcze jedno zdanie z RBN: „W sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej narasta zbyt wiele pytań, a zbyt mało jest rzetelnych, pełnych odpowiedzi”. I to jest sedno nie tylko afery Czarzastego. Nie ideologia, nie osobiste urazy, nie kalkulacje partyjne – tylko twarde interesy państwa.

Bo równolegle toczy się inna gra. „W czasie wojny za naszą wschodnią granicą, nasilonych działań hybrydowych, prób wpływu, presji dezinformacji (…) każda informacja budząca wątpliwości co do potencjalnych kontaktów z obywatelami Federacji Rosyjskiej (…) musi być rzetelnie wyjaśniona. Dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej” (...) „Państwo ma obowiązek działać prewencyjnie, zanim ryzyko stanie się faktem”. A „najgroźniejsze operacje wpływu rzadko wyglądają jak film szpiegowski. Częściej wyglądają jak normalne relacje, biznes, znajomość, przysługa, wspólny interes”.

 

"Wygodna" cisza

I wreszcie zdanie, które powinno wybrzmieć najmocniej: „W sprawie Rady Pokoju Polska potrzebuje odpowiedzialnej decyzji, a nie bardzo wygodnej ciszy”.

Cisza bywa wygodna. Zwłaszcza wtedy, gdy komuś zależy, by Polska siedziała w poczekalni i czekała, aż inni zdecydują za nas. Ale w geopolityce cisza bywa też zgodą. A na zgodę na rosyjską grę kosztem relacji z USA Polski po prostu nie stać.

[Tytuł, lead, sekcja "Co musisz wiedzieć:" i niektóre śródtytuły od Redakcji]
 



 

Polecane